Dodaj do ulubionych

Moja walka-c.d.

08.02.06, 20:55
Te dziewuszki co mnie kojarzą z forum to wiedzą jak długo już tu tkwię....
zaraz minie 2 lata jak z mężem czekamy na dzidziusia i nie udaje nam się.
Jednak po dłuższej przerwie postanowiłam znowu stanąć do walki. Najpierw
wykonam badanie na wrogość śluzu....potem wybiorę się na wizytę do dr
Karwackiej z Invimedu i jesli bedzie taka potrzeba poddam się tak bardzo
odwlekanemu badaniu na drożność jajowodów. Potem, jesli okarze sie że nie ma
innego wyjścia, zdecydujemy się z mężem na inseminację. Nie ma na co czekać,
a jeśli to wszystko ma mi pomóc to zrobię to!!!! Acha i od dziś zaczynam brać
1/4 tabl.Parlodelu na noc. Tak więc do dzieła...smileKto walczy podobnie jak ja
niech się wygada....
Obserwuj wątek
    • kinga38 Re: Moja walka-c.d. 08.02.06, 21:16
      my staramy sie o dzidzie juz 25 cyklsad kilka raze robilismy
      badania,zmienialismy lekarzy,bo zawsze slyszelismy ze jestesmy mlodzi,mamy
      czas(ja 24,maz 25lat).ostatnio trafilam do kliniki novum.mialam monitorowany
      cykl.biore Bromergon i Luteine.Tak bardzo bym chciala zeby tym razem sie
      udało.Nie mam siły jeszcze dłużej czekać.Za tydzien robie test.
      • miyoki Re: Moja walka-c.d. 08.02.06, 21:25
        badanie na drożność jajowodów nie jest ponoć takie strasznę. Tak słyszałam.
        Moja koleżanka mówiła, że trwa 10 minut i ból jest umiarkowany. Więc chyba nie
        masz się czego bać. Ale mówiła, czego nie wiedziałam, że często mogą boleć
        ramiona po tym badaniu. Ją bolały.
    • kattrin1 Re: Moja walka-c.d. 09.02.06, 08:03
      Ewulka uwazam ze swietny pomysł z dr Karwacką smile) Trzymam kciuki za Ciebie i
      mam nadzieje ze ten rok zakończysz ze stanem hihihih 2+1 smile) pełna rodzinka smile))

      Trzymam kciuki
    • kingakw Re: Moja walka-c.d. 09.02.06, 14:20
      Ewa trzymam kciuki za staranka, będę śledzić jak idzie, chciałabym pierwsza
      składac gratulacje smile
      • magasi9 Re: Moja walka-c.d. 10.02.06, 07:05
        ja tez mam za soba ponad dwa lata, wszystkie badania wykonane ( i wszystko niby
        ok) i jestem juz po pierwszej inseminacji (wczorajszej) , mysle ze nie warto
        czekac

        dodam ze ja nie mialam badania na wrogosc sluzu ( nie mieszkam w Polsce, i
        lekarz mi powiedzial ze lepiej probowac z inseminacja niz badac wrogosc sluzu,
        bo jesli wyjdzie wrogosc sluzu to i tak trzeba robic inseminacje, wiec to ma
        moim zdaniem sens)

        Pzdrawiam
        • tromysza Re: Moja walka-c.d. 10.02.06, 18:02
          o nie nie, kinga, to ja chcę składać Ewie pierwsza gratulację. Ewa, ja wiem, że
          już niedługo! Wiesz dlaczego wiem. Ale musisz działać i super, że to robisz.
          Trzymam kciuki bardzo mocno.
    • klaudynka5 Re: Moja walka-c.d. 10.02.06, 08:39
      W moim przypadku, to też już dwa lata. Tylko ja jestem w nico innej sytuacji
      nie miałam problemu z zajściem w ciąże, tylko z ich donoszeniem (mam za sobą
      dwa poronienia). Po wielu badaniach, które nie wykazały przyczyn poronień,
      możemy rozpocząć kolejne starania. I tak od przyszłego cyklu zaczynamy, może
      tym razem się uda. Trzeba być dobrej myśli. Pozdrawiam i Wam również życzę
      powodzenia.
    • ewula1 Re: Moja walka-c.d. 10.02.06, 20:56
      Tromyszko, Kinguś..... tak mi was tutaj brakuje hehewink paradoks.... oczywiscie
      sie cieszę ze chociaz wy mozecie sie juz cieszyc swoim szczęściem i bardzo
      serdecznie Wam gratuluje z całego serca niedawno urodzonych kruszyneksmile)))
      mam nadzieje ze wkrótce do was dołączę i naprawde w to wierzęsmile
      • jedna_chwilka Re: Moja walka-c.d. 12.02.06, 20:48
        Ewula Słońce - nawet 1/4 tabletki daje rezultaty
        i kiedy pójdzie do karwackiej nie bój ani HSG ani laaroskopii o ile będzie
        konieczna
        Ewula - kciuki trzymam bardzo mocno zaciśnięte
        Tromyszowe dziewczyny - kissy dla Was kiss
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka