Dodaj do ulubionych

29. lipca dla Zosi

29.07.08, 01:03
Już sama nie wiem za co. Za to, żeby przeszła jak należy krok po
kroku całą żałobę. Żeby się zregenerowała psychicznie i fizycznie...
Żeby przyszłość była jasniejsza.

Właśnie wróciłam - strasznie opóźniony samolot.

Do wszystkich pytających: ja to chyba nie chcę testować... To nie w
moim stylu. Chcę być w zgodzie ze sobą. Albo przyjdzie @ albo się
utrzyma wysoka temperatura - sprawa jasna. Od jutra (a właściwie
dzisiaj) wracam do mierzenia. No, zobaczę. Duphastonu i tak nie chcę
brać, więc nie muszę wiedizeć od razu.
Obserwuj wątek
    • keegan Re: 29. lipca dla Zosi 29.07.08, 07:13
      Uccellino witaj po powrocie smile
      Jak temperatura dzisiaj ??
      Tak myślałam, że nie będziesz testować, a betę, w którym dc/tc
      zamierzasz zrobić ?


      Agnese wracając do wczorajszego wątku to za badanie zapłaciłam 140
      zł i to było badanie pełne (wczoraj jakoś inaczej to określiłam,
      dziś sprawdziłam poprawną nazwę na stronie)
      • moni.qa1 Re: 29. lipca dla Zosi 29.07.08, 08:01
        Hej dziewczyny!
        Zosiu, tulę Cię mocno..

        Ja już po usg, pęcherzyk od wczoraj urósł 30,7mm
        endometrium IIfazy/IIIf, tak mam w opisie zdjęcia, no i znowu
        ujawnił się mięśniak, ale mam się nim nie przejmować, bo jest
        malutki i w niczym nie powinien przeszkadzać

        mam pytanie: kiedy pęcherzyk pęka?
        • biedronka1969 Re: 29. lipca dla Zosi 29.07.08, 08:16
          Witam z kawka smile)
          Zosiku mocno przytulam i wierze,ze wreszcie bedzie dobrze!!!
          Moniqa w sumie juz powinien peknac bo spory kolos urosl smile)
          A ja do kompletu chyba mam jakas infekcje sad wiec pewnie kolejne
          cykle moge sobie odpuscic sad((
      • uccellino Re: 29. lipca dla Zosi 29.07.08, 16:18
        > Jak temperatura dzisiaj ??

        36,6 - dokładnie taka sama jak w dniu skoku i w następnym (ostatnie
        pomiary przed wyjazdem). Jak ja mam z samego rana 36,6, to sie nie
        dziwię, że małż mówi, że wieczorem można sie o mnie oparzyć big_grin


        > Tak myślałam, że nie będziesz testować, a betę, w którym dc/tc
        > zamierzasz zrobić ?

        Może wcale... wink)
    • keegan Re: 29. lipca dla Zosi 29.07.08, 08:23
      Moniqua pęcherzyk powinien pęknąć jak ma 20 - 21 mm, tak się
      zastanawiam czy nie powinnaś dostać od gin czegoś na peknięcie, no
      pregnyl, dużo dziewczyn ma taką właśnie kurację: clo na wzrot + w
      odpowiednim momencie pregnyl na pęknięcie.
      Ja sama będę się podpytywać o ten pregnyl mojej gin jak będę na clo
      bo wiem, że moje pęcherzyki nie pekają.

      Biedroneczko co to znowu za infekcja?
      • keegan Re: 29. lipca dla Zosi 29.07.08, 08:24
        nie miało być "no pregnyl" tylko po prostu pregnyl smile
        spieszyłam się
        • po_trzydziestce1 Re: 29. lipca dla Zosi 29.07.08, 08:41
          Witajcie Kochane, Zosiu tulę mocno i życzę aby już nigdy więcej taka
          historia się nie powtórzyła, abyś trafiła na odpowiedniego lekarza,
          który będzie potrafił Tobie pomóc.

          Keegan, odnośnie jeszcze Twojego M - koniec zmartwień - Twój mąż ma
          rewelacyjne wyniki i na pewno nic się za miesiąc nie zmieni. Skup
          się teraz na swoich jajeczkachsmile Uwierz mi, że gdybyś taki wynik
          pokazała na Forum Niepłodność dziewczyny padłyby z podziwu lub z
          zazdroścismile

          Biedroneczko, co tam znowu u Ciebie? Może zafunduj sobie jakąś
          kurację witaminkową lub wzmacniającą homeopatyczną? Musisz się
          trochę wzmocnić - wszelkim infekcjom mówimy stanowcze NIE! smile
          • moni.qa1 Re: 29. lipca dla Zosi 29.07.08, 08:49
            No to mnie trochę zmartwiłyście.
            Ale dlaczego w takim razie pani dr nic nie powiedziała?? Nie mówiła
            o torbieli, tylko o pęcherzyku dominujacym, jak wczoraj?

            Nie wiem co mysleć
            • keegan Re: 29. lipca dla Zosi 29.07.08, 09:08
              Moni nie chciałam Cię zmartwić, chodziło mi raczej o to żebyś
              wróciła do gin i jeszcze dopytała o to pękanie bo wiem, że są leki,
              które na to pomagają a jak jest już ok 3 cm to bardzo dużo i powinno
              już samo pęknąć, więc jakby udało Ci się dostać do gin to może
              byłyby jeszcze większe szanse dla tego pęcherzyka.

              Powiem Ci też, że moja gin, któa zaleciła mi clo też o pregnylu nic
              nie mówiła, nawet monitoringu mi nie proponowała, ja o tym wszystkim
              dowiedziałam się z naszego forum od bardziej doświadczonych
              dziewczyn i jak będę u gin to będę o to wszystko się upominać,
              przynajmniej raki mam plan.

              Nie wiem czemu lekarze nie mówią o tylu rzeczach...

              A jak miałaś dziś to usg to był do tego jakiś komentarz? Ile jeszcze
              masz czekać na pęknięcie czy coś?
              • agnese_zb Re: 29. lipca dla Zosi 29.07.08, 09:20
                Witajcie dziewczyny. Zosiu przytulam Cię.
                Ja oczywiście w pracy, czas leci troszke na obijaniu się bo szefowie
                na urlopie hihi.
                Uccellino podziwiam Cię że nie testujesz, ja bym pewnie nie
                wytrzymała. Trzymam kciuki.
                Keegan Ty już nie kombinuj za wiele. Twój mąż ma rewelacyjne wyniki
                więc myśl pozytywnie. Teraz tylko zajmiecie się Twoimi pęcherzykami
                i Froszek jest tuż tuż. Czego Ci życzę z całego serca.
                Ja na razie staram się i tyle. Tylko lutenylem się wspomagam.
                Castagnusa już odstawiłam. Brałam 3 miesiące. W tamtą ciąże zaszłam
                właśnie zaraz po odstawieniu....
                Widziałyście moje zdjęcia z ciemnymi włosami na gmailu?
                • keegan Re: 29. lipca dla Zosi 29.07.08, 09:31
                  To zaraz idę na gmaila smile
                  Ja włosy mam już znwou jaśniutki blond i w dodatku ścięłam, mam już
                  fotki ale cały czas w aparacie...
                  • dabrowianka21 Re: 29. lipca dla Zosi 29.07.08, 10:02
                    Ja Zosi też życzę jak najlepiej. Żeby było lepiej i Froszek się
                    pojawił i był silny smile

                    Moni.qa faktycznie dobrze żębyś sie przeszła za jakiś czas do gin na
                    USG i sprawdziła czy pęcheżyk pękł i czy robiło się ciałko żółte.
                    Pewnie wszystko bedzie ok smile

                    Wydaje mi się że trzeba trafić do dobrego gin. Ja poszłam do jednego
                    z najlepsz w moim rejonie smile Bo mój wcześniejszy był przeażony po
                    USG moich jajników. Powiedział że jeszcze czegoś takiego nie widział
                    i że coś popróbujemy i poeksperymentujemy.

                    Więc poszłam do takiego co zachował zimną krew patrząć na USG. Nie
                    wyszły mu oczy z orbit i na zimno powiedział co będziemy robić. Miał
                    plan smile

                    Agnese, fajne włoski smile

                    Nie ma jak zmiana fryzury co jakiś czas. Bardzo poprawia
                    samopoczucie smile

                    Keegan, gratuluję tych wyników Msmile
                    Troche drogie te badanie rozszerzone, ale chyba warto.
                    Mam nadzieję że w moim labie zrobią rozszerzone.

                    Wstyd mi dzwonic w pracy i pytać się o takie rzeczy. A jak ktoś
                    usłyszy...

                    Ja tez mam infekcję. Włączaja u mnie w pracy klimę na 19 stopni.
                    Musze się ubierać w swetry, kurtki itp. A niby lato jest i
                    cieplutko ... Nie lubię klimy.

                    Moja ekipa dalej pijana i z tego wszystkiego ja też wczoraj topiłam
                    smutki w Balleys. A ja poprosiłam żeby im przelać zaliczke i to duża.
                    Mam nadzieję że mnie nie zwolnia niedługo z tego powodu.

                    Udało mi się znaleśc tel do jego żony i mamy. Najlepsza była
                    mamusia. Bo mu się samchodzik popsuł, telefonik rozładował. A on
                    taki dobry chłopiec i odpowiedzialny... Synalek mamusi... A pacet ma
                    40 lat. Mieszka z mamusia. Pewnie mu jeszcze noska podciera.
                • uccellino Re: 29. lipca dla Zosi 29.07.08, 16:23
                  > Uccellino podziwiam Cię że nie testujesz, ja bym pewnie nie
                  > wytrzymała. Trzymam kciuki.

                  Wiesz, jakoś mi to tak samo przychodzi, wcale sie nie powstrzymuję,
                  czy coś. To po prostu nic nie zmieni. Albo jestem w ciąży albo nie.
                  Jak jestem, to jeszcze zdążę się nacieszyć. A jak nie jestem... To
                  sie przyzwyczaiłam...
        • uccellino Re: 29. lipca dla Zosi 29.07.08, 16:21
          - Jasiu, powiedz "kura".
          - No kura.
          - Nie mów "no kura", tylko "kura"
          - No kura.
          - Powiedz samo "kura", bez "no".
          - Kura
          - No!

          big_grinD
    • martucha90 Re: 29. lipca dla Zosi 29.07.08, 10:11
      Zosiu, bardzo mi przykro z powodu Twojego Froszka ;-(( Przytulam Cię
      mocno...

      Uccellino, ja też nie chciałam testować wink) Ale dziewczyny mnie
      namówiły, Ciebie też namówimy - zobaczysz! ;-D
      • po_trzydziestce1 Re: Pytanie do Moniki 29.07.08, 10:23
        Monika, ile mm miał Twój pęcherzyk wczoraj? Nigdy nie miałam takiego
        monitoringu i ciekawa jestem ile mm dziennie rośnie u Ciebie? Bo
        teoretycznie rośnie ok. 2 mm dziennie. A co do Twojego imponującego
        rozmiaru to też jestem zaskoczona, że przy takiej wielkości nie
        dostałaś nic, aby przyspieszyć jego pęknięcie. I jeszcze mam inne
        pytanie - który to Twoj dc i jak długie masz cykle?
        • moni.qa1 Re: Pytanie do Moniki 29.07.08, 10:32
          Hej, wczoraj mial 24,9 mm, dzis 30,7mm. cały czas jest mowa o
          pęcherzyku dominującym, nie o torbieli,
          pani dr się nie dziwiła, wg niej jest ok

          pytałam o clo w kolejnym cyklu, a ona odpowiedziała, jeżeli w tym
          cyklu się nie uda, to tak
          znaczy niby jest ok

          najgorsze jest to, że na następne usg mogę iść w czwartek, jutro nie
          dam rady sad(
          a cykle mam 28-30, dziś 13dc
        • betka24 witajcie :))) 29.07.08, 10:32
          po długiej przerwie...
          odpoczywałam sobie i super mi było... szkoda, że dziś przedostatni dzień urlopu...

          Zosienta nawet nie wiem co jeszcze mogłabym napisać... potwornie mi smutno i
          przykro... trzymaj się...

          nowo-zagroszkowane laseczki jakże ja się cieszę smile))))
          gratuluję i ściskam mocno...

          i ja też wrzucę Wam coś na gmaila tylko na pewno później...smile)
          buziaki bo póki co dużo do zrobienia...
    • justmaga Re: 29. lipca dla Zosi 29.07.08, 10:37
      No i ja sciskam Zosiu. Wierze,ze pewnego dnia w koncu utulisz
      swojego Groszka w ramionach....

      Uccellino to mierz ,mierz ja kciuki sciskam. A jak poszlam dalej do
      ksiazek medycznych to staly na polce zarabiste kubki w ksztalcie
      bzrucha ciezarnej smile)) Piekne.

      Wszystkie kobietki pozdrawiam i sciskam.
      Ja juz kolejny dzien zabiegana strasznie jestem,wiec nie wiem kiedy
      znowu zajrze.

      Audrey. Dzieki za maila. Odpisze jak tylko na dluzsza chwile dosiade
      do kompa. Promise wink))
      • agi_78 Re: 29. lipca dla Zosi 29.07.08, 11:09
        Witam Wszystkich

        Zosiu przytulam Cię mocno. My tu wciąż o Tobie myslimy kochana.

        Uccellino, Ja Ciebie z tym testowaniem rozumiem. Jak to sie mowi, co
        ma byc to bedzie. Ale Ja sciskam kciuki, zeby bylo za jakies 8
        miesiecy smile
        • uccellino Re: 29. lipca dla Zosi 29.07.08, 16:27
          > Uccellino, Ja Ciebie z tym testowaniem rozumiem. Jak to sie mowi,
          co
          > ma byc to bedzie.

          No właśnie smile)
          Cos takiego napisałam parę wierszy wyżej smile)
      • po_trzydziestce1 Re: Monia 29.07.08, 11:49
        Twoje pęcherzyki rosną b. szybko, czyli te 2 mm to tak średnio, a
        jak widać może to być zdecydowanie więcej, u Ciebie to aż prawie 6
        mm. Jeśli dziś 13 dc a cykle masz 28-30 dni - przy założedniu, że
        wszystko jest ok i masz owu pęcherzyk powinien pęknąć lada moment.
        • moni.qa1 Re: Monia 29.07.08, 11:55
          Dziekuję Ci dobra kobieto za te słowasmile))
          schizuję od rana i mam wizję torbieli wielkosci arbuza

          Nie wiesz może od jakiej wielkosci pęcherzyk przekształca się w
          torbiel?- schizy ciąg dalszy, hehe
          • po_trzydziestce1 Re: Monia 29.07.08, 12:29
            moni.qa1 napisała:

            > Nie wiesz może od jakiej wielkosci pęcherzyk przekształca się w
            > torbiel?- schizy ciąg dalszy, hehe

            Nie wiem, ale myślę, że jak w czwartek będziesz na USG to po
            pęcherzyku nie powinno być już śladu - czego Ci oczywiście życzę.
            Szkoda, że nie mierzysz tempki - bo takie połączenie tempki +
            monitoring byłoby b.ciekawym doświadczeniem. Ja np. wiem, że u mnie
            najpierw jest owu, a potem po ok. 2 dniach następuje skok tempki.
            Powiem Ci, że sama jestem b.ciekawa co wyjdzie z czwartkowego USG.
            • moni.qa1 Re: Monia 29.07.08, 12:40
              uwierz mi, ja też smile))
              uspokaja mnie nieco spokój pani dr, lubię ją, bo jest konkretna, od
              razu i bez ceregieli mówi, co i jak, bez owijania w bawełnę

              kazała poczekac do czwartku i wtedy zobaczymy co dalej trzeba będzie
              robic

          • uccellino Re: Monia 29.07.08, 16:30
            > Nie wiesz może od jakiej wielkosci pęcherzyk przekształca się w
            > torbiel?- schizy ciąg dalszy, hehe

            Nie ma chyba reguł. 30 mm jeszcze może pęknąć. Jak ja miałam
            torbiel, to mierzyła 7,5 cm (raczej pomarańcza niż arbuz, co?).

            Przypomne, że mnie przed iui też najpierw nie rósł, a potem
            wyskoczył całkiem ostro. Ale go podgrzewałam termoforem wink)
      • uccellino Re: 29. lipca dla Zosi 29.07.08, 16:26
        > A jak poszlam dalej do
        > ksiazek medycznych to staly na polce zarabiste kubki w ksztalcie
        > bzrucha ciezarnej smile)) Piekne.

        Oooo, szkoda, że nie widziałam. Kupiłabym do kolekcji. Mam już
        ołtarzyk z dwóch bocianów i przecudnej ciężarówki, to i kubek
        gustownie by sie wpisał wink)
        A wiela kosztowały?
    • lilith76 Re: 29. lipca dla Zosi 29.07.08, 11:19
      Szybkie pozdrowienia, bo jadę się zaraz urlopować smile
      • biedronka1969 Re: 29. lipca dla Zosi 29.07.08, 12:45
        Ach dziewczynki ja juz sily nie mam sad
        Tym razem to jakas infekcja w pochwie bo jakis brzydki zapach mam i
        bardzo gesty bialy sluz.Boje sie isc do lekarza bo nie chce
        uslyszec "to juz koniec marzen..." ale pojde bo co mam za wyjscie?
        Bralam antybiotyki wiec moze to od tego chociaz Nystatyne tez bralam.
        Naprawde trace juz nadzieje i sily!!!
        • dabrowianka21 Re: 29. lipca dla Zosi 29.07.08, 13:17
          hej hej biedronka1969!

          Przykro misad ale nie bierz leków bez badania.
          Zrób sobie madanie czystości pochwy. Wyleczysz dokładnie to co masz.
          U niktórych gin to jest jeszcze nowość. Ale zapytaj się o to.

          Mi pomaga czasem citrosept, żadziej nawaracają mi infekcje.

          Ale po antybiotykach mam infecję spraw kobiecych jak w bakusad
          • dabrowianka21 Re: 29. lipca dla Zosi 29.07.08, 13:20
            ale ja litrówki zrobiłam.

            Mam nadzieję że się rozczytałyście smile
            • rodzynek1000 Re: 29. lipca dla Zosi 29.07.08, 15:39
              Ja tylko chciałam dodać, że tak to wygląda - najpierw jest owulka a
              dopiero po 1-2 dniach jest skok temperaturki. Wiem, bo ja głupia
              namawiałam męza na robienie dzidziusia w dniu skoku temp a to już
              było za póżno.
              • uccellino Re: 29. lipca dla Zosi 29.07.08, 16:16
                Owu jest od czterech dni przed skokiem do drugiego dnia wyższych
                temperatur smile)
        • keegan Re: 29. lipca dla Zosi 29.07.08, 19:43
          Biedroneczko ja też już właśnie nie mam sił, odebrałam cytologię i tam jak byk
          napisane: stan zapalny.
          I już widzę, jak mi w piętek gin mówi, że w takim razie nie clo tylko się
          leczymy a dopiero potem clo .... a ja na ten sierpień i stymulację czekam od
          czerwca i myślałam, że się doczekałam...
        • 1.madera Re: do Biedronki 29.07.08, 20:00
          Biedronko przy braniu antybiotyków zawsze trzeba brać coś ochronnego
          np. Quatrum to wtedy nie złapiesz infekcji.
          Ja ostatnio zapomniałam i też złapałam no i gin odrazu przypisał
          Quatrum i globułki.
          www.fertilityfriend.com/home/201fc2
    • uccellino Re: 29. lipca dla Zosi 29.07.08, 16:39
      Dobra, laski, skończyłam na dzis robotę, lecę na jakieś zakupy,
      nabyć wiktuały oraz kupon Dużego Lotka, żeby mieć na 138 prób in
      vitro wink))

      Miałam odruch wymiotny na myśl o powrocie do pracy, ale rano
      zadzwoniła szefowa i jakoś tak fajnie ze mną rozmawiała, że mi się
      zachciało. Idę jutro, choć miałam mieć jeszcze jeden dzień home
      office.

      Dodam, że z Dziadkiem jest już słabiutko sad(( Nie wstaje, zaczął
      mówić od rzeczy... Mamy grafik dyżurów i codziennie ktoś u nich śpi.
      Ja w piątek. Zatem nie spodziewajcie sie mnie na forum w noc z
      piątku na sobotę.
      • dabrowianka21 Re: 29. lipca dla Zosi 29.07.08, 19:25
        Uccello,

        przykro mi że z dziadkiem jest gorzej sad
        Ale ja zawsze mam nadzieję, że będzie lepiej.
        Że się poprawi.
    • ankups Re: 29. lipca dla Zosi 29.07.08, 20:51
      Zonia, tulę do serca... tak dawno tutaj nie byłam, przykro mi, że
      nie byłam przy Tobie... Zoniu, kochana... brak mi słów i chyba nie
      pora na nie.
      Trwaj. Nadzieja i Wiara rodzą Cuda. Wiem to. Dzis juz to wiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka