Clostilbegyt mimo potwierdzonej owulacji???

21.04.13, 12:13
Dziewczyny, pomóżcie mi proszę!
Staramy się od półtora roku... Kilka dni temu poszliśmy na 1szą wizytę do kliniki niepłodności (invimed), wcześniej lekarz z przychodni kierował mnie na różne badania.
Doktor w Invimedzie stwierdził, że praktycznie wszystkie badania mamy porobione (nasienie, monitoring owulacji, hsg, hsc) i że w najbliższym cyklu zrobimy badanie kilku hormonów (których jeszcze nie miałam robionych) i przeciwciała przeciwplemnikowe z krwi i że spróbujemy stymulacji CLO!
No i się zastanawiam, czy mimo, że mam potwierdzoną owulację, to powinnam się jeszcze stymulować? Czytałam, że clo bierze się na brak owulacji.... Lekarz sam stwierdził, na podstawie moich obserwacji, że owulacje raczej mam regularnie, oprócz tego mu powiedziałam, ze monitoringiem miałam ją potwierdzaną.... wiec po co to clo? Czy spotkałyście się, by brać clo, mimo regularnej owulacji?
Dodam, że miałam kilka lat temu "piękną" torbiel (10cm!) na prawym jajniku, którą usunięto mi prawie z całym jajnikiem.... Czytałam, że przy clo mogą powstawać torbiele i trochę się tego boję....
Co Wy o tym sądzicie?
    • malpkap Re: Clostilbegyt mimo potwierdzonej owulacji??? 22.04.13, 10:44
      To raczej standardowe postępowanie, nie martw się smile Ja mam dokładnie to samo - biorę clo, mimo, że swoją owulację miałam i kilka moich koleżanek przechodziło dokładnie tę samą procedurę. Ważne jest, by przy stymulacji mieć monitoring, przed rozpoczęciem nowego cyklu leków lekarz sprawdza czy wszystko jest ok i nie zrobiły się właśnie torbiele.
Pełna wersja