Gin przepisał mi Luteinę od 4 dnia wyższych temepratur po 2 tabletki podjęzykowo (biorę rano i wieczorem). Od 3 lat staram się o dziecko, jestem pół roku po poronieniu (łyżeczkowanie). Temperatury ostatnich cykli wskazywały na cykle bezowulacyjne. Fazy lutealne mam długie: 12-17 dni. Progesteron badany przez ostatnie 1,5 roku w 22-23dc: 9,58 / 11,4 / 10,6. W obecnym cyklu w 8dfl wyniósł 19,3. Wykres też wygląda ładnie. Czy to zasługa Luteiny?
Gin nie powiedział jak długo mam brać Luteinę. Z tego co czytałam dziewczyny na wywołanie @ biorą 10 dni i odstawiają. Ale u mnie @ przychodziła regularnie, nawet gdy cykle były bezowulacyjne. Czy możliwe jest, że mam brać Luteinę non stop? Czy w takim przypadku, jeśli nie ma ciąży @ i tak przyjdzie?
Jutro będzie 10 dzień brania Luteiny i nie wiem co dalej