Dodaj do ulubionych

anglistyka w Rio

18.10.06, 16:20
W przyszłym roku chcę wyjechać do Brazylii z mężem, który będzie pracował w
Rio de Janeiro. Studiuję dziennie filologię angielską i nie chciałabym tracić
całego roku. Czy jest możliwość studiowania anglistyki w tym mieście? Nie
znam portugalskiego i nie bardzo wiem, jak szukać info na temat wyższych
uczelni na stronach brazylijskich.
Obserwuj wątek
    • tamoio Re: anglistyka w Rio 18.10.06, 17:01
      Pod tym adresem mozesz opisac szczegolwo swoja sytuacje po angielsku, i mysle
      rzwiac watpliwosci, co do roznic programowych.
      Na wszeliki wypadek podaje telefon ambassady w Warszawie (22)6174800 popros
      Paulo lub Almir .

      www.letras.ufrj.br/index/faleconosco/index.html
    • abelha Re: anglistyka w Rio 18.10.06, 21:26
      Ja tez jesli juz to radzilabym tylko UFRJ.

      • posafega Re: anglistyka w Rio 18.10.06, 23:28
        Z UFRJ jest pewien problem.
        Anglistyka jest tam właściwie jednym z najbardziej obleganych kierunków i
        ciężko się na nią dostać. Lubią mieszać i robić problemy cudzoziemcom.
        Sporo czasu spędziłam szwendając się od ministerstwa edukacji do katedry
        angielskiego i ostatecznie powiedzieli, że jeśli chcę u nich studiować, to
        powinnam regularny egzamin zdawać.
        Spróbuj jednak, to faktycznie świetna uczelnia, może Ty będziesz miała więcej
        szczęścia :)
        Pamiętaj też, że tam rok akademicki zaczyna się z końcem lata (tak jak u nas)
        czyli po karnawale, około marca (czyli zupełnie odwrotnie niż u nas:))
        • tamoio Re: anglistyka w Rio 19.10.06, 01:43
          Co by nie bylo, musisz zaliczyc pewne formalnosci.
          Kidy skonczylem studia w 93 musialem przetlumaczyc caly program studiow, potem z
          kwitem udalem sie do MSZ, a potem ambasada dolozyla swoj stepel. Mysle ze trzeba
          zaczac od tego miejsca.
          • pastilka Re: anglistyka w Rio 19.10.06, 16:12
            dziękuję za odpowiedzi. Może zbyt optymistycznie sobie to wyobrażałam.
            Myślałam, ze wezmę roczną dziekankę na polskim uniwersytecie i przez rok pobytu
            w Rio będę uczęszczać na zajęcia jako wolny słuchacz. Brak czynnego kontaktu z
            językiem przez rok to trochę dużo. Jestem już po jednych studiach (filologia
            polska) ale chyba tego kierunku nie znajdę na brazylijskiej uczelni ;) problem
            z załatwianiem formalności mam taki, że nie znam portugalskiego (dopiero się
            zaczynam uczyć, bo pomysł wyjazdu pojawił się tydzień temu), a większosć
            informacji jest właśnie w tym języku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka