jedna_chwilka 10.03.05, 14:07 bo.... też się tam nie mogłam odnaleźć już Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cytrusowa Re: wpadnij tu na chwilkę... 10.03.05, 14:09 no patrz, uprzedziłaś mnie z tym wątkiem - dziś widzę dużo energii na forum i niewiarygodna wprost prędkość Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: wpadnij tu na chwilkę... 10.03.05, 14:48 no co jest? gdzieście się podziały... kazałyście se wątek nowy założyć i poszłyście dzieś w czorty! Odpowiedz Link
cytrusowa no ja jestem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 10.03.05, 14:52 caly czas!!!!!!!!!!! Ja i Ty. Ty i Ja - jedna całosć. Na zawsze! Coś takiego ciekawego Odpowiedz Link
abneptis Re: wpadnij tu na chwilkę... 10.03.05, 14:09 dopadła cię chwila ---------------------------------- Sprzed Muzeum im. Kornela Makuszyńskiego w Zakopanem zniknęła rzeźba Koziołka Matołka. Zostało tylko jedno kopytko... Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: wpadnij tu na chwilkę... 10.03.05, 14:12 a dlaczego mamy być ponure, mroczne, szare i złe.... lepiej z dziewczynkami pośmiać się troszkę zachęcamy do współpracy... ))) Odpowiedz Link
abneptis Re: wpadnij tu na chwilkę... 10.03.05, 14:14 a ja nie mówie ze to zła chwila ---------------------------------- Sprzed Muzeum im. Kornela Makuszyńskiego w Zakopanem zniknęła rzeźba Koziołka Matołka. Zostało tylko jedno kopytko... Odpowiedz Link
abneptis Re: wpadnij tu na chwilkę... 10.03.05, 14:14 że tak się zapytam Pomożeci mi wyznaczyć "owu". z tego co mi wiadomo z ostatnich 3 miesiecy: 1. @ 1.01.2005 2. @ 18.02.2005 Czyli cykl 49. Zakładając, że tak mam. To owu powinnam mieć około 25.03.2005?? Ja juz zwariowalam S.O.S Odpowiedz Link
cytrusowa abneptis 10.03.05, 14:16 abneptis: ja niestety Ci nie pomogę, mimo njaszczerszych chęci, bo się na tym nie znam Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: abneptis 10.03.05, 14:28 ale jazda co nie?? laski się starają a nie umieją se owu wyznaczyć. weźcie! spotkałyśmy się tu i jest fajowo ale przecież CUŚ trzeba nam wiedzieć jakieś kompedium wiedzy z pogawędek z Gagatek i dziewczynami od Tromyszy, no halo? Się podejmę ale specem nie jestem. UWAGA zaczynam: czytałam dzieś, żę owu pojawia się ok. 14-17 dni od rozpoczęcia kolejnego cyklu. Stąd baaardzo ogólnie rzecz ujmując jeśli data ostatniej była 18.02 to od tego odejmij te 14-17 i w tych dniach pewnie była. Jest to jednak sprawa baaardzo indywidualna. W dokładnym jej określeniu prydają się: obserwacje śluzu (jak go nie masz zażywaj wiesiołek od 5dc po 2 tabl 3 x dziennie), obserwacje szyjki macicy (to brzmi jak wyrok jakiś, nie?) i mierz sobie temperaturę zapisuj na wykresie (najlepiej w pochwie o jednej godzinie tuż po przebudzeniu po min 3 godz snu) Jejku jaka jestem mundra! Wszystko to wyczytałam na tym forum, bo gamoń byłam straszny (może jeszcze jestem tylko nikt mi nie mówi chyba przez grzeczność hihi) Odpowiedz Link
abneptis Re: abneptis 10.03.05, 16:28 Owu to nie problem wyznaczyc, gorzej jak sie ma zbabrane sprawy kobiece i jest ciezko cokolwiek wycyrklowac- od cyklu- przez @ i owu. Wiec skoro nie znasz mojego organizmu to nie znaczy ze trzeba odrazu sie wysmiewac. zeby Cie ździwic, tempki mierze, sluz badam, łykam wiesiolka i folik- ale pewne rzeczy sa wciaz dla mnie zagadka.. jakos mi sie przykro zrobilo po twojej odpowiedzi... spadam i powodzenia w staraniu Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: abneptis 10.03.05, 16:33 Nie znam Twojej historii i nie wiem dlaczego masz az tak długie cykle ?? czy to moze pco ?? ciezko wtedy wyliczyc owu (sama juz wiesz) dlatego proponuje program FF i badanie sluzu i szyjki, dodatkowo branie wiesiołka do skoku tempki i w nast cyklu bedzie wszystko wiadomo. Pierwsza faza cyklu jest ruchoma moze trwac 14 dni jak i 20-cia druga jest stała i to bardzo 14-16dni, czyli dokładnie przed kolejna @ 14-16 dni jest owulacja tylko nie mozna tego wyliczyc a szkoda ! Odpowiedz Link
kasiuula Re: wpadnij tu na chwilkę... 10.03.05, 14:19 Skorzystaj z kalkulatorów forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19585&w=18427106&a=18427400 i pamiętaj że to tylko przybliżone daty Odpowiedz Link
abneptis Re: wpadnij tu na chwilkę... 10.03.05, 14:24 Tak wiem korzystałam... i dzieki temu obliczylam te cudne daty... Ale przy takim cyklu nigdy nie wiadomo Dzieki za pomoc ---------------------------------- Sprzed Muzeum im. Kornela Makuszyńskiego w Zakopanem zniknęła rzeźba Koziołka Matołka. Zostało tylko jedno kopytko... Odpowiedz Link
pszczolaasia to na rozruch nowego wątku 10.03.05, 14:32 Kobiecy slownik do uzytku meskiego 1. Tak = Nie 2. Nie = Tak 3. Byc moze = Nie 4. Zaluje = Pozalujesz 5. Potrzebujemy = Chce miec 6. Rob jak chcesz = Kiedys mi za to zaplacisz 7. Musimy porozmawiac = Mam kilka uwag co do twojego zachowania 8. jest mi wszystko jedno = Oczywiscie, ze mi to przeszkadza, idioto! 9. Jaki ty jestes meski = Lepiej bys sie ogolil, umyl i popsikal dezodorantem. 10. Ach, jakie piekne kwiaty = Czy ty myslisz wylacznie o seksie? 11. Badz romantyczny i wylacz swiatlo = Oczko mi poszlo na ponczosze. 12. Ta kuchnia jest niepraktyczna = Chce sie przeprowadzic 13. Chcialabym kupic jakis drobiazg do domu = nowe meble, tapety, boazerie... 14. Kochasz mnie = Zaraz cie poprosze o cos bardzo drogiego. 15. Naprawde mnie kochasz = Dzis zrobilam cos, co ci sie na pewno nie spodoba. 16. Za minutke bede gotowa = Mozesz zalozyc kapcie, napic sie piwa i poszukac ciekawego programu w TV 17. Musisz sie nauczyc komunikowania = Masz sie po prostu ze mna zgadzac. 18. Nic = Wszystko Slownik meski dla kobiet 1. Jestem glodny = jestem glodny 2. Chce mi sie spac = chce mi sie spac 3. Jestem zmeczony = jestem zmeczony 4. Moze bys do mnie wpadla = Kiedy pojdziemy do lozka? 5. Moze bysmy poszli razem do restauracji? = Kiedy pojdziemy do lozka? 6. Moge do ciebie zadzwonic? = Kiedy pojdziemy do lozka? 7. Zatanczymy? = Kiedy pojdziemy do lozka? 8. Nudzi mi sie = A moze poszlibysmy do lozka? 9. Kocham cie = A moze poszlibysmy do lozka juz teraz? 10. Ja tez cie kocham = No, skoro juz to powiedzialem, to moze wreszcie poszlibysmy do lozka? 11. Taak, niezla fryzura = Przedtem bylo lepiej 12. Taak, niezla fryzura = I za to zaplacilas 150 PLN? 13. (W czasie zakupow) Ta jest niezla = Wez wreszcie ktoras z tych cholernych sukienek i wracajmy wreszcie do domu co by nam tu też było wesoło ))) Odpowiedz Link
jedna_chwilka no kurde 10.03.05, 14:52 gamoniem byłam i jestem napisałam już 2 odpowiedzi i nie wiem dzie są dzieś na pewno! szukajcie a znajdziecie co tak cicho - przerwa na kawkę Odpowiedz Link
kruszyna75 Re: wpadnij tu na chwilkę... 10.03.05, 14:53 no proszę, człowiek taki zapracowany, że nie ma nawet chwilki (hi, hi, hi...), żeby zajrzeć a tu już nowy wątek nastał )) Jak to szybko się toczy, jak błysk ciupagi.... Odpowiedz Link
cytrusowa Re: wpadnij tu na chwilkę... 10.03.05, 15:00 Baaaa!!!! jak to Niemcy mówią, jeszcze machając ręką dla wzmocnienia efektu Odpowiedz Link
asiulka1976 czesc, mozna sie przyłaczyc ?? 10.03.05, 15:42 troszku znam sie na NPR wiec moge pomóc pytajcie....... Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: o no masz! - pewnie, że tak 10.03.05, 15:47 wreszcie jakiś fachowiec, bo my tu z przypadku w celach towarzyskich (hihi) mam nadzieję, że nie zlinczują mnie te co czytają a tak na poważnie, to prawdą jest, że się staramy (i to nawet bardzo nie stracić dobrego humoru) ale próbujemy nie sfiksować fajnie, że jesteś ) Odpowiedz Link
cytrusowa mozna sie przyłaczyc ?? 10.03.05, 15:52 sąsiadka - pewnie, że można. Choć wkupne to jakiś kawał Bo jak uważnie przeczytałaś inny wątek, dziwczyny raczyły sie od rana kawałami. A jakimi świńskimi, no, no, no... Nie posądzałabym nikogo o takie zberezne kawaly I widzisz, my zamiast analizować nasze ciała analizujemy nasze umysły i zołądeczki. Na przykład temat: co na obiadek? Lub: zjadłabym sobie.... A propos jedenia - chyba pisalam, ale sie powtórzę - naszła mnie ochota na szpinak! jutro na obiad jajeczko sadzone, zemniaki i szpinak!!!!!!!!!!!!!!!!! Tylko najpierw musze kupic, buuu Odpowiedz Link
kruszyna75 Re: mozna sie przyłaczyc ?? 10.03.05, 15:55 Ja raczyłam się dzisiaj lasagne. Mniam, mniam. Szkoda tylko, że tyłek, tudzież inne części ciała po niej rosną. Ale od czasu do czasu.... dlaczego nie Odpowiedz Link
cytrusowa lasagne i inne makarony 10.03.05, 15:56 no nie - naprawde? pycha! A ja mam takie lekkie zboczenie - uwielbiam makarony!!!!!!!!!!! Mam to po tatusiu co ciekawe Odpowiedz Link
cytrusowa śluz 10.03.05, 15:55 a propos tematyki forum - czy kilka dni przed @ (tak do dwóch, trzech) jest jakiś sluz i wrazenie jakby otwartosci? sory za dslownosc, ale my tu same swoje i wlasciwie to nie mam sie czego wstydzic!! Odpowiedz Link
kruszyna75 Re: śluz 10.03.05, 16:05 ja zawsze odczuwam dużą wilgotność, tak więc chodzę często do toalety sprawdzać, że to już przyszła @ Odpowiedz Link
cytrusowa Re: śluz 10.03.05, 16:09 ok, dzikei. tak myslalam. Ja chcialabym chodzic to toalety i sprawdzac czy @ przyszla. ja wiem, ze @ przyszla, ja zaczyna mnie bolec brzuch i gna mnie wicaz na kibelek wrrrr Odpowiedz Link
asiulka1976 śluz przed @ 10.03.05, 16:12 Juz dzis pisałam o tym na niepłodnosci ale nie problem dla mnie znow podzielic sie wiadomosciami) wilgotność na jeden dzień przed okresem jest czymś normalnym i oznacza, że w organizmie nastąpił już spadek stężenia progesteronu i zaczęła się produkcja estrogenów. Właśnie estrogeny są odpowiedzialne za pojawienie się śluzu. Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: śluz przed @ 10.03.05, 16:13 ah jeszcze dodac ze równiez sluz zmienia sie jesli jest ciąża )) no ale wiadomo wszystkim ze objawy ciazowe są identyczne z tymi "małpowymi" wiec i sluzik ) Odpowiedz Link
cytrusowa Re: śluz przed @ 10.03.05, 16:19 dobra sąsiadka, dzieki za odp. No moze sie wiec w koncu doczekam miesączki, choc wcale za nią nie przepadam. Ale męczy mnie też czekanie Odpowiedz Link
asiulka1976 mniam, mniam 10.03.05, 16:10 Dzieki za przywitanie jesli chodzi o fachowca to nim nie jestem ale duzo wiem na temat NPR ) Co do obiadku klikam równiez ta innym forum: ostatnio zrobiłam: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=21469228 Odpowiedz Link
nina110 Re: wpadnij tu na chwilkę... 10.03.05, 16:18 Ależ tutaj jest przyjemnie i sympatycznie.Kurcze dziewczyny stałyście się moim nałogiem.Ale to jest pozytywny nałóg,także nie będę z nim walczyć. Mam pytanie do asiulki-czy to jest normalne że śluz płodny występuje krótko po miesiączce i jest cały czas , potem przez 3-4 dni mam sucho i dopiero wtedy jest owu. i skok temp.? Odpowiedz Link
asiulka1976 nina 10.03.05, 16:23 Pewnie cykl trwa około 30 dni nie dłuzej ?? Owulacja jest momentem, a trzydniowy wzrost temperatury sugeruje, że owulacja się odbyła. Kiedy? Dokładnie nie możemy określić. Może być dzień przed wzrostem i w dniu wzrostu tempki. Dlatego ważny jest śluz i korelacja tych dwóch objawów płodności. Odpowiedz Link
nina110 Re: nina 10.03.05, 16:30 Masz rację cykle mam 28 dniowe,ale tylko dlatego że biorę duphason.Ale ja mam tak jak pisałam- po mies. ciągle mokro i rozciągliwie,potem parę dni prawie sucho i dopiero skok temp. Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: nina 10.03.05, 16:36 ale tego sluzu ostatniego dnia jest duzo tak jakby szyt sluzu ?? moze potem jest przy samej szyjce, duzo go masz ?? Odpowiedz Link
nina110 Re: nina 10.03.05, 16:46 Jest go dużo od samego początku,a potem te 3-4 dni przed skokiem jest mleczny i nierozciągliwy. Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: nina 10.03.05, 16:49 hhhmmmm spruboj pić kilka dni przed owu guajazyl od rozrzedza troche sluz Odpowiedz Link
nina110 Re: nina 10.03.05, 16:52 Dziękuję Ci bardzo,jak będę miała jeszcze problem to się do Ciebie zgłoszę ok? Odpowiedz Link
cytrusowa Re: nina 10.03.05, 16:53 no, to teraz poprzmawiajmy o czymś smacznym - co macie na obiadek? Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: nina 10.03.05, 16:55 ok......... ale dziwne rzeczywiscie. a moze wogole masz mało sluzu a to co okreslasz ze to sluz to pozostałosc nasionek ?? Odpowiedz Link
asiulka1976 przypomniał mi sie kawał :O) 10.03.05, 16:19 ZOO: - Tato dlaczego ta gorylica tak krzywo na nas patrzy? - Uspokój się synku, to dopiero kasa ... Odpowiedz Link
nina110 Re: przypomniał mi sie kawał :O) 10.03.05, 16:55 No dziewczynki,co tak zamilkłyście?Co tam u Was?Podwieczorek pewno wsuwacie? Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: przypomniał mi sie kawał :O) 10.03.05, 16:56 ja mam warzywka na patelnie ) niestety dietka ale z uwaga na ewentualna ciaze wiec warzywka owoce i duzo soków Odpowiedz Link
cytrusowa ach 10.03.05, 16:58 a ja nie mam nic chyba z tej rozpczy zrobie sobie z mrozonki mieszkane chinska, ale samą, bez niczego, bo pustka w lodowce Odpowiedz Link
nina110 Re: ach 10.03.05, 17:04 A dzisiaj jest film ,,Nic śmiesznego;z Pazurą tylko że b. późno.Super komedia,oglądałyście? Odpowiedz Link
cytrusowa o nie! 10.03.05, 17:09 o chwileczke - zadnej szwabskiej tv. Mamy talerz i cyfre plus sobie ogladamy. ale to tak cichutko, nie mowcie nikomu, bo cyfry nie mozna za granice wywozic, hihi. a co do Nic Śmiesznego - to pamietam jak film leciał w kinie, chodziłam wtedy do liceum. Moja kumpela z ławki postanowiła wyprawić mnie na tzw. randke w ciemno z jej starszym bratem. Brat - tragedia, film - taki sonie, moze dlatego, ze bylam na nim z obcym facetem, a bylo tam troche bzykanka czy rubasznych tekstów Odpowiedz Link
pszczolaasia1 Re: ach 10.03.05, 17:07 no cześć właśnie wróciłam z pracy. ja mam dzisiaj schaboszczaka, ale jutro będzie karkóweczka nadziewana czosnkiem.... pozdrawiam. Odpowiedz Link
pszczolaasia1 Re: ach 10.03.05, 17:08 Młode małżeństwo poszło po raz pierwszy do przychodni ze swoim maleństwem. Po godzinie wracają do domu i ona krzyczy: - Rany boskie, to nie nasze dziecko!!! - Cicho, zobacz jaki fajny wózek. Odpowiedz Link
pszczolaasia1 Re: ach 10.03.05, 17:22 Dowcip zimowy Policjant zatrzymuje samochód i mówi do kierowcy: - Po raz drugi upominam pana, że gubi pan towar. Kierowca: - A ja po raz drugi mówię panu, że jest gołoledź a ja jeżdżę piaskarką! Odpowiedz Link
pszczolaasia1 Re: ach 10.03.05, 17:22 już zjadłam. mój mąż tak piekielnie dobrze gotuje!!!!!! Odpowiedz Link
nina110 Re: ach 10.03.05, 17:39 Mój to tylko wodę zagotuje i to wszystko.Ale za to latem grilowanie należy do niego i wtedy wychodzi mu przepyszne jedzonko..mniam,mniam Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: ach 10.03.05, 17:54 hihihiih to tak jak u mnie ) a ja pierwszy raz zrobiłam chałke i wiecie co juz trzy bułeczki zjadłam mniam,mniam podam link potem do przepisu i zdjec które zdazyłam zrobic przed zniknieciem chałek do naszych brzuszków hihihiih Odpowiedz Link
pszczolaasia1 Re: ach 10.03.05, 18:00 tak jak pisałam mój gotuje bosko (ja też), ale kompletnie nie potrafi po sobie posprzątać w kuchni... u Was też tak jest? asiulek co u ciebie słychać, ty nie miałaś jakoś tak na dniach wyjechać?? Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: ach 10.03.05, 18:09 miałam ale......... pogoda a my mamy letnie oponki a tu przez cała polske trzeba jechac wiec odłozyliśmy na kwiecień (no chyba ze fasolka bedzie w co watpie bo owu dzis a od dwóch dni zero przytulanka) a kolezanka do której jade nitka111 a raczej z ktora chce sie spotkac zachorowała wiec zrobi sie cieplutko i smigamy ) Odpowiedz Link
asiulka1976 link 10.03.05, 18:20 link do chałki (pisalam wyzej) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=21521944 Odpowiedz Link
kruszyna75 Re: ach 10.03.05, 18:23 melduję się już przed domowym kompkiem )) Kolacja przede mna jeszcze. A propos gotowania przez mojego Męża to raczej sie tego nie tyka, ale za to jakie pyszne ciasta mu wychodzą. Oj, tylko paluszki lizać, mniam, mniam Odpowiedz Link
pszczolaasia1 Re: ach 10.03.05, 18:32 pyszne ciasta robi moja teściowa. jej karpatka, to jest po prostu petarda!!! a sernik .... matko bosko... można zapomnieć o dietce!!! Odpowiedz Link
pszczolaasia1 Re: ach 10.03.05, 18:39 a widziałyście "underworld" dobry film. ja zresztą lubie takie filmy ...hmm... inne. takie, które mnie zaskoczą. np. matrix 1 była taka inna. Odpowiedz Link
jedna_chwilka o matko i córko 10.03.05, 18:57 aleście zaszalały! obiadki, podwieczorki, kolacyjki - no proszę! Cytrusowa nie łam się też mam dziś pustą lodówkę i na dodatek najchętniej biały chleb z dużą ilością masła (w ogóle nie jadam! bo czarny bez smarowania) Boszszsz ale ta karkówka mnie urzekła! Teściowa moja dała nam ostatnio w garnuszku obiad (na 2) Pan Mąż wstawił, podgrzał i ....zjadł wszystko sam, nawet nic na oblizkę mi nie zostawił - jakoś zapomniał czy coś.... Odpowiedz Link
jedna_chwilka no nie ma 10.03.05, 19:16 może jutro, ale śjakoś tak dziwnie, bo nie boli i brzuch nie jest wzdety Pardonsik za dosadność - wydzielinka (bo to chyba nie śluz) inaczej pachnie niż przed @ Co tam nasz specjalista na to? Odpowiedz Link
kruszyna75 Re: no nie ma 10.03.05, 19:28 hmmmm, dziewczynki u mnie też nie ma @, ale bolał mnie dziś brzuch jak na @. Moja koleżanka powiedziała, że to dobry znak, bo ona tak miała, a okazało się, że jest w ciąży. Żeby nie było, że schizuję (hi, hi, hi...) to odebrałam dzisiaj moje wyniki progesteronu i estradiolu z 25dc. Prg - 60.62 nmol/l (norma 5.3-86.0), ale co najlepsze mieszczę się już w normach na I trymestru ciązy (52- 154). Ho, ho, i esradiol mam ponad normę 868.3 pmol/l (norma 161-774). Ale nic, czekam spokojnie (przynajmniej tak sobie wmawiam) do poniedziałku.... Sorki, że taki post nie z cyklu towarzyskich... Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re:no ale takie posty też piszemy przecie 10.03.05, 19:38 w końcu się staramy nie... ja tam też czekam...zobaczymy co będzie, bez nerw, nie? nawet mnię testy nie korcą. przecież może przyjść później, to co mam se dośpiewywać Odpowiedz Link
kruszyna75 Re:no ale takie posty też piszemy przecie 10.03.05, 19:43 no, ja swoje testy schowałam głęboko, co z oczu to z serca ..... No dobra, a teraz jeszcze jeden krótki kawał: Zbrodnia, która wstrząsnęła Skandynawią. Szwed zabił Norwega..... Finką Odpowiedz Link
pszczolaasia1 Re:no ale takie posty też piszemy przecie 10.03.05, 20:13 no ja w tym miesiącu tylko towarzysko, bo Pan gin zabronił. niestety. ale powiedzcie czy wy też jesteście uczulone na.... kondony, potocznie zwane prezerwatywkami? bo ja się czuje jakby mi ktos piachu nasypał. na szczęście @ powinna u mnie przyjść, chyba, 13.02. ale się nie czuje na @. dziwne... no ale trzymam za was pięści. a karkóweczka się piecze w piekarniczku. nadziana czosneczkiem. jakby co jutro ja zapraszam. ja i mój miś. dzisiaj jest po pierwszych dwóch zatrzykach. po drugim prawie zemdlał... mój twardziel... miał przy sobie połowę obsady ośrodka... czubek..., ale i tak go lubię. Odpowiedz Link
kruszyna75 Re:no ale takie posty też piszemy przecie 10.03.05, 21:03 Ja z prezerwatywami nigdy nie miałam takich problemów. Hmmm, mój "twardziel" jak idzie do dentysty to przed wkłuciem znieczulenia zawsze ma smarowane dziąsło jeszcze żelem dla dzieci, najbardziej lubi o smaku bananowym A żeby nie było wątpliwości to każda igła ma pół metra długości i oczywiście rośnie wraz z ilością opowiadanych o tym razy. Odpowiedz Link
cytrusowa Re:no ale takie posty też piszemy przecie 10.03.05, 20:20 no i ja jeszcze nie mam @ Pobolewa mnie cos podbrzysze, ewentualną @ czuję, biegając kilka razy na kibelek. Ależ jestem dosłowna, hihihi. Właście wrocillismy z malych zakupów, wiec juz w lodowce jest co nieco, ale ja juz nie jem, bo za pozno. Mężusiowi ogrzewam starą zapiekankę - on ma zołądek z żelaza, hihihi. Moj mężus jakoś nie za wiele potrafi ugotowac, ale ma dobre checi. Tylko z domu wyniósł brak różnorodności kulinarnej. Wiec jak miałam okazjie przekonać się jakie wariacje są u niego w rodzinnym domku, wziełam sprawy w swoje ręce. Ale sniadanka w weekend, czy odgrzewanie, podawanie...to MÓJ mąż jest THE BEST. No i w paru innych sprawkach, hihi. O! np. teraz skręca szafkę na buty, bo my wciaż sie urządzamy. Uwielbia majsterkować... Odpowiedz Link
pszczolaasia1 Re:no ale takie posty też piszemy przecie 10.03.05, 20:23 o mój smutku , mój też. mógłby grzebać, grzebać w nieskończoność. znaczy mówię o majsterkowaniu... i też się ciągle urządzamy, a właściwie remontujemy. szczerze czasami mam dość. ale zostało nam do zrobienia najdroższe- kuchnia i kibelek. to co jutro dziewczynki testujecie? dajcie znak o wyniku... trzymam za was pięści.pozdrowionka. Odpowiedz Link
asiulka1976 ano jestem 10.03.05, 20:31 chwilke mnie nie było i prosze ile postów........ zmasakrowała nas babka na ćwiczeniach- mam dośc, M dzwonił ze bedzie bardzo pózno ja mieśnie brzucha czuje w gardle i jak tu wykozystac dzisiejsza owulacje , jak ?? no jak w takich warunkach wwwrrrrrrrrr jesli chodzi o "zapaszek" sluzu przed @ nic mi nie wiadomo ) ból brzucha w terminie @ moze oznaczac ciaze jak najbardziej -sama tak miałam. Odpowiedz Link
cytrusowa Re: ano jestem 10.03.05, 20:41 a po co? po pierwsze mam nieregularne miesiaczki, a po drugie co może wyjść z przytulania w 12dc, albo w 22dc, kiedy śluzu bylo najwiecej i byl w ogole. Moje cykle to ostatnio 34 dni, a potem 27. no i zobaczymy jaki bedzie teraz. Dzis jest 28d mojego cyklu Odpowiedz Link
pszczolaasia1 Re: ano jestem 10.03.05, 20:46 hmm... no to ja poczekam na cię jak będziesz testować... czekam na pozytywny wynik u cię moja droga sąsiadko!!! Odpowiedz Link
cytrusowa Re: ano jestem 10.03.05, 20:51 no to żeby nie było - poczekma do soboty, i jak nic nie będzie w temacie, to zrobie. Ale tylko dlatgo, by sie na forum pochwalic, ze ja tez robilam. Bo ja jeszcze nigdy nie robilam Odpowiedz Link
pszczolaasia1 Re: ano jestem 10.03.05, 20:54 powiem ci w tajemnicy, że to jest okropne uczucie... ja wyszłam z kibelka i poszłam się położyć koło miśka. po trzech minutkach poszłam zobaczyć wynik, ale to były najdłuższe 3 minuty w moim życiu... pozdrowionka. Odpowiedz Link
cytrusowa Re: ano jestem 10.03.05, 20:58 moge sie tylko domyslec - to cos w rodzaju czekania na wyrok, hihi. Odpowiedz Link
pszczolaasia1 Re: ano jestem 10.03.05, 21:01 dokładnie. to co, kto jutro u mnie na karkóweczce? w malutkich marcheweczkach, takich mini mini, z kaszą i chyba buraczkami, bo mój tygrys za nimi przepada no i barszczyk do popicia, bo ktoś mi tu zrobił smaka na barszczyk... Odpowiedz Link
pszczolaasia1 ale przyjmujemy 10.03.05, 21:03 tylko z winkiem... czerwonym. może być półsłodkie, nie wybrzydzamy... chociaż możecie przyjść bez )) Odpowiedz Link
kruszyna75 Re: ale przyjmujemy 10.03.05, 21:04 a może być własnej roboty z czarnej porzeczki albo jagodowe? Odpowiedz Link
pszczolaasia1 Re: ale przyjmujemy 10.03.05, 21:07 oczywiście. samorobne są najlepsze. kiedyś w ramach odstresowania przejęliśmy od babci na rok działkę, miała tam 30 krzaków porzeczek i 4 wiśniowe drzewa. powstało z tego trochę winka. i na ognisku przez przypadek wlało nam się trochę do ognia. jak BUCHNĘŁO. petarda!!! na 2 metry. czysty naturalny alkohol. Odpowiedz Link
pszczolaasia1 Re: ale przyjmujemy 10.03.05, 21:05 no dobra zdradźcie mi tajemnicę, jak wy to robicie, że czasami się u was robi od początku marginesu (wiecie o co chodzi) a ja tylko mogę odpowiadać... hm... myślałam, że trzeba skasować temat, ale to najwyraźniej nie to... Odpowiedz Link
kruszyna75 Re: ale przyjmujemy 10.03.05, 21:12 wejdź na pierwszy wątek i kliknij odpowiedz i Twój post powinien pojawić się zaraz po lewej stronie, na początku marginesu Odpowiedz Link
cytrusowa zaproszenie na picie przyjmuje 10.03.05, 21:19 hihih, ale zabrzmialo... Winko bym wypila, ale za karkóweczkę jutro dziękuję, bo tradycyjnie juz piątek to dzień bezmęsny u mnie. A od pol roku u nas Odpowiedz Link
nina110 Re: ale przyjmujemy 10.03.05, 21:22 Ale Wy macie gadanego!! ja też się wpraszam na te jutrzejsze smakołyki,przy Was się roztyję na maksa. Żeby to chociaż w mi cycki poszło,to nie chce.Mój tyłek jest pierwszy do łapania każdego dodatkowego kg. Odpowiedz Link
pszczolaasia1 Re: ale przyjmujemy 10.03.05, 21:27 a widzisz a u mnie w cycki wrrrrr ((( Odpowiedz Link
nina110 Re: ale przyjmujemy 10.03.05, 21:36 Mężulek mnie woła.Właśnie się kąpie i chce bym mu plecy umyła. Dobranoc dziewuszki,do jutra Odpowiedz Link
pszczolaasia1 no więc zobaczymy 10.03.05, 21:29 jak mi wyjdzie. ja ide spatku... ) jutro piąteczek. jak będę w pracy to wam więcej kawałów podrzuce na rozruszanie dzionka. na ra!!!! Odpowiedz Link
cytrusowa Re: no więc zobaczymy 10.03.05, 21:38 pszczolaasia1 - dobranoc, slodkich snow, karaluchy pod poduchy!!! I wszystkie inne, ktore poszly spac Ja jeższe nie ide, oglodamy se tv, mezus skonczyl skrecac szafke, a ja juz nie wiem, czy dostane jutro okresik. nie lubie tego zaskoczenia, bo u mnie z tymi bólami powinnam zostawać w domu. A jak mnie złapie po drodze, to leze po scianach i przykucam co parę kroków z bólu. A jeszcze jak nie bedzie miejsca w tramwaju lyb autopusie...wrrrr....dlatego zaklinam moją miesiączkę: przychodz teraz lub w nocy. A potem do piero w piątek po południu, jeśli już musisz przyjść! Odpowiedz Link
cytrusowa skoro żadnej nie ma, to dobranoc!!! 10.03.05, 22:20 jak w temacie - wszyskim zyczę milutkich snow Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: skoro żadnej nie ma, to dobranoc!!! 11.03.05, 08:16 no cześć. witam z rana. szefa nie ma to mogę trochę sobie pogadać. w temacie bolesnych @, jestem ekspertem. podobne doświadczenia mamy kochana. a ty jesteś na coś chora? wiesz, bo ja na przykład jestem zdrowa jak rydz (no znaczy się dzisiaj zobaczę bo odbieram wyniki na progesteron- czy jak to się do diabła pisze)a mam bolesne jak nie wiem co. może to jest wina mojego przodopochylenia macicy. no nie wiem. może po prostu niektórzy tak mają i trzeba z tym żyć. a tabletek anty nie chce brać, bo ja chce dzidzie, więc będę cierpeić. za miliony. Odpowiedz Link
pszczolaasia to na rozruch dnia 11.03.05, 08:20 3.Stoi wkurzony na maksa facet w łazience i wyrywa sobie > > > > >> garciami włosy łonowe, rzucając nimi na lewo i prawo. Nagle > > > > >> wchodzi do łazienki żona: > > > > >> - Kochanie co ty robisz? > > > > >> Mąż na to: > > > > >> - Nie chce chuj stać, to nie będzie leżal na miękkim! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: to na rozruch dnia 11.03.05, 08:22 Wiadomość Spotyka się trzech facetów.Pierwszy mówi: > - Wiecie co znalazłem za łóżkiem mojej córki? Papierosy...nie wiedziałem że pali!! Na to drugi: - To nic! Ja znalazłem za łóżkiem mojej córki butelkę... Nie wiedziałem że pije!! A trzeci facet mówi: - Eee... to nic! Ja za łóżkiem mojej córki znalazłem prezerwatywę... Nie wiedziałem że ma penisa!! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: to na rozruch dnia 11.03.05, 08:22 Przychodzi facet do apteki, pokazuje dłoń i mówi: - Pięć. - Co pięć? - pyta aptekarz - Pięć tabletek viagry. Zaprosiłem pięć fajnych lasek na wieczór. Następnego dnia ten sam facet przychodzi znowu i pokazuje dwie dłonie. - Co? Dziesięć? - pyta aptekarz - Nie, krem do rąk. Nie przyszły... Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: to na rozruch dnia 11.03.05, 08:23 Przychodzi króliczek do misia i mówi: - Misiu.. mam do ciebie sprawe. - No słucham Cię , mów .. - No bo wiesz... mam fortepian .. i musze go wnieść na 10 piętro w wiezowcu... i sam sobie chyba nie dam rady.. - Pomogę Ci wnieść ten fortepian, jeżeli na każdym piętrze opowiesz mi zarąbisty kawał, taki żebym się posrał ze śmiechu... Króliczek pomyślał chwile... i zgodził się... Misiu wciąga fortepian...1 piętro, i misiu mówi: - No teraz opowiedz mi ten kawał... - No dobra... opowiedział misiowi kawał... i misiu posrał się , ze śmiechu... i tak samo było na 2,3,4,5,6,7,8,9 piętrze... Na 10 piętrze misiu bardzo zmęczony i zsapany powiedział: - No to teraz, na koniec, opowiedz mi najlepszy kawał ze wszystkich... - Stary, jak Ci opowiem, to nie tylko się zesrasz, ale i zrzygasz i zeszczasz ze śmiechu... - Ok, wal... - To nie ta klatka... Odpowiedz Link
jedna_chwilka Helloł Babeczki 11.03.05, 09:26 Nie poszłam jednak do kina aaa bo to jakiś mocno ambitny film był cuś a la "Nóż w wodzie" - wczoraj nie miałam melodii. Pszczolaasia-dowcip masz przedni! Ninka tę karkóweczkę robiła?, bo się pogubiłam już, bo cholercia nie wiem co mam zrobić jak zjeść obiadek z karkówką Ninki i szpinakiem Cytrusowej? Nie dam rady zalecieć do Was obu jednocześnie. Kurde Laseczki - u mnie cicho jak makiem zasiał, normalnie nic...mam tylko takie wrażenie jakbym była głodna tak jakoś w środku - nie umiem tego opisać ale nie mogę jeść, bo ta kulka w przełyku jest. Wczoraj w sklepie nawet do płacenia nie doczekałam tylko wtrąbiłam drobiowego kabanosa! Ale w domku zjadłam całą czekoladę (przed okresem miewam dni czekoladowe) tylko nic na okres nie wskazuje, no mówię Was, żadnego bólu wzdęcia, no nic. Zobaczymy. A naszej specjalistce powiem, że ten zapach śluzu nie jest nieprzyjemny tylko inny, nie jak przed okresem, bo przed okresem wiem jak pachnie UWAGA-ten zapach nie jest nieprzyjemny, że się powtórzę lecz-fizjologiczny i mi znany, więc nie wiem co mam o tym sądzić... Nie martwię się, nie panikuję, nie testuję a z Wami chętnie pogadam Cmok Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Helloł Babeczki 11.03.05, 09:28 kakróweczka jest u pszczoły moja droga. jeśli chodzi o te twoje objawy, to się powtarzam czyżby czyżyk? )))) daj znać jak zatestujesz.... Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: wpadnij tu na chwilkę... 11.03.05, 09:26 Kawał: > > > Małżeństwo zostało zaproszone na bal przebierańców, jednak > > > tego wieczora żonę rozbolała głowa i nalegała aby jej mąż poszedł sam. > > > Długo się sprzeciwiał, ale w końcu uległ i poszedł. Żona > położyłasiędołóżka, jednak po godzinie obudziła się bez bólu głowy. > > > Ponieważ jej mążnie wiedział jaki strój kupiła sobie dokładnie, > zdecydowała się pójść na zabawę i go poszpiegować. Szybko go tam wypatrzył a. > Tańczył ze wszystkimi kobietami, całował po rączkach, szyjach, szeptał > nauszko, > > > podszczypywał niby przypadkiem dotykał "tu i ówdzie". > > > Ponieważ należała do zgrabnych osób, szybko została zauważona przez > rozbawionego mężusia i poproszona do tańca. Spodziewała się niezłej zabawy , > on przecież nie wiedział że podrywa własną żonę. Po paru tańcach > zaproponował jej "zwiedzanie pięterka", ona się zgodziła bez oporu ( bo to > przecież JEJ mąż!) Postawiła jednak warunek, że nie zdejmą masek z twarzy. . > > > Było im razem wspaniale, wręcz jak nigdy dotąd. > > > Byli anonimowi względem siebie, więc bez skrępowania spełniali swoje > najbardziej ukryte marzenia erotyczne. Jednak po n-tym numerku, ona szybko > pobiegła do domu, żeby oczekiwać męża i zadać mu kilka pytań. > > > Gdy już wrócił ona się go pyta (rzecz jasna z dziką satysfakcją w > głosie): > > > - No i jak się bawiłeś skarbie. Dużo tańczyłeś? > > > - Nie tańczyłem ani razu i bawiłem się kiepsko. Spotkałem Zenka, Wieśk a > i Tadka, moich kolegów ze studiów i całą noc graliśmy w pokera > > > na pieniądze. Ale powiem ci, że facet któremu pożyczyłem kostium podob no > bawił się zajebiście > > > Odpowiedz Link
nina110 Re: wpadnij tu na chwilkę... 11.03.05, 09:42 Cześć kobitki,właśnie piję kawkę z mleczkiem...pychotka Słuchajcie a nie wiecie co się dzieje z gagat? Zdążyłam polubić tą babeczkę a ona znikła... Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: wpadnij tu na chwilkę... 11.03.05, 09:43 nino napisałam na priv !!!!!!!!!! Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: wpadnij tu na chwilkę... 11.03.05, 09:51 Asiulka, ale że co...o tym co się dzieje z Gagatkiem? Mnie też na priv pls. Mówiła jakis czas temu, że zajmie się przygotowaniami do ślubu... Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: wpadnij tu na chwilkę... 11.03.05, 10:13 własnie sie ostro pożarłam z męzem (cholera) jak wczoraj pisałam myslalam ze jest owu ale NIe nie było skoku tempki ale cos czuje ze ten dzien tuż,tuż i chcialam rano wskoczyc z nim pod prysznic a on do mnie ze własnie wychodzi i sie spieszy do pracy, w d... mam ta prace, rozumiem ze on pracuje a ja jako jego sekretarka w domu sie obijam no ale ile mozna ?? od kilku dni nie było przytulanka to jak tu spłodzić dziecko ?? nie mówie ze kocham sie tylko z prokreacji i watpie zeby ktos był taki oschły i kochał sie tylko dlatego! Przeciez o objeciach i usciskach meza i pod wpływem jego pocałunków od razu zapomina sie o bożym świecie! WWWrrrrrrrrrrrr i dzień skopany ( Odpowiedz Link
jedna_chwilka :) 11.03.05, 10:24 mam bujną wyobraźnię ale niekoniecznie sprośną, więc nie dorabiajcie sobie teraz ideologii do tego co napiszę... jakby tak w ślinie męża dostawać plemniczki...co? gites byłoby, bo ja ubóstwiam całować się z Panem Mężem. a co do Gagatka-niech odpoczywa, pozdrów ją Asiulka od nas Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: :) 11.03.05, 10:30 ale było by fajowo aby sie od całowania w ciaze zachodziło )) ciekawa jestem co na ten pomysł 15-to latki hihihihii Odpowiedz Link
kruszyna75 Dzieńdoberek 11.03.05, 10:22 No jak tam dziewczyny poranek u Was? Ja już zaliczyłam zcięcie z szefową, brrr, szkoda gadać, dobrze, że weekend nadchodzi. No i jeszcze na dzieńdobrek kawał Uwaga na życzenia..... Małżeństwo obchodzące 25 rocznicę ślubu świętuje jednocześnie 50 rocznicę urodzin każdego z małżonków. Podczas ceremonii wśród gości zjawia się pewna wróżka, która mówi: - Jako nagrodę za waszą wierność przez te lata małżeństwa pragnę spełnić wam po jednym największym marzeniu. Żona podekscytowana ogłasza: - Pragnę odbyć podróż z mężem dookoła świata! Po dotknięciu różdżką - przed żoną pojawiają się bilety lotnicze oraz stos voucherów do hoteli na całym świecie. Mąż patrzy na żonę, zastanawia się przez chwilę i mówi: - Wizja wspaniała!...ale taka okazja może się już nie powtórzy - wybacz kochanie! Moim pragnieniem jest mieć żonę o 30 lat młodszą niż ja! Żona stoi jak wryta lecz słowo się rzekło. Wróżka patrząc na żonę dotyka męża różdżką i zmienia go w 80-cio letniego staruszka. Morał ? Fakt, że mężczyźni to czasem skurwiele i robią w życiu złych rzeczy wiele... Ale wszystkie czarownice i wróżki... To właśnie kobiety! Odpowiedz Link
jedna_chwilka 15latki 11.03.05, 10:34 o nieee to byłoby dopiero! Zaludnienie jak w Chnach! Odpowiedz Link
asiulka1976 cos dla relaksu 11.03.05, 10:22 po pierwsze co taka cisza ?? po drugie moje stronki ) muffinki.blog.onet.pl/ krolik-bax.blog.onet.pl/ zabawa w detektywa www.sherlockholmesgame.com/crimescene/ cos na poprawe humoru forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19585&w=19576392&v=2&s=0 Odpowiedz Link
jedna_chwilka dobra 11.03.05, 10:46 trzeba wziąć się do roboty...dajcie znać kiedy ten obiad Sory Pszczoła, to mam czekać aż wrócisz do domu...bedziesz już zmęczona na e-gości. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: dobra 11.03.05, 11:00 no poczekajcie aż wróce do domu, chyba żeby z moim tygrysek karkóweczke byście sobie zjadły, ale... wolałabym cobyście poczekały na mnie... ))) Odpowiedz Link
asiulka1976 czas robic obiadek :O) 11.03.05, 11:07 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=21208818&a=21257963 robie raz jeszcze bo wyszła przepyszna- polecam TARTE Ps.Te co pracuja beda sie stukac w głowe albo mi zazdroscic ale siedze jeszcze w koszulce, popijajac ostatni łyk kawy wiec czas sie ubrać i isc do sklepu ) Do zapostowania pózniej, papapapapa Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: czas robic obiadek :O) 11.03.05, 12:33 a co tu taka cisza, wszystkie robią obiadki, albo w pracy????? dobrze, że dzisiaj piatek.... Odpowiedz Link
kruszyna75 Re: czas robic obiadek :O) 11.03.05, 12:38 właśnie wróciłam. szefowa, chyba po porannym zgrzycie, dała mi tyle roboty, że hej Na obiadek zapodałam sobie Łososia Smaczny, ale niestety za dużo ości jak dla mnie. Odpowiedz Link
cytrusowa no i ja dołączam 11.03.05, 13:03 właściwie to dołączam do pogawędki, bo niestety ale DOSTAŁAM OKRES!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! No i co do bólu, to czuje sie jak naćpana, hihi, ale to skutek terapii przygotowujacej się do odparcia bólu - wedle wskazań lekarza. Od poniedziałku - wtorku łykam dziennie jedną polopirynę, a od dwoch dni ibuprom max, bo nie mam innych srodkow. No i wzielo mnie dzis na zajeciach, oczywiscie pedzi do kibelka, a wlasciwie na kibelek, wiec biegiem do domu, bo tu w spokoju można se posiedzieć na kibelku, no nie? No więc jak już poczyłam, że to to nadchodzi, lyknęłam dawkę 600mg ibupromu. Doszlam do domu - jak nigdy dłużyła mi sie jazda autobusem i mialam wrażenie, że kierowca specjalnie jedzie tak wolno, ale warto było się faszerować. Poleżałam z godzinkę, brzuch ćmi, ale nie ma tych powalających na ziemię skórczy i nie muszę gryzc palcow z bolu. No ale coś za coś = boli mnie glowa i rozszadza mi ją uszami, czerwona jestme jak buraczek, hihi. Ale najwazniejsze, ze boli na tyle, ze moge funkcjonowac i np. pisać do Was. Chyba powinnam zalozyc watek odpowiedni mojemu dzisiejszemu "przeżyciu", hihi Ale tu jestem z Wami Odpowiedz Link
kruszyna75 Re: no i ja dołączam 11.03.05, 13:16 Cytrusowa, zostań, nigdzie nie idź!!!!!!!! w sumie to juz z górki dzisiaj i za 2 godzinki zaczynam weekend, hi, hi, hi... a w poniedziałek rano.... hmmmm, będę sie cieszyć, czy nie będę się cieszyć, oto jest pytanie.... Odpowiedz Link
jedna_chwilka wczoraj 11.03.05, 13:23 powinnam plamić, a dzis powinien być 1dc - i nic. Biorę na luz, bo kiedyś spóźnił mi się 2 dni ale wtedy miałam spuchnięty brzuch i taki obolały jakby wzdęty a takie objawy ustąpiły jakiś czas temu Odpowiedz Link
asiulka1976 tytuł posty został SKASOWANY !!! 11.03.05, 13:19 Autor: pszczolaasia Data: 11.03.2005 13:04 + dodaj do ulubionych wątków + odpowiedz cytując + odpowiedz -------------------------------------------------------------------------------- wiemy, wiemy... a ja w pracy ciężko tyram. dostałam wyniki progesteron w normie. wynik 59,9 w fazie lutealnej. czyli ok. taaa. to dalej nie wiem czemu, a zresztą nieważne cieszmy się!!!!!!!! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: cytrusowa, psszcolkaasia 11.03.05, 13:30 na gg? bo ja nie wchodze na tego maila gazetowego.... nie wiem jak.... Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: cytrusowa, psszcolkaasia 11.03.05, 13:32 ale nie będziesz krzyczeć?????????? proooooszę!!!!!!!!! )))) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: cytrusowa, psszcolkaasia 11.03.05, 14:15 moja droga cytrusowa czy ty coś dostałaś na priv. od siulki, bo ja właśnie weszłam na konto gazetowe i nic nie zobaczyłam... nakrzyczała na nas czy cóś???? Odpowiedz Link
cytrusowa Re: cytrusowa, psszcolkaasia 11.03.05, 14:30 taaa, dostalam, ale to bardziej do mnie bylo niz do was, hihiihih. jedna_chwilka, ja nie pisze o Twojm Panu Mężu oczywiście. Po prostu naczytalam sie na innym forum i od ludzi slyszalma. To faktycznie zalezy od charakteru i uczciwosci ludzi - a niestety tych zlych jest wiecej, niz nas Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: cytrusowa, psszcolkaasia 11.03.05, 14:35 no do mni też, no i wreszcie zobaczylm jak to sie odbiera... Odpowiedz Link
cytrusowa Re: cytrusowa, psszcolkaasia 11.03.05, 14:51 no właśnie - co tu tak cicho??? Odpowiedz Link
jedna_chwilka LASKI !!!!! 11.03.05, 14:57 Jak ma być głośno jak wpisujecie się nie wiadomo dzie i szukać czeba pacząc na godzinę! po kolei pls a jutro - załóżmy nowy wątek, bo nam znowu dyskusja się rozrosła Jak tam w robocie, żyjecie a te co w domu też niech piszą że żyją )) Odpowiedz Link
cytrusowa bla, bla, bla 11.03.05, 13:08 aha, jedna_chwilka, tak sie rozpisałam o sobie - a fe, nieładnie, że zapomnialam skomentować Twój wpis. Bo oczywiście muszę - odnosnie tej kulki w gardle, hihi. A kiedy powinnaś zacząć kolejny cukl starań? Bo ja tu się nie bawie w proroka, ale za jakiś czas coś Ci być może napiszę-powiem... Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: bla, bla, bla 11.03.05, 13:26 odpowiedzialam Ci pt wczoraj wkleilo sie wyzej ja tak dlugo pisze, ze jak wysylam to juz sie moje dezaktualizuje Odpowiedz Link
nina110 Re: bla, bla, bla 11.03.05, 13:46 Dziewczyny kupowałyście coś kiedyś na allegro? podobają mi się jedne portki,ale sama nie wiem...tak bez przymiarki to trochę sie boję pszczołaasia wiesz już jak się wchodzi na priv?jak nie to my Cię nauczymy Odpowiedz Link
cytrusowa allegro 11.03.05, 13:49 ninka, nie kupowalam, choc sie zarejstrowalam. Jednak sie boję Tam jest tylku nieuczciwych sprzedających, że właściwie to kupowanie w ciemno i na piekne oczy. Tym bardziej, że placisz calą kwote przez wysylką - dla mnie to jest podejrzane. Powinno być jakoś rozlozone procentowo albo jakies inne zabezpieczenia. Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: allegro 11.03.05, 13:55 dziewczynki a gdzie domniemanie niewinności???? Kochane Pan Mąż jest sprzedawcą i kupującym na allegro. Sprzedaje sprzęt za sporą kaskę - nie nadział się nigdy ani nikogo sam nie osukał ale to to raczej kwestia charakteru. A poza tym z tego co wiem, to tam są jakieś oznaczenia, że się jest zaufanym sprzedawcą... Odpowiedz Link
jedna_chwilka na allegro nie 11.03.05, 13:51 ale kupiałam se 3 razy bieliznę z której jestem baaardzo zadowolona, bez mierzenia gacie dobre a cycniki też wporzo. Nie ściskam bimbałów ale że nie są jakieś imponujące, to kupuję takie staniki, żeby się między nimi robiła taka przerwa.... Oj no wiecie taki bufecik do sukienki z dekoldem bardzo jestem zadowolona - nie stosowałam wcześniej podobnych praktyk ale pewnie każdemu wg uznania Odpowiedz Link
cytrusowa dobre! 11.03.05, 15:05 bo ja zabieram sie za obiadek. Znów tylko dla mnie Musze upitrasic szpinak, tylko nie pamietam czy od razu rozmrozony wlkadam do garnka czy wpierw musze go rozmrozic Zostalam pozbawiona poskiej tv Pizdzi tu jak na Uralu, my mieszkamy w mieszkaniu naroznym, na 3 pietrze i gnie tą naszą anteną, że sygnału brak. I nie chce mi sie co chwila wychodzic na baklon i poprawiac. Może pozniej... AAa, jeszcze Wam nie pisalam, bo sie zatanawialam, czy mogę Wam to zrobić, ale pełna nadziei że i w Polsce będzie ladni, zdradzam jednak - tu zapowiadają w srode plus 14!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: dobre! 11.03.05, 15:10 oj ty niedobra na pocieszenie następna porcyjka do śmiechu: Uradowana żona wraca do domu. > >> > > - Wyobraź sobie, że dzisiaj przejechałam trzy razy na czerwonym > >> > > swietle i ani razu nie zapłaciłam mandatu > >> > > - No i? > >> > > - Za zaoszczędzone pieniądze kupiłam sobie torebkę. > >> > > ------------------------------------- > >> > > Wypalony papieros skraca życie o 2 godziny. > >> > > Flaszka wypitej gorzałki skraca życie o 4 godziny. > >> > > Dzień pracy skraca życie o 8 godzin ! > >> > > ------------------------------------- > >> > > Córeczko, proszę, nie chodź codziennie do tej dyskoteki. Jeszcze > >> > > tam ogłuchniesz! > >> > > - Nie, dziekuję, już jadłam. > >> > > --------------------------------------- > >> > > Pijak do pijaka: > >> > > - Chodź ze mną pogratulować Stefanowi. Dziecko się mu urodziło. > >> > > - Tak? A co ma? > >> > > - Wyborową. > >> > > Rozmawiaja dwaj koledzy z pracy: > >> > > - Franek, dlaczego szef jest na ciebie zly od tygodnia? > >> > > - Tydzien temu byla impreza zakladowa i szef wzniósl toast > >> > "Niech zyja pracownicy!", a ja zapytalem "Tak? A z czego?" > >> > > --------------------------------- > >> > > - Widzisz?! To fifka, która była pod twoją szafą! > >> > > Kiedy ty skonczysz z narkotykami? > >> > > - Jakie narkotyki! Uwierz mi od kiedy ciebie poznałem zmieniłem > >> > sie, zerwałem ze swoją przeszłościa, jesteś jedyną którą kocham. > >> > > - Synu! To ja - twój ojciec! > >> > > ---------------------------- > >> > > Grek pyta Rzymianina na ulicy: > >> > > - Przepraszam, która godzina? > >> > > - XX po VII > >> > > ------------------------------------------------ > >> > > Amerykascy astronauci imprezują na księzycu. > >> > > - Zobacz Armstrong... niby wszystko się zgadza... mamy steki, > >> > mamy browara, ale jakoś atmosfery nie ma... Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: wpadnij tu na chwilkę... 11.03.05, 15:56 wpadłam na chwilke i cisza ( obiadek juz zjadłam i czekam na meza z ktorym sie rano pokłuciłam i mam nadzieje ze cosik wieczorkiem , bedzie...... potem na imprezke idziemy albo on sam jak sie zwzłoszcze zupełnie wwwrrrrr weekend sie zbliza przyszła mnie chcec prawdziwa wypić kufel zimnego piwa ) (czyt.czerwone winko) Odpowiedz Link
jedna_chwilka ale robicie olewkę widzę 11.03.05, 16:20 najpierw zapraszacie na obiadki, winka i inne takie ciastka a jak człowiek już jest w kapocie to nie ma do kogo iść, bo cisza Odpowiedz Link
cytrusowa jaką olewkę??? 11.03.05, 16:30 no nie, ja i olewka? Nigdy w życiu! Zajrzyj do mnie, trafisz na pichcenie zapiekanki ze szpinakiem Teraz szpinaczek sie dusi, potem chwilka na kawke i ploteczki na ten przyklad, a potem do piekarnika i .... mniam Ja i Ty. Ty i Ja - jedna całosć. Na zawsze! Coś takiego ciekawego Odpowiedz Link
nina110 Re: jaką olewkę??? 11.03.05, 16:35 hola,ja też co chwilę tu zaglądam.Toczę bitwę z córką o kompa... Odpowiedz Link
jedna_chwilka oj bo się zdenerwowałam, 11.03.05, 17:08 że nie mamy sobie już nic do powiedzenia bo wiecie co ja chyba trochę wariuję - a to złe i wiem to... a poza tym trochę dał mi do myślenia wątek Tromyszy i spóły, myślę też o tym cały czas Ktoś mnię obgaduje, bo mnie uszy pieką... Więc tak u nas zawieje i zamiecie śnieżne, strach wychodzić z roboty, brrr a ja już tak tęsknię do wiosny... Jutro rano lecę na targ po warzywa i mięcho, zrobię może coś fajnego, może żeberka w miodowo-musztardowym sosiku i jeszcze może tak na przyszłość bigosik, bo rosołek to wiecie od kiedy za mną chodzi... Potem przychodzi do mnie babeczka oglądnąć mieszkanie jeszcze raz, bo już raz widziała ale wieczorem - teraz chce zobaczyć w świetle dziennym. Cholera, że też nie mogę go sprzedać a takie ładniutkie jest! No i ja dziś też nie mam w domu żarcia, ale chyba obejdziemy się kanapkami - ostatecznie na ciepło może też być jajecznica, a co?! Odpowiedz Link
cytrusowa Re: oj bo się zdenerwowałam, 11.03.05, 17:13 jedna_chwilka, no pewnie, ze jajecznica moze byc. Tym bardziej, ze dzis piątek i jak znalazl danie bezmiesne, o ile tego przestrzegacie oczywiście Mieszkanko sprzedasz, spokojna glowa - predzej czy pozniej! a o co chodzi z wątkiem Tromyszy i spółki? Tam Cie obgadują czy po prostu robią misz-masz w główce? Odpowiedz Link
jedna_chwilka nie, no właśnie tam fajoska ekipa jest 11.03.05, 17:19 i świetnie się je czytało i jakiś tam zgrzyt delikatny się pojawił i coś jakby chciały się rozstawać czy cuś. Już jest ok co prawda ale jakoś tak mi smutno się troszkę zrobiło, bo tak jak sobie bez nich nie wyobrażałam forum tak nie wyobrazam sobie go bez Gagatka - cóż widać jedni przychodzą inni odchodzą (bez dorabiania ideologii pls) Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: nie, no właśnie tam fajoska ekipa jest 11.03.05, 17:26 no wiesz co !!!!!! fajowska ekipa ? a tu niby jaka ????? Zrobiłam na obiad tarte ale pomyslałam ze jakas zupka by sie przydała i to co wymysliłam to przeszłam samą siebie hihihihi kupiłam jarzynowa z mrozonek w lodówce znalazłam pore i dodałam kilka ziemniaków wrzuciłam kostke rosołowa,warzywna i koperkowa i co ? zupka jest hihihihihiih Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: nie, no właśnie tam fajoska ekipa jest 11.03.05, 17:30 no nasze jest rewelka brzuch mnie boli!!!! Odpowiedz Link
nina110 Re: oj bo się zdenerwowałam, 11.03.05, 17:17 Wiecie co,opiszcie mi z grubsza jak wyglądacie, nie chodzi mi o Wasze parametry tylko-np.wysoka czy niska,blądynka czy ruda.Gadamy,gadamy a nic o sobie nie wiemy. Nie wiem,może to głupi pomysł? Odpowiedz Link
cytrusowa Re: oj bo się zdenerwowałam, 11.03.05, 17:20 moje zdjecie jest na linku poznjamy się Ślubne non-omen, bo innego nie mialam. Ale tam jak to na slubnych bywa, inaczej wygladam. Ogólnie to jestem sredniego wzrostu i wagi, krecone dlugie wlosy, okularki, ciemny blond/szatynkowe wlosy, nieb. oczęta... Odpowiedz Link
jedna_chwilka :) szczupła, wysoka (176) cycata blondi z IQ 164 11.03.05, 17:20 zawsze chciałam taka być ))) Odpowiedz Link
cytrusowa szczupła, wysoka (176) cycata z blond kręconymi 11.03.05, 17:29 prostymi włosami, make upem dopracowanym w każdym calu, ze szczupłymi pęcinkami, żeby można je było objąć i jeszcze byłoby miesjce. Nosiłabym wtedy mini ledwo za pupe i sandalki bądz kozaczki (w zależności od pory roku) na mega obcasach. I kurteczki do pasa Odpowiedz Link
jedna_chwilka oł jessss! 11.03.05, 17:34 Moja Boska! Tylko barbiowe stroje (kurde akurat rzeczywiście różowy to mój kolor jest) i Pan Mąż nie musiałby w Photoshopie wyszczuplać mi pęcinki i kostek żebym mogła zdjęcia do znajomych bez wstydu wysyłać )) Kręconych nie chcę ale takie żeby się chociaż układały.... La pazur jest niezły akurat Odpowiedz Link
nina110 Re: szczupła, wysoka (176) cycata z blond kręcony 11.03.05, 17:34 No i wygrać konkurs ;miss mokrego podkoszulka; Odpowiedz Link
cytrusowa ogłoszenie 11.03.05, 17:39 oddam za friko moje krecone włosy. W zamian przyjmę chude pęcinki w moich kostkach nigdy nie spoważniejąca Cytrusowa, lat 28 A to już 28??? a myślałam, że 18 Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: ogłoszenie 11.03.05, 17:51 Ojejku - jestem najstarsza buuuuu! sie poryczałam stara i glupia! Odpowiedz Link
nina110 Re: a myslicie że da radę być poważną kiedyś? 11.03.05, 17:41 taaa...za 30 lat.A i wtedy nie mam zamiaru być skapuściałą,marudzącą,schorowaną,w barchanowych majtach babcią Odpowiedz Link
asiulka1976 troszku u NPR :O) 11.03.05, 17:46 Komórka jajowa, jeżeli nie napotyka na swojej drodze plemnika, obumiera w ciągu 12 - 24 godzin. Okres życia plemników, po opuszczeniu ciała mężczyzny, zależy od warunków, w których się znajdą. Jeśli natrafią na sprzyjające warunki - śluz typu płodnego - żyją i są zdolne do zapłodnienia 3 – 5, a nawet 7 dni!!! Wspólna płodność pary ludzkiej zależy od czasu przeżycia plemników w śluzie szyjkowym (do 7 dni) i czasu przeżycia komórki jajowej po jajeczkowaniu. ODCZUCIA JAKIE DAJE ŚLUZ I WYGLĄD ŚLUZU Odczucia: * sucho } brak śluzu * wilgotno lub "już nie sucho" } śluz mniej płodny * mokro } śluz płodny * ślisko } śluz płodny * "naoliwienie" } śluz płodny * "babelkowanie" wydlanie babelkow powietrza } płodny Wygląd: www.npr.prolife.pl/plansza_11.htm * mętny } śluz mniej płodny * lepki } śluz mniej płodny * gęsty } śluz mniej płodny * kleisty } śluz mniej płodny * płynny } śluz płodny * przejrzysty } śluz płodny * rozciągliwy } śluz płodny Oczywiscie nie musza łaczyc sie te odczucia i wyglad moze byc jedno z nich. OWULACJA, czyli JAJECZKOWANIE to uwolnienie dojrzałej komórki jajowej z pęcherzyka Graafa. Owulacja występuje zawsze 12 - 16 dni przed końcem cyklu - średnio 14 dni przed końcem cyklu. PROGESTERON - hormon płciowy żeński, produkowany przez ciałko żółte - powstałe z pękniętego pęcherzyka Graffa w jajniku- powoduje wzrost podstawowej temperatury ciała. Jakie wskaźniki umożliwiają określanie czasu płodności i niepłodności? Głównymi wskaźnikami płodności, tzn. takimi, które występują u każdej kobiety w każdym cyklu są: *zmiany w śluzie wydzielanym przez gruczoły szyjki macicy, *zmiany w podstawowej temperaturze ciała, *zmiany w położeniu, twardości i stopnia otwarcia szyjki macicy. U niektórych kobiet występują jeszcze wskaźniki dodatkowe, wspomagające świadomość płodności. Są nimi: *ból owulacyjny, *plamienie okołoowulacyjne, *napięcie w piersiach, *zmiany nastroju i łaknienia, *obrzęki. Poczęcie jest możliwe każdego dnia po pojawieniu się śluzu, lecz jest najbardziej prawdopodobne, gdy występuje przejrzysty, rozciągliwy śluz, dający odczucie mokrości i śliskości. Jeżeli po ustaniu krwawienia miesiączkowego nie obserwujesz dni suchych, staraj się zaobserwować, czy śluz nie pojawia się jeszcze w dniach zmniejszania się intensywności krwawienia. Po miesiączce podejmujcie zbliżenia nie częściej niż co drugi dzień, aby zapewnić odpowiednią ilość i jakość nasienia na dni, w których następuje rozwój objawu śluzu i przybiera on cechy charakterystyczne dla czasu największej płodności. Gdy zacznie się faza płodna, odłóżcie współżycie do momentu gdy śluz staje się rozciągliwy, wilgotny i śliski. Niektóre kobiety nie obserwują śluzu przejrzystego i rozciągliwego, a jedynie mają odczucie wilgotności i śliskości. Jest ono także sygnałem płodności i małżonkowie powinni wykorzystać te właśnie dni dla osiągnięcia poczęcia. Część kobiet jest w stanie zaobserwować obecność śluzu typu najbardziej płodnego tylko przez kilka godzin - najczęściej rano. W takich okolicznościach małżonkowie powinni wykorzystać właśnie ten czas na zbliżenie - rano lub o innej porze dnia, gdy na krótko zauważalny jest śluz najlepszego typu. Czynniki wpływające na płodność Waga ciała. Należy utrzymywać właściwy stosunek wagi do wzrostu i budowy ciała. Duża niedowaga lub nadwaga mogą niekorzystnie wpływać na płodność kobiety Odżywianie. Zarówno mąż, jak i żona powinni zadbać o właściwe odżywianie się, aby mechanizmy płodności funkcjonowały należycie. Chodzi tu o odpowiednią ilość dostarczanych organizmowi kalorii oraz właściwie zbilansowanych witamin i minerałów. Należy ograniczyć spożycie kofeiny i alkoholu oraz używek. Gimnastyka. Odpowiednie ćwiczenia poprawiają samopoczucie i służą zdrowiu, jednakże zbyt duże obciążenia organizmu mogą wpłynąć na płodność, na przykład poprzez zatrzymanie jajeczkowania. Dlatego zmniejszenie intensywności gimnastyki czy biegania może być zwiększyć szanse na poczęcie. Stres. To jeden z najsilniejszych czynników hamujących owulację i wytwarzanie śluzu szyjkowego. Stres wpływa również na zmniejszenie ilości nasienia i pogorszenie jego jakości. Tworzy się niekiedy zamknięty krąg: małżonkowie są coraz bardziej sfrustrowani kolejnymi nieudanymi próbami poczęcia - to z kolei negatywnie wpływa na fizjologiczne czynniki płodności - do upragnionego poczęcia wciąż nie dochodzi - stres się nasila, a utrzymujący się długotrwały stan napięcia nerwowego obniż płodność itd. Dlatego często w takich sytuacjach wymarzone dziecko pojawia się na przykład po wyjeździe na urlop, gdy małżonkowie byli wypoczęci, zmienili otoczenie i paradoksalnie - zapomnieli o kartach obserwacji, termometrze i po prostu cieszyli się sobą. Cytaty z NPR Odpowiedz Link
asiulka1976 :O) 11.03.05, 17:48 ta NPR troszku nie w temacie o wygladzie ale moze sie przydac hihihiihhi A ja azeby zadbac o swoi make up poszłam do szkoły wizazu i stylizacji hihihih Odpowiedz Link
nina110 Re: :O) 11.03.05, 17:55 Asiulka ma dość naszych plotek.Teraz mamy się trochę pouczyć hihihi No to teraz poczytam Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: :O) 11.03.05, 17:57 tak myslalam ze jak to wysle to zaczniecie czytac a nie pisac hihhihii hallo jest tu kto ?? moze by nowy post rozpoczać ?? bo ten troszku dlluuggii a swoja droga codziennie nowy tez fajnie )) Odpowiedz Link
cytrusowa prośba 11.03.05, 18:07 tak na chwilę obecną to potrzebuje jakiś linkow, gdzie będzie szczegółowo i konkretnie napisane na temat mierzenia tempki. Chodzi o moją siostrę, zaporoponowalam jej, by zaczela mierzyc tempke, by okreslic moment owulacji. No ale nie mam takiej strony z instrukcjami. A na NPR nie jest to dokladnie wyjasnione, albo ja nie moge znalezc. dzieki za pomoc Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: prośba 11.03.05, 18:13 forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=14906 znajdziesz wszystko na gorze forum,najwazniejsze aby mierzyc, najlepiej w programie FF zapisywac i on sam pokazuje czy był skok czy nie )) Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: :O) 11.03.05, 17:57 O rety, to byś ze mnie cudo zrobiła, bo za manekina do ćwiczeń mogę robić )) Dziś np. mam kilo tapety gdyż dzioby o których wspominałam wcześniej już się były wchłonęły umożliwiając tym samym kwitnienie innych dziobów w innych miejscach. I tak zaatakowany został polik lewy oraz lewa strona czoła. Walnęłam sobie dziś oko na błękit, bo koszulę mam w tym kolorze. Nie taki błękit jak Marylka Rodowicz se robi tylko taki delikatniejszy... czasem jak się postaram to nawet mi wyjdzie Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: :O) 11.03.05, 17:59 a jaki masz kolor oczu ?? to koloru teczowki niebieski pasuje do brazowych i czarnych oczach ale ja mam piwne i czasem tez maluje _ a co !!! Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: :O) 11.03.05, 18:04 nnno taki szaro niebieski. lepie to by wygladalo gdybym strzaskała sie na machoń dzień na jakimś solarze... może jutro na 10 min skocze i w nierdziele tez Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: :O) 11.03.05, 18:08 niebieska tenczówka- super -mozna szalec z kolorami )) pomarancz,losoś,bordo.....tusze: szafir,fiolet,grafit dostosowane oczywiscie pod kolor cienia ........ miodzio uwielbiam malowac modelki co maja niebieskie oczy. pewnie jestes "latem" ?? Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: :O) 11.03.05, 18:11 oj chyba nie jednak... a czy charakteryzują się babki lato, bo ja to jakoś tak mam, że w zimnych kolora mi do twarzy pudrowy róż, fiolet, ciepły beż, odcienie czekoladowego brązu ale i pomarańcz też - to nie wim co to? Mieszaniec pewnie jakiś Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: :O) 11.03.05, 18:19 lato ma niebiesko-szare oczy,skore rozowo-bezowa,włosy jasne, popielaty blond (naturalne nie farobwane) Lato uwielbiaja ubierac sie w jasne miekkie,pudrowe kolory.Na odległosc nie moge okreslic tym bardziej ze nie wiem nawet jak wygladasz a wrozka nie jestem hhihiihhi Odpowiedz Link
jedna_chwilka dociągnijmy ten do jutra 11.03.05, 18:02 co Wy na to? aczkolowiek co postanowicie to nie będę w mniejszości p.s. czytałam te strony kedyś ale różne rzeczy mi się kićkają Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: :O) 11.03.05, 18:03 aha jesli chodzi o "dzioby" to zalecam kupic korektor i delikatnie je przykryć a potem dopiero podkład i puder, do dziobów koloru czerwonego korektor najlepiej zielony (tak, tak !!) ciezko dostac wiec naturalny o ton jasniejszy od cery. Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: :O) 11.03.05, 18:07 Asiulka, mam korektor ale sęk w tym, że nie miałam nigdy z cerą problemów teraz jakoś tak nienaturanie mnie się porobiło i na dodatek to guzy są jakieś. Umiem zamaskować tylko co z tego jak potem cały dzień się zastanawiam czy z tych dziobów nie osypał mi się właśnie puder na klawiaturę Odpowiedz Link
nina110 Re: :O) 11.03.05, 18:10 jedna_chwilka o żadnym solarium nie może być mowy,chyba że dostaniesz @ Odpowiedz Link
jedna_chwilka PAN po mnie przyjechał - lecę do domku 11.03.05, 18:14 gotować obiad (czytaj smażyć jajecznice hihi) Jak się wieczorkiem zdrzemnie, bo tak ma, to tu przyjdę. Całuję Was Siostry Kochane Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: :O) 11.03.05, 18:15 nie bój Ninka - dostanę pewnie , bo jak to żeby nie Odpowiedz Link
asiulka1976 pijecie winko ?? 11.03.05, 18:24 ostatnio był post o winku , powiem Wam ze naprawde poprawia nie tylko wieczorny nastrój ale i sluz hhhmmmm albo to moj magiczny zestaw oeparol+guajazyl bo w koncu mam sluz !! HURRA a po 20-tej lampka czerwonego polsłodkiego winka mniam,mnaim Odpowiedz Link
nina110 Re: pijecie winko ?? 11.03.05, 18:28 Ja popijam od paru dni,więc na efekty muszę poczekać.Ale już gdzieś pisałam że wolę piwko. Odpowiedz Link
nina110 Re: pijecie winko ?? 11.03.05, 18:31 Asiulka jak tam sprawy damsko-męskie,jest już zgoda? Odpowiedz Link
cytrusowa Re: pijecie winko ?? 11.03.05, 18:33 o! piwko! poczekma na męzusia i wypije szklanecke piwka z sokiem.... Choc pewnie dzis nie powinnam - ale do wieczora juz nie bedzie we mnie sladu po tych wszystkich p/bólowych tabletkach Odpowiedz Link
pszczolaasia1 Re: pijecie winko ?? 11.03.05, 18:33 no więc tak przyszłam dopiero z pracy.... witam. zapraszam na karkóweczkę już gotowa... cieplutka, kto chce niech wpada... najpierw musiałam poprzeczytać cowyście tu powpisywały.... Odpowiedz Link
nina110 Re: pijecie winko ?? 11.03.05, 18:36 Oj,dzisiaj miałyśmy gadanego,zresztą jeszcze chwila i będziemy wchodzić na 3-cią stronę Odpowiedz Link
pszczolaasia1 Re: pijecie winko ?? 11.03.05, 18:37 więc tak w temacie wyglądu moje zdjęcie też jest na formu, tylko jestem troche zakamuflowana, no i teraz trochu szczuplejsza.... ale i tak pierwszą rzeczą jaką się rzuca w oczy są moje cycki... pech... zawsze chciałam być mała, drobna, płaska, kręcone włoski, piwne oczy,a tutaj.... wysoka, włosy, nie tylo co proste, ale.... z charakterem, kompletnie nie do ujażmienia, oczy wściekle zielone, kotowate jak mówi mój misio, duże cycki. cokolwiek bym nie zrobiła one zawsze będą duże. jedynie mój misio się cieszy. ja jakbym miala kasę i trochę mniej się bała poszłabym sobie je zmniejszyć... marzenia. a tak a'propo nie uważacie, że jedna_chwilka....? coś mi tu świta... Odpowiedz Link
pszczolaasia1 Re: pijecie winko ?? 11.03.05, 18:38 a jeśli chodzi o picie winka, to ja się dzisiaj zbuntowałam.... i kupi.łam piwko!!! a co. nie piłam chyba od lata, taka mnie ochota naszła, a jeśli chodzi o samo winko tyo ja osobiście wole wytrawne lub półwytrawne. półsłodkie ewnetualnie... Odpowiedz Link
cytrusowa do pszczolaasia1 11.03.05, 18:40 pszczolaasia1 ja jakbym miala kasę i trochę > mniej się bała poszłabym sobie je zmniejszyć... marzenia. Propozycja jest taka - nie rób operacji, oddaj mnie - ja mam tylko a może az 70A, więc chętnie wezmę > nie uważacie, że jedna_chwilka....? coś mi tu świta... to ja juz wcześniej o tym pisałam, nie chcę dosłownie, ale skoro Ty się kochana wyrywasz, to powiem - tak, myślę, że ktoś będzie...niedługo.... Ja i Ty. Ty i Ja - jedna całosć. Na zawsze! Coś takiego ciekawego Odpowiedz Link
nina110 Re: do pszczolaasia1 11.03.05, 18:42 cytrusowa Ty weź jednego, a ja drugiego ok? Odpowiedz Link
nina110 Re: do pszczolaasia1 11.03.05, 18:45 Jak bym umiała to też bym Wam swoje zdjęcie przysłała na priv. Odpowiedz Link
pszczolaasia1 Re: do pszczolaasia1 11.03.05, 18:46 cytrusowa ty też maż tatuażyk... właśnie sobie was obejżałam, nononono ładny. my z michem mamy po trzy, taką opaskę na ramionach identyczne esy floresy (żebysmy się po śmierci znaleźli wszędzie, ja mam nad, nie wiem jak to nazwać, dupą (?) i na łopatce. myślę o jeszcze jednym. jeśli chodzi o rozmiarówkę to teraz moja droga to jest 75F/G, więc nie ma problema mówisz i masz, podaj termin kiedy idziemy na wymiankę (zazdrszczę ci, serio, serio!!!) a jeśli chodzi o wiek, no to dziewczyny nie wiem, kto jest najstarszy, chyba ja... 31 wiosen mi stuknie w prima aprilis... starość nie radość, ale młoda duchem będę do późnej starości. no zresztą chyba my wszystkie. ( w cichości ducha trzymam wielkie pięści za naszą chwilkę hihihihi) Odpowiedz Link
pszczolaasia1 Re: do pszczolaasia1 11.03.05, 18:48 nina nie ma problema z tym gabarytem wszystkie obdziele.... Odpowiedz Link
pszczolaasia1 Re: do pszczolaasia1 11.03.05, 18:53 nie uważacie, że nasz wątek najszybciej się rozwija, już drugi w tym tygodniu. no no no.... lecę po pieska. niech se chłop do domu przyjdzie...posiedzi w ciepełku... a właśnie mówiłam wam , że mój pies to bardzo płodny jest i kochliwy swoją drogą, jednym strzałem ostatnio 6 dzieci strzelił.... chociaż ktoś w naszym mieszkanku ma dzieci hihihi... Odpowiedz Link
cytrusowa Re: do pszczolaasia1 11.03.05, 19:18 no nie! Ale mnie rozbawiłas tym pieskiem i jego strzałem. Donre! Naprawdę! Ale pewnie wkrótce nie tylko on będzie strzelał i TRAFIAŁ! hihiihh Odpowiedz Link
cytrusowa Re: do pszczolaasia1 11.03.05, 18:51 no to czeka nas wszystkie mała wymianka między sobą A tatuazyk to jeden widac. li i jedynie. na łopatce więckszy. Po cichy myślę o trzecim, ale moj ślubny to konserwa - więc muszę dobrze zakombinować, by zrobić, hihihih Odpowiedz Link
nina110 Re: do pszczolaasia1 11.03.05, 19:05 Najstarsza to chyba jestem ja, w styczniu stuknęło mi 31 latek.Tylko dlaczego ciągle myślę że mam 20? Ech, i tak jesteśmy piękne,młode,mądre.....itp Odpowiedz Link
kruszyna75 Re: do pszczolaasia1 11.03.05, 19:18 Qurczaki, dziewczyny, wystarczy wyjść z pracy wczesniej i jeszcze poświęcić trochę czasu na sprzątnięcie domciu a wątek rozrósł się do niebotycznych rozmariów, hi, hi, hi..... dobre jesteście. U mnie wieczorny seansik forumowy, wtrążaliłam ostatni kawałek piernika co to mój nadworny cukiernik upichcił i czytam... Odpowiedz Link
nina110 Ale się uśmiałam 11.03.05, 19:46 Mój M. zadeklarował że dziś sam zrobi kolację i ugotuje jajka.Więc ja siedzę sobie grzecznie i oglądam tv.Po jakimś czasie M. wchodzi do pokoju i pyta się czy te jajka będą JUŻ DOBRE bo się gotują ok.25 min. Odpowiedz Link
cytrusowa Re: Ale się uśmiałam 11.03.05, 19:50 ta ich bezradnośc mnie czasem zabija. Najlepszy jest moj ślubny gdy pyta, gdzxie moze byc to czego szuka. I nieważne, ze dobrze wie. Jego tłumaczenie - chce sobie zaoszczędzić zastanawiania się i myślenia. Załamka. Ale z tymi jajkami to dobre! to mialy być na twardo jak rozumeim! Odpowiedz Link
nina110 Re: Ale się uśmiałam 11.03.05, 19:59 Coś jeszcze.. Codziennie rano mierzę temp.i mąż mi podaje termometr który leży na ławie. Kiedyś podał mi... długopis.Od tego czasu pilnuję aby w zasięgu jego ręki był tylko termometr. Odpowiedz Link
pszczolaasia1 Re: Ale się uśmiałam 11.03.05, 20:04 mój miso kiedyś chciał mi powiedzieć komplement. patrzałam się na niego takim rozmarzonym, cięlęcym spojrzenim, taka zapatrzona, dziubek w ciup (za czasów narzeczeńskich to jeszcze było) i misio mówi do mnie : ty masz takie piękne krowie oczy... wiecie musiałam za niego wyjść, nie mogłam pozwolić, żeby się kompromitował przed jakąś inną zarazą... Odpowiedz Link
kruszyna75 Re: Ale się uśmiałam 11.03.05, 20:12 Jak jeździłam na zajęcia do Lublina to mój Mąż potrafił zadzwonić z pytaniem gdzie jest proszek do prania, co najmniej jakby nasza łazienka miała 100 m2 i 1000 zakamarków. A jak mu powiedziałam, że jest w łazience w szafce, to się zapytał w której. Chyba nie muszę dodawać, że mieliśmy jedną Odpowiedz Link
pszczolaasia1 Re: Ale się uśmiałam 11.03.05, 20:21 po trochu nasi faceci to są takie duże dzieci, nie sądzicie? ale i TAK ICH KOCHAMY!!!! Odpowiedz Link
pszczolaasia1 W SPRAWIE TATUAŻU 11.03.05, 20:24 kochana cytrusowa, ja też myślę o następnym, na nodze, albo w pachwinie... taką jaszczurkę...kiedyś ktoś powiedział mi, że jak się zrobi jeden to potem idzie lawinowo, no i tak jest... Ciebie bolał któryś, bo mnie ten nad moją szanowną panią do siedzenia, myślałam, że umrę!!!! a jeśli chodzi o dwa pozostałe to pikuś, co tydzień mogłabym robić. Odpowiedz Link
pszczolaasia1 Re: W SPRAWIE TATUAŻU 11.03.05, 20:26 >> > > Żona miała dość zachowania swojego męża, a w szczególnośći jego > zbyt >> > > częstych wypadów z kolegami na piwo i powrotów w stanie mocno >> wskazującym. >> > > Po jednym z takich wieczorów mąż w stanie kompletnego upojenia > wrócił do >> > > domu i padł nieprzytomny na łóżko. Żona jak zawsze rozebrała go do > snu, >> > ale >> > > tym razem zrobiła coś więcej - wepchnęła mu palcem do tyłka > prezerwatywę >> w >> > > taki sposób aby kawałek wystawał na zewnątrz. >> > > Rano, jak zawsze mąż aby poczuć się lepiej wszedł pod prysznic. > Myje >> się, >> > > myje... w pewnej chwili zaczyna myć tyłek i co....Co to jest? >> > > Wyciąga z tyłka prezerwatywę...... >> > > Żona w tym czasie przygotowuje w kuchni śniadanie. Gdy wykąpany > mężulek >> > > przychodzi do kuchni , żona pyta: >> > > "Jak się wczoraj bawiłeś? Jak żyją Twoi koledzy ?" >> > > Mąż pełnym rozgoryczenia głosem odpowiada: >> > > "Koledzy? Ja już nie mam kolegów " Odpowiedz Link
pszczolaasia1 jak chcecie to wam zawale wątek takimi dowcipami.. 11.03.05, 20:27 dajcie znak jak wam się znudzi... Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: jak chcecie to wam zawale wątek takimi dowcip 11.03.05, 20:29 "zawal" ten watek :forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19585&w=19576392 chyba bedzie odpowiedni )) Odpowiedz Link
pszczolaasia1 Re: jak chcecie to wam zawale wątek takimi dowcip 11.03.05, 20:33 poszło Odpowiedz Link
cytrusowa tatuaż 11.03.05, 20:36 no więc tak: ten mały, co widać na zdjęciu zrobiłam w wieku 18lat, dawno ale pamiętam, że nie bolało zbytnio. nawet laskotało. Potem - chyba 3 lub 4 lata temu zrobiłam kolejny, na łopatce aż pod szyję. Pierwsza wersja była taka, ze mial być na całe plecy na wysokości łapotaek. ale na razie zaczęłam od jednej strony. I mam taki łady, ale bolało jak cholera!!! Szczególnie jak zachodzil na szyję i pozniej pod łopatką. Ale co tam. Za jakiś niedlugi czas wybieram sie na poprawkę! Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: W SPRAWIE TATUAŻU 11.03.05, 20:26 ja kiedys chcialam zrobic ale teraz wiem ze juz by mi sie znudzil a przeciez gumka do mazanie nie zejdzie wiec na lato robie z henny i wystarcza mi hihhihi Odpowiedz Link
pszczolaasia1 Re: W SPRAWIE TATUAŻU 11.03.05, 20:31 asiulek widzisz myśmy z mężem wybrali sobie wspólny na ramię, taki cytat można powiedzieć... z książki, którą uwielbiamy obydwoje od najwcześniejszych lat dziecinnych... to też nas połączyło- miłość do tej książki i do książek i muzyki wogle... na łopatce mam smoka, jedynego w swoim rodzaju a na tyłku takie tam esy dloresy, taki standart, ale ten robiłam tylko i wyłącznie dla micha, coby miał co podziwiać... dodatkowo, że tak powiem hihi... a tak naprawde, może zabrzmi to śmiesznie, ale poczułam sie przez to lepiej, atrakcyjniej nie wiedzieć czemu... Odpowiedz Link
pszczolaasia1 no ja już nie wiem czy to wam wysyłałam czy nie.. 11.03.05, 20:35 Kto przyzwoity niech zrezygnuje z czytania > > > Dwoch zawianych gosci chcialo napic sie drinka, ale mieli ze > > > soba tylko kilka zlotych. W koncu > > > jeden z nich proponuje: > > > > > >>> > > - Zlozmy sie i kupmy sobie hot doga. > > > > > > >>> > > - Hot doga? Ja chce drinka! > > > > > - Zrobimy tak: kupimy hot doga, wyjmiemy z niego > > > parowke i przymocuje ja sobie do rozporka. > > > > > Pojdziemy do baru, zamowimy drinki, wypijemy. > > > Kiedy przyjdzie do placenia, ty uklekniesz i zaczniesz ssac parowke, tak > > > jakbys robil mi laske. > > > > > > Barman nas wyrzuci i nie bedziemy musieli placic. > > > >>> > > I tak zrobili. Zamowili dwie whisky, wypili, > > > odegrali scenke i barman ich wyrzucil. > > > Odstawili ten numer w 19 barach. > > > >>> > > - Wiesz co? - mowi w końcu drugi facet. > > > > > - Zamienmy sie rolami, bo mnie juz kolana bola... > > > > > - Myslisz, ze jestes w gorszej sytuacji ode mnie? > > > > Stary, ja zgubilem parowke w trzecim barze > > > > > > > > > > > > >>> > > > > > ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ > > > > >>> > > Murzyn i bialy stoja na brzegu rzeki. > > > Bialy przechwala sie: > > > >> > > - Wiesz, ja to mam takiego czulego, ze moglbym > > > nim zmierzyc temperature wody. > > > > > - To zmierz - podpuszcza go Murzyn. > > > > > Bialy wyciaga, wklada do wody, trzyma w niej dwie > > > minuty, po czym mowi z triumfem w glosie: > > > > > - Temperatura wody wynosi 25 stopni! > > > > Murzyn na to sciagnal spodnie, wlozyl swojego do wody i po chwili > mowi: > > > - Rzeczywiscie, temperatura wody wynosi 25 stopni, a > > > glebokosc 1.6 metra > > > > > > > > > > > > >>> > > > > > ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ > > > > >98-letni staruszek przychodzi do lekarza na badania > > > kontrolne. lekarz pyta go o samopoczucie, na co staruszek odpowiada: > > > > > - nigdy nie czulem sie lepiej. Mam 18-letnia narzeczona. Jest w > ciazy > > i > > > wkrotce bedziemy miec syna... Doktor mysli chwile i mowi: > > > - niech pan pozwoli, ze opowiem panu pewna historie: > > > > > Pewien mysliwy, ktory nigdy nie zapominal o sezonie > > > mysliwskim, wyszedl raz z domu w takim pospiechu, ze zamiast strzelby > > wzial > > > ze soba parasol. Kiedy znalazl sie w lesie, z krzakow wyszedl ogromny > > > niedzwiedz. Mysliwy wyciagnal parasol, wycelowal w niedzwiedzia i > > > wypalil. I wie pan co stalo sie potem? > > > nie - odpowiada staruszek. > > > - niedzwiedz padl martwy jak kloda. > > > - niemozliwe! - wykrzyknal staruszek. - Ktos inny musial > > > wystrzelic! > > > - I do tego punktu wlasnie zmierzalem... > > > > > > > > > > > > >>> > > > > > ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ > > > > > chlopak w aptece kupuje prezerwatywy. Przebiera > > > tam, rozmiary dobiera i po kolei wymienia rozne smaki: > > > - Poprosze truskawkowa, bananowa, oooo i malinowa > > > tez poprosze! > > > > Wkurzona juz mocno aptekarka: > > > - Panie... Pan bedziesz dupczyc czy kompot gotowac? > > > > > > > > > > > > >>> > > > > > ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ > > > > > Policjant pyta staruszki: > > > - Wiek? > > > - 86 lat > > > - Czy moglaby pani opowiedziec swoimi slowami, co > > > tu sie wlasciwie~wydarzylo? > > > - Siedzialam na lawce na tarasie przed domem, podziwiajac cieply > wiosenny > > > wieczor, kiedy przyszedl ten mlodzieniec i usiadl obok mnie. > > > - Znala go pani? > > > - Nie, ale byl przyjaznie nastawiony. Co stalo sie po > > > tym, jak usiadl obok pani? > > > - Zaczal pocierac moje udo. > > > - Czy powstrzymala go pani? > > > > > - Nie. > > > - Dlaczego? > > > - Bo odczuwalam przyjemnosc. Nikt nie robil tego od > > > czasu, kiedy moj maz odszedl z tego swiata 30 lat temu. > > > - Co stalo sie potem? > > > - Zaczal piescic moje piersi. > > > - Czy probowala go pani powstrzymac?? > > > - Nie. > > > - Dlaczego? > > > - Moj Boze, dlaczego? Bylo mi tak dobrze, czulam ze > > > naprawde zyje. Od lat tak sie nie czulam! > > > - Co stalo sie pozniej? > > > - Cala, rozpalil mnie do czerwonosci, wiec rozlozylam > > > nogi i zawolalam: > > > - "Bierz mnie, chlopcze, bierz mnie!" > > > - I co? Zrobil to? > > > - Nie, do diabla! Zawolal "Prima Aprilis!" I wtedy > > > zastrzelilam sukinsyna! > > > > > > > > > > > > >>> > > > > > ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ > Maz z zona spaceruja po > miescie. > > > > W pewnym momencie zona zatrzymuje sie przed > > > sklepem bielizna. > > > > > Na wystawie seksowny koronkowy komplecik. > > > -Kochanie moze bys mi kupil to cudo- mowi zona. > > > -To bielizna na zgrabne pupcie, a nie taki kombajn jak > > > twoj- odpowiada maz. > > > Wieczorem w lozku maz chce zalagodzic sytuacje, > > > przytula sie do zony > > > -Kochanie moze by tak maly numerek? > > > > A zona na to: > > > > -Dla jednego źdźbła nie bede kombajnu odpalac! > > > > > > > > > > > > >>> > > > > > ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ > > > > Po kilku nocach panna mloda skarzy sie matce: > > > - Wiesz mamo juz kilka nocy spimy razem i nic, jeszcze > > > sie nie kochalismy . > > > - Alez coreczko, moze jest zestresowany. > > > - Ale mamo on tylko ksiazki czyta i wcale nie zwraca na > > > mnie uwagi. > > > - Wiesz coreczko, skoro on nie zwraca uwagi to moze > > > ja sie poloze zamiast ciebie i sprawdze o co chodzi. > > > > I tak zrobily. Maz w lozku czyta ksiazke, tesciowa > > > sie kladzie i lezy. > > > > Nagle maz wsuwa reke pod koldre i w majteczki > > > zaczyna ręke wkladac. > > > > Wyskoczyla tesciowa z lozka i do coreczki: > > > - Alez kochanie, chwile lezalam i zaczal sie do mnie > > & Odpowiedz Link
asiulka1976 ninko 11.03.05, 20:36 mam cos, napisala mi to połozna: jesli chodzi o twoj brak sluzu przed skokiem tempki to ciałko żółte jeszcze nie bylo na tyle utworzone, by wyrzucic do krwi wystarczającą ilość progesteronu (stąd skoku mogło nie być jeszcze). Z kolei skok PTC nie sugeruje owu- może progesteron wydzielać się jeszcze 1-2 dni przed owulacją, dlatego o owulacji mówimy , jesli jest koniec wystepowania płodnego sluzu i dopiero po nim jest skok tempki- inaczej jest skok przedwczesny i nie sugeruje to owulacji. mam nadzieje ze zadowoliło cie to ?? Odpowiedz Link
pszczolaasia1 Re: ninko 11.03.05, 20:39 asiulek, wiesz, że chyba dostaję @? i tu zaskok pierwszy raz w życiu mnie nie boli na razie.... szok... Odpowiedz Link