annalalik 28.06.05, 07:47 Witam witam. Pogoda piękna i nastroje mam nadzieje tez co?? Mnie wrócił wczoraj już optymizm (po winku i rozmowie z mężulem) i jest super A jak u Was? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anneczka78 Re: O jaki piekny dzien :)))) 28.06.05, 07:50 Hi Aniu - Koleżanko Dyżurna! U mnie w porzo, choć sporo pracy. Wczoraj nie mogłam z Wami pisać, mam nadzieję że dziś będzie lepiej. Dzięki za maile Odpowiedz Link
annalalik Re: O jaki piekny dzien :)))) 28.06.05, 07:50 A wiecie co jeszcze - FF zmienił mi dzień owulacji i teraz chyba jest tak jak być powinno Tak jak ja czułam Odpowiedz Link
anneczka78 Re: O jaki piekny dzien :)))) 28.06.05, 07:53 Owulacja w 15 dniu? To chyba wzorcowo? Jak na moje oko (choć niewprawne) wykresik masz piękny :o) Odpowiedz Link
fifka123 Re: O jaki piekny dzien :)))) 28.06.05, 07:55 tak, tak piękny i baaaaaardzo pracowity. Moje testy owulacyjne w 14dc nic nie pokazują a jestem od 5 dc na CLO - kurde czy ja jestem z defektem Odpowiedz Link
annalalik Re: O jaki piekny dzien :)))) 28.06.05, 08:01 Poprostu przy CLO owulacja moze sie opoznic Spokojnie Ja brałam clo 3 - 7 dc Odpowiedz Link
anneczka78 Re: O jaki piekny dzien :)))) 28.06.05, 08:02 A chodzisz na usg oglądac czy są pęcherzyki? Może owu będzie kilka dni później? Odpowiedz Link
tagnieszka1 Re: O jaki piekny dzien :)))) 28.06.05, 08:04 Cześć Dziewczyny! Ania jak zwykle od rana na posterunku? Jesteś niesamowita!!! Ja dzisiaj taki mam coś średni początek dnia.... Ostatnio nie mogę wieczorem zasnąć - od dobrych dwóch tygodni tak się męczę.... Leżę do 1-2:00 nad ranem, a juz o 5:30 musze wstawać!!! Ostatnio jestem już tak zmęczona i niewyspana, że najchętniej nie poszłabym do pracy, żeby się poprostu WYSPAĆ!!! Poza tym ok! Może dobry humor jeszcze dziś do mnie wróci)) Odpowiedz Link
annalalik Re: O jaki piekny dzien :)))) 28.06.05, 08:05 Napewno wróci - już my sie o to postaramy A to ze ja tu od rana to fakt - wszystkie to spiochy straszne i juz mi glupio ze ja ciagle watki zakładam hihi Odpowiedz Link
patka05 Re: O jaki piekny dzien :)))) 28.06.05, 08:09 Ja co prawda mam wakacje, ale "zwykle" bardzo późno chodziłam spać przez cały rok. Zwykle nie mogłam zasnąć zanim nie poczytałam w łóżku trochę, do 1- szej 2-giej w nocy. A teraz to już o 23 ciej robie sie strasznie senna i koło północy zasypiam. Aż mąż się dziwi, tak to nie w moim stylu Ciekawe dlaczego mi się tak porobilo? Odpowiedz Link
annalalik Re: O jaki piekny dzien :)))) 28.06.05, 08:11 A sie najczesciej klade spac ok 22:00 - 23:00 i jesli nie brykamy to zasypiam snem niedźwiedzia Odpowiedz Link
patka05 Re: O jaki piekny dzien :)))) 28.06.05, 08:06 Witam dziewczynki w ten piękny, sloneczny dzionek Aniu, widze, że Ci się ovu na wykresie przesunęła A ja dziś zaliczyłam skok tempki, wygląda na to ze wczoraj była u mnie owu, może dlatego tak świrowałam? Odpowiedz Link
annalalik Re: O jaki piekny dzien :)))) 28.06.05, 08:09 Wczoraj z tego co widze miałaś szyjke wysoko i miekką - wiec musle ze wczoraj lub dzis masz owu. Działaj Patuś. A skok taki piękny - lepszy niż moj Odpowiedz Link
patka05 Re: O jaki piekny dzien :)))) 28.06.05, 08:14 Z tą szyjką to ja się pierwszy raz tak bawię, więc nie wiem czy dobrze ją oceniam. Odkryłam za to, że jest wiecznie lekko otwarta (wiec nie ma sensu tego badać) ale ginka mnie uspokoiła, że to normalne po porodzie (albo dwóch zabiegach, jak było w moim przypadku). A skok fajny faktycznie, tylko teraz pytanie czy się utrzyma, bo i śluzik kiepściutki w tym cyklu i tempka skacze sobie jak chce. Ty masz taki "poukładany" bardzo, jedna tempka wynika z poprzedniej a u mnie coś tak chaotycznie Odpowiedz Link
annalalik Re: O jaki piekny dzien :)))) 28.06.05, 08:17 W I fazie moze skakac - wazne by byl spadei i skok. Skok sie napewno utrzyma - zobaczysz A badałaś sobie prg? Bo jesli tempka bedzie Ci skakała to moze zrob badanie za 5 dni prg i prl? U mnie ślizik był mimo ze biore clo. Niestety nie wiem jeszcze czy nie mam konfliktu sluzu z nasieniem. Okaze sie w sierpniu pewnie Odpowiedz Link
patka05 Re: O jaki piekny dzien :)))) 28.06.05, 08:22 Progesteron i prolaktynę badałam w styczniu, ale teraz być może powtórzę. Choć i tak będę brała luteinę więc nie wiem czy to ma sens. Zobaczymy jak się sytuacja rozwinie. Ania trza być dobrej myśli CLO działa, będzie dobrze! Odpowiedz Link
sabi35 Re: O jaki piekny dzien :)))) 28.06.05, 08:26 Witam! I śpieszę powiedzieć, że ja nigdy, już od kilku lat nie mam widocznego śluzu podczas owulacji, jest on tylko na szyjce a tak naprawdę wiem, że był, jak się zmienia. I nie mam problemów z zajściem w ciążę. Nawet jeżeli w moim wieku szanse są o połowę mniejsze niż w waszym. Nie przejmujcie się drobiazgami, jest owu, to wszystko jest OK. Spróbujcie wizualizacji, opiszę wam ją na TS (ale pewnie dopiero po południu). Odpowiedz Link
annalalik Re: O jaki piekny dzien :)))) 28.06.05, 08:28 Superowo Sabi Powiem Ci, że ja to się już niczym chyba nie przejmuje hehe. Mam pytanko Sabi: czy kobieta starająca sie moze też zażywać cynk? Bo na ulotce nic nie pisze a ja sie zastanawiam, bo moze mi sie cera i wlosy poprawia po nim. Ostatnio mi wlosy wypadaja i musze cos z tym zrobic Odpowiedz Link
sabi35 Re: O jaki piekny dzien :)))) 28.06.05, 08:31 Możesz, tylko witaminy A nie powinnać zażywać. Zażywaj wit C z cynkiem i może jeszcze E. Odpowiedz Link
patka05 Re: O jaki piekny dzien :)))) 28.06.05, 08:34 A propos vit. E, łykasz Sabi? Wiesz może jakiej dawce to należy przyjmować? Moja ginka coś mówiła, żebym łykała bo to zmniejsza prawdopodobieństwo poronienia, ale nic mi wiecej nie powiedziała a ja zapomniałam się dopytać. Odpowiedz Link
sabi35 Re: O jaki piekny dzien :)))) 28.06.05, 08:37 Ja zażywam taki preparat z kwasem foliowym, wit E i witaminami B, natomiast gin stwierdził że mam zażywać jod (ale używam soli jodowanej). Będę musiała zmienić, ale się nie stresuję. Wybieram się dziś lub jutro do apteki. Folik jest ogromnie ważny jak się brało kilka lat tabletki anty, ale normalnie to tylko profilaktyka. Odpowiedz Link
patka05 Re: O jaki piekny dzien :)))) 28.06.05, 08:32 Może Ja o tym cynku (w dawce 15 mg) wiem z książki "W oczekiwaniu na dziecko" Odpowiedz Link
annalalik Re: O jaki piekny dzien :)))) 28.06.05, 08:34 A no to spoko. Oprocz tego jem rutinoscorbin i folik wiec chyba ok A co w tej ksiazce pisza o cynku Patuś? Odpowiedz Link
annalalik Re: O jaki piekny dzien :)))) 28.06.05, 08:35 ja mam tabletki cynku 10 mg wiec chyba ok jem i ja i mezus hihi Odpowiedz Link
patka05 Re: O jaki piekny dzien :)))) 28.06.05, 08:39 Rozdział dotyczący starań zaleca łykanie preparatów uzupełniających już w trakcie pracy nad maleństwem i "powinien [on] również zawierać przynajmniej 15 mg cynku, gdyż wpływa on na poprawę płodności." Tylko tyle. Odpowiedz Link
annalalik Re: O jaki piekny dzien :)))) 28.06.05, 08:42 No to jeszcze chyba sie w ta wit E zaopatrze i bede łykała hehe. Teraz moj poranny zestaw to: folik, rutinoscorbin, cynk, duphaston 1/2, no i dojdzie wit E hihihi Maz to samo oprocz duphastonu Chyba starczy. A powiem Wam ze rutinoscorbin bierzemy codziennie przez cały rok i naprawde nie chorujemy. Ostatni raz bylam chora w lipcu 2004. Od tamtego czasu wzmacniam odpornosc i jest super Odpowiedz Link
sabi35 Re: O jaki piekny dzien :)))) 28.06.05, 08:43 My raczej z płodnością problemów nie mamy (śmiejemy się że nasze białko niesamowicie się przyciąga ale i tak zażywaliśmy cynk i wit C. Odpowiedz Link
anneczka78 A może by tak kawa? 28.06.05, 08:09 Wiem, jestem monotematyczna, ale rano kooooniecznie kawka... Zaraz parzę! Odpowiedz Link
annalalik Re: A może by tak kawa? 28.06.05, 08:12 No ja narazie nie pije kaweczki - moze pozniej - dzis chyba sie bez niej obejdzie Odpowiedz Link
anneczka78 Re: A może by tak kawa? 28.06.05, 08:14 Sabi wspominała o bezkofeinowej, miałam zacząć ja pić ale jeszcze nie kupiłam. Ania, cały czas analizuję Twój wykres... i jakos mam przeczucie... hmmm Odpowiedz Link
patka05 Re: A może by tak kawa? 28.06.05, 08:17 Ania, nie tylko Ty jedna masz przeczucie co do wykresu drugiej Ani ;P A kawka obowiązkowo do śniadanka, oczywiście Bezkofeinowej nie będę nawet próbować bo ja własnie kofeiny potrzebuję rano a nie kawy samej w sobie Odpowiedz Link
annalalik Re: A może by tak kawa? 28.06.05, 08:18 A kraczcie sobie. Ja jestem sceptyczna co do tego... za dlugo sie nie udaje. Poza tym juz nie raz miałam ładne wykresy... Ale bedzie ok Odpowiedz Link
anneczka78 Re: A może by tak kawa? 28.06.05, 08:27 Pewnie, nie ma co się nakręcać. Ale ładny wykresik zawsze cieszy... Odpowiedz Link
ata76 Re: A może by tak kawa? 28.06.05, 08:36 hello ja też jestem w trakcie picia kawusi...oj bez niej byłoby kiepsko Odpowiedz Link
annalalik Czesc Atko :) 28.06.05, 08:37 Jak tam dzien? Mam nadzieje ze mniej pracowity co? Odpowiedz Link
tagnieszka1 Re: A może by tak kawa? 28.06.05, 08:35 A jak już po..., ale herbatce z mlekiem..)) Niektórzy nazywają ją herbatą "po angielsku" inni bardziej swojsko "bawarką")) Na kawkę nachodzi mnie w godzinach popołudniowych - kiedy moja wydolność diametralnie spada!!! Poza tym ostatnio gustuję we "Frappe" - mniami, mniami... Odpowiedz Link
tola79 Re: O jaki piekny dzien :)))) 28.06.05, 08:39 Witam, witam )) U mnie słońce, pogoda cudna! Odpowiedz Link
annalalik Re: O jaki piekny dzien :)))) 28.06.05, 08:43 Czesc Toluś. Jak humorek z rana? Domyślam sie ze taki jak pogoda Odpowiedz Link
tola79 Re: O jaki piekny dzien :)))) 28.06.05, 08:46 Jest nieźle, Aniu )) Dziś pracuje krócej, więc całe popołudnie będe mieć dla siebie ) Luknęlam na Twój wykresik, rzeczywiście ładniutki )) Odpowiedz Link
annalalik Bo mi go przechwalicie!! 28.06.05, 08:49 Wykresik zwyczajny - jakich pełno na FF Odpowiedz Link
sabi35 Re: Bo mi go przechwalicie!! 28.06.05, 08:52 No to ja cię sprowadzę na ziemię jak powiem, że dopiero za kilka dni się okaże co to za wykresik ))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link
annalalik Re: Bo mi go przechwalicie!! 28.06.05, 08:55 Sabi o ja to wiem dlatego sceptyczna jestem strasznie hehehe Odpowiedz Link
sabi35 Re: Bo mi go przechwalicie!! 28.06.05, 08:57 To tak dla żartu, ale dla ciebie lepiej jak się nie będziesz nakręcać. Tylko pozytywnie myśleć. Wiesz, co chcę powiedzieć, jaka jest różnica między pozytywnym myśleniem a nakręcaniem się do bólu? Odpowiedz Link
annalalik Re: Bo mi go przechwalicie!! 28.06.05, 09:04 Wiem - znam te roznice - poznalam ja z bliska kiedys hihi. Teraz juz jest ok. Ciesze sie zyciem, dzieki dlugim rozmowom z mezulem i kadareczce jest mi lżej hihi Nie nakrecam sie (chyba) i biore juz teraz pod uwage fakt zemoze sie nie udac Ginek mowi ze bede w ciazy i ja muwierze Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: O jaki piekny dzien :)))) 28.06.05, 08:52 witam w trakcie kawusi sześć dziewczyny)) Ania ja się nie znam, ale laski tak chwalą i aż se zajrzałam, nie no nonoonoo ładniutki ten twój wylresik) oczy cieszy Patuś cieszę się, że w lepszym nastroju) Cytrus krzesełka będą dla nas zarezerwowane dziś. nie miala ja czasu wczoraj tego zrobić i dziś se pojadę, pojechałabym se na rowerku,a le mi rąbneli..kuwa zlodzieje..poza tym ciesze się, że odżyłaś))))) właścicielka..jak to dumnie grzmi)) czytalam z wielkim zainteresowaniem waszą dysputę o witaminkach..czyli folik, rutinoskorbin , witaminka e i cynk dla mnie i dla Pana tak? alesz będzie ściekły))))) Odpowiedz Link
annalalik Re: O jaki piekny dzien :)))) 28.06.05, 08:57 Czesc Pszczółko ))) No to wszystko dla Was obydwojga Moj mezus odwaznie łyka wszystko co mu dam wiec spoko ) Z tym klopotu nie mam. Tylko musi to miec rano naszykowane na talerzyku z karteczką "NIE ZAPOMNIJ O TABLETCE" - bez tego zapomni hihihi Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: O jaki piekny dzien :)))) 28.06.05, 09:01 nosz może też tak będę musiala zrobić Patka a ty masz gdzies jakiś sennik on- line? bo mnie kuwa od paru dni koszmary męczą..nie kce mi się spać powoli i kciałabym sprawdzić co one kuwa oznaczają... czy nie ma on-line??? Odpowiedz Link
patka05 Re: O jaki piekny dzien :)))) 28.06.05, 09:12 Jest pełno on-line. Ale nie wszystkie zawierają wszystkie hasła, niektóre się dublują, niektore są wręcz sprzeczne. Ja polecam www.google.pl wpisać "sennik" i słowo którego znaczenie chcesz sprawdzić, np. "choroba" I przejrzysz sobie rezultaty wyszukiwania Odpowiedz Link
patka05 Re: O jaki piekny dzien :)))) 28.06.05, 09:13 Oczywiście bez cudzysłowia Jak bedziesz mieć jakiś problem to daj znać, sypnę jakimiś adresami. A tak poza tym to cześć tak w ogóle Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: O jaki piekny dzien :)))) 28.06.05, 09:40 sześć wczoraj śnilo mi się, ze zrobili mnie Papieżem..niby to smiesznie brzmi, ale ja nie chcialam wcale zostać papieżem, chcialam wrócić do Tomka do domu, a musialam nosić te kurde biale szaty być świętą..kumasz dobrze się zachowowywać...te szaty były niewygodne, jakąś homilię musialam pisac, a ja chcialam do domciu, do mojego Tomka, się tylko na chwilę jeszcze przytulić..wiesz..męczące bardzo...się obudziłam cała poryczana..Micho miał radochę, bo się w niego wczepiłam, i nie kciałam puścić.... dzisiaj jak to opowiadam to jest smieszne, ale w nocy to nie było mi wesoło... nie wiedziałam jak mam uciec z tej wieży z kości słoniowej... dzisiaj mi się śniło, że zęby mi się psują..i mi wylatywały...nienawidzę tego snu, już parę razy w życiu mi się śnił..tak lecą mi z paszczy jak korale, nie m0ogę ich zatrzymać. wrrrrr...nie życzę tego nikomu..ale wiem przynamniej jak sie z tego snbu obudzić, trzeba zacząć wrzeszczeć, że się masz obudzić...udaje się za każdym razem Odpowiedz Link
patka05 Re: O jaki piekny dzien :)))) 28.06.05, 09:43 oj, wypadające zęby to niedobrze ;P Mam nadzieję, że bez krwii? I jak idzie interpretowanie? Doszukałaś się jakichś mądrości wprost z podświadomości? Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: O jaki piekny dzien :)))) 28.06.05, 09:45 wychodzi, że chwyciłam więcej niż mogie unieść... nie wiem doprawdy o co chodzi..chyba o ten rower co mi skardli buhahhaha to byla kropla, która przechyliła pewno czarę))) jeszcze papieża musze znaleźć... taaa zęby bez krwi, to wiem, ze lepiej idę szukac dalej)) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: O jaki piekny dzien :)))) 28.06.05, 09:48 jak jestem Papieżem, to znaczy, ze jest dużo zazdrossnych osób wokół mnie..no to chyba są nienormalne jak mi zazdroszczą)) i neich takie sobie pozostaną jak są glupie ja nie kcę być Papieżem!!!!!! never!!!!!! Odpowiedz Link
tagnieszka1 Re: O jaki piekny dzien :)))) 28.06.05, 09:50 Cześć Pszczolaasiu Widzę, że z Twoich snów, to możnaby niezły scenariusz napisać - wyszedłby z tego konkretny thriller!!! A tak serio, to myslę, że wszystkie problemy z dnia przechodza na nasze sny..., nic na to nie możemy poradzić..., tak chyba działa podświadomość... I tak sobie myślę, że pewnie te moje problemy ze spaniem, to też kwestia nerwów, niepokoju o to jak to wszystko się ułozy..., nawet jeśli wydaje mi się, że sobie z tym spokojnie radzę... Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: O jaki piekny dzien :)))) 28.06.05, 10:01 pewno masz rację Agnieszko, tylko, że ja wolałabym nie snić. wcale najlepiej. praktycznie zawsze mam koszmary, czasem są dokuczliwe, a ostatnio cały czas. ale widac taka moja natura i tyle pozdrawiam Odpowiedz Link
annalalik Re: O jaki piekny dzien :)))) 28.06.05, 09:23 Ide na spacerek - pieknie na dworze wiec nie ma co sie kisic w domku Odpowiedz Link
patka05 Zapomniałam Wam powiedzieć 28.06.05, 09:49 że dziś Mąż zamierza poprosić o podwyżkę. On się nic nie denerwuje (albo to tak pięknie ukrywa) a mnie zżerają nerwy Proszę o trzymanie kciuków Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Zapomniałam Wam powiedzieć 28.06.05, 10:03 moje kciukasy masz a jak tam piękna kocica?? Odpowiedz Link
cytrusowa czesc 28.06.05, 10:08 dziewczyny. witam sie z wami w ten ladny dzien. ja nie mam az tak swietnego humoru - jest taki jaki jest, ale pomaga mi obecnosc mamy nareszcie mam z kim pogadac! No moj pan mąz niestety nie jest w dobrej formie i skutecznie przyczynia sie do nieciekawych relacji miedzy nami. Trudno. Jutro ide do fryca sie wystrzyc i jakis kolorek walnąc moze. Ide z dusza na ramieniu, bo to nowy fryzjer i nie wiem czy zrobi porzadnie moje kręcioly. A na tym punkcie to mam fiola, hehe. Czy reszta dziewcząt umowionych w piatek na spotkanie nie zawiedzie? i czy stolik jest zabukowany? Odpowiedz Link
patka05 Re: czesc 28.06.05, 10:11 Witaj Cytruś Buziaczek na poprawę nastroju Ja bym sobie tak pięknych loków obciąć nie dała Odpowiedz Link
cytrusowa Re: czesc 28.06.05, 10:12 ach dzieki Patka za buziaczka, na pewno pomoze co do lokow - nie ocinam tylko podcinam, no i chce, zeby to bylo jakies fajn wycieniowanie, a nie tylko podcięcie koncowek. moja tradycyjna fryz mi sie po prostu znudzila! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: czesc 28.06.05, 10:25 Cytrus bejb dziś najdalej jutro pojadę, rezerwowac mozna tylko w tygodniu w ktorym idziemy na imprę tylko zrób się tak, żebyśmy Cię poznały!!!! no i Asi nie będzie..se kuzyna wymysliła jakiegoś kumasz? Odpowiedz Link
patka05 Re: Zapomniałam Wam powiedzieć 28.06.05, 10:12 Czekamy na objawy ciąży, jeszcze ze 2 lub 3 tygodnie i bedzie można coś konkretnego powiedzieć. Na razie zachowuje się jak w ciąży- dużo spi i bardzo dużo je więc jest wszystko na najlepszej drodze )) Na 100% bedziemy wiedzieć po USG za jakieś 3,5 tygodnia. Odpowiedz Link
anneczka78 Re: Zapomniałam Wam powiedzieć 28.06.05, 10:05 Trzymam! Niech mu sie powiedzie! Odpowiedz Link
anneczka78 Re: Zapomniałam Wam powiedzieć 28.06.05, 10:07 Ja dzisiaj planuję iśc na usg piersi. Tak kontrolnie, bo przed okresem mi się zawsze coś pojawia w lewej, a teraz 7 dc, więc można sprawdzić... Mam nadzieję, że będzie ok Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Zapomniałam Wam powiedzieć 28.06.05, 10:24 mi zawsze z prawej się pojawia..dostalam mastodynanon. no to czekam na info Aneczko będzie dobrze! Odpowiedz Link
anneczka78 Re: Zapomniałam Wam powiedzieć 28.06.05, 10:28 Dzięki Pczszołko! Też mam taką nadzieję, ale mimo wszystko zaczęłam odczuwać jakąś tremę... W ogóle pierwsze moje usg! Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Zapomniałam Wam powiedzieć 28.06.05, 10:29 ja nie mialam usg, ale mój przystojny do nieprzytomności ginekolog mnie eeeeeee obmacał... myślałam, ze umrę... Odpowiedz Link
anneczka78 Re: Zapomniałam Wam powiedzieć 28.06.05, 11:28 Noooo.... to musiało być wrażenie, eh... Ja dzis jednak nie idę - dopiero jutro, bo dzwoniłam i dziś nie można Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Zapomniałam Wam powiedzieć 28.06.05, 11:31 no to do jutra też poczekajem))) będzie dobrze, obaczysz)) ja tera też muszę znowu iść..i juz mam takiego doła i stresa z tego powodu, ze szok... Odpowiedz Link
mama38 Re: O jaki piekny dzien :)))) 28.06.05, 10:06 Hej dziewczyny! właśnie przed chwilą wróciłam do domu. Rano odwoziłam "dziecko" na wakacje. Teraz przede mną 10 dni tylko we dwoje Oj będzie się działo Dzien jest przepiękny Pozdrawiam cieplutko Ania Odpowiedz Link
patka05 Re: O jaki piekny dzien :)))) 28.06.05, 10:09 Witaj )) Właśnie o Tobie myślałam, dawno do Nas nie zaglądałaś )) Odpowiedz Link
mama38 Re: O jaki piekny dzien :)))) 28.06.05, 10:12 witaj patka Zeszły tydzien miałam okropny. Od pon do czwartku po 10 h w pracy a potem na weekend wyjechałam do mamy. I jeszcze @ w międzyczasie. No, ale teraz już wakacje. Jak tam kocica? Odpowiedz Link
patka05 Re: O jaki piekny dzien :)))) 28.06.05, 10:14 O kocicy napisałam już kilka linijek wyżej, bo Pszczoła się pytała Odpowiedz Link
bania79 Re: O jaki piekny dzien :)))) 28.06.05, 10:16 Cześć!!! u nas też piękniusi! przed pracą godzinkę spędziłam w samochodzie jeżdżąc tu i tam i już wcale się nie boję! jestem mega kierowcą!!!!!!!!! Odpowiedz Link
mama38 Re: O jaki piekny dzien :)))) 28.06.05, 10:19 Bania ja tez bardzo lubie jeździć autkiem Niedługo czeka mnie długa podróż, bo w lipcu jedziemy w Bieszczady Odpowiedz Link
mama38 Juz doczytałam :)) 28.06.05, 10:17 A pszczolaasia to nie na papieża, ale na prezydenta co o tym myslicie? ) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Juz doczytałam :)) 28.06.05, 10:28 no, no, no!!!!!!!! Mama bez jaj!!!!!!!!!! żadneog prezydenta, papieża, ani nic takiego, ja kcę być tyko Pszołą...w Bieszczady jedziesz?? osz kurde... ja byłam tyko nad Soliną i to rozbudziło we mnie miłość do Bieszczad...a gdzie jedziesz? Odpowiedz Link
mama38 Re: Juz doczytałam :)) 28.06.05, 10:34 Asiu w Bieszczadach poznałam mojego G. i najpierw pokochałam Bieszczady a potem jego jedziemy w okolice Baligrodu do jego rodzinki. A poznalismy sie w Polańczyku, właśnie nad zalewem Solińskim. W bardzo dalekich planach, mamy nadzieję przenieść się w tamte strony na stałe.. Odpowiedz Link
bania79 Re: Juz doczytałam :)) 28.06.05, 10:47 tez byłam w Bieszczadach kiedyś! nawet w Polańczyku, Solinie itp. na obozie wędrownym... co do milosnych przygód to wspominam tak sobie, bo zakochałam się w chłopaku, który też wtedy czuł do mnie miętę, a teraz jest Równy, znaczy zdeklarowany gej!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
anneczka78 Re: O jaki piekny dzien :)))) 28.06.05, 10:17 No to fajny tydzień (ponad) przed Tobą. Życzę miłego szaleństwa Odpowiedz Link
anneczka78 Re: dzieki Aniu :) n/t 28.06.05, 10:25 Mnie się nie kroi na razie wypoczynek, ale w sierpniu poszaleję... Będziesz czyniła starania w tym czasie? Odpowiedz Link
mama38 Aniu :) 28.06.05, 10:30 Starania zakonczą się chyba przed samym wyjazdem. A na nieoczekiwaną @ będziemy juz z powrotem w domu. wszystko zalezy od tego na którym jajniku urosnie pęcherzyk, bo jedna strone mam niedrozną, wiec szanse duzo mniejsze. Biorę CLO i w piątek ide na USG podejrzec co się dzieje w środku. Odpowiedz Link
annalalik Byłam sobie na poczcie i tak ogólnie troche sie 28.06.05, 10:28 przewietrzyć Odpowiedz Link
mama38 Re: Byłam sobie na poczcie i tak ogólnie troche s 28.06.05, 10:31 i jak? super pogoda Witaj Aniu Odpowiedz Link
annalalik Re: Byłam sobie na poczcie i tak ogólnie troche s 28.06.05, 10:33 Czesc Aniu Fajnie ze na TS zagościłaś. Nastepny cykl bedzie po drugiej stronie - Ci to Ania mowi Odpowiedz Link
bania79 no no no 28.06.05, 10:33 aleście się rozpisały... Pszczółko, kurka te twoje koszmary to niedobrze, ale czasem złe sny po prostu pozwalają na wyładowanie negatywnych emocji... nie żebyś je gdzieś tam miała, nie nie! Cytruś, fryca zazdroszczę, uwielbiam nowe fryzury, ale tez zawsze mam letkiego stresa! Anulka, racja nie siedź w domu bez sensu! Atka, bon apetito kawowo! mama38, dawno cię nie było! co do @ - no comment normalnie... Tagnieszka i anneczka - buziaków milion 2! Biorę się do pracy, bo leży i kwiczy mi tu!!!! Mam nadzieję, że nikogo nie pominęłam! Dobrze was znowu widzieć, kumpelki z pracy!! Odpowiedz Link
tola79 Re: no no no 28.06.05, 10:38 Pszczółko, oby Ci się już nic "papiezowego" nie przyśniło Cytruś - ja też się zbieram do fryca, ale jak pies do jeża, chciałabym i boję się... Może dlatego, że ostatnio mnie przychlastała tak, że z moich długich zrobiły się ledwie do ramion i dopiero teraz trochę odrosły... Nie chce zafundować sobie powtórki z rozrywki. Ale coś muszę zrobić, bo mnie nosi )) Witaj Aniu, to masz teraz labę dziecię wyprawiłaś na wakacje, szalej kobieto, szalej ) Ja może dopiero w sierpniu gdzieś się wyprawię na urlop. Chyba nad morze, ale obaczym jeszcze. A tak na marginesie, w Bieszczadach też byłam tylko nad Soliną no i wpadłam po uszy ))))) Odpowiedz Link
bania79 Re: no no no 28.06.05, 10:43 Ano humorek naprawdę cud miód! zastosowałam metodę z wczoraj! czyli przed wstaniem pomyślałam co mi się miłego może dzisiaj zdarzyć... było jeszcze trudniej niż wczoraj, ale jakoś cuś wykombinowałam i do tej pory mnie trzyma dobry humor! Poza tym mam trochę roboty więc czas płynie! Buźka Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: no no no 28.06.05, 11:05 znaczy Banieczko pukanko będzie jakoweś hę???? cmoki czy miliony dla was laski)) Odpowiedz Link
annalalik A gdzie kochana Jagoda sie pytam? 28.06.05, 10:35 JAGODA????? Gdzie sie nam ukrywasz? Odpowiedz Link
patka05 A w sprawie fryzjera 28.06.05, 10:39 to ja mam ochotę się farbnąć na blond Dwa lata temu byłam przez rok blondynką ale przed staraniami wróciłam do naturalnego koloru by się nie musieć farbować w ciąży. Tera mi tego blondu trochę brakuje Po urodzeniu dzidzi pewnie się tak farbnę na powrót Odpowiedz Link
bania79 Re: A w sprawie fryzjera 28.06.05, 10:44 Patuś, ja słyszałam, że pasemka można w ciąży robić jasne, bo farba nie dotyka skóry! Moja siorka całą ciążę się pasemkowała i widzisz jaka Oliwencja czadowa dziewczynka! Ja tez nie zamierzam rezygnować z wielkiej przyjemnośći jaką jest moja blond czupryna...bo ja też szatynka jestem normalnie! Odpowiedz Link
patka05 Re: A w sprawie fryzjera 28.06.05, 10:47 Ja tak sobie właśnie myślę czy pasemek sobie nie trzasnąć na wakacje... Odpowiedz Link
bania79 Re: A w sprawie fryzjera 28.06.05, 10:53 jasne pasemeczka mała rzecz a cieszy! ja w połowie lipca się wybieram a w tym tygodniu po wypłacie chyba sobie pedicure french trzasnę!!!!!!!! Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: A gdzie kochana Jagoda sie pytam? 28.06.05, 10:40 tu jestem... tylko rano bylam na szkoelniu, potem, gazety a teraz jestem, trochi zajeta aaa i jeszcze jedno jesli myslicie, ze przeczytalam Wasze wypociny, to sie mylicie Wtajcie Moje Najsłodsze przyjacióleczki p.s. wypilam wczoraj przywrotnik, łojezzza jakbym koci mocz popijała blee Odpowiedz Link
annalalik Czesc Jagoda :) 28.06.05, 10:42 Ciesze sie ze jestes Przywrotnik mowisz... widze ze sie za te ziolka wzielas - to super. Pszczoła - na priva cos sle ok? Odpowiedz Link
patka05 Re: A gdzie kochana Jagoda sie pytam? 28.06.05, 10:44 witaj )) > p.s. wypilam wczoraj przywrotnik, łojezzza jakbym koci mocz popijała blee Pocieszam Cię, że się przyzwyczaisz Po kilku dniach już mnie smak nie ruszał pozdrawiam, patka Odpowiedz Link
mama38 Re: A gdzie kochana Jagoda sie pytam? 28.06.05, 10:47 sześc jagoda skąd wiesz jak smakuje koci mocz? )))))))))))))) Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: A gdzie kochana Jagoda sie pytam? 28.06.05, 10:50 Witojcie Wszystkie ) mama38 he he u mnie tez 6dc sprzatam dzis chatke, ide do sklepu, slonca nie ma a chcialam na plaze isc , no kurka ! jak mam prace to swieci a jak wolne to solarium tylko zostaje eehhh Odpowiedz Link
anneczka78 Gratulacje 28.06.05, 10:53 Asiulka, nasz stylistko/wizażystko! Gratuluję ukończenia szkoły. Zdjęcia, które Ania nam przysłała mówią mi, że jesteś profesjonalistką!!! Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: Gratulacje 28.06.05, 11:03 dziekuje, dziekuje jaka jesten okaze sie ile bede miec klientek ;o) Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: A gdzie kochana Jagoda sie pytam? 28.06.05, 10:50 ooo jaka dosłowna, przecież ze nie smakowałam kociego moczu ale jak są koty niewykastrowane to wali taką uryną że ja nie wyrabiam, no i to taki zapach Odpowiedz Link
patka05 Re: Patuś 28.06.05, 10:53 Od Sabi wiem ze jedną łyżkę stołową ziół parzy się pod przykryciem 10 minut. Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Patuś 28.06.05, 11:09 aaa to dobrze sobie zaparzylam, myslalam ze przesadzilam... Odpowiedz Link
mama38 Re: A gdzie kochana Jagoda sie pytam? 28.06.05, 10:52 No ja myslę, że nie próbowałaś ) przywrotnik ma taki okropny zapach? bleeee Asiu, od poprzedniego cyklu juz idziemy razem, to i może razem zajdziemy, tam gdzie chcemy ) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: A gdzie kochana Jagoda sie pytam? 28.06.05, 11:18 Banieczko na poprzedniej stronie ci naapisałam coś zapytanko takie małe... Ania Mama))))) Jagoda czytaj, czytaj... witamy naszą wizażystkę)) Patka... blondyna w glanach?????????????? nie wierzę))))))))) Odpowiedz Link
bania79 Re: A gdzie kochana Jagoda sie pytam? 28.06.05, 12:34 Pszczółko, of cors, że pukanko... u mnie to niemal codziennie, bo moja małżowinka bardzo seksiasty jest! Smiałam się wczoaraj, bo oznajmiłam mu, że nie mierzę w tym miesiącu tempki. No to on na to, że spontanicznie podejdziemy... Na szczęście za chwilkę dodał, żebym mu dała znać kiedy ma być szczególnie spontaniczny! Kochany on jest! tak więc nasz spontaniczny czas przypada w ten weekend! cudnie... Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: A gdzie kochana Jagoda sie pytam? 28.06.05, 12:44 mój też jest seksiasty niestety... czasem się zastanaiwam, czy gdzieś bromu w dużej ilości nie zakupić))))))))))) a z tego spontana to kto wie, czy lepszego efektu nie będzie) tak naprawdę, dla każdego jest inna metoda i tyle Odpowiedz Link
bania79 Re: A gdzie kochana Jagoda sie pytam? 28.06.05, 13:01 Pszczółko, ja z miesiąca na miesiąc mam nowe podejście do tematu. Myślę nawet, że gdyby nie otaczający mnie ludzie, którzy co jakiś czas wbijają szpile, pewnie zupełnie bym w tym temacie znormalniała...ale niestety, life is brutal i tyle... Odpowiedz Link
tola79 Re: A gdzie kochana Jagoda sie pytam? 28.06.05, 13:09 Hej dziewczyny... a mnie się jakoś nic dzisiaj nie chce. Coś tam niby działam, ale najchętniej walnęłabym się na słonku i poopalała facjątę ) Marzy mi się słodkie nic-nie-robienie, a do urlopu hen hen jeszcze... )) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: A gdzie kochana Jagoda sie pytam? 28.06.05, 13:11 no to Toluś do dzieła) poopalaj facjatę Baniuś aniele olej to szystko po prostu, szystko i szystkich.. wiem, wiem latwo mi mówić, ale to pomaga, takie olanie szystkiego i szystkich) i tyle Odpowiedz Link
tola79 Re: A gdzie kochana Jagoda sie pytam? 28.06.05, 13:14 Poopalam, jak pójde do domu i jeszcze się słonko za dach sąsiada nie schowa ) Baniuś, ja też olewam. Jakby cos ktoś do mnie miał w tym temacie, to przygotoałam sobie, tak jak radziłaś, tekściora-petardę i wyrąbie bez względu na to, kto zada mi PYTANIE )) Odpowiedz Link
pszczolaasia TOLA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 28.06.05, 13:16 puść farbę...jaki to tekścior??????? Odpowiedz Link
tola79 Re: TOLA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 28.06.05, 13:18 Hehe... niespodzianka )))))))) Dobra, przyznam się, że ściągnęłam z tej stronki z fajnymi odpowiedziami, co nam kiedyś Asiulka znalazła ))))) Niektóre sa wymiatające ) Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: TOLA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 28.06.05, 13:23 dora ale jaki ten tex, bo az sie zainteresowalam Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: TOLA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 28.06.05, 13:24 no paczcie jak piszę...bez ostatnich liter...czemu ten czas tak szybko biegnie, stop pls choć na chwilke Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: TOLA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 28.06.05, 13:24 albo zapodaj linka jeszcze raz, se poczytam.... Odpowiedz Link
tola79 Re: TOLA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 28.06.05, 13:42 jak sie zapodaje aktywnego linka????? oświećcie mnie plisss Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: TOLA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 28.06.05, 13:45 na jak wejdź na jakąś stronę i kliknij kopiuj na adres i wklej w treści pościku... to znaczy kopiuj kliknąć drugą stroną myszy...czy ktoś rozumie co ja napisałam?? Odpowiedz Link
tola79 Re: TOLA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 28.06.05, 13:47 Nosz kurka, tak przeca robie i wychodzi mi www.nasz- bocian.pl/modules.php?name=Pytania&op=Lista&start=0&order=dateD dlatego pytam, bo coś dziwnego... buuuuuuuuu Odpowiedz Link
tola79 Re: TOLA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 28.06.05, 13:49 www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Pytania&op=Lista&start=0&order=dateD Odpowiedz Link
annalalik Re: TOLA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 28.06.05, 13:48 prościej: zaznaczasz adres ktory masz w oknie, dajesz prawym przyciskiem myszy na niego - pojawia sie kilka opcji, wybierasz kjopij, wchodzisz na posta w który chcesz to wkleic i tam dajesz prawym przyciskiem myszy i wybierasz wklej i jusz Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: TOLA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 28.06.05, 13:51 nosz tak napisałam, tylko w slowy to Ania ubrała żeby szyscy zrozumieli, a ja jak zwykle skąplikowałam sprawę... czy pisze się skomplikowałam? chyba to drugie...Cytruś mi da popalić... Odpowiedz Link
tola79 Re: TOLA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 28.06.05, 13:52 Aniu, ja to wiem Tylko coś mi komp odmówił współpracy albo ja klikac nie umiem dzisiaj, w ogóle coś i dzisiaj nic nie idzie... Ale już wkleiłam niżej )) Ale dzięki za wyjasnienia Odpowiedz Link
annalalik Re: TOLA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 28.06.05, 13:54 Tutaj masz stronkę nw ktorej takie długie linki skracasz i po klopocie www.glinki.pl/ Odpowiedz Link
tola79 Re: TOLA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 28.06.05, 13:56 Oooooo Aniu, tego mi było trzeba!!! ) dzięki dzięki ** Odpowiedz Link
bania79 Re: A gdzie kochana Jagoda sie pytam? 28.06.05, 13:29 taaaaaa, ja tez bym się opalała... co do olania, to rzeczywiście tylko petarda może zadziałać... ale mam taką małą, niegroźną dla wszystkich... I niehc się walą! o! Odpowiedz Link
jedna_chwilka BUNT 28.06.05, 13:15 zmieńcie se tytuł postów a nie po Jagodzie jeżdzicie znaczy mnie jest miło ale myślę ze do mnie piszecie a dzis nie wiem, nie znam się, nie orientuję się ,zarobiona jestem Odpowiedz Link
annalalik Znow bylam na spacerku :) 28.06.05, 13:22 Wymysliłam obiadek Coś ala leczo tylko z wielką ilością warzywek: pomidory, papryka, ogórek zielony, pieczarki (KURDE zapomniałam kupic pieczarek!!!), dymka, czosneczek ) A mezus moj tez spontaniczny jest mimo zmeczenia Obiecał mi ze dzis zmeczony nie bedzie ;P Odpowiedz Link
annalalik Lece po pieczarki (dobrze ze mieszkam koło targu 28.06.05, 13:24 ok 20 m mam do przejścia wiec zaraz bede Skąd dziś u mnie taki szatański humorek?? Sama sie sobie dziwie Odpowiedz Link
bania79 Re: Lece po pieczarki (dobrze ze mieszkam koło ta 28.06.05, 13:30 ja zarobiona jestem,.... ale nadążam czasem... Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: Lece po pieczarki (dobrze ze mieszkam koło ta 28.06.05, 13:39 ja tez ledwo zyje, dzis robie strajk i tylko zupa bedzie a jak nie zdaze i zupy to kalafior Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Lece po pieczarki (dobrze ze mieszkam koło ta 28.06.05, 13:43 a ja będę miała młode ziemniaczki, pietruszkę świeżutką, do tego piersi z kurczaczka na sposób Micha..nie pytajcie się jak bo nie wiem, ale wychodzi zajefajnie..jedwabiście!!!!!!!! Odpowiedz Link
annalalik Zadanie dla Pszczółki 28.06.05, 13:44 wybadać jak michu tego kuraka robi bom bardzo zaciekawiona!! My uwielbiamy wariacje nt drobiu Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Zadanie dla Pszczółki 28.06.05, 13:49 robić jak robi, to Ci powiem- kroi je w paseczki i kawaleczki i potem sypie przyprawami- jakimi, to jest wlasnie tajemnica- ale generalnie co mu w lapy wpadnie, czyli na pewno duuuużo pieprzu, bo go duzo w domu musi byc, bo wrzeszczy jak go nie ma (dziżesssjak klamię, msiek nie wrzeszcy, ale delikatnie unosi gloś bnuhahhhhhaaa) na pewno zioła prowansalskie, bo obydwoje uwielbiamy no i coś tam jeszcze i to jest słodka tajemnica))) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Acha!! 28.06.05, 13:53 się wypytam dzisiaj, powiem, ze dla jego ulubienicy, co mu piesni godowe wysyła))))) moze puści farbę... Odpowiedz Link
annalalik Re: Acha!! 28.06.05, 13:55 No uśmiał się z tych "perełek" pewnie hihi - jak jeszcze cos znajde to mu podesle Odpowiedz Link
annalalik Re: Lece po pieczarki (dobrze ze mieszkam koło ta 28.06.05, 13:43 Asiulko ja raczej 2 daniowych obiadków nie robie. Albo zupka albo 2 danko i juz. Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: Lece po pieczarki (dobrze ze mieszkam koło ta 28.06.05, 13:54 Ja tez nie robie ale jak jest zupa na obiad to za 2 godz musze kanapki robic hihihii wiec przygotowalam sie na dzis i kupilam wiecej bułeczek ) Dopijam kawusie i lece sprzatac, GG mi znów siadło wwrrrr mezus obiecal naprawic kompa ale mowi ze to caly dzien potrwa :o( Odpowiedz Link
asiulka1976 pychowa kawusia :O) 28.06.05, 13:55 Wynalazlam nowosc Jacobs milka cappucino cos pysznego -ale slodka!! uwielbiam kawusie rozpuszczalna z duza iloscia mleczka ) a Wy jaka popijacie ??????? Odpowiedz Link
annalalik Re: pychowa kawusia :O) 28.06.05, 13:57 Ja uwielbiam rozpuszczalną z mleczkiem i cukrem - musi byc slodziutka. A o tej co piszesz to nie słyszałam - musze sie rozgladnac jak mi sie moja skonczy Odpowiedz Link
ata76 Re: pychowa kawusia :O) 28.06.05, 14:40 ja lubię z mlekiem, rozpustną... obojętnie jaką byle nie czuć było za bardzo cykorii no powoli zbliża się koniec dnia roboczego...jak fajnie Odpowiedz Link
tola79 Papa 28.06.05, 13:55 Dobra, ze mnie już tu dzisiaj nic nie będzie, do jutra! Papa Odpowiedz Link
asiulka1976 hhmm 28.06.05, 14:18 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19585&w=25766589&v=2&s=0 Odpowiedz Link
annalalik Re: hhmm 28.06.05, 14:31 wg mnie śluz jest wytwarzany w szyjce - tak czytałam. Stad tez nazwa "śluz szyjkowy". ale moge sie mylic Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: hhmm 28.06.05, 14:36 no dobra a jak go nie widac to gdzie jest ????? tak wysoko w szyjce ze go nie widzimy i nie czujemy sprawdzajac ta szyje ?? Skoro zaplodnienie jest w jajowodach a plemniczki czasem czekaja kilka dni i pisze sie ze "moga w dobrym sluzie przetrwac kilka dni" no to gdzie czekaja ?? w szyjce a potem wyczuwaja "nosem" ze peklo jajeczko i leca na spotkanie ?? kurcze strasznie trudno poznac swoj organizm i zastanawiam sie czy znam juz siebie czy nie hhmm Odpowiedz Link
annalalik Re: hhmm 28.06.05, 14:40 Mam przed sobą książkę "Ciało nowoczesnej kobiety" i tu też pisze, że śluz jest wytwarzany przez szyjkę. Mój ginek też ostatnio sprawdzał szyjkę i mówił że ładni wytwarza śluz - widać to gdy zakaszlesz podczas badania. Odpowiedz Link
annalalik Re: hhmm 28.06.05, 14:40 Nie mam pojecia jak plemniki dalej dają sobie rade... tego w tej ksiazce tak dokladnie nie opisano. Odpowiedz Link
pszczolaasia macie coś na krzynkach... kto nie dostał niech 28.06.05, 14:42 gada..powtórzę))) Odpowiedz Link
annalalik Re: macie coś na krzynkach... kto nie dostał niec 28.06.05, 14:47 super Pszczoła!! A to w kostiumie wygląda jak bez kostiumu kapielowego ;P Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: macie coś na krzynkach... kto nie dostał niec 28.06.05, 14:48 no wlkasnie gdzie tam kostium jest ?? cos mi sie zdaje ze nie ma )) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: macie coś na krzynkach... kto nie dostał niec 28.06.05, 14:51 nosz oczywiście, że jest!!!!!!!!!!!!!!!!!1 o co wy mnie podejrzewacie!!!!!!!! ze znajomymi byłam!!!!!!!!!! jak sama z Miśkiem do Dębek to wtedy foto żadnego nie obaczycie))))))))))) możecie być pewne))))))))))))))) Odpowiedz Link
annalalik Re: macie coś na krzynkach... kto nie dostał niec 28.06.05, 14:54 dlaczego nie???? nikomu nie pokazemy wiecej PSZCZOŁA - nie daj sie prosic ))) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: macie coś na krzynkach... kto nie dostał niec 28.06.05, 14:58 Ania... -jeszcze tam nie pojechałam, więc nie mam żadnego foto z tego roku na golasa -jeszcze tam nie pojechalam SAMA z Michem w tym roku - nie ma wogle mowy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! macie moje tatuaże i mojego Pana???? macie i starczy))))))))) Odpowiedz Link
annalalik Re: macie coś na krzynkach... kto nie dostał niec 28.06.05, 15:03 hihihi -Ania sobie zażarciła a Pszczoła mi normalnie wyliczyła. No dobra dobra )) Nie ma problema )) hihi Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Nie gniewajsja :* 28.06.05, 15:14 czy ja się kiedykolwiek gniewam???????? no!!!! Odpowiedz Link
jedna_chwilka Pszczoła!!! 28.06.05, 15:17 osz Ty w mordeczkie! supcio, ale nie o to, nie o to, nie o to. Czy mnie utulisz jak sie obaczym? Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Pszczoła!!! 28.06.05, 15:20 no jak nie jak tak))) tylko błagam was jak dziecko nie uciekajcie na mój widok... poczekajcie chociaż na przywitanie... Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Pszczoła!!! 28.06.05, 15:26 aleś wymyśliła. ja bym chetnie glowe na Twym cycku złożyła, oj jak bardzo chętnie i to pewnie nie tylko ja! Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: Pszczoła!!! 28.06.05, 15:27 w dupe jeza no !!! a mnie nie bedzie bbuuuuuuu fotki zrobice chociaz !! Odpowiedz Link
jedna_chwilka Jołaśka 28.06.05, 15:31 nie robimy fot! - masz być, po co ja jade taki kawał ze stolycy? co?? Wy sie mozecie na codzien spotykać nikt wam nie broni, masz byc i jusz Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Jołaśka 28.06.05, 15:32 Asia ostaw kuzyna w domu niech se posiedzi z pilotem w dłoni....i choć.... Odpowiedz Link
pszczolaasia Jagoooooodaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 28.06.05, 15:31 głowę na mym cycku tyko Pan może kłaśc i ewentualnie ręke z oporami zawsze z wielką walką przystojniak.... Odpowiedz Link
jedna_chwilka buuuuuuuuuuu 28.06.05, 15:34 łi to nie przyjeżdzam, albo cycek i Jołaśka albo zostaje u teściow Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: buuuuuuuuuuu 28.06.05, 15:54 hihhiii chcialabym mocno byc naprawde, cieszylam sie strasznie!! sprobuje namowic ich obu aby poszli ze mna ale cienko to widze, moj mezus strasznie go lubi wiec pewno beda gadac przy wodeczce wiec moze nie zauwaza jak czmychne sama ) ale nie obiecuje !!! Odpowiedz Link
cytrusowa Re: buuuuuuuuuuu 28.06.05, 16:54 halo, halo tu ziemia. znow sie rozpisalyscie, pobieznie acz wnikliwie przeczytalam posty szczegolnie Pszcozly!!! Bo robi kupe błeów, hihihi - spątanicznnie tak jakoś!!!! A powaznie - Pszczola, dobrze napisalas drugi raz, czyli spontanicznie. i sie nie boj mnie dziewczyno, nawet jak walniesz błedy, kary nie będzie! dzis kupe zaltwiania bylo, ale juz zalatwione - przemeldowana, wnioski o dowod i prawko zlozone, jeszcze tylko paszport, ale to pozniej. Jagodka - co to za teksty, ze nie przyjeżdżasz, co ty se laska w kulki nie lec, bo bedzie sie dzialo, oj bedzie. u mnie zadnego pukanka nie ma i pewnie nie bedzie, nie bed esie rozwijac, ale jest coraz gorzej - moze jakas poradnia, czy cos??? nie wazne - zmienmy temat - a wiec jutro fryc, olsnilo mnie ze przeciez ja chcialam grzywke, wiec poprosze!!! potem jakis plachandry moze...no i w czwartek tez plachandry, bo moj maz wlasnie mi oznajmil, ze ON sie spotyka z kolegą - co to mu nie wolno sie spotakc z przyjacielem??? nie wystarczylo spotaknie w niedziele... no wiec ja musze cos podobnego zorganizowac no i odliczam juz godziny do piatku!!! u mnie dzis, tak na marginesie oczywiscie, 22dc i wlasnie stwierdzilam ze i tak nie wiem o co chodzi z tą temperaturą- od kilku dni podwyzszona, czyli 36.6 a dzis 36.7 - super skoki, co? a tak krótko po @ az do owu temperatura oscylowala w granicach 35.3-35.7. Ja zyje jeszcze? Odpowiedz Link
pszczolaasia Cytruś 35,7????????? ja w szpitalu mniałam 35,9 28.06.05, 17:17 jako normę szyscy się dziwili)) ło matko))))))))) byle do piątku. jestem telefonicznie ustawiona z Panem jakimś jadę jutro zabulić za stolik i jesteśmy na piątek ustawione. Jagoda nie zrzędź. przyjedziesz!!!!!!!! Asia też wpadnie na chwilę, jak przyjdzie nałojona z impry z nami to jej A. będzie żałował, że nie będzie pił z nami) w sparwie błędów Cytruś dziękuje..... ja wtórny analfabeta jestem.... Odpowiedz Link
pszczolaasia Ania info od mojego Pana:)w kwestii kurczaka 28.06.05, 16:50 liscie konopne, zmielona hiszpańska mucha i uszy nietoperza mielone o północy, reszta to wszystko co mu wpadnie w ręce w domu... bez komentazra))))))))))))))))))) Odpowiedz Link
annalalik Re: Ania info od mojego Pana:)w kwestii kurczaka 28.06.05, 17:09 go ucałuj No to ja zostanę chyba przy swoich przyprawach bo od uszu nietoperza mam wysypke Ja spadywuje bo mezulo musi popracowac Odpowiedz Link
asiulka1976 Re: Ania info od mojego Pana:)w kwestii kurczaka 28.06.05, 17:16 kurcze no a ja zastanawialam sie co to za uszy od tesciowej dostalam a to przyprawa ahhaaa uszy nietoperza hhmmm Odpowiedz Link
bania79 nie doczytam 28.06.05, 17:25 idę do domciu! styrałam się jak dzika dzisiaj w robocie i ledwo na oczy widzę, a kiszki mi marsza grają!!!!!!! buziaki i miłej reszty dnia Odpowiedz Link
jedna_chwilka jak tu nie zrzędzić 28.06.05, 18:18 jak Jołaśka łokoniem stawa Cytruś - jak ja Cie kuwa teraz rozumię Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: jak tu nie zrzędzić 28.06.05, 20:00 och dziewczyny...kciałabym Wam w tym smutku i kłopotach jakoś kuwa pomóc a nie umiem... czlowiek to taki ułomny jest... czy coś to Wam pomorze jak powiem, ze tofam Was niepomiernie i się nie mogie doczekać piątku?????? Odpowiedz Link
patka05 Re: Co tu takie pustki dzis? 28.06.05, 21:51 Mój też )) Nie ma to jak radosne podsumowanie dnia! Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Co tu takie pustki dzis? 28.06.05, 21:54 rzeczywiscie moj w robocie wroci jutro abo i nie Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Co tu takie pustki dzis? 28.06.05, 22:01 eeenie spoko, moze byc dorobilam sobie do tego moczu kociego jeszcze te inne co Sabinka napisala na teesie i powiem Wam ze nawet niezłe to gówno do picia Odpowiedz Link
annalalik Re: Co tu takie pustki dzis? 28.06.05, 21:54 I to mi sie Patka podoba hehehe Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Co tu takie pustki dzis? 28.06.05, 22:01 Jagoda , Cytruś sześć wieczorkiem..net jako tako chodzi... Patuś co zrobić, zeby nie śnić...rozważam opcję, zeby Pan mnie czasnął w łeb... co wy na to? Odpowiedz Link
jedna_chwilka Re: Co tu takie pustki dzis? 28.06.05, 22:02 a ja bym se dla odmiany pośniła... o kurwikach w oczach i o owsu... Odpowiedz Link
annalalik Re: Co tu takie pustki dzis? 28.06.05, 22:03 Napij sie czegos! Ziolek jakichs na sen, meliski czy cos. Odpowiedz Link
patka05 Re: Co tu takie pustki dzis? 28.06.05, 22:11 Jesli chodzi ci o złe sny to tylko relaks- ziółka, dobra książka przed snem, seksik. Chodzi o to byś kładła się spać odprężona, wyluzowana, z optymizmem. W dużej mierze złe sny to kwestia naszej psychiki. A jeśli chodzi o brak snów w ogole... to nie mam pojęcia A czy te sny zdarzają Ci się ostatnio czesciej niz normalnie? Jesli tak, to jest szansa ze jak beta spadnie do zera to wszystko wróci Ci do normy. To taka moja prywatna teoria- ja w obu ciążach śniłam codziennie, przynajmniej jeden sen. A zwykle bardzo żadko pamiętam swoje sny Ale tak jak powiedziałam, to moja prywatna teoria Odpowiedz Link
annalalik Przekazuje jak Magda prosiła (tuptuch) 28.06.05, 22:09 Wlasnie z Zakopanego wrocila i jutro zagladnie do nas ) Kazała Was pozdrowic Odpowiedz Link
jedna_chwilka fajnie... 28.06.05, 22:12 to ja idę się kąpać...nic po mnie tu a i humor mam nie teges Pszczoła - special cmoki dla Micha Odpowiedz Link
annalalik Re: fajnie... ehm? 28.06.05, 22:14 Jagoda najgorsza czasem jest bezradnosc... jak sie czuje, ze cos jest nie tak a nie umie sie tego zmienic... 3m sie Jagoda... Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: ! 28.06.05, 22:24 Ania ty nie masz iść spać! Pan twój podobno wypoczęty.... Jagoda Michu jest ciężko spłoszony))) jesteś absolutnie zajefajnie,jedwabiście zakręcona bobranoc brokat)) i nie śnij..po co ci to... Cytruś tam bym cię nie wiedzieć czemu uścisnęła, wiesz????? Asia nie ma bata, przychodzisz i tyla!!!!! Atka pewno nie zajdzie tutaj ale też cmoki dla niej i dla naszych Kruszynek, ktorych nie widać i dla Sabi i jej ktosia i dla reszty laseczek- Bani, Toli, Mamy, Zuzi, Anusi, Agnieszki, Romki, Niteczki... cmoki dla szystkich czy ktoś wie co z Nitką??????????? Odpowiedz Link
annalalik Re: ! 28.06.05, 22:28 wyjechała na wakacje pan wypoczal i juz dzis nic wiecej nie bedzie (bo juz bylo) wiec ide spac Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: ! 28.06.05, 22:33 Ania, ej maleńka ale o co cho??? bejb powiedz... się na coś wściekłaś? czy co? w sprawie Niteczki to wiem, ale zostawiła nas z wiadomością, że 33 dc i nic, więc się pytam czy coś wiecie moze??? Odpowiedz Link
annalalik Re: ! 28.06.05, 22:35 NIteczka da znac jak bedzie cos wiedziala. Napisze smska. Ja sie nie wsciekla tylko siem martwie troche bo widzie ze sie cos niefajnie u Jagody dzieje... ale moze to przewrazliwienie... Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: ! 28.06.05, 22:56 Ania niech Ci dobry Bóg w dzieciach wynagrodzi za twoje dobre serducho tak tylko powiem dobranoc dziewczyny Odpowiedz Link
danik1 Pszczolaasiu 28.06.05, 22:41 Przepraszam, ze tak Wam wchodze w watek, ale chcialam Cie prosic abys zajrzala do mnie na watek "Dziewczyny o co tutaj chodzi" i moze cos mi podpowiedziala. Zawracam glowe, ale jestem troche rozbita. Prosze. Odpowiedz Link
danik1 Re: Pszczolaasiu 28.06.05, 23:01 Oj chyba juz tu nie zajrzysz. Szkoda, moze jutro cos mi napiszesz, albo ja, ze @ przyszla, bo jak nie przyjdzie to znowu nerwowka, tym bardziej, ze mam duzo wolnego czasu, akurat na myslenie!! Milej nocki zycze!!!! )) Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Pszczolaasiu 28.06.05, 23:06 nosz przeca napisałam, tyle, ze za wiele niem pomogłam... ja już wcześniej twoj wątek czytalam, tyle że nie mam nic do dodania, bo to niestety moze być na dwoje babka wróżyła... no bop objawiki masz i na to i na to. poozdrawiam i życzę, zeby to było to czego chcesz najbradziej)) Patuś i Ania i inne laseczko dobranoc) Odpowiedz Link
danik1 Re: Pszczolaasiu 28.06.05, 23:28 Dobranoc Pszczolaasiu!!! )) Juz przeczytalam! Dziekuje!!! Akurat w tym cyklu musialam odpuscic tempki i testowanie, niech to, ale zobaczymy jutro co bedzie!! Papatki!!! Odpowiedz Link