Dodaj do ulubionych

Pociągiem do Rumunii

IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 15.07.02, 08:41
Jak najtaniej dostać się do Rumunii. Wiem, że bilet międzynarodowy jest dosyć
drogi i lepiej kupować go na odcinkach między stacjami granicznymi. Czy ktoś
z was ma doświadczenia w tym względzie; jakie koszty, trasa, itd.
Chcę zrobić kółko: przejazd przez Węgry do Siedmiogrodu, następnie nad morze
i powrót przez zachodnią Ukrainę.
Czy ktoś z was jechał autobusem Przemyśl-Suczawa? Czy jest to dobra opcja?
Obserwuj wątek
    • Gość: Cinek Re: Pociągiem do Rumunii IP: *.rzeszow.msk.pl 23.07.02, 20:00
      Jest tak.co prawda bilet miedzynarodowy jest drogi ale kupowanie biletow od
      granicy do granicy nie jest tez takie tanie a to ze wzgledu nie na koszty tylko
      na to ze kanary na calej trasie beda robili problemy.Koszt takiego zabiegu
      bedzie sie ksztaltowal w granicach 200 -300 zlotych , ale to zalezy od wielu
      czynnikow: gdzie ci sie uda kupic bilet u kanara czy w kasie, jak ci sie uda
      wytargowac cene ktora zaczeka kanar itd.Jesli chcesz kupowac bilety od granicy
      do granicy to najczesciej bedzie trzeba je kupowac u kanarow (choc czasem
      pociag bedzie stal na tyle dlugo ze da rady sie wyskoczyc do kasy i kupic
      bilet w kasie). ceny rzucane przez kanarow nie zawsze sa tymi
      cenami "ustawowymi" i czesto doliczaja sobie koszty wlasne - poznasz to po
      bajonskich cenach jakie zaszczekaja.Zasada jaka zauwazylem podruzujac na tej
      trasie ( choc ja jechalem dalej do bulgarii) jest taka ze kanary najbardziej
      kosza na miejscowkach i na nich calkowicie wala swoje koszty i da sie z nimi
      targowac choc umiejetnie.wogule na wszystkim staraja sie zarobic - zle
      wypelniony bilet kara , trzeba dac w lape (nagminne jest nie wpisiywanie w
      biletach numerow paszportow przez babki w kasach wiec musisz sobie to sprawdzac
      i ewentualnie dopisywac do biletow w odpowiednim miejscu) , zly przedzial -
      znowu w lape - w najlepszym wypadku kaze sie przesiasc jak sie wyklocisz.Tak
      wiec trzeba sie pilnowac.Ze wzgledu na to ze kosza najbardziej na miejscowkach,
      to radze jechac pociagiem w ktorym nie trzeba miec miejscowek jak masz bilet
      np . pociag "karpaty" , dowiedziec sie na jego temat ,mozesz wszystkiego na
      stronie pkp, lacznie z tym ile bedzie stal pociag na kazdej ze stacji -
      zazwyczaj te informacje sa dokladne choc zdarza sie w rumuni tez tak ze nagle
      pociag w ciagu jazdy zmienia trase!!to jest najgorsze ale naszczescie zadkie -
      choc mi sie tak przydarzylo.naszczescie te zmiany trasy nie sa takie bys sie
      nie odnalezc ale trzeba miec znajomosc geograficzna tego kraju( jakis atlas czy
      mape z zaznaczonymi podstawowymi miastami) ,adres: www.pkp.pl
      ogolnie najbatrdziej na tej trasie wystrzegaj siekanarow wegierskich , oraz
      rumunskich , ci najbardziej staraja sie wszystkiego doczepic choc mozna tez
      spotkac wyjatki (raz trafilem na tak milych ze nawet nie budzili
      wspoltowarzyszy podrozy przy sprawdzaniu biletow sprawdzajac ich pozniej, a
      nie mowie juz o probach naciagania).
      Kilka slow o "luksusach" jazdy pociagami na tej trasie. nie sa najgorsze, i da
      sie wytrzymac nawet w przedzialach siedzacych, da sie w nich spedzic tez
      noc.Jesli sie ma pecha to trafi sie na sklad w ktorym beda tzw. Czerwone
      Diably - bardzo kiepskie jakosciowo wagony rumunskie z karaluchami i
      zasyfionymi kiblami , w ktorych przedzialy nie sa za wygodne- ale da sie to
      przezyc a i sa coraz zadsze teraz.

      Ogolnie mowiac da sie przejechac ta trase, jechalem juz w gorszych warunkach ,
      ale nie jest to najprzyjemniejsza jazda i na to trzeba byc nastawionym.
      mam nadzieje ze jakos pomoglem.
      Cinek
    • ludkaa Re: Pociągiem do Rumunii 24.07.02, 16:27
      Jechalam przez Slowacje. Z Łysej Polany w Tatrach wyruszalam na piechote.
      Pociagiem do Koszyc(to byl InterCity jakis smiesznie tani), przez Wegry
      (Miskolc), na piechote przez granice do Oradei i stamtad do Bukaresztu. Trasa
      pociagowa przez Karpaty niesamowita. Trzeba pamietac, ze pociagi w Rumuni sa
      strasznie brudne i bilety sprzedaja na dwie godziny przed odjazdem, ale da sie
      zyc!!
    • ludkaa Re: Pociągiem do Rumunii 24.07.02, 16:28
      acha - rok temu pociag kosztowal okolo 20 marek wszystko - bo jeszcze
      jechalismy dalej do granicy grecko-bulgarskiej

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka