Dodaj do ulubionych

Meksyk - jak tam z noclegami

IP: *.inter-media.pl 25.01.05, 21:55
Uprzejmie prosze o jakies sensowne namiary w rejonie Yucatanu w przedziale
20 - 40 $ za dobe.Lubimy jak jest czysto,atmosfera przyjazna,lokalizacja
sensowna,nie za daleko do jakiejs rewelacyjnej odludnej plazy i intrygujacej
piramidki na horyzoncie.
Obserwuj wątek
    • Gość: ewa Re: Meksyk - jak tam z noclegami IP: *.w82-124.abo.wanadoo.fr 25.01.05, 22:50
      he,he he, odludna plaza, piramida, tani hotelik(czy basenik tez?),
      ksiezyc w pelni i minio grajacy na gitarze. Sensowne te marzenia.
      Ale nie tam, kochani, nie tam.......
      • Gość: mojito Jukatanskie noclegi barato :))). IP: 201.138.101.* 26.01.05, 05:08
        Hola Amigos,
        to wszystko czego szukacie istnieje. Tylko przedzial powinniscie
        lekko poszerzyc. W tym przedziale drzwi sie ciezko zamykaja :))).
        Buena suerte!
        Ewo, czesc.
        mojito.
      • Gość: jeff Re: Meksyk - jak tam z noclegami IP: *.inter-media.pl 26.01.05, 22:03
        No nie ludzie nie przerazajcie mnie.Mamy taki piekny lot do Cancunu za 168 Euro
        wiec trudno nam strawic abys mieli tam placic jakies horendalne sumy za zwykle
        czyste lozko do spania - basenik niekonieczny.
        W tajlandii za 15 $ na dobe mielismy do wlasnej dyspozycji niemal cala wyspe
        bo gosci byla tam gora setka co w przelozeniu na dlugosc plazy wyrazalo sie
        zageszcezniem 1 osobniku na 1km biezacy.Piramidek co prawda niet,ale za to
        kolory i fauna rewelacyjna.Czy naprawde w tym cholernym Meksyku jest tak cienko.
        Bylem tam 16 lat temu i pamietam ze nie bylo najgorzej,ale jak wiadomo ten swiat
        zmierza w fatalnym kierunku,wiec byc moze......
        • Gość: Szybki Re: Meksyk - jak tam z noclegami IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 27.01.05, 03:28
          Niestety lecz w meksyku zaplacisz duzo wiecej anizeli w Tajlandi.Pozd. z
          Kalifornii.
        • cracovian Isla Mujeres, Tulum, Merida 27.01.05, 20:21
          Isla to duzo przyjemniejsze miejsce od Cancun - to bardzo polecam. 15 albo 40
          minut statkiem... Tam hoteliki za $30 (pare blokow od plazy) albo $40-$50 (na
          plazy) znajdziecie. Ruiny sa, ale niestety bardzo zniszczone przez huragan
          dobrych pare lat temu.

          Tulum na poludnie od Cancun to zupelny raj. $40-$50 zaplacicie za hotelik zaraz
          przy plazy. Ruiny Tulum i morze Karaibskie w tej czesci sa nie do opisania.
          Przy okazji taksoweczka za $4 mozna dojechac do parku Xel Ha gdzie za $50 od
          osoby mozecie nurkowac, jesc i drinkowac dowolnie caly dzien. Atrakcji kupa,
          okolica piekna, troche to skomercjalizowane, ale naprawde warto.

          Merida to bardziej na zachod, pare godzin jazdy od Cancun, dosc daleko od
          lokalnego portu i dosc nieciekawej plazy Progreso. Miasto sliczne, bardzo
          kolonialne, mam zawsze wspaniale wspomnienia, poniewaz w dobrej okolicy hotel
          za $40-$50 znajdziesz. Polacy, ktorzy w slumsach po $20 placa Meridy nienawidza
          i sie im nie dziwie...

          Na poludnie od Meridy jest Uxmal. Najlepiej dojechac tam samochodem; wycieczka
          na jeden dzien. Ruiny, a szczegolnie piramida czarnoksieznika klada na kolana.
          • Gość: jeff Re: Isla Mujeres, Tulum, Merida IP: *.inter-media.pl 29.01.05, 18:48
            dzieki za info,chyba rzeczywiscie przez te 16 lat ten kraj cokolwiek sie
            zmienil przynajmniej jesli chodzi o ceny.
            • wisteria Re: Isla Mujeres, Tulum, Merida 31.03.05, 17:39
              Zmienil sie, w szczegolnosci w Cancun i Myan Riviera. Porobili tam amerykanski
              raj hotelowo-wypoczynkowy, to i ceny sie zmienily. Ale jesli chcesz
              popodrozowac troche dalej, jak np. do Meridy, to juz nie jest tak drogo wcale.
              A i Meksyk jakby prawdziwszy. My wlasnie placilismy po 20 pesos za pokoj i
              wcale nie byl w slamsach.
              Polecam urokliwa wyspe Mujeres, tam rowniez znajdziesz tanie hoteliki. Zobacz
              tam koniecznie cmentarz. Wez rower. Jednak i tam jest sporo turystow.
              Wszystko zalezy co sie chce robic. Jak na plazy to na plazy, a jesli chcesz
              Meksyk, to z daleka od Cancun. Jest to jednak bardzo dobry punkt wypadowy na
              caly Yucatan.
              • omango Re: Isla Mujeres, Tulum, Merida 01.04.05, 09:23
                a czy spotkaliście sie po drodze z campingami? czy po Meksyku mozna podrozowac
                z namiotem?
                • mojito Meksyk z namiotem (campamentos). 01.04.05, 10:13
                  Nie spotkalem sie ale wiem, ze mozna podrozowac z namiotem.
                  Pola namiotowe nazywaja sie "campamentos". Za rozbicie namiotu
                  pobierane sa oplaty. Plaze sa publiczne i mozna na niech rozbic
                  namiot ale tego ze wzgledu na bezpieczenstwo nie robi sie.
                  Mozna wypozyczyc/kupic hamak i nocowac w rejonach wybrzeza
                  odplatnie na plazach w zadaszonych lisciami z palm wiatach (palapas).
                  I ten sposob taniego nocowania jest bardziej popularny od podrozowania
                  z namiotem. Szczegolnie na Wybrzezu Karaibskim.
                  • omango Re: Meksyk z namiotem (campamentos). 01.04.05, 11:40
                    dzieki za pierwsze info
                    w przyszłym roku wyrywamy sie z osobistym z Polski na ok. rok zeby zjechac z
                    gory na dol (i wszerz też ;-) cale Ameryki
                    decyzja juz podjeta - teraz powoli rozpoczynamy przygotowania :-)
          • plezir Re: Isla Mujeres, Tulum, Merida 29.03.05, 14:22
            Powiem szczerze, że czasem się gubię w cenach, które są podawane na forum.
            Kiedy to są dolary a kiedy pesos, bo przecież obydwie znaczone są $... czy ktoś
            może mi powiedzieć jak to odróżnić tutaj na formu no i potem w Meksyku ???
            • mojito Peso/dolar w Meksyku. 29.03.05, 18:49
              plezir napisała:

              " Powiem szczerze, że czasem się gubię w cenach, które są podawane na forum.
              Kiedy to są dolary a kiedy pesos, bo przecież obydwie znaczone są $"

              Hola Amigo,

              to "gubienie sie" jest czeste wsrod turystow :))). Wszystkim sie to zdarza.
              W 1993 ciachnieto trzy zera z peso i okreslano je jako Nuevo Peso (N$).
              Obecnie juz nie zaznacza sie N (nuevo) i pisze sie ($).
              Ceny w Meksyku podawane sa prawie zawsze w peso. Dla pewnosci turystow
              czasami cena zaznaczona jest $ MN (moneda nacional). Dolary wymienia
              sie najlepiej w licznych "casas de cambio". Prowizji nie pobieraja i kurs
              jest lepszy niz w bankach.

              Czeki podrozne tez tam mozna wymienic (trzeba pokazac paszport).
              Wymiana czekow ma troche nizszy kurs niz wymiana dolarow.
              Banknoty maja nominacje: 20, 50, 100, 200 i 500 peso. Monety: 1,2,5 i 10.
              Nos przy sobie mniejsze nominaly poniewaz przy drobniejszych transakcjach
              (taxi, napiwki) moga byc klopoty z reszta.

              ATM automaty (cajero automatico) sa powszechne w wiekszych miastach
              i wiekszych hotelach. Sporo bankow nie wymienia czekow podroznych
              po godzinie 14:00. Wymieniaj wiec ewentualnie rano. Szeroko popularne
              sa VISA i MASTER CARD. Mniej AMERICAN EXPRESS.

              Na forum ceny podawane sa w dolarach chyba, ze wyraznie stwierdzone
              ze w peso.

              Meksyk fajnym krajem jest :))). Bedzie sie Tobie /Wam podobal.
              Buen viaje,

              mojito.
          • kraxa a ja polecam Isla Holbox 30.03.05, 12:20
            Na styku zatoki MeksykaDskiej i Morza Karaibskiego. spedzilam tam swieta bozego
            Narodzenia 2 lata temu. Spokojne miejsce, mam nadzieje jeszcze. Troche trudno
            sie tam dostac- prom odchodzi z zupelnie odludnej miejscowosci- ale moizna sie
            tam dostac autobusem z Meridy. a Progreso bardzo mi sie podobalo, nie wiem,
            czemu wszyscy psiocza. Jako baze wypadowa na zwierzanie ruta puuc polecam Ticul-
            zapadla dziura w której nic nie ma i to jest piekne :-)
        • Gość: ann Re: Meksyk - jak tam z noclegami IP: *.100-38.Wiel-wan1.betanet.pl 23.03.05, 13:55
          jak macie taki fajny lot, to możecie troszkę wydać na spanko :-)
          i tak będziecie na plusie
        • Gość: iszka Re: Meksyk - jak tam z noclegami IP: *.dabrowa / 80.48.243.* 31.03.05, 14:31
          mam pytanko, skąd lecicie i jak wam się udało dostać bilety za tą cenę-
          przyznam, że też bym tak chciała !!! :)
    • ogabignac Re: Meksyk - jak tam z noclegami 31.03.05, 10:13
      Zalezy w jakim hotelu chce sie nocowac.
      Bylem niedawno(w lutym) w Meksyku.
      Jako baze wypadowa wybralismy Meride i spalismy 200m od dworca autobusowego.
      Jako, ze jest to stolica stanu Yucatan mieli polaczenia we wszystkich
      kierunkach. Tansze i drozsze. W klimatyzowanym autobusie na maksymalnych*
      trasach placilismy nie wiecej jak 7$(USA).
      Nasz hotel byl hostelsem; za dobe plus sniadanie placilismy ok. 8$(tez USA).
      Sniadanie to b. duzo egzotycznych owocow, kawa, croisant, maslo, dzem.
      Bardzo duze pomieszczenie sypialne z jednym pietrem ale wszystkie lozka
      oddzielone od pozostalych przepierzeniami tak ze mi nikt nie przeszkadzal.
      W takiej komorce jest lozko z posciela, lampka od strony glowy, zelazna szafa
      ubraniowa zamykana na klodke i pol metra podlogi obok lozka - zupelnie
      wystarcza.
      Aha i wentylator.
      Wspolne prysznice - 3 pod dachem i 3 na dziedzincu wewnetrznym.
      Duzy dziedziniec z lezakami, hamakami i stolikami. Tam tez sznury do suszenia
      odziezy, basen z rybkami, grill oraz mase roslin i palm.
      Wspolna duza kuchnia z mozliwoscia gotowania, mikrofalowka i duzymi lodowkami.
      Tam tez pralka automatyczna i suszarka.
      Wielki, zadaszony taras na dachu ze stolikami i krzeslami.
      Tak, ze do lozka chodzilem tylko spac albo na sjeste.
      Aha bo bym zapomnial - duze pomieszczenie biblioteczne z TV i sprzetem
      muzycznym. W innym pomieszczeniu b. tani internet z szybkim laczem na 10
      stanowisk - 1 dolar za godzine.
      Jezeli mialby to byc hotel na podroz po0slubna to oczywiscie nie polecam;) bo
      nie ma mozliwosci wspolnego spania, zreszta sala dla dziewczyn(pan) byla
      oddzielna.
      -maksymalnych* - tzn takich by tego samego dnia dojechac, zwiedzic i wrocic.
      Nazwe hostelsu moge zdradzic na priv bo nie chce spamowac.
    • Gość: Piotrek Re: Meksyk - jak tam z noclegami IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 31.03.05, 14:07
      Te 168 EURO, to za bilet skąd? Z Polski??? Pozdrawiam.
      • Gość: Julka Re: Meksyk - jak tam z noclegami IP: *.aster.pl 03.04.05, 13:42
        2 lata temu przejechałam Meksyk wszesz i wzdluz (omijajac koszmarne kurorty w
        rodzaju Cancun, Playa del Carmen czy Acapulco)
        Mialam budzet 25 dolarow na dzien.Wystarczalo spokojnie.
        Aha, zakwaterowanie w najtanszych hotelikach, bez lazienki, z zimnym wspolnym
        prysznicem.
        • ogabignac Re: Meksyk - jak tam z noclegami 03.04.05, 15:48
          Gość portalu: Julka napisał(a):

          > 2 lata temu przejechałam Meksyk wszesz i wzdluz (omijajac koszmarne kurorty w
          > rodzaju Cancun, Playa del Carmen czy Acapulco)
          > Mialam budzet 25 dolarow na dzien.Wystarczalo spokojnie.
          > Aha, zakwaterowanie w najtanszych hotelikach, bez lazienki, z zimnym
          wspolnym
          > prysznicem.

          A z tymi zimnymi prysznicami też nie jest tragicznie.
          Na dachach domów stoją wielkie zbiorniki na wodę ogrzewane przez słońce.
          Te 25 dolarów wystarczy w zupełności; nawet z przejazdami.
    • Gość: pseudo indianka Re: Meksyk - jak tam z noclegami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.05, 22:45
      Meksyk jest super.
      Hotele jednak są drogie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka