Dodaj do ulubionych

Teraz moje wrazenia z Polski!

26.03.08, 16:32
Moze bedziecie w szoku ale sa pozytywne. Tak, bardzo mi sie tutaj
podoba i nie wiem z czego to wynika? Moje dziecko nie mialo zadnego
problemu z przestawieniem sie na polski czas, dobrze je (choc na
poczatku nie mial czasu bo tyle nowych twarzy), kazdy go zabawia,
lubi i w ogole wszystko mu wolno dopiki mama nie wkoroczy do akcji
hahaah!
powiem tak: wszyscy, ktorzy mi mowili, ze tak tu zle i nie dobrze
nie wiem czy faktycznie tak mysleli czy co, moim zdaniem da sie tu
zyc choc faktycznie jest bardzo drogo, chociaz ceny sa takie jak w
Usa.
Faktycznie polskie chodniki maja wiele do zyczenia bo dzisiaj po raz
drugi jechalam wozkiem i ledwo jedzie hahaha!
Do lasek z mojego miasta: tak sie Lomza zmienila, ze jadac jej
ulicami czuje sie jakbym byla w obcym miescie, jest bardzije
kolorowa, ladniejsza choc i tak byla ladna!
Jedzenie: oprocz tego, ze Filip ma jakies biale krostki na calej
twarzy nie mialam wiekszych przejsc jedzeniowych, wszystko ladnie
przystwoil, mleko, serki i uwielbia zupy cioci Joli!
To byloby na tyle, wiecej napisze po powrocie juz na dobre i wiecej!
Pozdrawiam serdecznie z POlski
Marta
Acha! Pogoda pod psem, ciagle pada jak nie snieg to deszcz i ogolnie
jest zimno!!!
Obserwuj wątek
    • badowimo Re: Teraz moje wrazenia z Polski! 26.03.08, 17:13
      hmm, fajnie:)
      Jezeli chodzi o chodniki to w Stanach nie raz ich wogole nie ma,
      wiec ja sie ciesze ze tutaj w Krakowie sa jakie sa ale SA!
      Ja w dlaszym ciagu uwazam ze Polska jest piekna i czuje sie czlowiek
      u siebie, daje wiele mozliwosci dla wyksztalconych mlodych ludzi,
      znajacych jezyki a juz oczywiscie wielkie miasta czekaja na takich
      z otwartymi rekami. My wrocilismy ze Stanow dokladnie rok temu i
      nikt z nas nigdy nie mial zadnego uczulenia po polskim jedzeniu,
      ciekawe z czego wynikaja te problemy u Was?
      Pogoda kiepska...ale coz jest marzec wiec nie ma co na upaly liczyc.
      Milego pobytu.
      • saga5 Re: Teraz moje wrazenia z Polski! 26.03.08, 17:46
        do Lomzy wybieram sie w polowie czerwca. Czy mi sie tam podoba? chyba nie, ale
        nie jade tam dla miasta tylko zeby odpoczac z rodzina, aby dzieci blizej poznaly
        dziadkow, nacieszyly sie nimi chociaz przez 2 m-ce itp.Bedac w Polsce zaczynam
        tesknic za CA, chyba sie juz przyzwyczailam:)

        Pozdr i zycze udanego pobytu!
        • marcysiaw1 Re: Teraz moje wrazenia z Polski! 02.04.08, 16:38
          dlaczego Ci sie Lomza nie podoba? Bylas w jakichs ladnych miejscach
          np: na gorze Bony badz nad rzeczka (rozleiwskami) lub na fortach?
          polecam naprawde jest pieknie a i miasto samo w sobie tez ladne no
          ale co sie komu podoba!
    • fogito Re: Teraz moje wrazenia z Polski! 26.03.08, 17:58
      Nie taki diabel straszny jak go maluja :)

      Ja w szoku nie jestem, bo mi sie zawsze w Polsce podobalo:)
      Teraz jestesmy juz tydzien w USA i moj synek od tygodnia nie wklada
      chleba do ust. Zreszta ja tez nie. Jestesmy przyzwyczajeni do
      takiego chrupiacego, ktorego niestety nigdzie nie mozna tu kupic. I
      o dziwo pomimo, ze jest slonce w Virginii wczoraj zaczal padac
      snieg ;/
      ps. a wczoraj zrobilam rosol z kurczakow chowanych bez hormonow i
      antybiotykow i nie smierdzial :) To info dla wtajemniczonych ;)))
      Teraz juz wszystko kupuje organic w USA. No i ciuchy sa tu tak
      bajecznie tanie, ze kupujemy i kupujemy...

      Zycze milego pobytu w Polsce.
      • dagst marcysiaw1 !!! 27.03.08, 04:11
        wow !!!
        no to super !!
        ja bedac w polsce 1,5 roku temu wiem ze to nie chodzi o to ze jest
        brzydko czy cos w tym stylu, tylko o to ze ty przyjechalas z ny z
        kasa z usa, wiec wydajesz i na dobra sprawe nie liczysz ile, jedyny
        minus tego to zyc w polsce i pracowac za dobre pieniadze---a o dobra
        prace naprawde ciezko...

        Marta odpoczywaj i baw sie dobrze ;-)
        czekam az wrocisz i na zywo poopowiadasz ;-)
        buziaczki dla filipka...

        p.s. Maksiu chcial dzis do filipka pojsc ;-)
        • bella41 Re: marcysiaw1 !!! 27.03.08, 04:17
          to super, ze ci sie podoba:)
          ja nigdy nie mialam zastrzezen do urody naszego miasta, a teraz z daleka, podoba
          mi sie coraz bardziej:)))

          a jak zniesliscie podroz?

          pozdrawiam z ameryki:))))
            • marcysiaw1 Re: marcysiaw1 !!! 02.04.08, 16:43
              lot? super i bylam dumna z niego bardzo, cichutko siedzial, torche
              pozaczepial panie z tylu i pijanych panow z przodu, zjadl, poogladal
              bajke, porysowal i na 3 godziny przed ladowaniem zasnal. Musialam go
              budzic wiec troche plakal ale jak zobaczyl wujka i wsiadl do auta
              bylo juz ok. Dodam, ze jechalismy jeszcze 6 godzin autem z Wawy do
              Gdyni - ani pisnal. moge z nim jezdzic! Boje sie jak bedzie w druga
              strone bo jesgo przenosne DVD nie dziala, wylatujemy o 5:05 Pm wiec
              mysle, ze zasnie dopiero tuz przed ladowaniem, dodam, ze w Polsce
              zasypia okolo polnocy takie ma wakacje a co hahaha
              pozdrawiam
              marta
        • fogito Re: Teraz moje wrazenia z Polski! 02.04.08, 19:23
          No nie moge po prostu! W kazdej piekarni znajdziesz chrupiacy swiezy
          chleb. A jak nie masz piekarni to wystarczy sklep za rogiem.
          Supermarketow nie biore pod uwage, bo tam zwykle chleb jest
          zafoliowany - a jak zafoliowany to juz nie chrupiacy.
          Ja wrocilam wlasnie ze Stanow, gdzie przez dziesiec dni nie wzielam
          do ust chleba. Zreszta moj syn tez nie, bo nie dal sie przekonac, do
          tych gumisiowych wypiekow. Ja mieszkam w W-wie i nawet tutaj mam dwa
          male sklepy obok domu, gdzie sprzedaja super chleb. Jednak jak jade
          do rodzicow dwiescie kilometrow dalej to pieczywo po prostu jest
          boskie. Moj Maly zajada sie samym chlebem z maslem kiedy jest u
          dziadkow.
          I jesli cos ci smakowalo tak jak w usa to najpewniej byl to chleb z
          jakiegos marketu z tych tzw. tanszych. Innej mozliwosci nie widze,
          bo prawdziwe piekarnie nigdy pieczywa nie foliuja i z zalozenia jest
          chrupki.
          • fogito Re: Teraz moje wrazenia z Polski! 02.04.08, 19:36
            I tak przy okazji. Moze ktos wie, czy jest mozliwe kupno w Stanach
            chleba zytniego na zakwasie sprzedawanego podobnie jak w Polsce z
            metra tzn. krojonego przy kliencie. Pomijajac polskie sklepy, bo
            niestety w Virginii gdzie bywamy nie ma takich sklepow. Niedlugo
            znow musimy jechac do usa na dluzej a taki wlasnie chleb je moj syn
            zgodnie z zaleceniem lekarzy.
            • aniutek Re: Teraz moje wrazenia z Polski! 02.04.08, 20:44
              kupuje taki chleb o jaki pytasz w piekarniach na greenpoincie w ny,
              ale mysle, ze moglabys sprobowac whole foods albo odpowiedznik w
              Towjej okolicy.
              chleb w Warszawie jest pyszny :) pierwsze po przylocie do rodzicow
              co zrobie to pojde z wiklinowym koszykiem do sklepu po chleb
              baltonowski i maslo, zaczyna mi sie tesknic.
              • fogito Re: Teraz moje wrazenia z Polski! 02.04.08, 20:50
                Problem wlasnie w tym, ze u nas w okolicy nie ma whole foods i do
                najblizszego to pewnie godzina drogi :/
                Jest sklep z organic food, ale tam chleb jest w lodowce, bo nikt go
                nie kupuje i jest po prostu niesmaczny po rozmrozeniu.
                Ja tez uwielbiam chleb baltonowski :) z maselkiem - ostatnio kupuje
                finskie albo irlandzkie, bo polskie zaczynaja mieszac z jakimis
                dodatkami.
          • marcysiaw1 Re: Teraz moje wrazenia z Polski! 02.04.08, 20:35
            napisalam tylko, ze nie bardzo czuje roznice w smaku a Ty jak zawsze
            musisz byc ciepliwa i kasliwa! Czy nie moge miec wlasnego zdania
            albo innych kubkow smakowych niz Ty? Moze po prostu nie jestem az
            tak wymagajaca, moim zdaniem zarcie tutaj nie smakuje tak jak na
            przyklad 7 lat temu!
            pozdrawiam
            marta
            • fogito Re: Teraz moje wrazenia z Polski! 02.04.08, 21:04
              'cierpliwa czy czepliwa' bo nie zrozumialam :) Chyba mialo byc
              jednak czepliwa. Marcysiaw nie obrazaj sie, ale zrownanie polskiego
              chleba prosto od piekarza z tym w Stanach, ktory zawsze jest
              zapakowany w folie (ja innego nie widzialam) to prawie
              obrazoburstwo. Oni tam dodaja taka mase polepszaczy do chleba, ze on
              nie zmienia konsystencji miesiacami. W Polsce chleb jest dobry przez
              okolo 3 dni a potem wysycha. Ma krotki termin przydatnosci do
              spozycia, bo jest naturalny. Im dluzej moze lezec tym gorzej :/
              A jedzenie w szerokim pojeciu tego slowa na pewno powoli schodzi w
              Polsce na psy, bo jest coraz wiecej wielkich marketow, ktorym nie
              oplaca sie wyrzucac chleba i sprzedaja taki co to lezy na polce
              bardzo dlugo. Podobnie jest z innymi produktami, ktorych musi byc
              duzo i tanio. Teraz dobre jedzenie w Polsce sprzedaja delikatesy np.
              Bomi, Piotr&Pawel i Alma.
              www.almamarket.pl/delikatesy/delikatesy_/pieczywo
              pozdrawiam pokojowo :)
              • edytkus Re: Teraz moje wrazenia z Polski! 03.04.08, 02:22
                fogito napisała:
                > chleba prosto od piekarza z tym w Stanach, ktory zawsze jest
                > zapakowany w folie (ja innego nie widzialam) to prawie
                > obrazoburstwo. Oni tam dodaja taka mase polepszaczy do chleba, ze
                on
                > nie zmienia konsystencji miesiacami.

                to ja chyba w innym USA mieszkam bo jak juz chleb kupie to po trzech
                dniach prawie w calosci wyrzucam zeschly lub plesniejacy :O Co do
                gabczastej konsystencji to w naszych supermarketach jest wiecej
                marek niz tylko Wonderbread (ktorego odpowiedniki zreszta tez mozna
                kupic w PL).


                Fogito, piszesz ze bedac tu nie wkladasz chleba do ust, w takim
                razie skad wiesz jak smakuje? ;))
                • fogito Re: Teraz moje wrazenia z Polski! 03.04.08, 08:17
                  :) Wiem jak smakuje, bo za kazdym razem probuje kupic jakis nowy,
                  zeby sprawdzic czy bedzie dobry i niestety zywkle konczy sie na
                  jednej kromce :/ Ja tam gdzie pomieszkujemy nie mam dobrych sklepow
                  w okolicy i nie mam szans dostac cos ekstra. Najgorzej jest z
                  dzieckiem, ktoremu za kazdym razem musze robic nalesniki, bo chleba
                  jesc nie chce. Czasami mam juz dosyc i marze o zrobieniu mu zwyklej
                  kanapki z szynka, bo stanie z patelnia kazdego dnia staje sie
                  meczace. Nawet do samolotu musze mu robic zestaw nalesnikow, bo on
                  po ugryzieniu czegokolwiek rezygnuje.
                  Ja jeszcze bedac tutaj - a minelo juz osiem lat - nie widzialam
                  splesnialego chleba u nikogo w domu. Wszystko ludziska trzymaja w
                  folii w lodowce. Nawet ten kupowany u amiszow nie splesnial :/
                  Moze tam gdzie mieszkaja Polacy sa sklepy z dobrym chlebem.
                    • kaszka13 Re: Teraz moje wrazenia z Polski! 03.04.08, 14:57
                      ja kupuje ostatnio wypieki tej firmy:

                      www.iggysbread.com/main.html
                      maja kilka rodzajow chleba robionego na zakwasie, jest troche bardziej kwasny
                      niz polski chleb. niestety nie jest chyba dostepny poza MA i RI, ale warto
                      zajrzec do Whole Foods czy maja jakas podobna marke robiona w danej okolicy. ja
                      mam do Whole Foods spory kawal, ale tam najpierw znalazlam ten chleb i potem
                      szukalam miejsc gdzie jeszcze mozna go kupic. w supermarkecie kupuje tylko
                      swieze, chrupiace bulki, ale trzeba je zjadac w ciagu dnia najwyzej dwoch, bo
                      bardzo szybko wysychaja.
    • magdziol18 do Forgito 03.04.08, 15:42
      a dlaczego sobie nie upieczesz chleba jesli tak bardzo go lubisz???
      przeciez to nie jest az takie trudne. Albo przyjedz do nas w
      odwiedziny i zajrzyj do Whole Foods....
      patrz a my chleba prawie wcale nie jemy....
      • fogito Re: do Forgito 03.04.08, 18:44
        Masz racje - powinnam upiec, ale jeszcze tego nie zrobilam z
        lenistwa. Pomimo, ze sporo gotuje, to wydaje mi sie - nie wiem
        czemu - ze zrobienie chleba, to wyzsza szkola jazdy. Moze jednak
        sprobuje w te wakacje.
        Jaka szkoda, ze w okolicy nie ma Whole Foods, bo wszystkie te
        dylematy by zniknely. Ja mam tylko dostep do Krogers, Lion Food i
        oczywiscie Walmart.
        • aniutek Re: do Forgito 04.04.08, 01:44
          ja pieklam tutaj chleb i byl taki dobry, ze wiecej tego nie
          zrobilam, serio zjedlismy caly bochenek z maslem co nijak sie ma do
          naszej diety ;). jak chcesz wyszukam przepis, znalazlam na forum
          kuchnia, chceb emigrantow sie nzaywal, tutaj tez chyba kiedys
          rzucilam przpisem.
      • edytkus Re: do fogito sorki za blad 04.04.08, 04:24
        Fogito, a szukalas chleba w malych piekarniach? Raczej sa wieksze
        szanse na znalezienie "polskiego" chleba tam niz w supermarkecie.


        Aniutek, rzuc sie tym przepisem, podrzuce siostrze (mnie na pewno
        jakis zakalec wyjdzie). Ale czy do niego potrzebne jest specjalne
        urzadzenie do pieczenia chleba?
          • onthelake Re: do fogito sorki za blad 04.04.08, 08:32
            Jak jade do Chicago to kupuje duzo dobrego chleba w polskim
            supermarkecie i zamrazam.Chleb jest super taki jak pamietam z Polski
            (szesnascie lat temu).Inne sklepy polskie nie maja tak
            dobrego.Fogito kup w Panera Bread chleb pod tytulem "country
            bread".Jest calkiem dobry,swiezutki,z chrupiaca skorka.
              • fogito Re: do fogito sorki za blad 06.04.08, 09:53
                edytkus napisała:

                > Fogito, sprobuj poszukac sourdough crisp rye bread w zydowskich
                > piekarniach.
                >
                > allrecipes.com/Recipe/Caraway-Rye-Bread/Detail.aspx

                Wygląda zachęcajaco. Będę szukać, dzięki.
            • fogito Re: do fogito sorki za blad 06.04.08, 09:51
              onthelake napisała:

              > Fogito no to nie masz Panera Bread u siebie?

              gdyby było to chyba bym wiedziała :/ Nawet tej nazwy nigdy nie
              słyszałam. Poszukam, może jakieś sąsiednie miasteczko ma. Dzięki
              • marcysiaw1 Fogito!!! 09.04.08, 04:55
                musialam wyjechac po 7 latach do kraju i wrocic zeby sie przekonac,
                ze jest tak jak mowi fogito: zarcie tu smierdzi!!! Szok co sie
                dzieje z moim zoladkiem dzien po powrocie, ja ciagle na sedesie,
                moje dziecko puszcza baki okrutniki i sie meczy za kzadym razem
                kiedy sie zagazowuje! koszmar!Ugotowalam dzisiaj rosol, ktory
                faktycznie nie zbyt pieknie pachnie a obstawalam jak lwica, ze tak
                nie jest (mimo, iz ugotowany na udkach organicznych), rano zjadlam
                jajko na twardo (tez organic), ktore smierdzialo jak zgnile jajo!
                Poza tym jestem alergikiem i wyjezdzajac z usa do Polski myslalam,
                ze oszaleje, wszedzie rany! Po paru dniach w Polsce wszystko zeszlo,
                wrocilam do Usa i znow to samo, drapie sie po kapieli jak szalona,
                woda w kranie nawet smierdzi! Czyli...nie wszystko zloto co sie
                swieci!
                pozdrawiam
                Marta
                • badowimo Re: Fogito!!! 09.04.08, 07:54
                  ojej wspolczuje przykrych dolegliwosci:(
                  Ja juz dawno to stwierdzilam, ale za moj glos o malo nie zostalam
                  usunieta z tego forum, hehe:)

                  A co na to "organicznie" i po amerykansku myslaca Edytkus??
                  Pozdrawiam
                  • edytkus Re: Fogito!!! 09.04.08, 08:20
                    badowimo napisała:
                    > A co na to "organicznie" i po amerykansku myslaca Edytkus??

                    przesada, tyle ludzi jezdzi do PL na wakacje a po powrocie nic im
                    nie smierdzi, wrecz przeciwnie, sa zadowoleni ze jest na odwrot ;)
                    Moja siostra nie mogla sie np. nadziwic ile razy pare dni pod rzad
                    widziala te same osoby w tym samym ubraniu :O. Po powrocie wrecz
                    stwierdzila ze w PL czula sie jakby cofnela sie w czasie. A Marcysia
                    widocznie ma alergie na aklimatyzacje ;), sama pisze ze na poczatku
                    pobytu w PL miala to samo co teraz tutaj, za pare dni jej przejdzie
                    o ile nie przestanie objadac sie zepsutymi jajkami:
                    www.abc.net.au/spark/smelly/whats/e.htm

                    PS. nie wiedzialam ze myslenie ma narodowosc?!
                    • badowimo :) 09.04.08, 08:56
                      :))

                      Edytkus, nie sypiasz?? Jak dobrze licze w Stanach jest ciezka noc:)
                      A Marcysia na pewno cierpi problemy z aklimatyzacja i na pewno
                      OBJADA sie zepsutymi jajami:) I jeszcze dziecku daje!
                      Zycze Ci milego dnia.
                      • edytkus Re: :) 09.04.08, 10:11
                        badowimo napisała:

                        > :))
                        >
                        > Edytkus, nie sypiasz?? Jak dobrze licze w Stanach jest ciezka
                        noc:)

                        czasami sypiam a czasami nie ;), wlasnie skonczylam ogladac film i
                        zastanawiam sie czy warto sie klasc skoro za trzy godziny i tak
                        trzeba wstawac a w tym czasie moglabym wyszorowac lazienke?...

                        > A Marcysia na pewno cierpi problemy z aklimatyzacja i na pewno
                        > OBJADA sie zepsutymi jajami:) I jeszcze dziecku daje!

                        oj Marcysia, nie wiem co gorsze: zespsute jajka czy nadmiar
                        cholesterolu?

                        >I jeszcze dziecku daje!

                        moze to podpada pod child abuse, ktos wie jaki jest numer na 311?
                        ;))))


                        > Zycze Ci milego dnia.
                        >

                        wzajemnie :) I pogody zycze takiej jak u nas :)
                        • marcysiaw1 Re: :) 09.04.08, 14:09
                          wiesz co? gdybym mogla to te resztki koltunow powyrywalabym Ci ze
                          tego pustego lba! I nawet mozecie mnie usunac z tego forum bo mam to
                          gleboko w tylku i nie dlatgeo, ze sa tu bezczelne laski tak jak Ty
                          ale dlatgeo, ze nie mam ochoty juz tu zagladac w ogole przez Ciebie
                          Ty krowo! Acha i nie tykaj mego dziecka bo nie recze za siebie!
                          zegnam sie i nie pozdrawiam
                          marta
                          • fogito Re: Marcysiaw! 09.04.08, 14:24
                            Marcysiaw!
                            Olej please powyzsze... nie wiem jakich slow uzyc... i zagladaj
                            czasem, bo szkoda by bylo. Jak wszystkie te madrzejsze i kulturalne
                            znikna to nie bedzie z kim gadac :/
                            pozdrawiam
                            • marcysiaw1 Re: :) 09.04.08, 19:18
                              jak slusznie zauwazyla fogito nie ma sensu sie boczyc i droczyc z
                              taka paniusia jak Ty, wiec napisze tylko, ze prowokujesz wszystkich
                              i przy kazdej nadarzajacej sie okazji, jestes zlosliwa, okrutna,
                              prosta i jak dla mnie po prostu nudna wiec moze skoncz juz swoje
                              wypowiedzi na rozne tematy, wszystkie wiemy, ze i tak jestes
                              najmadrzejsza na tym forum (buhahahahah)!
                              pozdrawiam
                              marta
                    • marcysiaw1 Re: Fogito!!! 09.04.08, 14:06
                      jestes po prostu bezczelna i nie bede wiecej nic pisac oprocz tego,
                      ze na jedzeniu akurat nie oszczedzam wobec czego nie objadam sie
                      zepsutymi jajami co najwyzej nimi rzucam - tym razem w Ciebie hahahah
                      pozdawiam
                      marta
                • fogito Re: Fogito!!! 09.04.08, 12:46
                  Wypada napisac 'a nie mowilam' :)))

                  Przykro mi bardzo, ze cierpisz z powodu zmiany jedzenia. Pewnie za
                  kilka dni organizm sie przyzwyczai do tych
                  wszystkich 'amerykanskich' ulepszaczy i znowu bedzie 'dobrze'.

                  Nie ma cudow, jesli sie wrzuca swinstwa przy produkcji jedzenia, to
                  potem te swinstwa musza wyjsc jakos... Czesto wylaza nam wlasnie na
                  skorze.
                  I niestety moj rosol, ktory zrobilam tydzien temu na kurczakach
                  organiczych tez smierdzial. Mniej ale jednak daleko mu bylo od
                  polskiego rosolku.
                  Ja bedac w Polsce przywoze jajka od babci ze wsi, bo w Warszawie do
                  jedzenia nadaja sie tylko te organic, ktore sa bardzo drogie i nie
                  zawsze tak samo dobre.

                  A co do wody - to mnie w USA woda z kranu zawsze smierdzi i zupelnie
                  nie rozumiem jak ja ludzie moga pic na zywca. Ja w restauracjach
                  zawsze zamawiam butelkowa, bo nie jestem w stanie tego swinstwa
                  przelknac. Smierdzi kiblem jak dla mnie - sorki za porownanie.

                  Jak tak dalej pojdzie to nasze dzieci juz nie beda znaly smaku
                  dobrego naturalnego jedzenia ani smaku prawdziwej wody :( I
                  wszystkie beda alergikami :(((
                  • edytkus Re: Fogito!!! 09.04.08, 15:19
                    No Marcysia ale pokazalas klase... baby ze straganu. Tym razem
                    powaznie wspolczuje Twemu dziecku bo czym skorupka za mlodu...
                    Przebywanie z tak wybuchowa matka moze powaznie nadwerezyc jego
                    psychike.

                    A Fogito sie dziwie ze jeszcze sie tu biedaczka nie otrula i w ogole
                    chce przyjezdzac :O Swoja droga ze swoimi milionami powinna miec tu
                    wlasna organiczna farme :O
                    • fogito Re: 09.04.08, 16:56
                      'Klase' a raczej jej brak to ty pokazalas. Zreszta nie pierwszy raz.

                      Zazdroscisz mi 'tych milionow', ze tak ciagle o nich wspominasz?
                      Ludzie, ktorzy maja pieniadze nie rozmawiaja o nich, bo nie musza,
                      wiec skoncz moze wreszcie.

                      I nie zachowuj sie jak panienka, ktora wyrwala sie z PGR'u i wydaje
                      jej sie, ze zjadla wszystkie rozumy. Chociaz pewnie dziewczyny z
                      PGR'u wykazalyby sie wieksza subtelnoscia.

                      Marcysiaw napisala to, co zapewne mysli wiele dziewczyn na tym
                      forum, ale nie mowi glosno ze wzgledu na tzw. dobre wychowanie.
                      Jesli jeszcze pamietasz co to slowo oznacza...

                      ps. przebywanie z zawistana matka, ktora zalewa zolc tez moze zle
                      wplynac na psychike dziecka.
                      • edytkus Re: 09.04.08, 18:47
                        fogito napisała:

                        > 'Klase' a raczej jej brak to ty pokazalas. Zreszta nie pierwszy
                        raz.

                        dzieki za spostrzezenia ;) Kto jak kto ale ty na klasie znasz sie z
                        pierwszej reki ;)))


                        > Zazdroscisz mi 'tych milionow', ze tak ciagle o nich wspominasz?
                        > Ludzie, ktorzy maja pieniadze nie rozmawiaja o nich, bo nie musza,
                        > wiec skoncz moze wreszcie.

                        ciagle mi probujesz wmowic ze czego ci zazdroszcze a jestem pewna ze
                        nie ma czego :))


                        > I nie zachowuj sie jak panienka, ktora wyrwala sie z PGR'u i
                        wydaje
                        > jej sie, ze zjadla wszystkie rozumy.

                        nie zachowuje sie, pomylilas mnie z Marcysia :O

                        Chociaz pewnie dziewczyny z
                        > PGR'u wykazalyby sie wieksza subtelnoscia.

                        info z pierwszej reki?

                        >
                        > Marcysiaw napisala to, co zapewne mysli wiele dziewczyn na tym
                        > forum, ale nie mowi glosno ze wzgledu na tzw. dobre wychowanie.
                        > Jesli jeszcze pamietasz co to slowo oznacza...

                        przypomnij mi, ale chyba sama nie bardzo wiesz?


                        > ps. przebywanie z zawistana matka, ktora zalewa zolc tez moze zle
                        > wplynac na psychike dziecka.

                        czyzbys planowala oddac swoje do adopcji?
                        • fogito Re: 09.04.08, 19:07
                          Zalosna jestes ale pewnie to juz wiesz.
                          I nie nadymaj sie tak bo zaraz pekniesz :O chociaz to zapewne bylby
                          widok wart zobaczenia :)

                          • beatamc Re: 09.04.08, 19:27
                            dajcie juz spokoj. Trzeba wyjsc na spacer, cieplo, slonce wypelzlo.
                            Kwiatki juz kwitna. Trudno, ze tu woda smierdzi..ja kupuje w
                            butelce. Niestety... ale kwiatki ja lubia ;)
                          • edytkus Re: 09.04.08, 20:23
                            fogito napisała:

                            > Zalosna jestes ale pewnie to juz wiesz.

                            zalosne sa nowobogackie panienki jak ty probujace wciskac ludziom
                            kity na forum

                            > I nie nadymaj sie tak bo zaraz pekniesz :O chociaz to zapewne
                            bylby
                            > widok wart zobaczenia :)

                            nie mam powodu ale wezme sobie rade do serca :)
    • marta2777 Re: Teraz moje wrazenia z Polski! 09.04.08, 20:50
      Dziewczyny oszalalyscie? nie macie lepszych rzeczy do roboty tylk
      sie tu wyzywac? spasujcie troche. Zuzyjcie energie na inne czynnosci.

      A co do chleba to ja kupuje z chrupiaca skorka (!) prosto z pieca w
      Safeway'u. We Fred Mayer tez mozna kupic swiezy chleb z chrupiaca
      skora, ale juz nie prosto z pieca. I mieszkam na ALasce, daleko
      daleko od Anchorage. Skoro tu mamy takie produkty, to na pewno w
      dolnych stanach tego nie brakuje i wybor, mozliwosci na pewno sa
      wieksze.
      A ten miekki chleb z folii uzywamy do tostera i po zapieczeniu jest
      cieply i chrupki hehehe i z maselkiem lub innymi smarowidlami
      smakuje ze hohoho :)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka