Prośba

25.07.11, 22:09
Mam prośbę. Może banale pytanie ale chciałabym wybrać się w rejs a nie bardzo wiem jak poszukać sobie oferty. Gdzieś blisko ale aby było ciepło ... zwiedzanie. najlepiej z transportem z Polski ( ale nie koniecznie) Fajnie jakby był polski pilot .. Będę wdzięczna za podpowiedź.
    • mikimoll Re: Prośba - to ja poszerzę odpowiedź ;) 28.07.11, 14:48
      cześć,

      odpowiem częściowo - ale jako zielony (po pierwszym rejsie) przekażę trochę spostrzeżeń przyszłym rejsowiczom, warto żeby forum sie rozbujało - ja sporo tutaj wyczytałem, niech teraz korzystają inni ;) .
      Mój rejs - 7 dni, Morze Środziemne, czerwiec, włochy, francja, hiszpania, malta, włochy. Statek - MSC Fantasia .

      Od ofert są bardziej zorientowani, google powiedzą wszystko. Jak wpiszesz "rejsy wycieczkowe" i poczytasz to forum (tutaj nie ma milionów postów - można przeczytać wszystko) będziesz wiedziała które oferty zgłębić.

      Spostrzeżenie uniwersalne - chyba na początek warto brać nowszy i większy statek. Na pokładzie się nie nudzisz, masz to za co zapłacone (czyli przestrzeń luksus i przepych na każdym kroku ;]), wrażenia znacznie lepsze a kolejne rejsy to już sobie możesz wybierać bardziej świadomie - korzystając z nabytych doświadczeń (wiesz za co dopłacić a na czym można zaoszczędzić).

      Nie wiem jak u ciebie ze znajomością języków, ale jeśli posługujesz się prostym angielskim - dogadasz się, a Twój zasób słów i tak prawdopodobnie będzie większy niż znacznej części podstawowego personelu pokładowego. Też się obawiałem że bez pilota ciężko - ale tam jest wszystko tak zorganizowane żeby potencjalny "łoś" nie mógł sobie i im narobić zbyt wielu problemów.

      Wycieczki - płynęliśmy pierwszy raz, więc w kwestii organizacji zdałem się na armatora. Czyli brałem wycieczki z biura wycieczkowego na statku. To działa, bardzo sprawnie i ma tę zaletę że z tej wycieczki się nie spóźnisz na statek ;) . A nawet jeśli , to armator będzie musiał coś wykombinować. Z drugiej jednak strony - pod każdym portem czekają taksówki i różne "shuttle busy", które chętnie dostarczą cię do miasta a potem odbiorą z tego samego miejsca i dowiozą do portu lub wręcz pod terminal. Ale tutaj nie spodziewaj się angielskiego wszędzie ;) .
      Podstawowa wada - drogo. Najtańsze wycieczki to około 60 euro za osobę (3-4 godziny), wycieczki całodzienne (czyli 7-8 godzin) od 110 do 150 euro/os. Samemu taniej i jeśli dam radę finansowo w przyszłym roku, to zapewne w miastach będę kombinował solo a "atrakcje specjalno-widokowe" powierzę armatorowi. Przykładowo na moim rejsie zwiedzałem np. Barcelonę - już wiem że spokojnie mogłem sam, ale już Etna to jakieś wyzwanie organizacyjne, ale ja mało podróżuję więc płacę frycowe.

      Pakiety napojów/wyżywienia - warto popytać ile kosztuje All Inclusive. W moim przypadku grosze - czyli 42 euro /os za cały pobyt. W cenie m.in nielimitowane napoje gazowane i niegazowane,drinki w każdym z bodaj 7 czy 8 barów, większość alkoholi na kielonki lub lampki (za wyjątkiem różnego rodzaju wypasionych 25 letnich koniaków itepe), w cenie minibar w kajucie (bez szampana). Drinki "z parasolkami" ;) średnio po 5-8 euro. Codziennie idą minimum 2-3 drinki na osobę, do tego wody na wycieczki, wody do kajuty (lub z lodówki w minibarku), napoje do posiłków, jakieś lody. Łatwo policzyć. A jeśli pojedziecie ekipą - to i "popłyniecie" częściej niż statystyczna para ;) .

      Informacje na statku dają dużo i często - co wieczór, razem z serwisem kabinowym (lub po) jest gazetka informacyjna na kolejny dzień. bardzo długo pracują biura na statku - recepcja i biuro wycieczek, w biurach posługują się kilkoma językami albo są w stanie zawołać kogoś kto lepiej szprecha akurat w twoim narzeczu ;) . Jak są wątpliwości - dzwonią do kabiny, albo wsuwają list pod drzwi, albo przekazują przez osobę zajmującą się twoją kabiną (rano i wieczorem) .

      Transport - bilet lotniczy to osobna sprawa. Nikt nie odpowiada za to czy zdążysz czy nie, natomiast transfer na statek to już inna para kaloszy. Jeśli przylatujesz do miasta z portem - poradzisz sobie taksówkami, jeśli jest dalej ( ja leciałem do mediolanu a statek odpływał z genui) - bierz transfer od armatora. Jak dotrzesz na lotnisko, będzie na ciebie (i zapewne jeszcze kilka osób) czekał przedstawiciel armatora, odfajkuje cię na liście i to jego problem żebyś zdążyła na statek.

      Ogólnie - WARTO. Ta forma podróżowania wciąga bez reszty. Codziennie budzisz się w innym porcie (i często w innym kraju ;) , idziesz/jedziesz na wycieczkę, wracasz do "hotelu" , zapewniasz sobie rozrywkę na wieczór (pokład widokowy, rewia/show z codziennie innym przedstawieniem, kasyno - ruleta wciąga ;), bary z muzyką na żywo, dyskoteki w klimacie "włoski odpust" ;] ) , albo kupujesz drinka, wracasz do kajuty, otwierasz balkon siadasz w fotelu i obserwujesz przesuwający się krajobraz, tudzież przepływające statki lub po prostu czytasz książkę przy niemal "prywatnym" szumie fal...... a rano "hotel" znów jest w innym miejscu.
      ODJAZD.
      ;]

      pozdrawiam,
      mikimoll

      • ewma71 pytanko 28.07.11, 23:08
        A rejs kupowałeś przez internet ? czy w jakimś biurze? ile wcześniej warto kupić może jest jakaś zasada kupowania rejsów.
        Co to znaczy fajna oferta rejs na 7-10 dni??

        Bardzo dziękuje za odpowiedź i czekam na więcej informacji.

        • mikimoll Re: pytanko 28.07.11, 23:55
          Fajna to pojęcie umowne ;) Dla mnie fajna to taka która mi się podobała (region), pasowała mojej żonie, podobał mi się statek (przynajmniej wirtualnie) i zmieściła się w budżecie.

          Jak wspomniałem nie jestem specjalistą, jestem wręcz nowicjuszem w cruisingu ale grasuje tutaj bywalec tego typu rejsów więc może coś konkretnego ci doradzi.

          Im wcześniej rezerwujesz - tym niższa cena za to , co konkretnie chcesz dostać. Jak rezerwowałem w lutym to kabin z balkonem na statku który wtedy wybrałem już nie było, agentka zaproponowała mi coś innego - w efekcie jestem zadowolony ;) .

          Jeśli masz luz czasowy - poluj na okazje, ale to chyba ogólna zasada jeśli chodzi o wycieczki ? ;) Ja niestety musze mieć zaplanowane i wykupione do końca lutego. Takie życie...

          Jak ja kupowałem ? 2 tygodnie przeglądałem wieczorami rózne fora (szukając opinii o znalezionych biurach podróży), w googlach znalazłem wcześniej kilka firm oferujących rejsy na wielkich wycieczkowcach (taki miałem cel od początku), określiłem budżet i poszukałem czegoś w ciepłych regionach, na co mnie było stać . Te firmy rzucają się w oczy i pewnie są ze 2-3 największe w Polsce. Znajdziesz.

          Zwróć uwagę że one mają podobną ofertę - faktycznym organizatorem jest jakiś armator (np. MSC) , agent jedynie sprzedaje ci wycieczkę z katalogu i pomaga w formalnościach. Ja byłem w biurze "osobiście", ale mailem i telefonem też da się to załatwić.

          Taki przepis niby o niczym, ale okazał się skuteczny.

          Tutaj:

          www.holidaycheck.pl/ship-oceny+statkow_MSC+Fantasia-ch_sb-sid_813.html
          masz fajną stronę z opiniami o różnych statkach. Widać przekrój upodobań ;) - ale nie przejmuj się pojedyńczymi zastrzeżeniami, popatrz sobie poglądowo na całość (średnią) opinii. Dużo zależy od twojego podejścia do ludzi i sytuacji , ale nie znamy się więc nie pójde w impertynencję ;) .

          NIE BIERZ KABINY NA RUFIE ! Na środkowych pokładach cały czas wyczuwalne było drżenie podłogi i kadłuba pochodzące od maszynowni ;) . Nawet na jednym z najwyższych pokłądów (w bufecie) podłoga wyczuwalnie wibruje razem z maszynami. Może po miesiącu nie zwracasz już na to uwagi - ale po 7 dniach nie zdążysz się przyzwyczaić. Obawiam się że w kajucie może wpieniać ;) .

          I nie warto kupować wycieczek fakultatywnych już w biurze podróży - na statku wszystko mozna załatwić i ew. coś jeszcze doradzą. Natomiast warto poprosić o listę wycieczek, pojedziesz już "oczytana" ;) .
          • mikimoll Re: pytanko 29.07.11, 00:00
            mikimoll napisał:


            >
            > www.holidaycheck.pl/ship-oceny+statkow_MSC+Fantasia-ch_sb-sid_813.html

            Linka dałem do statku którym podróżowałem, ale nie jestem przywiązany do tego armatora ;) .

            W przyszłym roku chcielibyśmy popłynąć w jakiś rejs po fiordach.

            A potem - nie wiem dlaczego ale ciągnie mnie jakaś podróż Atlantycka ;) - taka na przełomie sezonu, kiedy armatorzy przeprowadzają statki pomiędzy stałymi trasami - ale chyba nie wyrobię czasowo, zawsze w tym okresie mam sporo pracy.

            pozdrawiam,
            mikimoll
            • ewma71 Re: pytanko 29.07.11, 07:52
              A czy 10 000 zł na taki rejs starczy ze wszystkimi przyjemnościami na miejscu (wycieczki fakultatywne) czy to starczy na 7 czy na więcej dni a może nie starczy na taka podróż?

              Nie mam pojęcia jaki budżet powinnam szykować na takie wakacje
              Bo chętnie popłynęłam na więcej niż 7 dni

              Dziękuje i proszę o więcej bo ... zaczyna mi sie podobać taka perspektywa przyszłorocznych wakacji
              • mikimoll Re: pytanko 29.07.11, 12:18
                ewma71 napisała:

                > A czy 10 000 zł na taki rejs starczy ze wszystkimi przyjemnościami na miejscu (
                > wycieczki fakultatywne) czy to starczy na 7 czy na więcej dni a może nie starcz
                > y na taka podróż?

                No chyba czas najwyższy poczytać to co jest na forum, poszukać w internecie i policzyć - oferty są na stronach biur, z pełną informacją o kosztach.

                1.koszt rejsu w zależności od klasy kabiny (zakwaterowanie+wyżywienie+napoje+obowiązkowe napiwki). Są rejsy z kabinami po 500euro i po 2000 euro (pomijam skrajności typu VIP cośtam cośtam Club)
                2.koszt przelotu
                3.transfer lotnisko-statek-lotnisko (taksówka albo bus armatora jeśli daleko)
                4.wycieczki na statku - średnio 80 euro/os. na dzień zaokrętowania i w dniu wyokrętowania wycieczki nie wykupisz, czyli jeśli rejs ma 7 dni to dwa ci odpadają - wychodzi 5 wycieczek (organizowanych)
                5.kieszonkowe na wycieczki. jeśli chcesz mocno przyoszczędzić da się żyć z tego co zapłacone na statku - czyli przed wycieczką bierzesz wodę w barze (zakładam pakiet napojów albo all inclusive) i z tą wodą jedziesz na wycieczkę, ale skoro stać cię na wyjazd tego typu to oszczędność na poziomie 100/150 euro (nie kupię kawy/herbaty w uroczej kafejce koło palmy bo to 4 euro czyli 16 zł...) to już ewidentne dziadostwo i marnowanie wyjazdu.
                6.pamiątki ;) . dowolne kwoty, zwłaszcza jak chces obdarować rodzinę np. ciuchami ze sklepu FC BArcelona (przykładowo), albo z Ferrari Shop na lotnisku....
                7.Na statku wydałem nieprzesadnie dużo. Da się dowolne kwoty przewalić np. w sklepach wolnocłowych , albo na cowieczornych "bazarach bezcłowych z super okazjami" - sprzedawca dość mocno próbował mnie przekonać na promocję zegarka. Specjalnie dla mnie "niu prajs" - tylko 2300 euro zamiast 3100 ;) ;) ;) ;) . Nie wiem czemu ale wróciłem ze starym zegarkiem...
                Warto kontrolować bieżący rachunek - dostaniesz wydruk w recepcji, albo jeśli jest nowoczesny system to kontrolujesz na ekranie telewizora w kabinie. Na statku gotówką płaci się tylko w kasynie - w pozostałych miejscach machasz wyrobioną przez nich kartą, która dobija kwotę do rachunku ogólnego, który później leci z zarejestrowanej przy zaokrętowaniu karty kredytowej lub wpłaconego z góry zastawu gotówkowego.
                8.rób zdjęcia. dużo. mnóstwo. albo więcej. po powrocie nie okaże się że coś nie wyszło, albo zabrakło jednego ujęcia - stracisz więcej czasu na segregowanie, ale być może drugi raz tam nie wrócisz . Zdjęcia wykonane przez ekipę statkową przekraczją granice rozsądku. 3 fotografie A4 (ciut większe) - zaokrętowanie, kolacja i cośtam jeszcze kosztowały 49,90 euro :) . To już JEST przegięcie ;) . W tym przypadku własne lepsze ;) .

                Google powiedzą ci resztę.
                • ewma71 Re: pytanko 29.07.11, 15:16
                  mikimoll bardzo bardzo dziękuje za te informacje
                  Dużo konkretnie i na temat

                  Choć budżet wycieczki spory zaczynam bardzo chcieć po wielu objazdach takiego odpoczynku i zwiedzania

                  będę śledzić temat jak coś się komuś przydatnego przypomni to proszę pisać
                  • jetlag1 Re:zrodlo wszelakich informacji.. 14.08.11, 19:22
                    www.cruisecritic.com

                    a tu opinie on tym statku
          • 4ayka Re: pytanko 23.01.12, 14:27
            Cześć,
            Mam pytanko, przeczytałam, że chciałeś się wybrać na rejs po Fiordach, czy już zrealizowałeś te plany? Ja planuję w tym roku i chciałabym się coś więcej dowiedzieć, co warto zobaczć, co zabrać itd.
            Pozdrawiam
            • jetlag1 Re: pytanko 25.01.12, 00:54

              To bylo tak dawno ze juz prawie zapomnialem.
              Sam rejs bardzo fajny, wyplynelismy z Amsterdamu, doplynelismy az do Noth Cape.
              powrot do Copenhagi.
              Widokowo spektakularnie, samo zwiedzanie- przewaznie natura, mielismy wyjatkowa pogode, jak na ten rejon.
              Slonce caly czas, to nie zawsze sie zdarza.
              Statek Costa Meditereana, siostrzany Concordii.
              Na temat Costa Cruises pisalem pare razy, sa OK, ale jest wiele innych linii DUZO lepszych ktore plywaja w tamtym rejonie.
              Co zabrac?... chyba cieple ciuchy i "rain gear", moze padac.
              Jezeli to jest Twoj pierwszy rejs, zastanow sie nad ta trasa.
              Jest wiele innych ciekawszych, to bym zostawil na "pozniej".
              Bon voyage!


              "The world is a book, and those who do not travel read only one page"
              • an27d Re: pytanko 07.02.12, 14:49
                Dodam tylko, że na Fjordy z przyczyn obiektywnych pływają zawsze mniejsze statki. Jeśli chcesz oprócz zwiedzania jakiś naprawde "bajerancki" statek trzeba wybrać inną trasę. Ale sam rejs po fjordach jest przepiękny pod warunkiem dobrej pogody :-)
      • 69krys Re: Prośba - to ja poszerzę odpowiedź ;) 30.03.12, 22:13
        cześć
        płyniemy msc splendida 18.08.12
        napisz proszę o tych pakietach napoi , mamy troje dzieci i są nonstop na ssaniu
        gdzie kupić , ile kosztują i co jest w pakiecie
        • jetlag1 Re: Prośba - to ja poszerzę odpowiedź ;) 30.03.12, 22:38

          zerknij tu...
          www.msccruises.co.uk/uk_en/MSC/all-inclusive-cruise.aspx
          "The world is a book, and those who do not travel read only one page"
    • dorota.k2 Re: Prośba 20.12.11, 11:18
      zerknij tutaj: unitytravel.pl/index.php?c=rejsy
      mają sporo rejsów do wyboru, nie tylko takie standardowe kierunki jak Morze Śródziemne, ale też inne, Ameryka, Azja, dookoła Europy, Alaska, Fiordy Norweskie, Karaiby, Hawaje, coś na pewno znajdziesz :)
    • kapitanborchardt.pl Re: Prośba 14.04.14, 12:02
      Wszystko, czego szukasz, znajdziesz tutaj: www.kapitanborchardt.pl :)
Pełna wersja