Dodaj do ulubionych

Tunezyjczycy-tragedia

IP: *.wroclaw.mm.pl 31.08.07, 11:55
Pare dni temu wrocilam z Tunezji i wciaz mnie telepie na mysl o
tubylcach. Zamiast delektowac sie sloncem, plaza i piekna pogoda
musialam wciaz odganiac sie od nich, niemal jak od much. Kazdy
komplement wydawal sie sztuczny, skierowany do mnie tylko po to by
zaciagnac mnie do lozka. Nie wiem czy to seksturystki z Polski
doprowadzily do takiej nachalnosci, czy moze taka ich natura, mi to
zupelnie nie odpowiadalo. Zaluje ze niekt nie ostrzegl mnie zawczasu
ze Tunezyjczycy sa az tak nachalni, ze nie daja zyc dziewczynom,
ktore nie przyjechaly tam po seks.
Obserwuj wątek
    • janan2 Re: Tunezyjczycy-tragedia 31.08.07, 16:34
      Sex turystyka Polek zbiera swoje owoce.Oni od lat do tego przywykli,traktuja
      kazda Polke jak k...Tez bylem tym zaskoczony.Ale jak widzialem panienki co
      jaszcze w samolocie mialy juz mokro tu i owdzie na mysl co je tam czeka to sie
      robilo slabo nie tylko moralnie.Czemu wiec sie dziwic tuziemcom kiedy kozystaja
      z ofert seksu.Niektore po to tam tylko jadz.Nawet nie zdawalem sobie sprawy ze
      skali zjawiska.To masowa sexturystyka kobiet z Polski tak jak Tajlandia dla
      mezczyzn.Inne nacje nie maja takiej opinii.Tunezyjczycy wiedza ze niewiele tam
      skorzystaja,to tylko domena Polek wiec nie majac szans na rodaczke graja przez
      tydzien lub dwa role zigolakow.
    • Gość: Andy Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: *.rybnet.pl 31.08.07, 17:15
      Koleżanko. To same Polki (nie wszystkie) do tego doprowadziły. Sam
      widziałem na własne oczy nastolatki na których leżeli beżowi i
      obmacywali je a one i ich rodzice brali to za dobrą monetę.
      Tunezyjczycy prawią komplementy tylko w celu 15 minut przyjemności.
      Poczytaj sobie fora o animatorach i to co naiwne i głupie laseczki
      tam wypisują. Pozdrawiam tylko te mądre.
      • Gość: Gosia Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.07, 21:56
        Masz rację, ta seksturystyka w Tunezji naprawde istnieje. Byłam tam
        w tym roku po raz pierwszy i nie mogłam sie opędzić od tych Arabów,
        którzy wyłaniali się nie wiadomo skąd: z piasku, z morza, nie wiem.
        Oni nie rozumieją słowa NIE!!! Albo są już tak przyzwyczajeni do
        łatwości Polek albo to taki naród ( chociaż myśle jednak ze to ten
        pierwszy powód bo poznałam W Tunezji i takich Arabów, którzy byli
        naprawdę sympatyczni, którzy umieli porozmawiać bez jakichkolwiek
        aluzji albo propozycji. Na szczęście!) No i widziałam też na własne
        oczy Polkę w samolocie, która przeżywała swój romans z Arabem i
        planowała ślub!!!!!!!! Dziewczyny, zastanówcie się!!!!!!!!!
        • elka73 Re: Tunezyjczycy-tragedia 06.10.07, 00:20
          Kochani!To rozmowa rzeka :-)Zawsze zaczepiali turystki i zawsze będą.
          I to z różnych powodów...
          Można się nie uśmiechać,krzywić-lub uśmiechać -i tak będą zsaczepiać!
          To ,że sex turystyka jest popularna-to wiadomo.Nie ma co licytować
          kto bardziej wpłynął:polki,rosjanki/!/,czeszki,słowaczki czy
          węgierki.
          Ja też jeżdżę sama z koleżanką-ale umiem powiedzieć nie.Nawet z
          uśmiechem.Czasami gorzej jest nie mówić nic.Pewnie,że łapią za
          rękę,ciągnąć chcą do sklepu.Ja mam metodę/a jestem blondynką/. Jak
          ktoś mnie ciągnie za rękę,albo chodzi za mną to pierwsze co,mówię po
          arabsku 'szukran'/dziękuję/-ale patrzę mu w oczy.Nie odpuszcza-
          mówię "la"-stanowczo-co oznacza - "nie"!Czasami : la!-la!
          Jak przegnie i dalej coś mi tam męzi nad uchem-odwracam się i mówię
          w oczy " halas"-ale z krzykiem,czyli dosyć!
          Pogada pod nosem,ale odchodzi./no...tunezyjczyk odpowie-stara
          baba...czy dupa :-) /Może to wyjście nauczyć się cokolwiek po
          arabsku ?Nie jestem tu odkrywcza,ale może nie znacie tych słów -czy
          o co chodzi ?Bo nie rozumiem.Powtarzam-jestem blondynką i zaczepiają
          mnie,propozycji małżeństwa miałam w każdym sklepie,suku,etc...Jak mi
          mówili,że jestem piękna/bo jestem ;-)-etc -to patrzyłam w oczy i
          mówiłam,Ty też jesteś piękny
          -ale nie dla mnie!Mój tato już ma dla mnie męża!
          Trochę trzeba ich brać ze śmiechem,oszukiwać-jak oni nas oszukują.
          Nie jesteś mężatką-nie chcesz żeby Ciebie ciągnął za ramię-powiedz,
          nie-stanowczo i skłam, że mąż czy chłopak jest za rogiem.Dadzą
          spokój.I najlepiej iść ,mówić to i się nie zatrzymywać przy nim.
          No chyba nic odkrywczego nie napisałam...
          Pozdrawiam

    • bikinikill Re: Tunezyjczycy-tragedia 31.08.07, 17:19
      Nawet nie wiesz, jak się cieszę z Twojego postu.
      Nie stracę wiary w kobiety jeszcze:)
      • Gość: Mahda Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: *.wroclaw.mm.pl 31.08.07, 20:46
        No coz, ja tez to i owo widzialam. Panienki biegajace po basenie jak po wybiegu, zeby tylko ratownik zwrocil na nie uwage, itp... Niby kazdy robi to co lubi, tylko czemu ja nie moglam? Chcialam sobie odpoczac na dlugo wyczekiwanych wakacjach, tymczasem jedyne o czym marzylam to o zmianie plci:P Chcialam pozwiedzac troche na wlasna reke, posluchac arabskiej muzyki w jakims barze, pochodzic po medinie, ale po 1 dniu pobytu wiedzialam ze to nierealne. Szczegolnie ze bylam z mlodsza siostra, ktora z reszta odczucia ma podobne. Ostrzegam wiec dziewczyny, ktore maja podobne plany co ja: do Tunezji tylko z facetem!!
        • Gość: ania Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.07, 20:55
          O święte słowa, ja to samo obserwowałam. Powinnam zabrać
          paralizator, aby ich odpędzać, nie mówiąc o koleżance blondynce.
          Rzeczywiście, ktos ich tego nauczył, bo wręcz usłyszałyśmy
          tekst: "dwa turisty, dwa tunezja bpj, sex on the beach". Nie liczę
          już typowych zaczepek...
          • Gość: Lili Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: *.eranet.pl 31.08.07, 23:21
            Hmm to przesada... chyba nie byliscie nad polskim morzem i nie
            widzieliscie jak zachowuja sie "nasi" polscy faceci - to dopiero
            tragedia: naj...bani w trzy ... du...py - lans na maxa - głupio
            prostacie komplementy - ha ha - tak jest wszędzie - ale jedno jest
            pewne : Jak suka nie da pies nie weźmie!
            Szanujcie siebi ludzi innej religi, narodowości nie każdy jest taki
            sam!
            • Gość: magdaa Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: 62.29.158.* 01.09.07, 08:54
              hmmm byłam w tym roku w tunezji i byłam troszke zdziwona gdyz
              wyjezdzajac ostrzegali mnie ze tunezyjczycy sa strasznie
              zaczepni...o dziwo nie spotkalam sie z zaczepkami ktore mialy by
              prowadzic do blizszego konatku. owszem zaczepiali ale glownie
              chodzilo o wycieczki!:) hmmm moze dlatego ominely mnie ich podloty
              bo bylam z chlopakiem. pozanalismy tunezyjczyka, byla naprawde
              symatyczny i bardzo uprzejmy! zaprzyjaznilismy sie z nim! chciciaz
              widzialm dwie polki ktore chwalily sie ile kolesi juz "przelizaly"
              dodam ze byly to dwie 15 latki( cos kolo tego).
              • Gość: niunia Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.07, 09:58
                Tunezyjczycy (niektorzy!) to koszmar! Zdarzalo mi sie, ze na ulicy lapali mnie
                za reke i ciagneli gdzies, byli nachalni, wulgarni i chamscy. Kilku facetow
                dziennie czepialo sie mnie, chcieli sie umowic. Kiedy mowilam "no thanks, bye
                bye" czy cos w tym stylu (staralam sie grzecznie) zaczynali nazwijmy to przemoc
                fizyczna - szarpali mnie, brutalnie lapali i ciagneli gdzies, koszmar! Zdarzalo
                sie, ze sobie nie dawalam rady, bo byli silni i zaczynalam krzyczec. Pomagali mi
                wtedy tylko obcokrajowcy. Tunezyjczycy zazwyczaj dolaczali do swoich kolegow i
                bylo jeszcze trudniej sie wyswobodzic. Kiedys, kiedy odmowilam grzecznie takiemu
                jednemu, uslyszalam: I fuck you i niewybredne gesty byly do tego dolaczone.
                Oczywiscie, ze nie wszyscy sa tacy, ale wiekszosc niestety tak. Ale oni tego nie
                wyssali sobie z palca. Kiedys robilam zakupy i sprzedawca zapytal mnie, skad
                jestem. Powiedzialam, ze z Polski i uslyszalam (po polsku!): polska laska -
                dobra laska. Potem natretnie chcial sie umowic. Na Boga, tego zwrotu ktos ich
                nauczyl, przeciez nie wyczytal go w rozmowkach.
                Naprawde, atmosfera w Tunezji jest wyjatkowo ponizajaca dla kobiet. I to nie
                jest kwestia innej kultury, bo bylam w kilku krajach arabskich i (poza Egiptem
                ale tam podobnie jak w Tunezji jest wielu turystow) i w innych krajach tego nie
                ma. W innych krajach zachowuja sie kulturalnie, owszem zaczepiaja, ale
                delikatniej i kiedy widza, ze kobieta nie jest zainteresowana mowia "sorry" i
                odchodza. Poniewaz, jak napisalam, w Egipcie jest podobnie, a i tam jest duzo
                Polskich turystow, wydaje mi sie, ze to zachowanie niestety jest oparte na
                doswiadczeniu. Ze sie tego nauczyli, bo takie maja doswiadczenia z kobietami - z
                cala swiadomoscia to pisze - z Polski, bo najwiekszym "afrodyzjakiem" jest slowo
                Poland lub porozumiewanie sie po polsku. Oni zachowuja sie tak wulgarnie i
                chamsko wobec Polek przede wszystkim, wiec pytanie - dlaczego?
                • Gość: Mahda Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: *.wroclaw.mm.pl 01.09.07, 12:03
                  Do Lili-bylam nad polskim morzem wiele razy i zwykle wystarczylo
                  palantowi powiedziec spadaj i isc dalej. Z reszta syt. zaczepiania
                  przez pijanych Polakow zdarza sie stosunkowo zadko. W Tunezji KAZDY
                  mial mi cos do powiedzenia, KAZDY zapraszal na kawe, seks, do siebie
                  do domu itp. I tak jak mowi Niunia- "no thanks" nic nie daje, "we
                  want to be alone" tez, "go away" nie dociera. Szarpia za reke,
                  oblapiaja ramionami albo gadaja jak zacieta plyta ze musze z nim isc
                  bo mnie kocha. Dla mnie te "roznice kulturowe" to byl horror.
                  Ale podobno Rosjanki maja jeszcze gorsza opinie. Widac slowianska
                  krew lubi seksturystyke. A oni z tego kozystaja ile wlezie.
                  • Gość: magdaa Re: do niuni IP: 62.29.158.* 01.09.07, 12:58
                    troszke to dziwne naprawde.oni sami z siebie moze byli zaczepni, ale
                    jesli sie ich ignorowalo ( nie patrzylo, nie usmiechalo, puszczalo
                    bokiem to co mowili, nie odpowiadalo sie im ) to dawali spokoj,
                    widocznie mieli powody ze ciagneli cie za rece,albo do nich
                    zagadywalas(na jakiejs dyskotece, albo sie za bardzo usmiechalas do
                    nich) to jest dla nich sygnal ze mozna sie zaczac przylepiac. bez
                    powodu tego nie robia. bedac w tunezji 2 tuygodnie, nie spotkala
                    mnie zadana nie przyjemnosc z ich strony!! oczywiscie byly jakies
                    glupie gadki w moim kierunku ale nawet nie popatrzylam na takiego, a
                    czym bardziej nie zagadytwalam. jedynie spojrzalam z ironia.odrazu
                    dawali spokoj. wiec dla mnie to troszke dziwne.
                  • iguana3-pl Re: Tunezyjczycy-tragedia 25.09.07, 17:03
                    Powiem tak, owszem są zaczepni, najbardziej drazniło mnie kiedy do siebie
                    zaczynali po arabsku- wtedy wiadomo że cię obgadują, sex i owszem propozycje non
                    stop, przysiadają się na plaży do leżaczka itd.
                    Ale jeżeli tylko mówiłam "nie" lub po prostu robiłam minę, nie spotkałam się,
                    żeby ktos na siłę chciał mnie na plażę ciągnąć:-)
                    Chociaż widziałam podobnie jak wy - Polki, nastolatki, które szalały z
                    animatorami- a im w to graj. Dziwiło ich tylko- takie odniosłam wrażenie, że
                    Polka w Tunezji i faceta nie szuka<hahaha> no cóż chyba nie każdemu o to chodzi
                    , niektórzy chcą pozwiedzać i poodpoczywać.
                    Za to fakt że chłopak w Polsce jakoś nie bardzo im przeszkadzał.
                • Gość: Antygen Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: *.160.unknown.vectranet.pl 01.09.07, 13:01
                  To prawda.SEXTURYSTYKA Polek od wielu lat skutkuje tym jak zachowuja sie
                  miejscowi w stosunku do wszystkich Polek traktujac je jak dupodajki i
                  k...Wszystkie,a to przeciez nieprawda.Tego sie nauczyli od wielu lat i trudno im
                  sie dziwic jak w kazdym samolocie jest wiele takich co juz przed przyjazdem maja
                  mokro w kroczu na sama mysl co je czeka na miejscu.Tunezyjczycy nie odrozniaja
                  slowianskiej mowy wiec czasem myla nacje.Rosjanka jednak lepiej sie szanuje
                  potrafi natretowi dac w morde.Polki slyna z kr..twa.Dlatego tak jest.Najgorsze
                  jest jednak to ze moga przywiezc do kraju jedna z chorob dzieki ktorej taka
                  dupodajka jest zadnym materialem na zone.Tam ta choroba sie nie rozwija zyje sie
                  normalnie ale w naszym klimacie dochodzi do rozwoju skutkujacego zarastaniem
                  jajowodow.Taka siusumajtka nie zdaje sobie z tego sprawy,dla niej to sex sport
                  ale skutkiem jest bezdzietnosc.To zjawisko powala,taka masowa skala i mozliwe
                  choc nie zawsze skutki choroby odzwierzecej o ktorej juz wiedzieli nawet
                  krzyzowcy.Dlatego powodzenia dla sexsturystek,milo bedzie za lat kilka.
    • kate2222222 Re: Tunezyjczycy-tragedia 01.09.07, 12:54
      ja z Tunezji wrocilam 3tygodnie temu i nie do konca zgadzam sie z Twoja
      opinia..oczywiscie spotykalam na plazy tubylcow,ktorzy rozmowe zaczynali od
      tego,ze jestem piekna albo mam ladne oczy i proponowali spotkanie,wiec
      postanowilam ich kompletnie ignorowac!!na ich zaczepki nic nie
      odpowiadalam(nawet,gdy plyneli za mna w morzu;)i szybko dawali mi spokoj..mysle
      jednak,ze nie mozna wszystkich Tunezyjczykow tak oceniac,bo ja poznalam bardzo
      milego faceta,ktoremu na samym poczatku dalam jasno do zrozumienia,ze nie ma co
      liczyc na seks,a on mimo to byl dla mnie dalej bardzo mily,zapraszal mnie do
      najlepszych klubow i zawszystko placil-mimo moich stanowczych sprzeciwow.na
      pewno sa takie Polki,ktore do Tunezji lecą tylko po to by przespac sie z jakims
      facetem,ale to juz ich sprawa(moze rzeczywiscie sa w tym tak dobzi;)a z moich
      obserwacji wunika,ze najgorsze sa Rosjanki-niewiele trzeba,zeby zaciagnac je do
      lozka-jeden usmiech..i to one glownie sa powodem takiego stosunku Tunezyjczykow
      do turystek;((
      • Gość: magdaa Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: 62.29.158.* 01.09.07, 12:59
        kate popieram! jesli sie ich ignorowalo dawali spokoj!
      • Gość: malgoska Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: 80.50.236.* 11.10.07, 22:34
        ja wrocilam wczoraj i mam podobne wrazenia.poznalam fajnego kelnera
        z hotelowej restauracji.juz na pierwszej randcr powiedzialm mu ze
        seksu nie bedzie.mimo to byl nadal mily,chodzilismy na spacery na
        plazy,chcial mnie nawet przedstawic swojej rodzinie.
        • elka73 Re: Tunezyjczycy-tragedia 12.10.07, 01:18
          już chciałam iść spać,ale...
          Małgośka napisała:
          "
          ja wrocilam wczoraj i mam podobne wrazenia.poznalam fajnego kelnera
          > z hotelowej restauracji.juz na pierwszej randcr powiedzialm mu ze
          > seksu nie bedzie.mimo to byl nadal mily,chodzilismy na spacery na
          > plazy,chcial mnie nawet przedstawic swojej rodzinie.
          ""
          Już na 1 randce musiałaś mu mówić,że seksu nie będzie?!!!, i ta
          randka...szybko coś .....I nadal był miły??? mimo odmowy sexu? A
          znaliście się 2-czy 3 dni ,że taki miły był dalej?Marzeniem jego
          było przedstawienie Ciebie swojej rodzinie-która jest w innej
          miejscowości zapewne...Boże.....Kobieto,co Ty piszesz??
          A kiedy znowu tam jedziesz?Bo ,zapewne ,on taki miły,że trzeba go
          odwiedzić i sprawdzić-czy to nie miłość życia...A w Polsce miałaś
          chłopaka,też mu mówić musiałaś/chciałaś,że na 1 randce sexu nie
          będzie?Był dalej miły i chciał Ciebie rodzinie przedstawiać? Nie
          znam nikogo ze znajomych kolegów w Polsce-którzy swoje
          laski /dziewczyny prawdziwe--chcieli przedstawiać mamusi i tatusiowi-
          po 1 randce!Z mężem chodziłam z 6 miesięcy i dopiero mnie swojej
          mamie przedstawił,sex po 2 miesiącach...
          Wiem że czas w Tunezji jest taki sam jak w Polsce-na dzisiaj-,ale
          słońce coś tam chyba inne,że tak uderza do główek niektórym...
          Życzę rozsądku.A fajni kelnerzy są i u nas ;-)



          • Gość: Mariola Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: *.adsl.inetia.pl 19.10.07, 02:01
            A ja znam kilku tunezyjczyków od przeszło 10 lat , od czasu do czau
            widujemy się i jakoś z żadnym do seksu nie dochodzi. A propozycje na
            początku były, a jakże ... Dziś znam ich żony i przyjaźnimy się .
            Dodam , że porozumiewaliśmy się początkowo w j. francuskim, później
            ja nauczyłam się arabskiego.
            No cóż ... każdy znajduje to czego szuka
        • Gość: Iwona.aleks Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.07, 01:37
          Małgosiu napisz gdzie byłaś.
    • Gość: Isia Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.07, 13:06
      Widzę, że nasze turystki chętnie chwalą się na forum znajomością
      języka angielskiego więc byc może równie chętnie w Tunezji chwaliły
      sie innymi swoimi walorami...
      Popieram wcześniejszy wpis, ze jak suka nie da to pies nie weźmie.
      Nie wiem gdzie wy drogie panie byłyście na tych wczasach ale w 5*
      hotelach takie rzeczy nie mają miejsca. jeżeli komplement traktuje
      się jako zaproszenie na sex to podratulować. Czy jeśli starszy
      schorowany pan jedzie autobusem i zostało mu miejsce stojące, a Ty
      dobrze wychowana ustępujesz mu miejsca i słyszysz: Oj, ale Pani jest
      miła... to czy ten Pan miał ochotę na sex. Chyba nie...
      Wystarczy nie myśleć o jednym a kompementy nie bedą takie straszne.
      I jakos nie mogę sobie wyobrazić żeby ktoś kogos łapał za rękę i
      ciągnął w ustronne miejsce albo żeby też używał przemocy fizycznej...
      Byłam w Egipcie i do Tunezji tez chętnie pojadę...odpocząć, zazyć
      troszkę słoneczka a nie lansowac się i potem snuć bajki jak to każdy
      chciał się ze mną przespać...a nikt się nie przespał:-(

      • Gość: magdaa Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: 62.29.158.* 01.09.07, 13:27
        Isia niewazne czy hotel jest %,4 czy 3*. Jesli nie daje sie powodu
        to nikoigo nie zaczepiaja! Tunezyjczyk, rusek czy Polak każdy taki
        sam. Ja złego zdania o Tunezyjczykach nie powiem. a wrecz odwroteni
        wraz z chłopakeim poznalismy kilka fajnych osob z ktorymi sie
        zaprzyjaznilismy.w morzu, czy na plazy zdazaly sie zaczepki ze
        strony tubylcow, ale gdy sie ignoruje to oni naprawde daja spokoj! i
        rowniez dołaczam do Isi,mianowicie nie wyobrazam sobie zeby wsrod
        tlumu gapiów kogos ciagnac z areke, i byc az tak nachalnym.
        Dziewczyno musialas byc naprawde dostepna!(czyli musialo ci sie to
        podobac, bo oni az tak daleko sie nie posowaja bez wyraznych znakow
        i checi).widocznie pozniej wpadlas w panike ze to idzie w złym
        kierunku i stad teraz stwierdzenia ze to oni sa Nachalni! co jest
        zupelna nieprawda!
        • Gość: Lili Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: *.eranet.pl 01.09.07, 13:46
          Ja i tak uwielbiam Tunezje i panujący w niej klimat. Mimo, że na
          codzień również spotykałam się z komplementami itp. to napewno nie z
          natarczywymi, nachalnymi podejsciami. Nie wiem gdzie wy chodziłyście
          i gdzie bywałyście i jak byłyście ubrane :) - to też ma znaczenie :
          jeśli szłyście sobie ulicą z "dupą na wierzchu" to nie dziwne no i
          może jeszcze późnym wieczorem same lub tylko z koleżanką .... -
          sorry jak kogoś uraziłam - ja mam miłe wspomnienia z tego kraju i
          ludzią jakich poznałam tam na miejscu napewno nie chodziło o sex i o
          to zeby przy pierwszej okazji zaciągnąć mnie do łóżka. Poprostu nie
          prowokuj choć ubrana jak należy i nie udawaj słodkiej idiotki -
          poprostu ignoruj jak Ci to nie pasuje!
          Poza tym jadąc do Tunezji chyba zapoznałaś sie z ich kulturą i co
          wolno a co nie?!


          • Gość: Mahda Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: *.wroclaw.mm.pl 01.09.07, 17:49
            Gdzie spotkala mnie taka sytuacja? Przy wyjsciu z mediny, o godzinie
            21. 3 kolesi szlo za nami, 2 zaczelo wolac madame, madame, my
            ignorowalysmy. Szlysmy w kierunku portu, w kierunku wiekszej ilosci
            ludzi, oni zaczeli nas obejmowac, wiec stracalysmy reke i szybko do
            przodu. Jeden mnie wyprzedzil, zjechal reka po plecach na tylek,
            odwinelam sie zeby dac w twarz ale spierniczyl. Zeby zaraz mi jakas
            siksa nie powiedziala ze szlam z gola dupa: bylam ubrana w spodnie
            bojowki do kolan, koszulke top do pasa. Do tego czapka na glowie,
            wlosy zwiazane zeby czasem nie kusic. Jesli to jest ta moja
            nieznajomosc ich kultury to dzieki. I jesli czekalam na seks to tez
            dzieki. Laski zastanowcie sie co wy piszecie!
            Dla mnie to bylo bardzo nieprzyjemne przezycie, w Polsce w zyciu sie
            z czyms takim nie spotkalam.
            Kolejna przygoda: chlopak sprzedajacy na medinie. Cos u niego
            kupowalysmy, on powiedzial foto, foto. No ok. Tyle ze do tego foto
            niemal wlazl na moja siostre! I znow ubranie siostry podobne, nie
            odzywala sie do niego w ogole, bo to ja prowadzilam rozmowe. Jesli
            to jest dla was w porzadku to zycze powodzenia.
            Bylam w Turcji i tam pelna kultura, wszyscy rzeczywiscie mili i
            zagadujacy ale z umiarem. Jesli sie mowilo no, to oni to rozumieli.
            W Tunezji niestety nie.
            • Gość: monika Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.07, 22:07
              Mahda.Troszeczkę z tą twoją znajomością kultury arabskiej,którą się
              chwalisz jest jednak na bakier.Nie poinformowano cię chyba,że Medina
              jest ich swoistym azylem i łażenie tam o godzinie 21 może się dla
              każdego turysty skończyć nie tylko gwałtem,ale nie wyjściem stamtąd
              żywym.To trochę tak jakbyś poszła w nocy na warszawską pragę i się
              zdziwiła,że cię okradli
              • Gość: Piko Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: *.starnettelecom.pl 26.09.07, 10:34
                Monika, z tą warszawską Pragą to nie przesadzaj. W nocy równie dobrze można
                dostać po ryju na Mokotowie i w Śródmieściu.
              • Gość: DZIEWCZYNA Z PRAGI Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: *.subscribers.sferia.net 27.11.07, 16:26
                a co to za tekst "To trochę tak jakbyś poszła w nocy na warszawską
                pragę i się zdziwiła,że cię okradli "skąD TY DZIEWCZYNO JSTEŚ ŻE
                PISZESZ TAKIE RZECZY ? BYŁAŚ NA PRADZE CZY KTOS CI BAJEK
                NAOPOWIADAŁ ?
    • Gość: Polka Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.07, 18:26
      Moim zdaniem Tunezyjczycy są niezwykle mili i potrafią kobiety "
      nosić na rękach" ponadto są śliczni.
      Ja byłam zainteresowana wyłącznie patrzeniem na nich i uśmiechami,
      bo jestem mężatką, ale jak mój mąż zostawiał mnie samą i któryś z
      nich podchodził nie miałam problemu z uwolnieniem się. Wystarczyło
      powiedzieć, że nie ma się ochoty na rozmowę i odchodzą - tam
      naprawdę są setki turystek, ładnych, młodych, wolnych z całej Europy
      więc mają w czym wybierać i nie muszą się rzucać na jedną.

      pozdrawiam.polecam gorąco Tunezję zarówno rodzinom z dziećmi jak i
      samotnym.
      • Gość: Lili Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: *.eranet.pl 01.09.07, 20:12
        Ja jużtego Mahdo nie skomentuje, jeśli to prawda co piszesz to
        miałaś poprostu pecha bo nie każdy facet tunezyjczyk jest taki. Ja
        nie łaziłam z koleżanką po ulicach późnym wieczorem - bawiłam sie w
        hotelu na animacjach albo wyruszałam do Centrum Monastiru czy Sus
        gdzie było sporo turystów ( do centrum jechałam taxi ) no albo
        jakieś disco - i powiem szczerze nie spotkałam się z takimi
        sytuacjami jak ty piszesz - owszem były zaczepki, usmiechy,
        komplementy itd. Ale nic na siłe - zero chamstwa i pełna kultura :).
        Dlatego ja również polecam Tunezję a takia sytuacja jak opisałaś nie
        dzieje sie tylko w Tunezji :).


    • Gość: Yupi Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: *.160.unknown.vectranet.pl 02.09.07, 09:41
      Tak sobie czytam i mysle ze Polki zasluzenie maja opinie k... w Tunezji.Od wielu
      lat jada tam tylko po to.Oczywiscie niektore,nie wszystkie na szczescie
      takie.Typowa sex turystyka jak zauwazylem.To przykre ale wstyd mi z tego
      powodu,a Tunezyjczycy wiedza o tym doskonale wiec jeszcze wieksze zaskoczenie
      jest dla naszych pan co nie maja z tym nic wspolnego.Co dziwne a raczej nie
      bardzo,miejscowi nie zaczepiaja Francuzek Wloszek czy Hiszpanek a wyacznie
      Polki.Czasem przez pomylke Czeszki czy Rosjanki bo po prostu nie odrozniaja
      jezyka.Ale od tych moga czasem dostac w gebe,co u Polek niespotykane.Zreszta
      Polska tez jest krajem sex turystyki dla Anglikow czy Niemcow.Wystarczy
      poobserwowac te orgietki w Krakowie.Wiec nie ma sie w zasadzie czemu
      dziwiwic.Nie ma tez na to wplywu,zadnego.Takie mamy dziewczyny ksztalcone przez
      zakonnice w szkolach i zakaz nawet mowy o tych sprawach.Potem takie efekty jak
      sie siusiumajty rozpedza.Robia nam taka wstydliwa opinie na czlym swiecie.
      • Gość: vika Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.07, 10:00
        Noi mnie wystraszyliście,a czeka mnie niedługo urlop w
        Tunezji.Arabowie mówiąc delikatnie wogóle mnie nie interesują.Nie
        mam też zamiaru siedzieć zamknięta w hotelu, lub z miłym uśmiechem
        znosić prostackie zaczepki.Raczej słabo znosze takie rzeczy i nie
        wyobrażam sobie obłapiania na ulicy i tym podobnych" wątpliwych
        atrakcji".Czy to jest standard i spotyka wszystkich?i jak sie przed
        tym bronić?
        • Gość: Polka Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: *.adsl.inetia.pl 02.09.07, 10:33
          Dziewczyny, nie martwcie się, tam w sezonie są setki blondwłosych
          piękności, zresztą arabskie kobity też są ładne ( to zdanie moje i
          męża ). Oni naprawdę mają w czym wybierać. Nie chodźcie same po
          nocy, bo wtedy nawet w Polsce niebezpiecznie, a na plaży - poprostu
          się nie uśmiechajcie.
          Mam wrażenie, że najbardziej na Tunezyjskich chłopców nadają Polscy
          Panowie, chyba się ich boją??? To również Polscy Gentelmani
          obrzucają epitetami typu ku..., sex turystka. A jakby dziewczyna w
          Międzyzdrojach z Polakiem flirtowała to jest ok, czy też ku...??
          Vika - baw się dobrze i spaceruj, zwiedzaj - napisz nam czy było ok.
        • Gość: magdaa Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: *.compower.pl 02.09.07, 11:50
          viki!! nie przejmuj sie!! nie czytaj tych bzdur o zaczpkach. ja wracajac stamtad
          byłam naprawde zaskoczona opinia na temat tunezejczykow.! to naprawde
          gentelemni.nikogo nie zaczepiaja bez powodu(jesli nie prowokujesz) jesli
          podejdzie do Ciebie, mowisz grzecznie ze niemasz ochoty na rozmowe, on
          przeprasza i odchodzi!! nie spotkalam sie tam z zadna nachalnoscia!! z ich
          strony a wrecz odwrotnie poznalam strasznie symatycznych tubylcow. dodam ze mam
          21 lat i nie jestem brydula jak to stwierdzila niunia ktora tunezyjczycy ciagli
          za rece w ustronne miejsca! haha aprzepraszam ale mnie naprawde smiech ogarnia
          gdy slysze takie wypowiedzi. trzeba miec tylko troszke umiaru w głowie i
          rozsadku a nic nieprzyjemnego Cie nie spotka! bardzo Podoba mi sie Tunezja i
          tamtejsi ludzie! pelna kultura! dodam ze poznalam tam kilka par z ktorymi
          trzymalismy sie razem( piekne mlode polki, i nikogo nie zaczepiali!) nerwica
          mnie bierze gdy czytam te smieszne wypowiedzi o zaczepkach. hehehe
        • monia7717 Re: Tunezyjczycy-tragedia 02.09.07, 18:20
          Nie przejmuj się tymi opiniami.Byłam tam już 2 razy i w tym roku też
          jadę.Może i troszkę zaczepiają,ale jeżeli nie będziesz zwracala na
          to uwagi dają sobie sopkój.Poznalam tam fantasycznych facetów.I NIE
          CHODZIŁO O SEX.
          • Gość: Ahmar1 Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: *.186.14.051.vip-net.pl 02.09.07, 19:14
            Ludzie pomyślcie zanim coś napiszecie. Ładnych pare lat mieszkam w Tunezji,
            dodam, że w turystycznej miejscowości, więc dobrze wiem co sie tam dzieje. Nie
            wiem skąd opinia jednego z forumowiczów, że tylko Polki są zaczepiane, może z
            frustracji albo głupoty. Badania terenowe przeprowadzał? Idiotyzm - zaczepiane
            są wszystkie dziewczyny niezależnie od nacji, zwłaszcza ubrane w prowokujący
            sposób albo dające do zrozumienia, że zaczepki sa im niemiłe. Nie mówię, że w
            Tunezji idylla, ale wszędzie może się zdarzyć coś niemiłego. Za gwałt w tym
            kraju grozi kara śmierci a policji miejscowi się boją jak ognia.

            I kolejna sprawa - co jak co,ale opinia o Polkach nie jest jeszcze w Tunezji
            najgorsza...
            • Gość: vika Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.07, 19:31
              Dziękuje dziewczyny,że odpowiedziałyście.Naprawde zrobiło mi się
              niemiło jak przeczytałam ten wpis o potencjalnych gwałcicielach,
              wciągaczach i obłapiaczach.W Tunezji będe pierwszy raz stąd moje
              wątpliwości.Właściwie staram się nie prowokować takich sytuacji
              strojem, zachowaniem czy w jakikolwiek inny sposób zwłaszcza, że
              jadę do arabskiego kraju ale nie chciałabym też zepsuć sobie wakacji
              bojąc się,że coś złego może sie przydarzyć.(wystarczy mi moja
              niezbyt bezpieczna dzielnica i miasto gdzie mieszkam w Polsce)Troche
              nie uspokoiłyście, pozdrawiam
              • Gość: darek Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.07, 19:43
                zobaczysz ze bedzie super oni zazwyczaj strasznie nagaduja tylko
                dlatego ze chca cie zaprosic do swego sklepu i cos sprzedac wiec
                dlatego jakos musza zagadac i cie zwabic,zobaczysz bedzie super a
                jak lecisz z facetem to juz masz spokoj na pewno
            • ewelinka3buzka Re: Tunezyjczycy-tragedia 04.12.07, 13:05
              NO,NARESZCIE KTOS KTO WIE CO MOWI A NIE MOWI CO WIE...
              PROPONUJE WSZYSTKIM MALKONTENTOM ROZEJRZEC SIE PO WLASNYM PODWORKU.
              MAM PRZYJEMNOSC OD KILKU LAT PRACOWAC W TUNEZJI I SPECYFIKA MOJEJ
              PRACY POZWALA MI ZABRAC GLOS W TEJ KWESTII.
              OCZYWISCIE JEST TO INNY NAROD ZAROWNO POD WZGLEDEM KULTURY JAK I
              POTRZEB.NIE MA WATPLIWOSCI,JEDNAK NIE MA POTRZEBY DEMONIZOWAC TEGO
              NARODU.TUNEZYJCZYCY SA ROZNI TAK JAK I W INNYCH NARODACH MA TO
              MIEJSCE.WSZYSTKO JEST WZGLEDNE..NAPRAWDE!!!!!!!!!!
              WIERZCIE MI LUB NIE,ALE SYTUACJE O KTORYCH PISZECIE MAJA MIEJSCE
              WSZEDZIE TAM GDZIE SPELNIONE SA PEWNE WARUNKI:
              -SLONCE
              -WOLNY CZAS
              -TZW.LUZ WAKACYJNY
              I NAJISTOTNIEJSZA KWESTIA...
              DZIEWCZYNY CHETNE NA TEGO TYPU ATRAKCJE... TRZEBA W TYM MOMENCIE
              ZWROCIC SIE DO NASZYCH KOCHANYCH PANOW,KTORZY NIESTETY NIE POTRAFIA
              BYC TAK MILI,ROMANTYCZNI...CHOC MYSLE,ZE POTRAFIA,ALE IM SIE
              ZWYCZAJNIE NIE CHCE!!!!!!A,TE ZAKOMPLEKSIONE (CZESTO BEZ POWODU)
              DZIEWCZYNY,KOBIETY ULEGAJA SAME NIE WIEDZAC DLACZEGO TAK NAPRAWDE
              ANGAZUJA SIE W SYTUACJE BEZ PRZYSZLOSCI.JEDNAK TAK JAK NA WSTEPIE
              NAPISALAM,I DALEJ TO PODTRZYMUJE NIE JEST TO KWESTIA DOTYCZACA TYLKO
              TUNEZJI.PISANIE O TRAGEDII Z ICH STRONY W KWESTII ZAWIERANIA
              ZNAJOMOSCI JEST DUZYM NAD UZYCIEM..TO KRAJ CUDOWNYCH MIEJSC I LUDZI
              GDZIE MOZNA PRZEZYC NAJWSPANIALSZA LUB NAJGORSZA PRZYGODE W ZYCIU...
              A,TAK NAPRAWDE WSZYSTKO ZALEZY OD NAS,ALE TO PEWNIE WIECIE....
      • Gość: Melisa Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: *.adsl.inetia.pl 19.10.07, 02:09
        tak to jest, skoro polak bez kielicha nie potrafi, trzeba szukać za
        morzmi
    • Gość: Kasia Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: 212.244.23.* 02.09.07, 22:17
      A mnie Tunezja strasznie zmęczyła, zero swobody i intymności,byłam z
      mężem, jestem przeciętnej urody - ale nikt się nie przejmował tym,
      jak tylko słyszeli, że mówię po angielsku w kółko słyszałam - nice,
      beauty etc. Po prostu za dużo słodyczy aż mnie mdłosci biorą na samą
      myśl.
      • Gość: Lili Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: *.eranet.pl 03.09.07, 01:37
        Wezcie pod uwage ze różne osoby jeżdzą do Tunezji i te kur... gdzie
        ich mnóstwo na całym świecie o te Sex turysti gdzie ich mnóstwo na
        całym świecie i te normalne które jadą wypocząć i zajebiście spędzić
        urlop a co wy piszecie o tunezyjczykach to wasz problem i
        sprawa .... mnie to nie obchodzi i mówie wszystkim : JAK SAMI
        WIDZICIE NAWET NA TYM FORUM JEST WIECEJ KOBIET KTÓRE SĄ POZYTYWNIE
        NASTAWIONE A TYLKO NIEWILE KTÓRE SĄ NEGATYWNIE - A ZCZEGO TO WYNIKA -
        HMM moim zdaniem : sorry : MNIEJ ŚWIECIĆ D..U PĄ więcej rozumem.
        Nie ważne czy polka czy francuska... dajcie juz spokuj, Każda
        kobieta zna swoja wartosc i wie na co moze i chce sobie pozwolic...
        nie pier....do....lcie głupot gdzie wy bylyscie w jakim hotelu ....
        miejscu ze to was spotkało - bo to dla mnie nie wiarygodne.....
        Wyluzujcie...
        • Gość: gość Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.07, 11:27
          A koleżanka przez ten "spokuj" i resztę świeci rozumem?
          • Gość: Lili Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: *.eranet.pl 03.09.07, 13:40
            Czepiasz sie błedów ortograficznych ha ha - jest ich jeszcze kilka w
            mojej poprzedniej wypowiedzi - jeśli możesz weź popraw - pliisss
            bedzie taka wdzięczna.... hmm nie skomentuje twojej wypowiedzi - nie
            mam czasu na głupoty - nara "gościu portalu"/
    • Gość: gość Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.07, 17:47
      myślę,że wszędzie można robic takie rzeczy.
      nie tylko w Tunezji.
      są różne kobiety i różni mężczyźni.
      czy uważasz,że tylko tam zdarzają się takie sytuacje?
      jestem zaskoczona i oburzona opiniami na temat Polek!
      zwłaszcza gdy wypowiadają się w ten sposób kobiety!
      jak mają nas szanować mężczyźni jeśli nie uszanujemy same siebie?
      czy to zawiść tych mniej ładnych i nieadorowanych?
      każda kobieta lubi być podziwiana,bez względu na wiek i wygląd.
      ale czy zawsze musi to się kończyć seksem?
      nie!!!
      kobiety głowy do góry!
      jesteśmy wspaniałe!
      • Gość: Antygen Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: *.160.unknown.vectranet.pl 03.09.07, 18:54
        No pewnie.Jak by tak tylko pomyslec ze wszystkie takie latawice to mozna
        zwatpic.Niestety ten ulamek procenta(chyba)cur...ves robi taka zla opinie.Takie
        sa fakty i ocena tuziemcow.Wszystkie traktuja jednakowo bo Polka wiec wiadomo ze
        k...a.To przykre wstydzic sie za taki element i margines spoleczny.
    • Gość: gość Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.07, 19:06
      a co z panami-Polakami?
      czy oni są tacy święci?
      robicie nagonkę na turystki-Polki,a jakie miejsce w tym wszystkim mają panowie.
      czy im wszystko wolno?
      mają jakiś immunitet,czy są pod specjalną ochroną?
      pozdrawiam,
      rozczarowana Polka
      • Gość: Antygen Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: *.160.unknown.vectranet.pl 03.09.07, 19:49
        A widzialas pPolaka zonatego z Arabka?.To nie tylko kwestia wiary czy
        kultury,Polak na niewolnika sie nie nadaje.Tylko i wylacznie plec odmienna,jak
        za czasow Mieszka I.To ni koraliki i bursztyny,ale handel niewolnicami do tych
        krajow utworzyl nasza panstwowosc.Macie wielkie zaslugi,tylko teraz robicie to
        dobrowolnie.Dzieki i za to.To trzeba miec w genach,a te nasze
        nordyki,ochlaptusy,jakos tego procederu nie uprawiaja.Zreszta to nie mozliwe.Ci
        miejscowi co obrabiaja Polki wiedza.Nie stac ich na ZONE,A co dopiero
        Polaka,Musialby zmienic wszystko od Alfa do Omega jak w ewangelii.Tych co stac
        na pewno nie jada do krajow arabskich.Lepiej do Bankkoku.Tam sex turystyka
        meska,a dla dam Tunezja.Zreszta to nie ma znaczenia.Za jednych i drugich
        wstyd.Ale to moze tylko kwestia moralnosci?Kto to wie,kazdy ocenia ostatecznie
        sam siebie.
        • Gość: gość Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.07, 10:53
          tu nie chodzi tylko o Tunezję a o całokształt.
          jak panowie zachowują się niemoralnie,to nikt tego nie zauważa.
          sprostuj jeśli się mylę.
          kwestia niewoli?
          nie jedna Polka jest niewolnicą we własnym kraju,
          Ty chyba nie znasz życia i mężczyzn!
          pozdrawiam,
          życzę miłego dnia.
          • ania_tunezja Re: Tunezyjczycy-tragedia 04.09.07, 12:57
            Mam nadzieję, że ja się nie stanę niewolnicą :).
            Mieszkam w chwili obecnej w Tunezji i wiem, że NIE KTÓRZY tunezyjscy
            faceci potrafią być za bardzo natarczywi - ale tak naprawdę tak się
            dzieje wszędzie. Tutaj europejka dla tunezyjczyka to "atrakacja" mam
            głównie na myśli facetów na mieście. Nie dziwię się gdy nacodzień
            widują kobiety poubierane od stóp po głowę... a tutaj nagle idzie
            ładna polka, francuska czy innej narodowości kobieta w obcisłej
            bluzeczce, krótkich spodenkach, sukience czy spodniczce... :) - bo w
            tym nie ma nic złego...
            Przyznajcie sie faceci przyjemny widok prawda?? Tym bardziej dla
            nich... :)
            Obsolutnie nie tłumacze ich - oni mają wyrobioną opinię o Nas
            Polakach, rosjanach, angilkach i pierwsze słyszę aby o kobietach
            (polkach) tak złe.
            Raczej gorsze mają o facetach... uwierzcie. Z powodów chyba
            wszystkim znanych: Polak nie umie sie zachować - ile to razy
            spotkałam się z chamstwem ze strony Polaków czy w Tunezji czy gdzie
            indziej na świecie... Tak naprawdę wszyscy nie mają o nas najlepszej
            opini - a szkoda ... bo nie kazdy Polak czy Tunezyczyk jest taki
            sam. I dobrze, że niektórzy biorą to pod uwagę. Ważny jest sam
            człowiek nie jego narodowość. Zawsze jesteśmy traktowani niżej...
            Sami na to zapracowaliśmy - bo np. w tunezji jak widzą Polaka na
            bazarze krzyczą: wszystko za darmowo .... gratis.... - ja się
            poczułam z tym źle...
            Nawet zauważcie sami jak wypowoadają się tutaj faceci - Polacy :
            zobaczcie jak o nas Kobietach (polkach) piszą : SExturystki ... to
            żenujące!
            Mówią że jeździmy tam po seks? Kur..w...ić się - że za takie nas tam
            mają... To przykre, mówić że mają nas za Kur.... w Tunezji - ale nie
            biorą pod uwagę tego, że sami nazywają nas tutaj w polsce w podobnym
            tego słowa znaczeniu Sexturystki... szkoda słów...



            • romkalee Re: Tunezyjczycy-tragedia 25.09.07, 11:34
              w czwartek wróciłam z tunezji. Jestem baaaardzo zadowolona z mojego pobytu tam. I nie można mówić o wszystkich Tunezyjczykach że są źli bo to nie prawda!!!Ja poznałąm wileu młodych chłopaków tam którzy byli wspaniali. Otwarci i wogóle. Nie liczyli na nic tylko chcieli sobie pogadac. Jeden w sumie sie troszke zaangazowal ale tez byl gentelmenem. Zgodze sie ze moze na targach sa zaczepni ale bez przesady. I uwazam ze polacy sa tam swietnie traktowani. Jak tylko powiedzialmz e jestm z Polski to mowili ze fajnie ze polska jest najlepsza i bylam super traktowana tam . Czulam sie tam swietnie!
              • Gość: st Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: *.lubin.dialog.net.pl 25.09.07, 13:00
                Ja napisze jak było ale za jedna dinara.
                • Gość: gayia Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 16:11
                  :-)))
                  • iguana3-pl Re: Tunezyjczycy-tragedia 25.09.07, 21:21


                    Powiem tak, owszem są zaczepni, najbardziej drazniło mnie kiedy do siebie
                    zaczynali po arabsku- wtedy wiadomo że cię obgadują, sex i owszem propozycje non
                    stop, przysiadają się na plaży do leżaczka itd.
                    Ale jeżeli tylko mówiłam "nie" lub po prostu robiłam minę, nie spotkałam się,
                    żeby ktos na siłę chciał mnie na plażę ciągnąć:-)
                    Chociaż widziałam podobnie jak wy - Polki, nastolatki, które szalały z
                    animatorami- a im w to graj. Dziwiło ich tylko- takie odniosłam wrażenie, że
                    Polka w Tunezji i faceta nie szuka<hahaha> no cóż chyba nie każdemu o to chodzi
                    , niektórzy chcą pozwiedzać i poodpoczywać.
                    Za to fakt że chłopak w Polsce jakoś nie bardzo im przeszkadzał.
    • Gość: jasio Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: *.eranet.pl 26.09.07, 09:51
      Ja także wróciłem z Tunezji-nie mam innego zdania, niż koleżanka-autorka postu.
      Powiem więcej-mam ochotę wyłącznie przeklinać. Byłem ze swoją Dziewczyną w
      hotelu Karawan z biurem EXIM (nie polecam). Powiem szczerze-spotkałem trzech
      porządnych mieszkańców Sousse-pozostała część to chamskie, debilne, śmierdzące
      małpy. Na początku myślałem, że to jakaś specyfika kraju-wszechobecne dotykanie,
      sympatyczne i krzykliwe pozdrowienia, poklepywanie po ramieniu i takie tam. W
      gruncie rzeczy Tunezyjczycy przyzwyczajeni są do łatwych kobiet i braku
      sprzeciwu. Ich nachalność, roszczenie sobie praw do wszystkich niesowicie
      niegrzecznych zachowań to jakaś farsa! Dobrze, że spędziłem tam tylko
      tydzień-ostatniego dnia miałem ochotę walnąć jakiemuś kretyńskiemu arabowi w
      jego chamski pysk za masowo rzucane w naszym kierunku obelgi (bo powiedziałem,
      że nie musimy z nim gadać). Żenada. Prawie stałem się rasistą-gdyby nie dwóch
      sympatycznych sprzedawców małego sklepiku i starszy pan, który czyścił basen w
      hotelu.
      • gia600 Re: Tunezyjczycy-tragedia 26.09.07, 10:14
        ja spędziłam 2tyg w Tunezji i myśle ze jak wszedzie można trafić na
        takich natrętów a szcezgólnie gdy do tego słońce tak przygrzewa;)
        bylysmy 2 dziewczyny i dawałysmy sobie rade z takimi delikwentami
        dziwie się ze ty męzczyna miałeś z tym problemy:}}ja wspominam mile
        Tunezje i ludzi tam poznanych z którymi mogłam normalnie
        porozmawiać!!!ps.przykre że europejskie kobiety dopuszcżają do
        rozpowszechniania się tam seks turystyki :/ale naszczęście nie
        wszystkie!!!:)
    • Gość: opalona Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: 82.160.155.* 06.10.07, 13:20
      Dwa dni temu wróciłam z tunezji - byłam tam po raz pierwszy.Mimo, że byłam z
      mężem, byliśmy narażeni na różne zaczepki, zwykle chodziło o to, by cokolwiek od
      nich kupić, czasem były komentarze, kemplementy, mnie osobiście to męczyło. I
      nie wyobrażam sobie na jakie zaczepki muszą by ć tam narażone kobiety, które
      przebywają na wakacjach same lub np z koleżanką. Porównując wakacje w tunezji z
      wakacjami w grecji to po prostu niebo i ziemia. w tunzeji bardzo brakowało mi
      spokojnego wypoczynku, leżąc na plaży człowiek ciągle musiał mieć oczy szeroko
      otwarte, bo nigdy nie było wiadomo czy kapelusz z głowy podczas drzemki zdejmuje
      mój własny mąż czy jakiś arab sprzedający chusty. my zgodnie z mężem
      stwierdziliśmy, że kolejne wakacje napewno spędzamy w jakimś bardziej
      cywilizowanym kraju.
      • gia600 Re: Tunezyjczycy-tragedia 06.10.07, 17:20
        ja byłam z koleżanką i czasem rozmawiałam z arabami poznanymi na ulicy :)oni nic
        nie robią i jeśli nie masz ochoty z nimi rozmawiać to poprostu to mówisz:)wtedy
        kulturalnie odchodzą, na medynie no cóż nie kazdy lubil tam chodzic ja na
        poczatku tez ,ale jak juz poszlam po raz 2 i wiecej razy (bo bylo wiele okazji
        tanich zakupów) to nawet przywyklam bo i oni jakos przestawali byc
        natarczywi:)!!do Tunezji napewno wróce:)nie mam złych wspomnień
        • Gość: Shalafi Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.07, 18:39
          Kwestia w jakim hotelu sie mieszkalo, my na poczatku mielismy byc w
          susse i dzieki ze tak sie nie stalo, jesli ktos chce spokoj to
          polecam Skanes Palace, super plaza, rowniez basen fajny, praktycznie
          zero sprzedajacych i marudzacych, duzo Francuzow i Niemcow co tez
          nioslo niezly poziom oblsugi i dobre jedzenie. Susse tak jak
          najabrdziej na balowanie ale na odpoczynek Skanes, a do pociagu
          ktory kosztuje 500 milimow dla jednej osoby do susse jest 500m, sam
          pociag jezdzi co jakies 30 minut wiec to zaden problem.
      • Gość: Martadela Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: *.adsl.inetia.pl 19.10.07, 02:21
        a ja się nie mogę zgodzić. Ja za najbardziej nachalnych na świecie
        uważam właśnie Greków, w dodatku niedouczonych i nieznających
        języków innych oprócz swojego. Z Tunezyjczykami można przynajmniej
        poraozmawiać po francusku. A "napalonych" zbyć stanowczą odmowę.
        Grek - dopiero jak dostanie w r...
    • Gość: Dana J. Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 27.11.07, 19:19
      matko, w jakiej Tunezji byliście? Ja byłam trzy lata temu, chodziłam
      sama na plażę, wchodziłam do sklepu, albo w duzym oddalałam sie od
      męża, podobnie na bazarach... Są inni, niż Polacy (ale tylko
      niektórzy Polacy), to inny kraj, kultura i obyczaje. Wciąz faceci
      maja tam nieco pod górke do swoich kobiet. Ale jak sie nie chce
      porzeżywac pewnych przygód, to sie po nie nie pcha. Nie chodzi po
      pustych uliczkach, nie wchodzi do lokalu, gdzie siedzą sami
      mężczyźni..itp.
      Turystyka seksualna jest wszędzie, także nad polskim morzem, gdzie
      mieszkam. Wszystko od ludzi zależy.

      PS. No, chyba, że ja im się bardzo nie podobałam... :)
      • Gość: misia Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.07, 20:04
        Za mną też biegali, chrząkali wydawali naprawde przedziwne odgłosy
        by dać mi poznać jak bardzo im się podobam.Było fajnie na tyle,że
        nie mam zamiaru się żalić.Nie twierdzę,że dowartościowali mnie przez
        to jako kobietę ale rozśmieszyli do łez.
    • Gość: Ela Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: *.eu.org 29.11.07, 15:14
      Hej Wam,tez bylam w Tunezji kilka razy i rzeczywiscie oni sa tragiczni,
      spokojnie nie mozna przejsc ulica bo zawsze sie jakis nawinie. bylo to cholernie
      meczace, czasem to nie mialam ochoty wychodzic z hotelu, a bylam tam tylko po to
      zeby zobaczyc sie z zaprzyjazniona rodzina poznana kilka lat temu. ale wiecie
      co??!!w tym roku bylam w Turcji dosc długo i powiem wam ze niby ta sama
      mentalnosc a calkiem inni ludzie, myslalam ze beda tak samo nachalni jak w TUN
      ale bylo inaczej, jesli chodzi o plaze to spokoj, muzyczka gra i nikt nikomu nie
      przeszkadza, polecam!!!!Pozdrawiam
    • Gość: Malowanka Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: *.magma-net.pl 01.12.07, 19:17
      Wróciłam wczoraj w Tunezji, również podobnie jak Mahda odbieram
      tubylców, może dla osób które przyjeżdżają w pełni sezonu
      turystycznego jest to mniej widoczne, bo ich zachowanie rozkłada się
      na więcej osób. Ja bałam się odchodzić od hotelu. Mimo ze nie
      rozmawiałam z nikim, nawet gdy szłam w towarzystwie mężczyzny byłam
      narażona na wulgarne zaczepki. Chodziłam ubrana w dżinsy i koszulki
      w krótkim rekawku, żadnych koszulkach na ramiączkach czy krótkich
      spodenek, to też nie pomagało. Sa wulgarni, nastawieni na seks, bez
      żadnych wyjątków, włacznie z obsługą hotelową. Zdażyło mi się, że na
      plaży gdzie również nie szłam sama, miejscowy chłopak oferował mi
      pieniądze za seks. Uwierzcie, nie pomaga ani towarzystwo innej
      osoby, ani to że się nie patrzy w ich kierunku i nie reaguje.
      Wróciłam zmęczona, wystraszona i z dużym niesmakiem.
      • Gość: Malowanka Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: *.magma-net.pl 01.12.07, 19:24
        Dodam jeszcze,że nie miałam okazji zrobić żadnych zdjęć, ponieważ
        bałam się wychodzić z aparatem, potym jak zostalam zaatakowana na
        plaży przez tubylca z nożem, którzy chciał mi ukraść torebkę. Na
        szczęscie nie mialam w niej paszportu ani niczego cennego. W każdym
        razie wychodzenie z aparatem poza hotel uznałam również za niezbyt
        bezpieczne
    • Gość: Dana J. Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 01.12.07, 19:25
      Wybieramy sie ponownie, ale dopiero latem.
      Jestem zdziwiona waszymi odczuciami. Chodziłam w topie na
      ramiączkach, jak to latem - zwykle bez biustonosza, w spódnicy
      kopertowej, a więc powiewającej... W hotelu (Skanes Garden, między
      sousse a Monastirem) obsługa miła, sympatyczna. Zero nie tylko
      wulgarnosci ale i opisywanych zaczepek. Nie słyszałam też takich
      zastrzeżeń od innych znajomych pan, także tych bardzo młodych.
      Chodzilismy po uliczkach Monastiru, zapędzając się może ze dwa razy
      dośc głęboko, rozmawialismy z Tunezyjczykami, targowałam zakupy,
      przymierzałam bizuterię. Oczywiście, panowie, dotykają dośc śmiało
      dłoni (ale tylko dłoni) zapinając zameczek np. bransoletki, ale
      mieściło się to w granicach greczności i ...kolorytu.
      HM, może się coś zmienilo przez te trzy lata?
      • Gość: Malowanka Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: *.magma-net.pl 01.12.07, 19:35
        ja byłam w Mahdi, ale w samolocie rozmawiałam z paniami które były w
        innych miastach i miały podobne wrażenia. Pani w wieku ok 60 lat
        mówi, że była obmacywana, łapana za piersi itp. Druga z pan również
        miała podobne wspomnienia, byla z synem i też jej to nie uchroniło
        od niemiłych sytuacji. Na pewno jest to wina tego, że część turystek
        jest zainteresowana takimi kontaktami więc wydaje im sie, że każda
        przyjeżdająca kobieta jest łatwą zdobyczą. Do tego dochodzi mniejsza
        ilosć turystek poza sezonem, więc turystka która jest w takim
        okresie jak ja miałam okazję być narażona jest na więcej
        nieprzyjemności.
        • Gość: gość Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 10:30
          jestem zaskoczona Waszymi odczuciami! byłam w tym roku w Tunezji dwa razy i nie
          zauważyłam takiej nachalności, ani wulgarnych zaczepek.
          owszem uśmiechali się, ale to wszystko. myślę, że jeśli chcemy czegoś więcej to
          nie było by z tym problemu, ale to zależy od nas. nie rozumiem dlaczego robicie
          taką straszną nagonkę na tunezyjczyków.
          w każdym stadzie znajdzie się czarna owca. czy to Polak,czy Francuz...
          pomyślcie rozsądnie!
          pozdrawiam,
          • gia600 Re: Tunezyjczycy-tragedia 04.12.07, 11:20
            czytając niektóre wypowiedzi śmiać się chce :]Tunezyjczycy to nie jaskiniowcy
            ale normalni mężczyźni i aż dziwne że nie które kobiety co opisują bidulki nie
            mogły poruszać się po Tunezji normalnie, bo ja jakoś z tym nie miałam problemu
            :))a zaczepki ze strony mężczyzn gdzie ich nie ma szczególnie jak przyświeca
            słońce gorące :-D
            • Gość: Malowanka Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: *.magma-net.pl 04.12.07, 14:46
              nie mówimy o normalnych zaczepkach tylko o kolesiach którzy idą za
              Tobą krok w krok trzymając się za krocze albo wtykają Ci kasę bo są
              tak zdesperowani żeby się przespać z europejką. Nie miałam żadnych
              uprzedzeń jadąc tam, to była moja pierwsza wycieczka i jeżeli dla
              kogoś takie zachowanie jest normalne to współczuję. Dla mnie nie
              jest.
              • Gość: jolunia Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.07, 15:17
                A ja współczuje TObie. Byłam w Tunezji 3 razy i nie spotkalam się z
                niczym chamskim, w Polsce spotkałam nieraz bardziej nachalnych gości.
                A Tunezyjczycy jak dla mnie - są mili, uprzejmi, serdeczni i robiący
                tyle na ile same im pozwolimy.
                • Gość: gość Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 16:55
                  Popieram jolunia - jak się nie chce żeby cię zaczepiali, to oni to rozumieją,
                  ale jak sama ich zaczepiasz to potem nic dziwnego, że oni tez zaczepiają. raz
                  jeden w sklepie gość był po prostu chamski, to dostał po twarzy i tyle:-) a inni
                  byli mili
                  • Gość: gość Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 19:16
                    zgadzam się,jeśli same ich nie zachęcimy to nie pozwolą sobie na wiele.
                    facet to facet! wystarczy kokieteryjne spojrzenie i słodki uśmiech aby zachęcić.
                    pozdrawiam.
                    • Gość: Malownka Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: *.magma-net.pl 04.12.07, 19:50
                      dlatego jak pisałam, ani nie patrzylam w ich stronę, ani się nie
                      odzywałam i do tego jak gdzieś szłam to w towarzystwie mężczyzny.
                      Nie wiem co jeszcze miałam zrobić? I jak pisałam, żadne bluzki na
                      ramiączkach czy krótkie spodenki, spodnie i krótki rekawek, wiec
                      czym ich prowokowałam? chyba tym że szłam? no i czym ich prowokowała
                      60 letnia pani że ją łapali za piersi?Chciałam odpocząć, nie
                      pojechałam na podryw, ale okazało się że się nie da.
                  • Gość: don't nick! Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: 41.226.245.* 05.12.07, 09:42
                    Gość portalu: gość napisał(a):

                    [...]
                    > jeden w sklepie gość był po prostu chamski, to dostał po twarzy i tyle:-)
                    [...]

                    Hahaha, chciałbym zobaczyć jego minę! Prawidłowo, oby więcej takich pań.
                    Pozdrawiam!
                    • Gość: gość Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.07, 17:04
                      Minę miał świetną muszę przyznać, chyba sie tego po Polce nie spodziewał;-)
                    • janan2 Re: Tunezyjczycy-tragedia 05.12.07, 22:14

                      >
                      > Hahaha, chciałbym zobaczyć jego minę! Prawidłowo, oby więcej takich pań.
                      > Pozdrawiam!
                      Jak miło że są jeszcze Polki co za zbytnią nachalność potrafią
                      przywalić.Widziałem taką sytuację,tylko to była Rosjanka trochę wyrośnięta i jak
                      przywaliła mikrusowi to zobaczyłem podeszwy ale już numeru sandałów nie
                      wspomnę.Mieliśmy radochę.Ten do Słowianek już nie prędko podejdzie.Szkoda tylko
                      że renomę wyrabiają nam Czeszki i Rosjanki.Tunezyjczycy nie odróżniają za bardzo
                      języka.
          • graga27 Re: Tunezyjczycy-tragedia 13.12.07, 00:33
            Hmmm trudno nie zgodzic sie z wieloma wypowiedziami. Powiem tak latam co dwa tygodnie do tunezji w celach zawodowych. Spotykam sie z wielka nachalnoscia Tunezyjczykow al euwazam ze stanowcza postawa robi swoje. Jezeli czegos nie chcesz nie robisz tego. A dziewczyny uwazam same sobie sa winne. Ja uwielbiam wszytskich tunezyjczykow-kobiety i mezczyzni mili , przyjemni, cierpliwi, pomocni. Nie dam zlego slowa powiedziec, chyba ze akurat mialam takie szczescie trafic na takich a nie innych ludzi. Jedno jest pewne, ze nie tylko w Tunezji ale rowniez w Polsce sa ludzie lepsi i gorsi. A jesli ktos tego nie akceptuje to lepiej niech tam nie lata. Pozdraiwam.
            • Gość: bombel Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: *.acn.waw.pl 13.12.07, 15:15
              Tunezja to tragedia .
              • aisza_21 Re: Tunezyjczycy-tragedia 14.12.07, 11:31
                Tragedią jesteś ty bombel ....
                • Gość: aleks.aleks Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.07, 18:23
                  Popieram
    • Gość: zebra Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: *.pools.arcor-ip.net 16.12.07, 22:05
      Jestem w związku z Tunezyjczykiem i nigdy wczesniej nie znalam bardziej
      cudownego faceta niz on. Zycie z nim przypomina bajke:)
      • graga27 Re: Tunezyjczycy-tragedia 17.12.07, 11:17
        Witam, Bardzo Ci zazdroszcze, ja tez poznalam wielu wspanialych ludzi tam . I jestem pewna, ze sa oni wspanialymi partnerami ( posiadamy bledne pojecia o arabach). Zreszta mysle , ze i w Polsce sa fajni i mniej fajni mezczyzni, nie warto wiec szufladkowac. Pozdrawiam. Moze pogadamy na gg? 3151014.
    • Gość: mail77 Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: *.toya.net.pl 17.12.07, 11:31
      Zgadzam się jak nabardziej z moimi przedmówczyniami,ale ile ludzi
      tyle opinii.Wszędzie zdarzają sie "tragiczni"mężczyźni.Ja osobiście
      złego słowa o moim mężu nie moge powiedzieć.
      • Gość: Iga Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.07, 21:59
        a długo jesteście małżeństwem? pytam z ciekawości, a Tunezyjczycy są w 99% mili
        • Gość: mail77 Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: *.toya.net.pl 18.12.07, 09:54
          Ponad rok i na razie nie wykazuje znamion facetów, o ktorych sie tu
          tyle złego pisze.
          • Gość: Iga Re: Tunezyjczycy-tragedia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.07, 17:57
            Trochę zazdroszczę, bo dla mnie tez w większości byli mili, jeden sie trafił -
            ale to u nas też sie taki trafi:-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka