panirogalik
04.02.13, 19:45
Witam się z Wami na forum.
Jestem na początku starań. Byłam u ginekolog którą wybrałam też do prowadzenia mojej ciąży w miejmy nadzieję, bliskiej przyszłości. Z badań hormonalnych lekarka zleciła mi tylko, samo TSH. No dobrze, ma pozytywne lub neutralne opinie w internecie, stwierdziłam więc, ze pewne wie co robi. Zrobiłam badanie, odebrałam wynik- TSH 3,4. Moja ginekolog w mailu napisała mi, że wynik mieści się w normie ale mam przyjść na wizytę. No i właśnie, czytam, ze dla kobiety starającej się o dziecko to jest za wysoki wynik. Więc jest źle czy dobrze? Wizyta za kilka dni i zastanawiam się też, czy lekarka sobie czegoś nie przeoczyła nie zlecając od razu badań TSH i FT3 i FT4? Czy tak to właśnie wygląda, najpierw samo TSH a potem FT3 i FT4?