Dodaj do ulubionych

Złudne dwie kreski

22.11.05, 09:42
Nie pisałam o tym, nigdzie, nie mówiłam nikomu, zepchnęłam gdzieś daleko w
podswiadomosć, ale jednak męczy to mnie wjakimś stopniu.O co chodzi?
W sierpniu czekałam jak zwykle na @, ale ona nie przyszłą. Byłam lekko
zaniepokojona, bo nie planowałam wtedy ciąży a i tryb zycia, który
prowadziłam był daleki od zdrowego. Pierwszy test zrobiłam dwa dni po braku
@. Druga kreseczka wyszła bardzo niewyraźnie, ale wyszła. Po dwóch dniach
zrobiłam kolejny test - wyszły piękne dwie krechy. Na drugi dzień powtórzyłam
test i wyszło tak samo. Miała powiekszone piersi, strasznie drażliwe i
bolesne i poza tym zadnych innych objawów. Jak to już do mnie dotarło
ucieszyłam sie strasznie. Umówiłam sie na wizytę do lekarza za tydzień.
Niestety na 8 dzień po terminie @ dostałąm krwawienia. Przeraziłąm sie i
czym prędzej udałam sie do gina. Ta zbadała mnie, powiedziała, ze krew nie
wygląda na poronieniową. Dla pewnosci zrobiła USG i powiedziała, ze macica
jest troszkę pogrubiona, i jest cos takiego maleńkiego, ale na razie nie da
sie tego okreslić. Jeśzeli jest to pęcherzyk ciażowy to na pewno przed 3
tygodniem. Dostałam duphastum i miałam czekać co dalej. W ten sam dzień
zrobiłam test i ta druga kreska wyszła już bardzo blado. Od września @ mam
już regularne. Zresztą mam takie od kilku lat. Mam cykl 30,31 dniowy i rzadko
zdarza mi sie opóźnienie @, chyba ze o dzień.
Zastanawia mnie mocno co to było w sierpniu. Czy rzeczywiscie byłam przez
kilka dni w ciąży czy to mogło być cos innego. Czy któraś z Was miała
podobnie?
Obserwuj wątek
    • karina66 Re: Złudne dwie kreski 22.11.05, 10:01
      To mogłabyć ciąza biochemiczna(zdarza się wielu kobietom,które nawet o niej nie
      wiedzą-poprostu @ się spóźnia a potem przychodzi).to co ginka widziała nie
      musiało być pęcherzykiem ale jedynie maleńkim skrzepem krwi(bo krwawiłaś).Ja
      poroniłam w 5 tc i mimo iż pęcherzyka początkowo nie było widać to lekarz
      ewidentnie stwierdził ciąże.Macica była mocno rozpulchniona.

      Myślę,że nie powinnaś mocno się martwić tym co się stało bo teraz to już nikt
      nie jest w stanie na 100% powiedzieć co to było.Następnym razem gdy zobaczysz
      II zrób jeszcze bete a bedzie wszystko jasne.

      trzymaj się

      Karina i Dzidziulek
    • puma1976 Re: Złudne dwie kreski 22.11.05, 10:18
      Witam moja historia wygląda trochę podobnie. Listopad 2004-"ciąża"
      nieplanowana , nie najzdrowszy tryb zycia.Ja zrobiłam test ciążowy 4 dni po
      terminie ( zawsze cykle miałam 27-28)i wyszły II krechy moja radośc oczywiscie
      była niesamowita. Naczytałam sie gazet ( forum jeszcze nie znałam)ze do lekarza
      i na jakiekolwiek badania nalezy sie udac dopiero 14 dni po terminie.Wiec
      cieszyłam sie jak niewiem co i szukałam "dobrego lekarza".No ale w 13 dniu po
      terminie @ przyszło niestety plamienie i co dalej za tym @.Strasznie to
      przezyłam ale naczytałam sie o poronieniach samoistnych i ze macica sama sie
      oczyści itd.Do lekarza od razu nie poszłam ( wiem byłam głupia).Czekałam az sie
      @ skonczy.Ale w 8 dniu krawienia poszłam do pani doktor do przychodni która
      natychmiast skierowała mnie do szpitala.Wyniki USG niby potwierdziły ze w
      macicy jest jakis slad ze jest nabrzmiała (sory za dosadność)
      ale wyniki badan niestety nie! W szpitalu lezałam 4 dni i w sumie sie nic nie
      dowiedziałam.Zaden lekarz sie tym nie przejął twierdząc je takich przypadków
      jak ja jest bardzo dużo.Stwirdził tez ze mogło mi sie wydawac ze jestem w ciąże
      i ze test ciążowy mógł mnie kłamac.Więc zaczełam szukac w internecie normy
      wyników badan itd i sama sie musiałam dowiedziec ze gonadotropina kosmówkowa
      (słynne hcg) zostaje usunięte z krwi matki w 48 godzin po poronieniu.19.XI.2005
      r. minął rok od tego zdarzenia obecnie trwa 6 cykl staran - i nic!!!I tak sie
      zastanawiam ze byc moze jesli wczesniej bym natrafiła na to forum to wszystko
      potoczyłoby sie zupełnie inaczej.Wiem jedno nie zapomnę tego do końca
      zycia.Sory ze sie tak rozpisałam. Pozdrawiam
      • mama-marty1 Re: Złudne dwie kreski 22.11.05, 10:46
        To i ja sie dopisze. W sierpniu zaszłam w ciąże poszłam na wizyte i pęcherzyk
        był ale ponoć pusty.To był 7 tydz ciąży,dostałam duphaston i po kilku dniach
        dostałam tak okropnego krwotoku że zemdlałam.Dobrze,że obyło sie bez
        czyszczenia i szpitala.A w czerwcu również tego roku @ spóżniła mi się tydz
        zrobiłam test i wyszedł pozytywnie jednak po dwóch dniach dostałam @ nieco
        bardziej obfitą niż zwykle.Także takie rzeczy sie zdarzają.Ale jestem pewna że
        niedługo Ci sie uda i trzymam kciuki smile
    • pusia1976 Re: Złudne dwie kreski 22.11.05, 12:15
      w poprzednim cyklu tez miałam dziwny @, spóźniony, ale od 3 miesiecy brałam
      luteine. w przyszłym tyg ide do nowej lekarz (Skórzewska) mam nadzieje ze ona
      mnie uspokoi i zaczne znowu normalnie funkcjonowac

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka