uccellino
26.05.08, 23:42
Donoszę, że dziś, po miesiacach podchodów i wahań, zapisałam się
wreszcie na akupunkturę. No i mamy tak: od przyszłego tygodnia
prawdopodobnie monity, do tego aku i psychoterapia, z której nie
chcę rezygnować, bo dopiero zaczęłam! Ciekawe, czy wydolę...?