Dodaj do ulubionych

samotnie w Rio

29.09.07, 21:48
Czesc. W listopadzie lece sluzbowo na kongres do Rio de Janeiro, sama. Chce
przedluzyc pobyt o 4 dni (bo tylko tyle moge...). Jako ze po zakonczeniu
konferencji zostane tam sama, mam do Was pytanie - czy dobrze bede sie tam
czuc jako samotna dziewczyna? Czy polecacie pozostac te 4 pozostale dni w Rio
i samotnie powloczyc sie po miescie czy lepiej wyskoczyc gdzies poza miasto?
Wodospady Iguazu? Salvador? W gre wchodza raczej tylko autobusy, na samolot
raczej mnie stac nie bedzie.
Czy mozecie mi cos doradzic?
A moze ktos z Was bedzie wtedy w Rio (11-19 listopada)

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • tierralatina Re: samotnie w Rio 30.09.07, 10:49
      Jesli masz 4 dni to daruj sobie wypady poza miasto. A zwlaszcza do
      Salvadoru, czy Iguazu ktore to od Rio oddalone sa o blisko 1000
      kiliometrow. Zwiedzaj po prostu Rio, ale z glowa. Czyli bez
      zapuszczania sie w niebezpiecznie dzielnice, uwazajac przy robieniu
      zdjec, etc.
      • tierralatina Re: samotnie w Rio 30.09.07, 11:24
        Sprawddzilem odleglosci, zeby bzdur nie wypisywac:
        Rio - Salvador: 1650 km
        Rio - Iguazu: 1472 km

        Oczywiscie to tylko w jedna strone. :)
    • reginha Re: samotnie w Rio 12.10.07, 17:31
      dokladnie,musisz baaardzo uwazac,szczegolnie w nocy,mocno trzymac
      torebke itp...to nie jest przesadzone(mi sie kilka razy zdarzylo ze
      omalo nie wyrwano mi jej z reki)
      no a oprocz tego pojdz sobie na Corcovado,moze na Maracana
      a czy dobrze sie bedziesz czuc samotna: nikt nie czuje sie dobrze
      samotny..ale jak pojdziesz na dyskoteke to na pewno ktos cie
      zaczepi...brazylijczycy juz tacy sa,tylko tez malo kto zna angielski
      mnie aktualnie w rio nie ma i do listopada na pewno nie bedzie ale
      zycze milego pobytu w przepieknejBrazylii :))
      no i to by bylo na tyle...przede wszystkim zachowaj ostroznosc!
      baw sie dobrze!
      Beijos

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka