baiano1
31.10.06, 11:52
Raczej nikogo nie zdziwilo zwyciestwo Luli, poniewaz od dawna mial on wielka
przewage nad Alckminem (nie wiem, kto mu robil telewizyjna reklamówke, ale
zupelnie nie przemawiala jezykiem wiekszosci Brazylijczyków). Juz tutaj
pisalem, ze dla miasta, w którym mieszkam (burmistrz jest z PT), stanu (od
stycznia Bahia bedzie rzadzic PT) lepszy byl wlasnie wybór prezydenta z PT.
Wczoraj rozmawialem z pewna pania profesor i ta wskazywala, ze bogate elity
boja sie ciezaru w walce z bieda w Brazylii i zwiazanego z tym zmniejszaniem
ich wlasnego przyrostu bogactwa, wiec chcialy usunac Lule i zastapic go
Alckminem. Co o tym sadzicie? Jest to prawda?