przynajmniej dla mnie...

))
Otoz M wciska mi, ze kobiety w ciazy i nie tylko powinny pic GUINESS'a, bo
ponoc zawiera duzo zelaza i jakies tam jeszcze cuda... Slyszalyscie o tym?
Podobno lekarze w UK zalecaja kobietom w ciazy... Czy nasze wyspowe forumki
moglyby zapytac przy okazji swojego GP...? Pliiis. No i oczywiscie ciekawa
jestem Waszych osobistych opinii i doswiadczen na ten temat... Ja nie wiem,
podchodze do tego sceptycznie, to niby nie piwo tylko jakis stout chyba i
alkohol zawiera... zaczynam swirowac jak co miesiac i tyle... ale jeszcze nie
nakrecam sie... choc piersi znowu mi stwardnialy po ok 2 dniowej przerwie...
nie mam czasu sie nakrecac, ...PMS siega nieba i kloce sie z M...

))
Dobra koniec tego belkotu

))
Pozdrawiam, trzymajcie sie kochani,
Bushko...