annalalik 24.05.05, 07:41 Jak samopoczucie z rana? Moja tempka si dziwnie zachowuje... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
annalalik OK - widzę że Was jeszcze nie ma 24.05.05, 08:12 więc uciekam na cmentarz Jagoda - jak sie dzis czujesz? Poprawiło się coś? Kurcze - zazdroszcze troche Kruszynce - ona teraz we Francji sobie siedzi - ehm Zapomniałabym o meteorologii U mnie dziś pochmurnie i rześko na dworze. W nocy trochę popadało (na szczęście nie na okna hehe) i teraz jest przyjemnie - choć ja wolę jak jest ciepło Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Witam Słoneczka moje kochane :) 24.05.05, 09:08 wczoraj nie mogłam z Wami być, bo: - po primo sekoundo- pierwoje- oczywiście komp mi siadł...... juz mam go dość... - potem ustawiałam mu polski język...i nie za bardzo mi to wychodziło, bo on wyobraźcie sobie na ęgielski sobie radośnie wskoczył...on mnie chce wykończyć... - po czecie- przyszła burza... i tu macie na mnie haka jak stąd do Moskwy- PSZCZOŁA ASIA BOI SIĘ BURZY- możecie się śmiać...jak jasna cholera się boje...Misiek Asi wie, że wtedy nie ma wyjść z domu żadnych, powtarzam, żadnych!!!! ma leżeć na Asi- dosłownie, przykryć ma mnie swoim ciałem i głaskać po głowie i gadać coś, cokolwiek, zebym nie musiała myśleć, że to zaraz walnie w nasz domek i będzie...koniec... wiem, głupia jestem ,a le nic na to nie poradzę... poza tym burza działa na mnie trochę depresyjnie, wiecie - Misiu umrzemy kiedyś tak?????? buuuuuuu, ale ja nie chcę bez ciebieeeeeeeee i takie tam bzdety..no po prostu jestem niemoralna)) Jagoda kiedyś powiedziała, jakże trafnie, że jesteśmy starające się inaczej i w moim wypadku jest to jak najbradziej na miejscu)) w dodatku jak powiedział mój doktorek, dziwny przypadek, strasznie niecharakterystyczna Pani jest...no to też wiem))))) Odpowiedz Link
sabi35 Re: Witam Słoneczka moje kochane :) 24.05.05, 09:19 W porządku, nie martw się. Ja najbardziej bałam się śmierci po pierwszym poronieniu, nie mogłam nawet chodzić na cmentarz, ale teraz jest OK. A u mnie pogoda przepiękna, jedziemy więc na wycieczkę rowerową na 3 dni, wczoraj kupiliśmy bagażnik na rowery. Jak na informatyków przystało, mamy dwa komputery i dwa notebooki, więc siedzę sobie teraz przy oknie (piękny widok na sąsiednie dachy i piszę, piszę... Odpowiedz Link
pszczolaasia w kwestii poznania i uwiedzenia, kto kogo.... 24.05.05, 09:45 Pana poznałam, jak poszłam do pracy, jak większość z Was. przyszłam, jako młoda, niedoświadczona panienka...(buhahhhhaaa). dzwonie do drzwi...otworzyl mi drzwi.... po raz pierwszy w zyciu opadła mi szczęka...patrzę..wysoki diabeł...krótko strzyżony...duże , brązowe, ciepłe oczy..kolczyk w uchu...kurde rozwlaił mnie..miłość od pierwszego wejrzenia.....spytał się czego chcę, ja dalej się patrze na niego jak ciele na malowane wrota...w końcu wydukałam...żeeeeeee do pracy.dobra wpuścił mnie.. zaprowadził, po drodze coś tam mi mówił, ja tylko patrzałam na niego, i wpakowałam się zamiast na miejsce pracy to do kibla, poetam do jego kantorka, w końcu ochrzanił mnie , chwycił za ramię i zaprowadził tam gdzie moje miejsce było i jeszcze usłyszałam, że głupia jestem, nienormalna i głucha....pierwszy w życiu facet, który mnie się nie bał.... już go kochałam..potem, taaa.potem jakoś tak poszło samo... chyba nie mógł znieść moich oczu wpatrzonych w siebie z jakimś takim zachwytem, to się chyba widzi... a ja jako niedoświadczona panienkla, nie wiedziałam jak się do tego zabrać za bardzo, ale do czasu... przyszła pracować taka laska... zagięła na niego parol... alesz mnie wnerwiła.... a taka była wiecie ładna i fajna, słowem laska...no i mnie wnerwiła, któregoś razu bo powiedziała, że na pewno go zdobędzie, na pewno...nosz nie wyczymałam i palnęłam, a założymy się i się założyłyśmy.... rozwinęłam prawie cały arsenał (prawie!!!! nago mu się znacznie później zapodałam, jak byłam pewna zwycięstwa!!!!!) listy i tak dalej... chłop nie miał szans, zreszta podobno już wcześniej nie mial szans, bo w moich oczach rzekomo utonął,ale dowiedziałam się o tym znacznie później...tak czy owak..nie wiem kto kogo uwiódł...powiedziałam mu w końcu, że się o niego założyłam z tą drugą Asia (to chyba imię determinuje ludzi do dziwnych czynów, jak chcecie mieć grzeczne córcie nie dajcie im na imię Joanna), śmiał się szatan jeden, mówił, że został wygrany w zakładzie, jest nagrodą, po prostu pyszni się tym..idiota..ale mój idiota...w końcu go wygrałam))))))) Odpowiedz Link
jedna_chwilka cześć Dziewczynki :) 24.05.05, 09:33 jestem, letko trzepnięta na umyśle ale to nic U mnie - nadal obleci, chilli po japońsku jako tako Pogoda mnie dziś zabije - ani słońce ani deszcz, buro jest i duszno. A propos neta, to info dla Ewci sąsiadeczki - primo - nie mój net secundo - to jest neostrada, na osiedlu które jest starsze od osiedla Ewci, więc jak mówi, że nie ma, to wie co mówi Z tego obiboctwa pracowego nazbierala mi sie kupa do obrobienia, jak se tu z tym poradzić Baśka - referuj, co tam z prezeskiem? Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: cześć Dziewczynki :) 24.05.05, 09:36 HEJ U mnie bez zmian tempka www2.fertilityfriend.com/home/gagat szyjka zamknieta nisko twarda hhmm test jak zwykle cien !!! poczekam do czwartku i odstawie duphaston bo przedluzac cyklu nie ma co ( Deszczowo a mialam isc nad morze z kolezanka :,( Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: cześć Dziewczynki :) 24.05.05, 09:38 jak tak oglądam Wasze wykresy, to widzę dość dużą różnicę w temperaturze pierwszego i drugiego cyklu a ja takich nie mam, to o czymś świadczy? - tak pytam z ciekawości, bo przecież i tak z tym nic nie zrobię... Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: cześć Dziewczynki :) 24.05.05, 09:41 jogodko ja wykresy mialam wszystkie jak ten na dole ten jest pierwszy taki pikny ) dlatego wiaze z nim nadzieje-jeszcze. Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: cześć Dziewczynki :) 24.05.05, 09:43 no dobra ale jak tak szystko wiesz, to może wiesz o czym to świadczy taka mała roznica temperatur? Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: cześć Dziewczynki :) 24.05.05, 09:44 ze jaka mała ?? masz link do FF podaj na GG Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: cześć Dziewczynki :) 24.05.05, 10:15 nie podam Ci na gg, bo ni mam w pracy ale najniższa w historii swiata jest teraz 36,6 a najwyższa 37,2 ale to jednodniowy wynik bo potem wraca do ok. 37,0 Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: cześć Dziewczynki :) 24.05.05, 10:17 moze porownaj tytaj www.mamo-tato.pl/article_sect.php?s_id=5&ss_id=8 Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: cześć Dziewczynki :) 24.05.05, 10:46 nie, no nadal uważam, że mam za małą różnicę www2.fertilityfriend.com/home/8d890 Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: cześć Dziewczynki :) 24.05.05, 10:51 badałas LH i TSH ?? wydaje mi sie ze pierwsza faza cyklu hhmm cos nie tak z nia ale wiesz ja fachowiec nie jestem !!!! Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: cześć Dziewczynki :) 24.05.05, 10:52 książkowe wyniki - moja doktorka tak mowi Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: cześć Dziewczynki :) 24.05.05, 10:55 no to pewnei taka natura ) jak u mnie 36.2 ihihiihi Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: cześć Dziewczynki :) 24.05.05, 10:59 aaa nie przejmam się, zapytałam z ciekawości hehe Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: cześć Dziewczynki :) 24.05.05, 09:46 u mnie norma 36.2 w pierwszej fazie cyklu a potem max 36.7 a co teraz sie w tym cyklu dzieje to nie wiem hihiihihii Odpowiedz Link
bania79 Re: cześć Dziewczynki :) 24.05.05, 09:40 u mnie dupa, że tak powiem. Zaczęłam dziś z rana kolejny cykl. Na początku nawet się nie zasmuciłam, ale im dalej w las tym gorzej... Co do prezesa to narazie ani widu ani słychu... Pogoda pod psem (nie obrażając psów) i burza też była. Wywaliło nam tvn w czasie "na wspólnej"... O!!! Odpowiedz Link
bania79 Re: Basia Moja Miła 24.05.05, 09:44 pewnie, że będzie dobrze... ale jakoś tak mi smutno! Postanowiłam, że jeszcze ten cykl pomierzę tempkę, ale od następnego już olewam! Niepotrzebnie się tym stresuję, choć szczerze powiedziawszy dzieki spadkom wiedziałam co się dzieję i czego oczekiwać! Odpowiedz Link
asiulka1976 ania 24.05.05, 09:49 ze starego cyklu dwie tempki ostatnie i te teraz i jesli jutro wyjdzie 37.0 to ten spdek wyglada na owulacje hihiihihih ja nic nie chce mowic ale w czaseie @ MOZNA zajsc w ciaze, moja psiapsiolka w 4dc zaszla !! potwierdzone potem na usg hihihihiih no aniu zobaczymy ;o) Odpowiedz Link
patka05 Re: cześć Dziewczynki :) 24.05.05, 09:47 Dzień dobry, dziś wyjątkowo z rana, bo zajęcia dopiero w południe zaczynam Szkoda, że pogoda się tak popsuła, ale może dzięki temu dzieciaki nie będą mi ciągle przez okna wyglądać Jak tak patrzę jak mierzycie tempki to czasem myślę, że mi trochę tego barkuje A jakoś wcześniej było to dla mnie dość uciążliwe, wstawać o tej samej godzinie codziennie jak w zegarku Odpowiedz Link
pszczolaasia Asia nie odstawiaj dupy!!!!!!!! duphastonu znaczy 24.05.05, 09:49 się!!!!!!!!!!!!!!!!!] Basia, kurde przykro mi...... u nas też paskudnie dzisiaj...całą noc tak lało,że hej.... Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: Asia nie odstawiaj dupy!!!!!!!! duphastonu zn 24.05.05, 09:51 nie łodstawiam ) odstawie w czwartek jesli test dalej nic nie pokaze wspolzylam ostatnio w 12dc wiec nie ma mozliwosci aby pozniej bylo zaplodnienie niz do 16dc a w czwartek 32dc bedzie wiec kurka MUSI prawde pokazac !!! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Asia nie odstawiaj dupy!!!!!!!! duphastonu zn 24.05.05, 09:52 ło matko, normalnie....... kurde...... czymaj się mała....a co z Nitką wiesz coś??? Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: Asia nie odstawiaj dupy!!!!!!!! duphastonu zn 24.05.05, 10:06 NItka sie wyłaczyła hiihhiih poza zasiegiem Odpowiedz Link
bania79 pije sobie melisę 24.05.05, 11:13 i dzisiaj mnie ona zupełnie rozwala... Na szczęście pojutrze posmęcę sobie w domku. Może nawet pójdę na procesję popatrzeć jak dziecaiki sypią kwiatki... Ja chyba mam trochę obsesję. Kurka, jak mam się z niej wyleczyć? Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: pije sobie melisę 24.05.05, 11:15 golnąć lufę i chcieć zapomnieć deratyzacja jamy ustnej alkoholem wysokoprocentowym Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: 24.05.05, 11:21 boje sie ! Tak jak pisalam ostatnia ciaze czulam w 28dc a test zrobilam w 31 a dzis 30dc objawy pewno ze sa ale na co to kurka sama nie wiem, wydaje mi sie ze od kilku dni piersi mocnej bola i sa ciezkie oraz brzuch mi wywalilo jakbym sie bigosu najadla (moje objawy 1-sze ciazy) boje sie ze te testy pokazuja cienie-wyrazne i ze moze ta ciaza nie chce sie wczepic albo natura chce ja wyeliminowac a ja ja na sile podtrzymuje duphastonem ( tempka rano 37 teraz 37.5 hhmmm Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: 24.05.05, 12:38 Asia na siłę njic nie zrobisz i dobrze o tym wiesz) duphaston nic na siłe nie podtrzyma, co ma pójść to pójdzie, bez względu na to ile tego duphastonu byś nie łykała, także uszy do góry i trzymaj się a ja będę się trzymać z tobą)) Odpowiedz Link
annalalik W dupe cara Mikołaja!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.05.05, 11:29 Do chrzanu normalnie Wiecie ci sie stało???? Wychodze sobie z domu na ten cmentarz i TRACH. Drzwi mam takie zatrzaskowe - znaczy na zewnatrz tylko kluczem mozna otworzyc bo nie ma klamki tylko taka gałka. Kwestia bezpieczeństwa (chyba - to juz tak lata tu było). NOO I CO??? No i ten durny klucz nie chciał wejsc do zamka!!! Do połowy i dalej za cholere... KURZA STOPA. Mowie - pierdziele - ide na cmentarz moze pozniej sie uda. Niestety pozniej tez sie nie dalo. dzwoniłam bezradna do męża ale on NIE MIAŁ CZASU GADAC kurka no. Kuzyna co mieszka obok poprosilam coby mi narzedzi porzyczyl i rozkrecałam zamek zeby sie do zaslepionej klameczki dostac. Otwarłam to to kleszczami i dostałam sie do mieszkania. Od razu (z kleszczami w torebce zamiast klucza) poleciałam do sklepu po nową wkładkę (znaczy zamek) i od razu to zamontowałam. Ale myslalam ze mnie cos trafi. teraz juz dziala ale i tak musze kuypic taka klamke - znaczy cala z zabudowa bo jak jeszcze raz tak sie stanie to mnie cos trafi. I dlatego tak długo mnie nie bylo... Wkurzyłam sie tez bo na dworze troche mży i włosy mi sie tak poskrecały ze wygladam jak pudel ((((((((((( BANIA - przykro mi... wiem jak sie czujesz. ASIULKO - ty mnie nie rób w konia ja cie prosze... jesli mam owu to mnie trafi... JAGODA Pszczoła - też się kiedyś bałam burzy - jak sama mieszkałam. teraz nawet ją lubie... Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: W dupe cara Mikołaja!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.05.05, 11:34 Dlatego podziekowalam tacie jak proponowal mi taki zamek !!! wyobraz sobie ze masz wózek z dzieckiem i wychodzisz torbe na korytarz wyniesc a potem wozek chcesz wywiesc. Wychodzisz z ta torba a ty trachh i drzwi pod przeciagiem sie zamykaja i dziecko zatrzasniete samo w domu !!!! U nas byla taka sytuacja w klatece straz pozarna wolali bo mieli drzwi antywlamaniowe i antyrolety w oknach pozasuwane a mieszkali na 10 pietrze !!! dzieciak spal sobie smacznie w wozeczku ) Odpowiedz Link
annalalik Re: W dupe cara Mikołaja!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.05.05, 11:37 na szczescie u mnie nie ma przeciagow - mam okna na jedna strone wszystkie i przeciagi mi nie groza raczej. Poza tym mam zapasowy klucz zawsze do tego 1 zamka w torebce. I tak klamke założe tylko nie chcialam sama kupowac bez konmsultacji z mezem... choc moze powinnam... Sama bym dała radę ją zamontowac przeciez.. Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: W dupe cara Mikołaja!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.05.05, 11:41 Tak ale przewaznie jak ma sie wozeczek to torebki sie nie nosi (za duzo klamotow) tylko ta torbe na wozku i ona tam miala klucze no ja w kazdym razie wolalam normalna klameczke ) moja mama tez ma taka gałke i 2 drzwi i zamknela te pierwsze drugie z klameczka uchylone i poszla na polpietro smieci wyrzucic i pijany sasiad wychodzil obok i jak przypierdyknąl w te dzrwi to sie zamknely hihihiih dobrze ze przyjaciele rodzicow sasiedzi maja nasze klucze ) a garnuszez z zupka na gazie stal ) historii mam troche z tymi klameczkami ;o) Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: W dupe cara Mikołaja!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.05.05, 11:36 noooo, łał znaczy. Domorosły majster klepka. Ty Aniu potrafisz mię zaskoczyć in plus. Lepiej się nam przyznaj czego Ty nie umisz robić, bo ja w dupe cara Mikołaja gdybym miała rozkręcić zamek i skręcić go ponownie miałabym zapewne nadwyżkę części. No no - jestem pod wrażeniem jak Wielki Brat Odpowiedz Link
annalalik Jagoda 24.05.05, 11:40 E tam... wiesz - ja długo w mieszkanku byłam sama i wtedy tez wszystko musiałam sama robic. Czasem tata pomógł, ale wiesz - nie zawsze mogł. Musiałam sie wszystkiego nauczyć. Od zrzucania węgla, montowania mebli, podłanczania sprzetu... a dzis pierwszy raz w zyciu wymieniłam wkładkę w zamku. Powiem Ci ze to nie trudne - to tylko 1 czesc ))) No trzeba obudowe klamki rozkrecic wprawdzie ale w sumie spoko - nie jest trudno hihi Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Jagoda 24.05.05, 11:49 i tak u mnie coś by zostało, wiesz jakaś część zbędna gadaj co se ces - szacuneczek Odpowiedz Link
bania79 Aniu 24.05.05, 12:04 ode mnie tez wielka chwała! a myśłałam, że na tym zmentarzu tak długo zabawiłaś... Kurde, tatko do mnie zadzwonił przed chwilą i mi kazanie palnął o chudnięciu! Siora mi kryptoreklamę zrobiła, że jak wieszak wyglądam i tata mi wygarnął, że pewnie chora jestem... normalnie się pobeczałam a jestem w robocie kurna i beczenie nie jest w moim zakresie obowiązkow! ale co racja to racja, więc od next weeka zaczynam kurację przytucazjącą! wszelkie recepty na wielkie dupsko i kilkanaście kilogramów mile widziane... Odpowiedz Link
annalalik No juz nie przesadzajcie 24.05.05, 12:12 to tylko zamek. a wiesz co jest najlepsze - ze jak juz zamontowałam ten zamek to ta stara wkladka sie odblokowala grrr... no ale trzebabylo zmienic. Dzis mi maz obiecal ze obudowe z klamka pojdziemy kupic dziesiaj wiec spoko. Bania nie ma recepty - prtzeciez nie bedziesz sie bazmyślnie opychac bo sie pochorujesz. Jedz regularnie - 3 razy dziennie najlepiej. Jeśli taka Twoja uroda to cóż... nic i tak nie poradzisz. Ja jeszcze 3 lata temy wygladalam tragicznie. Byłam szczuplejsza od Ciebie... tez mi to przeszkadzało. Ale teraz jest ok i nawet mi tyłek (wiecznie płaski) urósł. Nie martw sie. jeśli z ręką na sercu mozesz powiedziec ze sie nie głodzisz tylko jesz normalnie to bedzie dobrze. Odpowiedz Link
bania79 Re: No juz nie przesadzajcie 24.05.05, 12:19 No właśnie, widzisz ja codziennie jem śniadanko przed pójściem do pracy, potem 2 buły w pracy i obiad ok. 18-19 (ale naprawdę duży). Czasem pchniemy jeszcze jakąś kolację ok. 23 z mężusiem. Nie jem obiadu w robocie, bo nie mam za bardzo gdzie, ale sprężę się i znajdę jakiś bar jeśli ma mi to pomóc. Ja fajnie wyglądałam jakieś 2 lata temu, miałam 5 kilo więcej, ale mnie kurde polska rzeczywistość przytłoczyła i mi się schudło. Wiesz, mnie samej to przeszkadza, ale żeby mnie cała rodzina z tego powodu prześladowała to już przesada. a apropos zamka, to podzwiwiam Aniu, bo my już 2 miesiac kubeł mocujemy do drzwiczek od szafki i... nic... Odpowiedz Link
jedna_chwilka Basia 24.05.05, 12:28 pyry jedz, chleb, chałwę, fasolę, groch to Ci przybędzie no i zasmażka, a na zasmażkę masło i zasmażka Odpowiedz Link
bania79 Re: Basia 24.05.05, 12:41 bożesz, toż ja od twoich rad jagódka będę miała wieczne wzdęcie i wielkie pier.. No, ale jakby miało pomóć... hi hi Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Basia 24.05.05, 12:44 kumam o co chodzi... ja też mam coś w rodzaju nalotu mojej mamusi i siostruni i tatusia, bo kurde schudlam ostatnio nagle i niespodziewanie, nie wiedzieć zupełnie czemu 5 kg i podobno wyglądam tragicznie... nie ma to jak pocieszenie...wyglądasz tragicznie!!!!!!!!!! tak ci rodzina powie, najgorsze, że się wcale nie odchudzam tylko jakoś tak samo z siebie z nerw mi poszło...i tyle... olej to Baśka, a może nie, może ja mam zły nastrój dziś? Basia cobyś nie zrobiła jesteśmy z Tobą Aniele Ania- ja podobnie jak Jagoda moja złota, mam taki feler, że zawsze mnie coś zostaje, nawet jak jest do wymiany 1 część, to zawsze mi coś ostaje...szczęście, że w kompie nie zostaje.... Jagoda, a co z tą stronką, co ci wywalało, kupmpel pomógł????? Asia bierz duphaston, ja cie prosze, nie kombinuj, posłuchaj sąsiadki z sąsiedniego miasta!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
bania79 Re: Basia 24.05.05, 13:05 no obaczymy, obaczymy... nastrój hiper ponury dzisiaj mam! Odpowiedz Link
jedna_chwilka Pszczoła... 24.05.05, 14:05 korzystam na razie z innej przegladarki ale probowalam wejsc w Explorera i microsoft sie odpala znaczy jest ok Odpowiedz Link
annalalik BANIA 24.05.05, 13:40 bedzie dobrze. Jesz calkiem dobrze i duzo wiec taka Twoja uroda - przyjdzie czas to przytyjesz Oby niedlugo hehe Odpowiedz Link
bania79 Re: BANIA 24.05.05, 13:41 noo, oby bo mnie rodzinka zmaltretuje! eh co za dzien dzisiaj! Odpowiedz Link
annalalik Re: BANIA 24.05.05, 13:43 rodzinka przesadza - niech maz Cie przed nimi obroni i powie ze cal;kiem dobrze i Cie nie głodzi. Zobaczysz ze wszystko sie ułoży Odpowiedz Link
patka05 Re: BANIA 24.05.05, 14:20 Ja mam to samo, tylko u męża. Pół roku temu postanowił "trochę schudnąć" i zrzucił jakieś 10 kilo. W dodatku zaczął się strzyc na 5 mm co tylko potęguje wrażenie chudości. Teraz mam na głowie i teściową i jego babcię: "czemu ja męża głodzę"? "a może on chory, tak mizernie wygląda", "ty mu rób kotlety mielone do bułek do pracy" i tym podobne teksty A wcześniej mówiły, że jest za gruby Paranoja Odpowiedz Link
annalalik Patka 24.05.05, 14:44 Ja mam na odwrót - moj mąż był chudy jak nieszczescie (tak jak ja) jak sie poznalismy. W domu raczej nie jadl zbyt dobrze i regularnie... za to na moim garnku przytył chyba z 10 kg wyglada teraz dobrze tylko twierdzi ze musi brzuszek zrzucic. Teraz cieplo to czasem biega na koszykowke czy w noge pokopac no i co rano sobie ćwiczy ) Odpowiedz Link
patka05 Re: Patka 24.05.05, 14:50 No i niech się tak bawi )) Nie ma nic lepszego dla formy i pięknego ciała dla mężczyzny jak sport Mam takiego przystojnego kolegę, gra w nogę i podejrzewam że to głównie dzięki temu jest tak dobrze zbudowany Odpowiedz Link
jedna_chwilka Pszczoła... 24.05.05, 14:08 że Ty masz dziś nastrój nie halo? a to dlaczego Bejb? Odpowiedz Link
annalalik A ja pichce obiadek 24.05.05, 14:43 Dzis robię pulpety mielone w sosie pieczarkowym z makaronem ) Pieczarki juz sie przesmażyły z cebulką i teraz gotują się już w bulionie )) Ale pychotka bedzie - wszedzie juz pachnie (oczywiscie czosnkiem tez - zaprzyjaźniłam sie z nim bardzo) Jagoda - jak samopoczucie? Pszczoła - co nie halo? Odpowiedz Link
pszczolaasia zara tam nie halo.... 24.05.05, 14:52 tak mie czasem najdzie wiecie.... nie kce mi sie gadać i smucić wam bez przerwy.... się mi zdarza czasem... tera jakby troche czesciej... w sparwie męża- moja mamusia na mnie wrzeszczy ze chuda i wogle, chorobliwie już wygladam, bo blada itd. to ja jej na to, że mąż mnie pilnuje, a ona na to, że on tak samo pierd..ty jak ja jestem, bo też schudł i jak on tera wygląda... ja jej na to, że do diabła, ja warzyłam 85 kg przy wzroście 1,70 to było źle, gruba, jak waże tera 65 to źle bo za chuda, Tomek ważył 103- było źle, teraz waży 83 przy wzroście 185, czyli też źle... coby nie zrobic trudno mojej mamie dogodzić...o cholera rymnęło mi się ..... najwięcej schudliśmy ostatnio z nerw do diabła ostatnio, czy tak trudno sie temu qrwa dziwić?????? pytam się grzecznie????? nie mogę jeść, bo mi jedzenie w gardle coś staje, ale zmuszam się, wykryto u mnie letką anemię, ale nie ma co się dziwić, bo qrwa krwawię już 3 tydzień do diabła... i wzięli mi tej krwi w szpitalu i w ciąży jestem teoretycznie a podobno to normalne... moja teściowa mówi, że takie stawanie jedzenia w gardle to normlne przy anemii. ja starm się jeść, jem wszystko, ale co poradzę na to, że mi przestało cokolwiek smakować i na nic nie mam ochoty?????? no maślankę mrągowską lubię i mi smakuje i zrazy mam na obiad- bo dużo żelaza mają, to jem, ale bez przyjemności... dobra kończę bo ma doła i wkurwa, bo ścięciu... kończę i tofam Was. Odpowiedz Link
bania79 Re: zara tam nie halo.... 24.05.05, 14:56 oj Pszczółko, widzę, że na jednym wóżku jedziemy dzisiaj... ja tez się lepiej nie odzywam Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: zara tam nie halo.... 24.05.05, 14:58 a gadaj Baśka, mnie nie przeszkadza, jak kto gada, jak se poczytam to może mi złość minie, a ja cie lubie dla prikłada czytać, ty tak pozytywnie nakręcona jesteś))))))))))) Odpowiedz Link
annalalik Pszczolko 24.05.05, 14:58 Nie zmuszaj sie do niczego bo to nie ma sensu. Skubnij cos pozywnego (warzywko jakies zdrowe) po trochu i bedzie dobrze. Pij soki bogate w witaminy i jusz. I nie daj sobie mowic zez za chuda Ty czy maz. Niech "życzliwi" nie dogaduja bo przeciez wiedza ze masz ciezki okres i ze nie znosisz tego najlepiej. Powinni zrozumiec... Bedzie dobrze. Ja kciuki trzymam i sie modle. Tofam Cie Odpowiedz Link
pszczolaasia Jagoda!!!!!!!!!!!! 24.05.05, 15:01 ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) cmok!!!!!!!!!! i ściskam w pasie))))))))))))))))))))))))))) Ania ciebie też i wszystkie was też)))))))))))) Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Jagoda!!!!!!!!!!!! 24.05.05, 15:03 no, żeby mie to było ostatni raz ))))))))) Odpowiedz Link
bania79 Re: Pszczolko 24.05.05, 15:02 tak, pozytywnie ta ja dzisiaj jestem chyba przykręcona... ale minie, wiem, że minie... cholera nawet sygnaturki nie muszę zmieniać! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Pszczolko 24.05.05, 15:04 ale w końcu zmienisz Baśko nasza tofana, zmienisz ))) Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Jagoda 24.05.05, 15:14 osz kurde w morde plute Bania, bądź dzielna Aniele, tulę mocno i ściskam gzdie? . . . . w pasie Odpowiedz Link
annalalik :) 24.05.05, 15:10 Bania - chyba wszystkie miałyśmy dzis nieciekawy dzien Jutro bedzie lepiej a jak nie to pojutrze. Przytulam wszystkie (mam długie rece wiec dam rade ) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: :) 24.05.05, 15:12 jakieś lody by się zdały.... kto ma niech się podzieli, ja nawrzucam Wam truskawek do lodów....łapcie!!!!!!!!! Odpowiedz Link
annalalik Re: :) 24.05.05, 15:13 ja mam 1 samotna śnieżkę waniliowa - PSZCZOŁA - gdyby nie ty to bym o niej zapomniała hihi Odpowiedz Link
annalalik Re: :) 24.05.05, 15:21 jaka to dieta? znaczy co jesz a czego nie? jak poskuitkuje to tez zastosuje Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: :) 24.05.05, 15:22 Anuś ja się odchudzam a Ty ni masz z czego Słońce Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: :) 24.05.05, 15:27 no dobra. odstawilam cukier - nosz w morde misia jakie to trudne bylo, przez co nie pije herbaty zastąpilam wodą (a raczej hektolitrami), bo mi zimno wiecznie wiec pije ciepłą wodę nie jem pieczywa, pyrów, masła, strączkowych, kapusty, smażonego ostatnia przegryzka o 18.00 głównie zielona salata z olejem z oliwek i balsamico lub cytryna mieso tylko gotowane a od nastepnego tygodnia - brzuszki Odpowiedz Link
annalalik Re: :) 24.05.05, 15:29 Bo ja wiem ze jestem ok ale w sumie tak troche czesc środkowa jest kwadratowa... znaczy tyłeczek... bo ja mam szeroką miednicę bardzo (co ponoc ma mi pomoc przy porodzie hehe) i w sumie teraz jak troche mi w pupie przytyło sie to wyglada to tak no... no nie podoba mi sie. Troche chcialabym zrzucic... Przed ślubem z nerwow troche mi spadła waga i trzebabylo w ostatniej chwili guzik w sukni ślubnej przeszywac o 3 cm!!! a teraz nic. Moze taka moja uroda hehe Odpowiedz Link
bania79 Re: :) 24.05.05, 15:25 mniam mniam... Kochaniutkie jesteście. Poluźniło mi się troszkę w pracy, a poza tym przed długim weekendem się nie zamierzam przemęczać to sobie do was popiszę. Ania, a jak zrobić,żebym na FF widziała swoje poprzednie wykresy? Odpowiedz Link
annalalik Re: :) 24.05.05, 15:26 Zawsze widac tylko obecny i poprzedni - wiecej nie pokazuje niestety. Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: :) 24.05.05, 15:28 a ja widzialam u jednej kolezanki stąd - znaczy sie z forum taki full wypasiony wykresik, że ho ho koparka mnie opadla Odpowiedz Link
bania79 Re: :) 24.05.05, 15:31 no wlasnie, jaki??? a mi pokazuje tylko obecny! dziwne... jak sobie zrobie taką pokazową stronkę dla was, to pokazuje 2, ale tam gdzie wpisuję jeden tylko. Ma tak być? Odpowiedz Link
annalalik Re: :) 24.05.05, 15:32 tak wlasnie ma byc zeby zobaczyc poprzedni musisz zmienic date poprostu Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: :) 24.05.05, 15:45 wejdzcie sobie do watku danik i tam fiamma75 na koncu, znaczy ostatania jak do tej pory odpowiedz umiescila swoja historie zycia. Jestem pod wrażeniem - to już drugi raz dzisiaj Odpowiedz Link
annalalik Re: :) 24.05.05, 15:50 Faktycznie wypasiony 2 raz pod wrazeniem Jagoda - no nieźle Odpowiedz Link
pszczolaasia Jagoda będziesz brzuszki robić?????????????? 24.05.05, 15:31 szacuneczek...... mnie siłą nikt na to nie namówi, nigdy w zyciu....szacuneczek.... Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Pszczoła 24.05.05, 15:46 Będę kochana, bo mi się marzy taki na płask Odpowiedz Link
bania79 Re: Pszczoła 24.05.05, 15:48 wow, ja też jestem pod wrażeniem... nie mam cholibka czasu na zgłębianie tajników FF i mam nadzieję, że nie znajdę... Odpowiedz Link
annalalik Bania 24.05.05, 15:51 Ja tez wole sie nie zaglebiac. Jakos starczy mi ze wpisuje tam śluz i tempki. Po co schizowac az tak bardzo... Odpowiedz Link
bania79 Re: Bania 24.05.05, 15:53 no racja racja, jak już wcześniej wspomniałam tempkę mierzę jeszcze tylko przez ten cykl, a w nstępnym idę na żywioł! będę już mniej więcej wiedziała kiedy owu i oleję mierzenie... stresuje mnie to jednak i niska tempka psuje mi cały dzień! Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Bania 24.05.05, 15:54 ja też tylko ten cykl mierze a po cholere wiedziec wiecej nieswiadomi szczesliwi umierajo Odpowiedz Link
pszczolaasia zajrzałam tam... 24.05.05, 15:54 aż mi znowu kopara opadła.... Jagoda ja też bym kciała, niezaleznie do jakiego stopnia się odchudzę to brzusia płaskiego nie będę miała...raz nawet zeszłam do 54 kg i nic z tego moje drogie...ale wtedy byłam zakochana i żyłam tylko pocałunkami Tomusia)) Odpowiedz Link
cytrusowa Re: zajrzałam tam... 24.05.05, 15:57 a wy co tak o tych wagach gadacie, co? juz wystarczy tego dobrego!!! Odpowiedz Link
bania79 Re: zajrzałam tam... 24.05.05, 16:03 a wiecie, że już mi chyba trochę lepiej... Cytruś, a jak twoje badanka? Odpowiedz Link
annalalik Ja całe życie 24.05.05, 16:07 miałam płaski brzusio (nie liczac chwil gdy mi go wywala po jedzeniu lub przy @) i tak jakos ciagle marze by był wielki - ogromny a w nim... . . . . . . . . KINDER NIESPODZIANKA hihihi Odpowiedz Link
cytrusowa Re: Ja całe życie 24.05.05, 16:16 moje badania? w porządku - jeszcze tylko w piątek robie chyba prolaktyne. i wsio. no a teraz napierdziela mnie z lekka brzuch - to hcyba takie poowulacyjne jakies... Odpowiedz Link
asiulka1976 ledwo zyje 24.05.05, 16:50 Kolezanka namowila mnie na spacer nad morze dodam ze deszczyk kropil wiec ubralam sie w polarek i katane + duzy parasol a teraz cieknie ze mnie i ledwo zyje mozna sie opalac tak kurna slonce swieci~!!! Wiecie ona urodzila 4 miechy temu i juz schudla ponad 20 kg cieszy sie strasznie bo w ciazy przytyla 28 kg ale cos ma zawroty glowy wiec poszla do lekarza kazali zbadac tarczyce i kurna wynik zerowy !!!!! nie ma tarczycy !!! teraz robi T4 i T3 ale zapowiada sie tragicznie !!! podobno ma ja juz 3 lata ale po drugijm dziecku sie uaktywnila, zawsze malo wazyla i co teraz zaczynamy sie zastanawiac to z kazda ciaza miala problem i to przez tarczyce !!! z zajsciem w ciaze i z donoszeniem. I wiecie jak sie nasluchalam a juz dawno chcialam zbadac ide ja na badania czekam tylko az ten cykl dobiegnie konca !! Do czwartku biore dupka a wpiatek zrobie test- znow obiecuje do piatku nie robic !!!!!! najdluzszy cykl mialam 33 a dzis 30 wiec do piatku powinno sie wyjasnic wwwrrrrrrrrr Odpowiedz Link
jedna_chwilka rzućcie okiem 24.05.05, 16:50 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=24166433&a=24166433 Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: rzućcie okiem 24.05.05, 16:57 wiecie tej co odpisala pierwsza nie lubie jest jako szara u mnie ) ale temat petarda hiihhiih Odpowiedz Link
bania79 Re: rzućcie okiem 24.05.05, 17:31 Rozwalialas mnie jagoda!!!!!!!!!! bozesz, to ja tez chce taki recznik!! he he nie dziala u mnie ten romantiko utworo! zaraz spadam Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: pa pa 24.05.05, 17:40 pa, pa Basiu Asia nie lubisz Invicty? mi nie przeszkadza...zresztą jest mało osób, którew naprawdę nie lubię...dobra idę film oglądać..byliśmy z wypożyczalni wypożyczyć.... nudy na pudy, ale cza się dla męnża Pana poświęcać)) Odpowiedz Link
ata76 Re: Hello!! 24.05.05, 17:48 Basia przykro mi bardzo, ale sama wiesz...nowy cykl, nowa nadzieja.....a w kwestii mierzenia temki, to Ciebie podziwiam, bo mi się jakoś nie udalo zmusić...mnie poranne wstawanie odstrasza! Aniu, na mnie też zrobiłaś wrażenie....no no no.... dla Ciebie to chyba nie ma rzeczy niemożliwych do zrobienia!!! Asiulka trzymam za Ciebiebie kciuki, żeby jednak .....no wiesz co!!!! Jagoda też jestem pod wrażeniem stanowczości....dieta...ćwiczenia..ambitne zamiary!!!!! w kwestii brzuszka, ile bym nie ważyla brzuch nigdy nie jest u mnie płaski, taka uroda tudzież lenistwo bo ćwiczyć mi się nie chce (( a jeśli chodzi o nastrój dzisiejszego dnia, to się wolę nie wypowiadać, bo szkoda gadać !!! Odpowiedz Link
ata76 Re: Hello!! 24.05.05, 17:55 nie zdązyłam dodać a propo nastroju, że dziś to nawet urlop mi się nie marzy, bo pierdzielę to!!!!Mam jak to ładnie określa Nitka "tumiwisizm" totalnie na wszystko...nawet na urlop, mogę sobie chodzić do pracy every day, nie żeby mi tam dobrze było, ale po co mam się stresować, czekać, odliczać,....bez sensu!!! Odpowiedz Link
pszczolaasia Ata.... zdenerwowałaś mnie teraz do szaleństwa... 24.05.05, 17:59 ty nie masz płaskiego brzucha??????? jak ty nie masz to kto ma?????????? deska szalunkowa?????? weź przestań..... Odpowiedz Link
ata76 Re: Ata.... zdenerwowałaś mnie teraz do szaleństw 24.05.05, 18:08 pozostawiam bez komentarza, bo nawet nie chce mi się komentować!!! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Ata.... zdenerwowałaś mnie teraz do szaleństw 24.05.05, 18:11 mi też... ściskam w pasie Odpowiedz Link
asiulka1976 chyba sie zacze4ło :O( 24.05.05, 17:57 szlak by trafil !!!!!! sluzik cremowy i doslownie jak koniec od szpilki kropeczka krwi ( czyli jutro spadek i pojutrze @ wwrrrrrr Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: chyba sie zacze4ło :O( 24.05.05, 18:00 poczekajmy.... sluzik cremowy może być.... poczekajmy, a dobrze obydwie wiemy, że plamienie może być...spokój Asia, spokój... Odpowiedz Link
ata76 Re: chyba sie zacze4ło :O( 24.05.05, 18:09 Asiulka, ja tam znawczynią nie jestem, ale powtórzę za Pszczołą, że "spokój Asia...spokój" Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: chyba sie zacze4ło :O( 24.05.05, 18:16 eehhh a dzis tuliłam niemowlaczka eehhhmalenki taki fajniutki eehhhhhh Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: chyba sie zacze4ło :O( 24.05.05, 18:16 a ja jakoś nie mogłam się ostatnio na to zdobyć, choć miałam okazję.... Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: chyba sie zacze4ło :O( 24.05.05, 18:17 no pieluchy to bym nie zmieniła ffujj ale tulic eehhh Odpowiedz Link
ata76 Re: chyba sie zacze4ło :O( 24.05.05, 18:18 Asiulka, i niedługo będziesz tulić swojego niemowlaka, zobaczysz...musisz w to wierzyć!!!! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: chyba sie zacze4ło :O( 24.05.05, 18:21 Asia słuchaj naszego promyka słońca Atki) Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: 24.05.05, 18:26 dzis mam znow to co wczoraj na obiad plus racuszki z bananami kaloryczne na poprawe humorku ) Wczoraj podalam zupke botwinkowa mezusiowi a on sie pyta co za zupa wiec odpowiadam botwinkowa (zawsze na 2 dni mamy zupe) a on "to jutro pewno tez liscie na obiad ??" usmialam sie ze ledwo talarz donioslam z ta zupa hihiih Odpowiedz Link
ata76 Re: 24.05.05, 18:35 ja dziś na obiad zjadłam kanapki........efekt lenistwa i braku męża w domu....ale co mi tam, były dobre (bułeczki z serem) Odpowiedz Link
ata76 Re: chyba sie zacze4ło :O( 24.05.05, 18:33 promyka słońca......hahahaha....chyba zagniewanej "już niemłodocianej" Odpowiedz Link
pszczolaasia w piątek Pszczoła idzie 24.05.05, 18:51 do przystojniaka jesli będzie w pracy, bo jeszcze nie wiadomo Odpowiedz Link
asiulka1976 nie rozumiem :O( 24.05.05, 18:58 Polozna na pytanie czy mozliwe ze test jeszcze nic nie pokazal odpowiedziala : "No tempka wyglšda naprawde obiecujšco! Tylko FF według mnie trochę pezyspieszył Ci skok, wg mnie powinien być w 17 dc i może dlatego jeszcze nic nie wychodzi???" Czyli co owu mialam 17dc ???? kurka nic nie rozumiem sexik byl 12 dc hhmm www2.fertilityfriend.com/home/gagat Odpowiedz Link
annalalik Jestem znowu :) 24.05.05, 19:36 Asiulko - ja tez nie rozumiem - nie wiem co położna mogła mieć na myśli. Atko - pewnie masz zły humor bo mężusia niet. Jak wróci to i Tobie się polepszy. Jagoda - 3mam kciuki. jak wrócisz daj znać!!!! Ja sobie odpoczelam troszke, zjadłam z mężuniem obiadek ) Stwierdził ze mam czosnkową manie ale mu smakowało bardzo (do sosu pieczarkowego dodałam trochę czosnku co polepszyło smaczek) Ogólnie czuje sie dobrze. Piernicze diety i mój tłusty tyłeczek i chyba sobie zapodam chipsiki hihihi Odpowiedz Link
ata76 Re: Jestem znowu :) 24.05.05, 19:49 Asiulka z tego co zrozumiałam, to połozna daje jeszcze nadzieję, a to chyba najważniejsze!!!! Aniu, Ty to mnie jednak znasz Prawdę powiedziawszy to fakt, wkurza mnie ta jego praca, w tym tygodniu w poniedziałk miał służbę 24h, wczoraj jak wróciłam to spał po służbie, dziś szedł do pracy na 15 do jutra do 15, i w piątek znowu na słuzbę 24 h, także w większości w tym tygodniu będę z nim się mijać ((( Odpowiedz Link
annalalik Atko 24.05.05, 20:00 Ale w koncu chyba bedzie miał służby jakoś bardziej normalnie i wtedy bedzielepiej. Swoja droga to przykro mi ze sie tak mijacie. Napewno brakuje Ci go Odpowiedz Link
ata76 Re: Atko 24.05.05, 20:07 spadam oglądać MjM!!! a swoją drogą dziś internet nie hula, po 10 razy otwierać jedną stronę Odpowiedz Link
ewaq Re: Witajcie Najmilejsze! 24.05.05, 20:20 Ja dziś tak na chwilkę, bo po pierwsze padam z zenności, po drugie muszę się spakować, bo właściwie juz zaczęłam urlop długoweekendowy i jutro bladym świtem wyruszamy na Słowację. Szczerze przyznam, że wcale mi ten wypad nie na rękę - taka jakaś zmęczona i senna jestem, ze z chęcią pozostałabym w domu i pospała. Pewnie i tak po górach za bardzo nie pobiegam Pszczoła, ja też się burzy boję, jak nie wiem co! Jak jeszcze mieszkałam sama, to kiedy była burza szłam do łazienki, zeby błysków nie widzieć i puszczałam wodę na brodzik, żeby grzmotów nie słyszeć. Teraz jest już troche lepiej, ale i tak jak burza jest nocą, to wiadomo, że pierwszy błysk mnie obudzi, a potem zimne poty mnie zalewają. Dziewczynki, trzymam kciuki za Wasze objawy i... odchudzania Mi to na szczęście nie potrzebne Odpowiedz Link
asiulka1976 13 cykl :O( 24.05.05, 20:51 coraz wiecej sluzu z odrobina krwi - niestety :o( ide do gina z wynikami po nadzieje.............. Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: 13 cykl :O( 24.05.05, 20:53 odstawiam duphaston, jutro tempka spadnie a za 2 dni przyjdzie ta, no ta, no wredotaaaaaa Odpowiedz Link
swaihwe Cześć dziś;-) Kurcze, MjM mnie wzruszyło 24.05.05, 20:57 Cześć Dziewczynki. Dopiero teraz, bo w pracy mnóstwo roboty. Widziałyście te buciki małe w MjM? Cholera - nawet tym się wzruszyłam. Asiulko - jak? Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: Cześć dziś;-) Kurcze, MjM mnie wzruszyło 24.05.05, 21:06 nijak ( poczytaj dzisiejsze posta Odpowiedz Link
swaihwe Re: Cześć dziś;-) Kurcze, MjM mnie wzruszyło 24.05.05, 21:09 No wiem, wiem. Nie złość się na mnie. Wiem, że słowa "Będzie dobrze" tylko wkurzają. Ale wiedz, że myślę o Tobie. Trzymaj się cieplutko. Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: Cześć dziś;-) Kurcze, MjM mnie wzruszyło 24.05.05, 21:13 ta teraz wiem Aniu co kilka dni temu ty przechodzilas :o( Odpowiedz Link
annalalik Asiulko 24.05.05, 21:16 Tak to juz jest i musimy nauczyc sie jakos zyc z tym. Nie wolno sie załamywac!!! Odpowiedz Link
annalalik Jagoda 24.05.05, 21:17 OKI - ale czuje normalnie ze humorek masz lepszejszy i ze cos tam jest lepiej ))))))))))))))))))))))) Dla mnie to wystarczy )))))))) Odpowiedz Link
swaihwe Powiecie mi jak to jest? 24.05.05, 21:19 Wy jesteście oświecone w tej materii. Powiedźcie więc - jak to jest z tempką. Dlaczego tylko rano? I co jak później się zmierzy? Jak to wpływa na wynik? Bo wszędzie czyatm - mierzyć rano, nie wstając z łóżka. Ale nigdzie nie ma dlaczego i jakie mogą byc wahnięcia? In plus czy in minus? I jakie znaczenie ma mierzenie pod pacha. Wiem, wykazuję się tu kolosalną niewiedzą, ale całe życie człowiek się uczy Odpowiedz Link
annalalik Re: Powiecie mi jak to jest? 24.05.05, 21:27 Temphe trzeba mierzyc wtedy gdy na organizm nie oddziaływują jakiekolwiek czynniki. Jest to tylko rano - nie jestes jeszcze wtedy zmeczona, organizm jest w spoczynku nie pobudzony niczym. A mierzenie w pochwie lub odbycie daje najbardziej wiarygodny wynik poniewaz sa to miejsca zawierajace sluzowke. Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: Powiecie mi jak to jest? 24.05.05, 21:28 i wszystko jasne ) z ta tempka oczywiscie Odpowiedz Link
swaihwe Re: Powiecie mi jak to jest? 24.05.05, 21:34 Jasne. Dzięki. Ale... ha! u mnie nie ma wyczerpujących odpowiedzi. Kiedyś gin mnie za to pogonił. Czy to,z ezmierze wieczorem może ją zaniżyć czy wręcz odwrotnie. Pewnie zależy, tak? Odpowiedz Link
annalalik Re: Powiecie mi jak to jest? 24.05.05, 21:39 Ona moze byc zanizona lub zawyzona - zalezy od dnia i od Ciebie. Napewno nie bedzie to prawdziwa temperatura tylko zafałszowana stresem, wrazeniami z dnia, smutkiem, radością itepe. Odpowiedz Link
annalalik Mozecie byc ze mnie dumne :))) 24.05.05, 21:29 Właśnie naprawiłam sąsiadce telefon hihihi Znaczy podłączyłam jej tak by działał bo sie martwila ze nie dziala Źle jej podlaczyli robotnicy po dzisiejszej wymianie okna A Ania dała radę i znalazła usterkę )) Odpowiedz Link
swaihwe Re: Mozecie byc ze mnie dumne :))) 24.05.05, 21:35 Boże, ale z Ciebie pracowite dziewczę. Naprawdę. I sprytne. Odpowiedz Link
patka05 Właśnie wróciłam 24.05.05, 21:48 z kontrolnego USG. Trochę mi smutno chwalić się dobrymi wynikami, gdy Asiulka jest taka smutna Trzymaj się skarbie! Byłam na kontrolnym USG u innego lekarza, bo moja ginka jeszcze się nie dorobiła swojego. No i jaki wynik? Wszystko w jak najlepszym porządeczku! 2 cykl "po", 10 dc i 7mm endo + ślicznie zapowiadające się jajeczko. Aż mi smutek serce ściska gdy pomyślę, że pewnie się zmarnuje Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: Właśnie wróciłam 24.05.05, 21:52 pewno takie pikne sa co miesiac wiec ........ zobaczym co u mnie ginko zobaczy moze NIC nie mam ( bo jak pech to pech a to bedzie 13 cykl eehhh Odpowiedz Link
cytrusowa Re: Właśnie wróciłam 24.05.05, 22:00 halo laski, no my wrocilismy w polowie trwania MjM, pisze dopiero teraz. przegonilam Marcina po sklepach, by se cos niecos kupil na lato - ma powazne braki, juz chlopak tak nie dba o siebie jak na poiczątku. Ogolnie to widze duze zmiany, niekoniecznie mile dla mnie - chyba jestem troche rozgoryczona, hmmm. w kazdym razie nabyte zostalo to, co mialo zostac nabyte. po wejdciu do domu siatki rzucone, a mąz legl na kanapie i stan ten trwa do teraz - nalezy dodac jeszce drzemke. i tak jest codziennie - czekam na niego calymi dniami, a on mi sie kladzie i kibluje przed tv, chore! w miescie bylismy tez, bo mi pękla gumka w bucie, taka co na pięte jest. no i jakis turecki szewc mądrala powiedzial, ze mozna to wszyc, ale sie skroci o kilka cm, a to za ciasno bedzie. i ze lepiej kupic nową gumke i wszyc. poszlismy do sklepu, w ktorym kupilismy buty, by powiedzieli, gdzie mozna takie gumki do wszycia kupic, oczywiscie panie nie wiedzialy ale za to powiedzialy, ze to co mi sie zrobilo z butem, to solidna podstawa do reklamacji. i nie wazne, ze nie mamy paragonu - im wystarczy wyciąg z banku (placilismy kartą). niezłe, co??? tylko, ze ja nie chce sie pozbywac tych butow, takie fajne są...zieloniutkie jak...no wlasnie, ciekawe jak co... ehhh, zyvie... a w sklepie takowych juz nie ma, bo teraz sezon na wszelkiego rodzaju sandalki i nne pierdolki Odpowiedz Link
cytrusowa kurka wodna, co jest??? 24.05.05, 22:49 ja sie tu rozwijam, uzewnętrzniam wam, a was nie ma albo nie chce wam sie pisac??? skandal czuje sie obrazona! Odpowiedz Link
patka05 Re: kurka wodna, co jest??? 25.05.05, 00:08 Nic się nie dzieje, tęsknię za staraniami i byciem w ciąży po prostu Odpowiedz Link