Dodaj do ulubionych

Am. Środk - parę pytań

20.01.14, 22:39
1. Czy jest sens brać moskitierę w lutym? Noclegi w hostelach.
2. Napięcie 110-120 V. Inne wtyczki. Czy ładowarki oznaczone 100-240 V 50-60 Hz działają na pewno? Pytam dla spokoju.
3. Wejścia na które wulkany polecacie? (pytam o wszystkie kontynentalne kraje Am. Środk.)
Czy łatwo dostać się tam bez lokalnych organizatorów?
4. Tradycyjnie zapytam o bezpieczeństwo. Zwłaszcza tych, którzy mogą porównać swoje doświadczenia z innymi krajami Am. Łacińskiej (W Peru i Boliwii nie odczuwałem żadnych zagrożeń).

Kornel
Obserwuj wątek
    • ivis Re: Am. Środk - parę pytań 21.01.14, 09:49
      pkt 2 - o ładowarkach tak oznaczonych mogę powiedzieć - działają na pewno. Ładowałam komórkę, aparat. Tylko wolniej sie ładuje
    • Gość: chica Am. Środk - parę odpowiedzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.14, 13:29

      Ad.1. Nie ma sensu. Hostele w strefach zagrozenia licznymi ukluciami (szczegolnie
      Wybrzeze Karaibskie) maja moskitiery. I dostaniesz je na zyczenie w recepcji.

      Ad.2. Potwierdzam wczesniejsza odpowiedz.

      Ad.3. Bylam na trzech (i wystarczy:). Korzystalam z lokalnych organizatorow
      ale widzialam na szczycie tez "mochileros" wiec jakos sie tam dostali.

      Ad.4. Jest bezpiecznie. Turysta z plecakiem jest bardziej bezpieczny niz
      jego kobiecy odpowiednik.

      Pozdrowienia - chica
      • kornel-1 Re: Am. Środk - parę odpowiedzi 21.01.14, 16:47
        Dziękuję za dotychczasowe odpowiedzi.
        Ad 3.
        Co do wulkanów: pamiętasz nazwy/lokalizacje? Jakieś ceny w lokalnych biurach?

        5. Które parki narodowe polecacie (i dlaczego)?

        Kornel
        • Gość: chica Re: Am. Środk - parę odpowiedzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.14, 10:44

          Widzialam wulkany Pacaya, Arenal i Poas. Ceny zorganizowanej wycieczki w zaleznosci
          co jeszcze kupi sie w "pakiecie" to US$ 75-85. Tyle placilam. W cenie jest wspolny
          miedzynarodowointegracyjny lunch.

          Parki narodowe to juz sprawa prostsza. Kazde zanurzenie sie sie dzungli i otarcie
          sie nawet wzrokiem o lokalna faune to ekscytujace przezycie. Wybierz najblizszy.
          I najtanszy:) Nie sadze aby byly takie ktore maja cos czego nie maja sasiadujace.
          Flora i fauna sa oszalamiajace.
    • amused.to.death Re: Am. Środk - parę pytań 21.01.14, 17:54
      W Am. Środkowej byłam tylko na jednym wulkanie - Pacaya - z biurem, bo było tanio i prosto:)

      Ja się we wszystkich odwiedzonych przeze mnie krajach Ameryki Łacińskiej czułam podobnie (wyjątkiem była Kuba gdzie sie czułam super bezpiecznie) - tzn. trzeba uważać gdzie się chodzi i jednek pytać miejscowych.
      W Peru i Boliwii akurat nie byłam, ale w każdym kraju lokalni często ostrzegali mnie gdzie nie chodzić i czego nie robić. W Am. Środk. byłam w Gwatemali, Hondurasie, Nikragui i Belize. Wszędzie w zasadzie ominęłam stolice (tzn. byłam tylko przejazdem) - najbezpieczniej czułam się w Belize (bo na wyspach) i Nikaragui (poza stolicą gdzie było fatalnie). Kiedy byłam w Hondurasie akurat był zamach stanu, a Gwatemala była pierwszym odwiedzonym przeze mnie krajem na kontynecie więc się najwięcej naczytałam i przejęłam kwestią bezpieczeństwa.

      Kilkakrotnie zdarzyło mi się, że ludzie na ulicy zwrócili moją uwagę na innych, potencjalnie niebezpiecznych.
      • Gość: Foxy Re: Am. Środk - parę pytań IP: *.10-2.cable.virginm.net 26.01.14, 15:16
        Chwile temu bo w 2008 odwiedziliśmy Nikarague, Salwador i Honduras. Ponoc Tegus stolica Hondurasu to jedno z bardziej niebezpiecznych miast świata - nic złego nas nie spotkało, chociaż brama na drzwiach hostelu była stale zamykana na klucz. Nie mieliśmy moskitiery, były na miejscu - właściwie niepotrzebne, prąd o ile pamiętam normalne wtyczki. Nie zawsze była zasięg sieci komórkowej - szczególnie w Nikaragui na wyspach. Topy - Grenada w Nikaragui i Copan de Ruinas w Hondurasie + wyspy.
        • kornel-1 Re: Am. Środk - parę pytań 26.01.14, 16:59
          Zrezygnowałem z moskitiery. A mam taką fajną, uszytą na kształt dwuosobowego namiotu typu domek. Co oznacza, że śpi się również na siatce - żadne robactwo nie zaatakuje człowieka od spodu ;-) Zapięcie - na rzepy.

          Trochę mnie martwią informacje o powtarzających się napadach na turystów w czasie wycieczek na wulkany i ogólnie poza miastem. To tylko zachęta do korzystania z miejscowych biur podróży, czy rzeczywiście jest zagrożenie?

          Kornel
          • Gość: Foxy Re: Am. Środk - parę pytań IP: *.bb.sky.com 05.02.14, 22:49
            Tak - słyszeliśmy o napadach głownie na autobusy z turystami, ale generalnie były to historie ze ktoś od kogoś słyszał ze podobno kto gdzieś i kiedyś. Tak ze trzeba mieć na to trochę luzu.
    • Gość: spam killer Spam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.14, 19:16

      Spie.rdalaj z tym zalosnym spamem, dupku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka