Trasa:Jordania-Syria-Turcja

IP: *.cable.ubr06.edin.blueyonder.co.uk 15.09.05, 23:02
Planujemy okolo miesieczna wyprawe rozpoczynajac od Jordanii przez Syrie i
Turcje do Istanbulu. Poszukuje osob ktore moga mi udzielic informacji
praktycznych na temat komunikacji, hoteli,cen, poloczen lotniczych itd.
Jedziemy na przelomie grudnia i stycznia, idealnie chcielibysmy zaczac od 4-5
dniowego trekkingu na pustyni Wadi Ram na poludniu Jordanii. Mam juz namiary
na przewodnikow ktorzy moga nas zabrac na pustynie ale nie wiem czy nie
lepiej jest znalesc takowych juz na miejscu. Bede wdzieczna za wszelkie info.
    • kornel-1 Re: Trasa:Jordania-Syria-Turcja 19.09.05, 20:08
      Gość portalu: Agnieszka napisał(a):

      > Planujemy [...] zczac od 4-5 dniowego trekkingu na pustyni Wadi Ram

      A powiesz mi, jak sobie wyobrażasz ten trekking po Wadi Rum?
      Co to jest "trekking" dla ciebie?
      Kornel
    • beduinka Re: Trasa:Jordania-Syria-Turcja 21.09.05, 23:04
      zerknij na forum kraje arabskie
      pojawiały się tam już relacje i wskazówki z takich wypraw
      np. gajasirocco opisywała budżetową podróż po Turcji i Syrii
    • Gość: domin Re: Trasa:Jordania-Syria-Turcja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.05, 04:01
      Cześć Agnieszka. Po pierwsze radziłbym jeszcze trochę poczytać o tym rejonie.
      Nie wiem czy orientujesz się jaki jest w grudniu/styczniu klimat na Bliskim
      Wschodzie. Dość nieznośna pora. Nie wszystkie hotele mają grzejniki w pokojach
      itp. Zastanawia mnie również ten trekking po Wadi Rum... Rozumiem ekstremę 2-3
      dni, ale 5 i to w dodatku w zimie? Nie wiem też o co biega z tym trekkingiem.
      Marsz przez pustynię, z elementami wspinaczki? Wydaje mi się, że musisz jeszcze
      kilka podstawowych spraw z tym wyjazdem przestudiować. Pozdrawiam
      • Gość: Agnieszka Re: Trasa:Jordania-Syria-Turcja IP: *.cable.ubr06.edin.blueyonder.co.uk 14.10.05, 19:59
        Jesli chodzi o klimat to nie spodziewam sie upalow i to chodzi. Nie sadze zeby
        byla jakas ogromna roznica pomiedzy pogoda w grudniu w Maroku a Bliskim
        Wschodzie, zapasowy spiwor na pewno sie przyda. Trekking - dokladnie tak jak
        napisales, marsz przez pustynie z elementami wspinaczki.
        • Gość: domin Re: Trasa:Jordania-Syria-Turcja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.05, 00:06
          Hmm... jeśli chodzi o upały... w tym okresie np. w Ammanie bywa, że pada śnieg:)
          Na Wadi Rum o opady na pewno trudniej, ale spodziewaj się, że temperatury mogą
          schodzić poniżej zera. W Maroku chyba bywa podobnie, zwłaszcza jeśli mówimy o
          terenach górzystych. Jeśli chodzi o przewodników, to imho nie ma sensu załatwiać
          tego wcześniej. Dojeżdżasz na miejsce i dopiero zaczynasz targować sensowną
          cenę. Przez maila czy telefon niewiele stargujesz. W 5 dni wydaje mi się, że
          cały rezerwat bez większych problemów przejdziecie. Jeśli macie mapy, to chyba
          nawet przewodnicy niepotrzebni. Jeśli chodzi o wspinaczkę to górki chyba
          idealne. jeszcze możecie się nastawić na rejon Perty i Wadi Musjib. Musjib robi
          ogromne wrażenia, zwłaszcza ekstramalny trekking po kanionie, w który jeszcze
          parę lat temu przeznaczony był tylko jako baza wypadowa dla komandowsów:) Jeśli
          chodzi o traskę to musisz zadawać konkretniejsze pytania, bo nie wiem o czym
          pisać. W Syrii bardzo polecam Deyr Mar Musa. Niestety wielu ludzi omija to
          miejsce, a rzecz fantastyczna, podobnie zamki na pustyni w Jordanii - Kharana,
          Amra itp. są całkiem sympatyczne. Będąc w Syrii trzeba koniecznie pojechać do
          Quinetry (Wgórza Golan). Turcja to osobna bajka. Zresztą chyba się mniej więcej
          orientujesz co chcesz zobaczyć.
          Pozdrawiam
    • Gość: GrUby Re: Trasa:Jordania-Syria-Turcja IP: *.chello.pl 15.10.05, 11:40
      Co do Jordanii to polecam doskonala strone
      www.jordanjubilee.com/index.htm
      co do przewodnikow to zalezy czego oczekujesz
      ale jak ma byc to dluzsza zorganizowana wyprawa lepiej
      przygotowac ja wczesnie. Latanie w grudniu po pustej
      wiosce i szukanie przewodnika zabierze tylko czas.
      przy dobrym przygotowaniu mozna wedrowac samemu
      (nie ma zakazu). Ja moge polecic najmlodszego
      beduinskiego przewodnika (Aouda Abdillah is much younger than the others and is
      a specialist in cheaper tours. He has a good tourist camp, and can organise any
      kind of jeep or camel tour. He offers good value. He is another good fun
      person! He has a website at www.aodeh.de/index.htm his email is
      aodeh25@yahoo.com and his mobile phone number is 0795.617.902.) doskonale mowi
      po angielsku, inteligentny, ciekawa postac - ale ja z nim bylem tylko na
      dwudniowej wyprawie jeepem ale mysle iz moze zorganizowac wszystko.

      pozdrawiam
      GrUby
      zdjecia z wadi rum
      www.angorka.republika.pl


Pełna wersja