Dodaj do ulubionych

jutro test...

22.06.04, 14:55
Jutro będzie mój 29 dc @ narazie nie ma więc zrobię test może akurat, chociaż
nie chcę robić sobie nadzieji..
Może któraś z Was jutro również spróbuje będzie mi raźniej!
Pozdrawiam Was gorąco!
Justyna
Obserwuj wątek
    • balbine Re: jutro test... 22.06.04, 14:57
      Ja zrobię test dopiero za 7-8 dni, więc nie wiem, czy będziesz chciała tyle
      czekać smile Trzymam kciuki za Twoje dwie kreski.
      • kika_kika Re: jutro test... 22.06.04, 15:25
        ja robię za 8 dni... bo chyba nie będę mogła dłużej wytrzymać smile tzn będzie to
        3 dni przed spodziewną @ ale... co tam...

        KIKA

        trzymam za nas kciuki!!
    • iwka901 Re: jutro test... 22.06.04, 18:36
      kurcze , ja robię w czwartek, bo dziś robiłam pre -test i wyszła blada
      kreska.Jednak już nie dowierzam tym bladym kreseczkom, chociaż na teście
      napisane jest , że wynik jest na tak, nawet jeśli kreska jest mało widoczna.
      W poprzednim cyklu miałam 3 blade , a @ jednak przyszła.
    • j.zab Re: jutro test... 22.06.04, 20:06
      ja w zasadzie to nie wierze żeby jutro pojawiły się te magiczne dwie kreski..
      ale test już zakupiłam i napewno go zrobie i postaram się cieszyć z każdego
      rezultatu- nawet z jednej kreski smile ale jakby były dwie było by super ..
      • alice1 Re: jutro test... 23.06.04, 07:46
        I jak tam wyniki teściku?smile)
        Pozdrawiam, Alicja
        • dwa_wiatry Re: jutro test... 23.06.04, 13:50
          No własnie? Gdzie wyniki? Żeby nas pocieszyć?
          • j.zab niestety 23.06.04, 14:47
            Niestety nie udało się sad jedna niebieska kreska - trudno.. będe próbować w
            lipcu..
            Śmutno mi buu bo wszystko prysneło jak bańka mydlana.
            Dołączam do wszystkich starających się w lipcu tym razem wierzę że nam się uda!
            • aniulekq Re: niestety 23.06.04, 15:09
              Nie poddawaj się! Tyle sie naczytałam o tych przekletych testach! Sama dzis
              oczywiscie zrobiłam i też 29 dzień cyklu i co? I krecha jak nic. Ale poczekam i
              zrobię za parę dni drugi, może się uda?

              Masz jakies objawy?
    • j.zab Re: jutro test... 23.06.04, 18:15
      Obecnie moim jedynym objawem jest pobolewajacy brzuch tak jak na @ i wiekszy
      apetyt a tak poza tym to juz chyba nic - piersi bolaly => juz nie bola.
      Ja testowac zamierzam sie dopiero w... nastepnym cyklu, ten juz spisalam na
      straty.. i czekam na @.
      A u Ciebie aniulekq jakie objawy?
      • aniulekq Re: jutro test... 23.06.04, 20:15
        Objawy jak co miesiąc, duże, bolące piersi,pobolewanie w dole brzucha, jakis
        taki dziwny, obfity, śluz, szyjka macicy nisko, no i temka 37,1 od 6 dni. Nie
        łudze się za bardzo, chociaz jestem świeżo po laparo więc liczę na cud, bo jak
        nie to leczenie endometriozy crying( Acha cykle mam dośc długie ok 35 dni, więc
        chyba pośpieszyłam się z tym testem.

        A jak u Ciebie z cyklami? Naturalne starania czy stymulowane?
        • j.zab Re: jutro test... 23.06.04, 21:00
          Starania - naturalne, a co do sluzu to u mnie akurat tyle co kot naplakal ale
          czuje ze @ pojawi sie pewnie w nocy albo jutro .. Skoro u Ciebie cykle ok 35
          dni to masz jeszcze szanse skoro tempka ok 37 ! To moj drugi test w tym cyklu-
          pierwszy 22dc to bylo dopiero u mnie pospieszenie sie wink)
          Wlasnie przed chwilka spotkalam kolezanke z duuuuzym brzusiem (w przyszlym tyg
          ma rozwiazanie) -i podotykalam sobie go troszke dla poprawy humorku smile)
          Tez chce taki brzusio ..
          • balbine Re: jutro test... 24.06.04, 09:13
            Też chcę brzusio! I mam nadzieję, że wszystkie dziewczyny z tego forum będą
            miały ładne, duże brzuszki smile

            Już siedzę jak na szpilkach, bo we wtorek mam planowany termin @ i jeśli nie
            przyjdzie, to lecę po test i po drodze do domu czule do niego przemawiam, żeby
            pokazał 2 kreski.

            Mężowi się coś poplątało i myślał, że @ miałam mieć w ten wtorek i dzisiaj rano
            zaczął mnie delikatnie podpytywać, czy nadal się opóźnia, czy idziemy kupić
            test, itd. wink
            • aniulekq Re: jutro test... 24.06.04, 17:29
              Bądzcie dobrej mysli!

              Ja też mam przyjaciółkę , która rodzi za 3 tygodnie, brzuszek ma obmacany chyba
              ze 100 razy, ciagle podsiadam jej miejsce i inne takie zabobony wink) No i w
              sobotę widziałam boćka!
              • izu7 Re: jutro test... 24.06.04, 17:48
                Hmmm, bociek sprawdza sie tylko jesli widziałaś go w locie....
                • aniulekq Re: jutro test... 24.06.04, 17:50
                  W locie, a jakże wink)
                  • j.zab fatalnie sie czuje.. 24.06.04, 18:41
                    Dzisiaj przyszla @ ale to chyba najgorsza @ jaka mialam w zyciu..
                    Wczoraj wieczorem pojawily sie plamienia zwiastujace @ , dzisiaj rano do tego
                    doszly potworne bole brzucha ale takie ze myslalam ze wygryze kawalek biurka!
                    a do tego co chwile bladlam, zalewaly mnie poty i ledwo co umialam ustac na
                    nogach..Wzielam 1 nospe, potem 2,3 i nic! Na szczescie zwolnilam sie z pracy i
                    poszlam spac..juz jest troche lepiej ale bardzo mnie to zaniepokoilo bo
                    plamienie jest dosyc skape jak na @. Ciazy nie podejrzewam, piersi nie bola i
                    test tez negatywny.
                    • aniulekq Re: fatalnie sie czuje.. 24.06.04, 19:16
                      Ja miałam tak samo w poprzednim cyklu, lekarz podejrzewał ciążę biochemiczną,
                      bo wcześniej wyszedł test pozytywnie.Strasznie cierpiałam, jak nigdy! Potem
                      miałam laparo i przyczyną tych bóli była endometrioza-tak powiedział lekarz po
                      zabiegu.
                      • j.zab Re: fatalnie sie czuje.. 24.06.04, 22:49
                        Jak u Ciebie? objawy sa? napisz kiedy sie ponownie testujesz to bede trzymac za
                        Ciebie mocno kciuki!
                        • aniulekq Re: fatalnie sie czuje.. 25.06.04, 10:19
                          Objawy jak na razie są, codziennie mierze tempkę i aż boje sie patrzeć na ten
                          termometr czy tempka nie spadła! Dziś 8 dzień po owu, więc poczekam jeszcze do
                          poniedziałku-wtedy się wszystko rozstrzygnie! Ale jak siebie znam to pewnie
                          jutro już będę latać z testami!

                          Pozdrawiam Cie!
                          Bądz też dobrej mysli i wygladaj boćków!
                          • kika_kika Re: fatalnie sie czuje.. 25.06.04, 12:26

                            zrób zrób smile ja jestem 7 dni po owu.. i czekam do poniedziałku.... ale jak Ty
                            zrobisz to ja tez.

                            Pozdrawiam starająco,
                            KIKA
    • annia30 Re: jutro test... 25.06.04, 12:33
      Dołączam do Was dziewczyny smile). Też chce zrobic test w poniedzialek, o ile nie
      przyjdzie @. Mam juz 40 dzien cyklu, co prawda odtsawilam 3 cykle temu tabletki
      anty, wiec moze mi sie organizm rozregulowal, ale mam nadzieje, ze jednak
      może... Wczoraj zrobilam teścik - wyszla bardzo blada druga kreseczka,
      mizerniutkasad. dzis rano powtorzylam test, znowy druga kreska ledwo widoczna,
      ale przebija.. Staram sie jeszcze nie cieszyc, bo wiadomo jak jest z testami. W
      poniedzialek robie trzeci, moze wyjdzie ladna kreska.
      To do poniedziałku, cosmile)
      • aniulekq Re: jutro test... 25.06.04, 17:48
        No to dziewczyny w poniedziałek zobaczym czy przybedzie 3 obywateli!

        Trzymam kciuki za nas wszystkie!!!
    • j.zab obawy.. 25.06.04, 20:46
      Bede trzymac za Was kciuki mam nadzieje ze sie uda!
      Mnie dopadly jakies szare mysli.. zastanawiam sie czy starac sie w tym cyklu o
      dzidzi czy nie..Bardzo bym chciala zostac mamusia ale zastanawiam sie czy
      wybralam odpowiedni moment na tak powazna decyzje.. Dostalam 3 miesiace temu
      dobra, ciekawa prace i na dodatek w budzetowce. Zarobki jak wiadomo do wysokich
      nie naleza ale prace sobie bardzo chwale i kierowniczka tez super babka !Tak
      sie zastanawiam moze powinnam skoncentrowac sie na pracy, niz na dziecku..?
      Chociaz chec posiadania dziecka jest silniejsza.. a moze nie powinnam sie tym
      tak martwic bo pewnie by sie wszystko jakos dalo ulozyc.. juz sama niewiem,
      umowe mam do konca marca 2005 a jak zajde w ciaze i jej nie przedluza to co
      wtedy? juz sama niewiem co robic?
      • dwa_wiatry Re: obawy.. 25.06.04, 21:01
        Kochana!
        To najpoważniejsza decyzja w Waszym życiu. Powołanie na swiat nowego czlowieka!
        Dziecko zmienia zycie rodziców pod każdym względem i warto się nad tym
        zastanowić. Jednak, jesli zdecydujesz się na posiadanie dziecka, szczęśliwie je
        urodzisz - to miłość macierzyńska wynagrodzi wszystko. Macierzyństwa nie da się
        z niczym porównać, nawet ze stratą pracy.
        Zdaję sobie jednak sprawę, jak ważna jest praca w dzisiejszych czasach i jak
        dotkliwy moze być jej brak.Ale jedno wiem, dla mojej córki warto było stracić
        pracę (którą straciłam, wracając z wychowawczego). Nie żałuję!
        pozdrawiam
      • aniulekq Re: obawy.. 25.06.04, 21:05
        Justynko kochana! Nie oglądaj się na pracę!Jest ważna ale nie najważniejsza.
        Trzeba to rozpatrywac w innych kategoriach. Z własnego przykładu: też pracuję w
        budżetówce juz 4 rok. Po 2 latach pracy pomyślałam, że może waro się postarac o
        dzidzię. No i tak sie staram do dziś. Nigdy nie wiadomo jak się w życiu ułozy,
        a wiele moich koleżanek wybrało drogę kariery zawodowej i teraz żałują, bo
        latka lecą, diagnozują się i nic nie wychodzi.

        Moja radą dla Ciebie jest staranie się na równi z rozwojem kariery. Daj szansę
        losowi-niech sam zadecyduje. Przytulaj się bez obserwacji, kiedy bedziesz miec
        ochotkę i nie marwt sie na zapas co bedzie!

        pozdrawiam!
        • j.zab Re: obawy.. 25.06.04, 21:34
          Macie racje praca jest wazna ale nie najwazniejsza!
          W tym cyklu dam sobie na luz, bez goraczkowych oczekiwan na zrobienie testu,
          szukania non stop coraz to nowszych objawów ciazy itp. Nie bede niczego
          planowac co ma byc to bedzie! Chociaz wiem, ze widzac te male dzieciaczki w
          pracy ( bo pracuje w szpitalu dzieciecym)z pewnoscia znowu wpadne w ta manie
          wyszukiwania objawow smile noi znajoma urodzi w tym czasie a jak zobacze jej
          malego synka to bede chciala dziecko zaraz juz smile))zreszta ktora z nas tutaj
          obecnych by juz nie chciala ...
          Jeszcze jedno dzisiaj bedac na zakupach w hipermarkecie przechodzac obok
          ubranek dla dzieci zazartowalam i mowie do mojego pratnera , ze moze bysmy juz
          kupili jakies ubranko a on : do tego czasu to mole by je dawno zjadly.
          Tez mi zart z jego strony smile
          • aniulekq Re: obawy.. 25.06.04, 22:03
            No no żart naprawde srednio udany!

            Justynko zycze Ci powodzenia i oby następny cykl trwał 9 pieknych miesięcy!
            • aniulekq Re: obawy.. 27.06.04, 20:02
              Melduje się przed czasem testowania, bo wczoraj przyszła @, takze moje marzenia
              w tym cyklu sie nie spełniły sad

              Ale intensywnie działania zaczynam w przyszłym cyklu,jadę na wakacje,
              zaopatrzona w testy owulacyjne smile

              A za was jutro będę trzymac mocno kciuki!
              Odezwijcie się jaki wynik!
              • kika_kika Re: obawy.. 28.06.04, 12:26
                Ja dziś miałam spadek tempki o 3 kreski.... z 37,4 na 37,1 i ... jeszcze nie
                robie test, czekam jescze - ile się da.. zobaczymy czy jutro tempka skoczy do
                góry na swoje miejsce. Boję się rozczarowania i tego oczekiwania na kolejne
                owu sad

                Pozdrawiam,
                KIKA - co chce już małe Kiczki...
                • kura17 Re: obawy.. 28.06.04, 12:30
                  kika_kika napisała:

                  > Ja dziś miałam spadek tempki o 3 kreski.... z 37,4 na 37,1 i ... jeszcze nie
                  > robie test, czekam jescze - ile się da.. zobaczymy czy jutro tempka skoczy do
                  > góry na swoje miejsce. Boję się rozczarowania i tego oczekiwania na kolejne
                  > owu sad

                  Kika, mi tez temp spadla 1-2 dni przed spodziewana @...
                  ... a teraz jestem w ciazy! smile (szczegoly w moim watku "smutno, znowu nie jestem
                  w ciazy?...")
                  3mam kciuki, jesli nie teraz, to nastepnym razem.
                  nie mozna sie poddac temu terrorowi ciazy! wiem, ze trudno, sama przez to
                  przechodzilam, ale naprawde trzeba wyluzowac! najlepiej znalezc sobie jakies
                  zajmujace zajecie smile ja jak bylismy na wakacjach (duuuuuzo ruchu), to malo
                  myslalam, a bylo o czym, bo tuz na poczatku wakacji byla owu i przytulanie...
                  ale te 2 tyg do @ zeszly szybko, bo mialam glowe zajeta czym innym smile no i @
                  przyszla przed terminem...
                  ... ale za miesiac juz nie smile
                  • kika_kika Re: obawy.. 28.06.04, 12:53
                    no... ja jestem 4-5 dni przed @ i zobaczymy co to będzie... kurko, tez
                    chciałabym mieć fasolcie w brzuszku... spałam osttanio popołudniami, piersi są
                    gigantyczne - ale tak mam co miesiąc - no i przez pierwsze 6 dni po owu bolał
                    brzuszek,.. terz mniej i rzadziej - czasem coś zakłuje, albo pociągnie... tak
                    jak przed @. Oby tym razem nie przyszła @...
                    Zdrowo zazdroszszczę smile prześli jakieś ciążowe zarazki smile
                    Pozdrawiam
                    KIKA
                    • kura17 Re: obawy.. 30.06.04, 09:30
                      kika_kika napisała:

                      > Zdrowo zazdroszszczę smile przesli jakies ciazowe zarazki smile

                      oczywiscie wysylam smile WSZYSTKIM! smile

                      ja tez jestem bardzo szczesliwa, ale rowniez bardzo sie boje... jedna ciaze juz
                      stracilam...
              • j.zab Re: obawy.. 29.06.04, 16:53
                Szkoda aniulekq ze przyszla ta cholerna @ ! mialam nadzieje, ze przynajmniej
                Tobie sie powiedzie w tym cyklu.. ale tak czasami bywa, ze nie wszystko mozna
                miec tak od razu.. u mnie dzis 6 dc i juz nie moge sie doczekac do przyszlego
                tygodnia na owu smile jestem tym dzisiaj tak przejeta i podekscytowana
                rownoczesnie! moja znajoma wlasnie wczoraj urodzila chlopczyka przez cc ( 4600
                wazyl taki byk !) malego jeszcze nie widzialam ale tez nie moge sie doczekac
                kiedy pozna swoja ciotke!
                Wiesz jakos mam przeczucie, ze tym razem sie nam powiedzie i bedziemy mogly
                sie cieszyc tymi upragnionymi 2 kreseczkami smile
                Za inne dziewczynki, ktore jeszcze czekaja na zrobienie testu goraco pozdrawiam
                i 3mam kciuki!
                Justyna
    • balbine Re: jutro test... 28.06.04, 09:20
      A jutro mój 29 dc i jeżeli nie pojawi się @, idę do apteki po test. Na razie
      czuję się, jakby @ miała jednak się pojawić - boli mnie lekko dół brzucha,
      miałam dzisiaj kłopoty ze snem, jestem jakaś rozdrażniona. Niestety, to dla
      mnie typowe objawy przy @. Ale dopóki nie przyjdzie, nie będę się martwić smile
      Tylko schudnę od biegania do łazienki, żeby sprawdzić, czy paskudna @ nie
      przyszła wink
    • damda Re: jutro test... 29.06.04, 17:03
      Umnie tak samo jak u was boje się zrobić testu i czekam i myśle ,że @
      przyjdzie.Również bolą mnie piersi od kilku dni i są strasznie powiększone oraz
      brzuch dzisiaj 30 d.c więc jeszcze kilka dni już tyle razy się rozczarowałam
      czekam już 2,5 roku.Chwilami mam dziwne bule brzucha jak łaskotanie ściskanie
      może to przez to ,że cykl był z CLO.Sama już tego nie rozumiem .
      Pozdrawiam was serdecznie.
      • madziulaz Re: jutro test... 30.06.04, 10:41
        Czesc Dziewczyny,
        u mnie tez cykl na CLO...i juz 35 d.c. boli mnie brzuch od dnia kiedy mialam
        dostac @...ale nie ma zadnych innych "dziwnych" objawow..
        Boje sie zrobic testu..i przeciagam ten moment..
        Łykam Duphaston, a on wydłuza mi baaaardzo cykle, do 45 dni..
        Chyba sie jednak odwaze i zrobie ten test...
        Trzymajcie kciukismile
        pozdr.
    • lidek0 Ale jaki? 30.06.04, 14:39
      Całkowite HCG z krwi czy sikany?
      • j.zab :-)) 30.06.04, 18:13
        Dziewczynki wlasnie wrocilam ze szpitala - jak wspomnialam wczesniej kolezanka
        urodzila w poniedzialek synka i bylam ich dzisiaj odwiedzic. Maly jest sliczny
        i co najwazniejsze zdrowy!Tak sie napalilam, ze juz nie moge sie doczekac kiedy
        ujrze na tescie upragnione 2 kreski i kiedy moja dzidzia bedzie juz tak blisko
        mnie! Od razu po odwiedzinach polecialam do apteki po folik !
        Pozdrawiam J.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka