stonka69
17.09.03, 11:32
Cześć,
Będziemy (w 4 osoby) w Nowej Zelandii przez 9 dni na przełomie października i
listopada. Będzie to stopover w trasie dookoła świata.
Ponieważ 9 dni to niewiele jak na zwiedzenie całego kraju - z czegoś tam
będziemy musieli zrezygnować. Na miejscu mamy zamiar wynająć samochód.
Po przejrzeniu materiałów rozważam dwi możliwości - pierwsza to ograniczenie
się do wyspy północnej (Northlands, Waikato, półwysep Coromandel, Rotorua +
kilka dni na plaży koło Auckland). Druga to odpuszczenie czegoś na północy i
obejrzenie chociaż części wyspy południowej: Alpy, Queenstown, Fiordlands.
Pytanie do tych którzy byli (lub są): co byście radzili? Warto pchać się na
południe - będzie to wymagało na pewno dużo pośpiechu? A może lepiej polecieć
samolotem z Auckland do Christchurch lub Queenstown na 3-4 dni i tam wynająć
drugi samochód?
Drugie pytanie dotyczy pogody: Czy początek listopada w Auckland jest
wystarczająco ciepły by plażować? Z kilku źródeł słyszałem, że tak. Z kolei
na yahoo znalazłem statystyki z których wynika, że jest tam tak jak u nas w
maju.
Pozdrawiam
Michał
www.kulusuk2003.prv.pl