Dodaj do ulubionych

Invimed czy dr Polak? - Wroclaw

07.08.08, 14:33
Jesli ktoras z Was byla pacjentka jednej i drugiej kliniki, jakie
macie spostrzezenia? Ktora klinike wybrac? Zalezy mi na skutecznosci
i podejsciu do pacjenta. Cena nie gra roli.
Obserwuj wątek
    • kati-1 Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw 07.08.08, 14:41
      Ja jestem pacjentka Polaka tak więc nie mam porównania. Trudno mi powiedzieć
      która klinika jest lepsza... sama waham się nadal pomimo tego, że podjęłam już
      leczenie. Czasem mi się wydaje, ze Invimed jest bardziej "profesjonalny" ale nie
      byłam i nie wiem
      • groszkowa74 Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw 07.08.08, 15:03

        Wlasnie mam podobne i skojarzenia i odczucia i z opowiadan kolezanek
        tak wnioskuje, ale ladne sciany to nie wszystko. Wiem ze dla mojego
        M. to tez wazne, wiec sie waham.
    • Gość: andzia Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.08, 15:10
      Hej Groszkowa
      Ja mam ten sam dylemat, za m-c planuję przystąpić do in vitro, tylko
      zastanawiam się gdzie, w Invimedzie czy też u Polaka?
      U Polaka leczyłam się lecz niestety bezskutecznie, miałam u niego 2
      nieudane uiu... natomiast byłam też na wizycie w Invimedzie, muszę
      przyznać że objęto mnie tam fachową opieką, ujął mnie ich
      profesjonalizm, lecz jeszcze mimo wszystko się zastanawiam.
      • maggi1973 Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw 07.08.08, 17:41
        Witajcie, ja zdecydowałam się na dr Polaka ale też mam wątpliwości.
        Jestem po 2 wizytach i przygotowuję się do icsi (dziś zaczęłam
        antyki). Właśnie przeczytałam, że w sobotę są w Invimedzie drzwi
        otwarte i wybieram się zobaczyć.
        • groszkowa74 Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw 07.08.08, 19:57
          Sama sie wybierasz czy z mezem? Chyba trzeba sie umowic
          telefonicznie...
          • Gość: kati-1 Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.08, 12:48
            Andzia - ja tez jestem po nieudanej. Strasznie to przeżyłam bo uwierzyłam, że
            się uda. Teraz chcę podejść do kolejnej. Wczoraj zaczęłam clo i czekam na połowę
            cyklu. W Invimedzie fajne jest to, że 2 inseminacja kosztuje ok. 400 zł. Chyba
            jeszcze raz spróbuję jednak u Polaka.
            • Gość: maggi2008 Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.08, 09:54
              Groszkowa,dzwoniłam i ... niestety nie było już miejsc. Kolejna okazja za parę
              miesięcy, tak powiedziała pani z recepcji. Więc ja też próbuję u dr Polaka.
              • groszkowa74 Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw 10.08.08, 10:22
                Magi,
                bylam w Invimedzie, udalo mi sie dostac na ta wizyte. Wrazenia
                pozytywne. Dr Wickiewicz przelala na mnie swoj spokoj. Tego
                potrzebowalam.
                • Gość: Maggi1973 Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.08, 11:06
                  Groszkowa, napisz proszę więcej jakie wrażenia i co doktor Wam
                  zalecił. Mi u dr Polaka zaproponowano kolejną iui ale nie chciałam
                  trzeci raz się rozczarować i zdecydowałam z M., że poddajemy się
                  ICSI. Zaczełam właśnie antyki ale teraz pełna jestem obaw...
                  • groszkowa74 Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw 10.08.08, 11:49
                    Badania hormonow (PRG, FSH, LH), TSH, Ft4, nasienie M. mamy zrobic.
                    I mam sie zglosic w 10 dc z wynikami badan na monitoring.

                    Wrazenia z wizyty jak napisalam dobre. Dyskretnie juz od samej
                    recepcji, dr Wickiewicz kompetentna, spokojna, rzeczowa. Bedziemy
                    dzialac od teraz krok po kroku, diagnoza pelna po 2 cyklach, potem
                    wspolna decyzja co dalej.
                    Jestem zadowolona i spokojniejszasmile

                    A ile iui mialas?? Myslisz o in vitro czy jeszcze nie? 73 to Twoj
                    rocznik?
                    • groszkowa74 Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw 10.08.08, 11:50
                      Sorka nie doczytalam ze mialas 2 razy iui.
                      Macie dziecko czy staracie sie o pierwsze?
                      • Gość: Maggi1973 Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.08, 12:15
                        Groszkowa, mam 35 lat i staram się od 3 lat o pierwszego dzidziusia.
                        Robiłam już dużo badań, hormony, HSG, monitoring, badania M. Nie
                        jest ponoć źle ale czas działa na moją niekorzyśćsad Dlatego u dr
                        Polaka chcę od razu podejść do inv. A jak strania wyglądają u Ciebie?
                        • groszkowa74 Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw 10.08.08, 12:32
                          Podobnie kilka lat, w miedzyczasie operacja wyluszczenia miesniaka,
                          mala torbiel jajnika tez usunieta. Czas depcze mi po pietach, jak
                          Tobie. Uzywasz maila gazetowego??
                          • maggi1973 Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw 10.08.08, 15:23
                            Groszkowa, pisz na: firka4@wp.pl
                            Pozdrawiam
                            • Gość: kati-1 Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.08, 10:51
                              Dziewczyny byłam w sobotę na konsultacjach w Invimedzie i.. przenoszę się jednak
                              tam. Nie mam absolutnie nic do Polaka - złego słowa nie powiem lecz wyszło kilka
                              szczegółów podczas rozmowy, które pokazały, mi, że Invimed jest bardziej
                              profesjonalny. Długo rozmawialiśmy z dr Gizlerem, uspokoił mi dał nadzieję (a
                              jest to bardzo ważne). W środe mam wizytę na 8 rano aby ocenić czy w tym cyklu
                              podejdziemy do iui. Bardzo mi się podobało podejście, ze Invimed rozliczany
                              jest w wyników i z każdego nieudanego zabiegu muszą się tłumaczyć.
                              • groszkowa74 Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw 11.08.08, 13:40
                                Kati, na ktora bylas?? chyba sie minelysmysmile
                              • groszkowa74 Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw 11.08.08, 13:46
                                Kati,
                                napisalam @ do Ciebie na gazete.
                                • kati-1 Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw 11.08.08, 15:06
                                  Nie mam jeszcze nic na poczcie...
                                  Ja byłam umówiona na 13:20, ale weszłam dopiero ok. 13:40, a TY?
                                  • kati-1 Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw 11.08.08, 15:14
                                    Dodam, ze pamiętam jedna panią (chyba blondynkę) akurat jak byłam to pytała o
                                    badania w recepcji, była tez inna pani - żartowałyśmy na temat Michałka (jeśli
                                    to Ty to będziesz wiedziała o co chodzi wink ) no i jeszcze jedna para siedziała
                                    koło nas i czekała na wizytę u dr Wickiewicz.
                                    • groszkowa74 Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw 11.08.08, 15:49
                                      No jasne ze to ja, ta od Michalkasmile))!!!!! Ta sama godzinasmile Ale
                                      numer!
                                      • Gość: kati-1 Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 10:03
                                        ale świat jest mały!!! ha ha
                  • Gość: marcela25 Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw IP: 217.98.60.* 28.09.08, 12:48
                    mialam 5 pecherzykow wiecej nie udalo sie wychodowac z czego 4 udalo sie
                    zaplodnic, 2 mialam w szczepione bo byly mocniejsze a 2 zamrozone.Stymulowana
                    bylam bardzo dlugo prawie 2i pol tygodnia ale dalo efekty.Estriadol na poczatku
                    mialam17,7 pozniej 30,8 a na konciu 1258 takze u nie to strasznie wolno
                    szlo.Bralam zaszczyki podskornena poczatku pregnyl, pozniej puregon 600 i
                    menopur. po zaplodnieniu zaszczyki domiesniwe z progesteronu tak do 10 tygodnia
                    ciazy dzisiaj przechodze na tabletki podtrzymujace ciaze na wszelki wypadek>
                    takze musisz byc dobrej mysli i sie nie zalamywac. trzymam kciuki powodzenia
                  • Gość: marcela25 Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw IP: 217.98.60.* 28.09.08, 12:55
                    miałam 5 pęcherzyków więcej nie udało sie wychodować z czego 4 udało sie
                    zapłodnić, 2 miałam w szczepione bo były mocniejsze a 2 zamrożone.Stymulowana
                    byłam bardzo długo prawie 2i pół tygodnia ale dało efekty.Estradiol na początku
                    mialam17,7 pózniej 30,8 a na końcu 1258 także u nie to strasznie wolno
                    szlo.Brałam zaszczyki podskórne na początku pregnyl, pózniej puregon 600 i
                    menopur. po zaplodnieniu zaszczyki domiesniowe z progesteronu tak do 10 tygodnia
                    ciazy dzisiaj przechodze na tabletki podtrzymujace ciaze na wszelki wypadek>
                    takze musisz byc dobrej mysli i sie nie zalamywac. trzymam kciuki powodzenia
                  • Gość: marcela25 Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw IP: 217.98.60.* 28.09.08, 12:56
                    Miałam 5 pęcherzyków więcej nie udało sie wychodować z czego 4 udało sie
                    zapłodnić, 2 miałam w szczepione bo były mocniejsze a 2 zamrożone.Stymulowana
                    byłam bardzo długo prawie 2i pół tygodnia ale dało efekty.Estradiol na początku
                    mialam17,7 pózniej 30,8 a na końcu 1258 także u nie to strasznie wolno
                    szlo.Brałam zaszczyki podskórne na początku pregnyl, pózniej puregon 600 i
                    menopur. po zaplodnieniu zaszczyki domiesniowe z progesteronu tak do 10 tygodnia
                    ciazy dzisiaj przechodze na tabletki podtrzymujace ciaze na wszelki wypadek>
                    takze musisz byc dobrej mysli i sie nie zalamywac. trzymam kciuki powodzenia
    • katia84.08 Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw 12.08.08, 23:12
      cześć dziewczynysmile czytam te fora i w końcu zdecydowałam sie sama napisac. Razem
      z mężem wybraliśmy Invimed (dr Gizler) i jak na razie jesteśmy zadowoleni.
      Jesteśmy po pierwszej iui a 18 sierpnia robie test i wtedy sie dowiemy czy po
      roku starań udało się za pierwszą iui pozdrawiam
      • Gość: kati-1 Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.08, 09:24
        Życzę powodzenia katja. Ja też podchodzę lada dzień do iui. Będzie mi ją robiła
        dr. Wickiewicz ponieważ p.G jest od jutra na urlopie.
        • groszkowa74 Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw 13.08.08, 21:20
          Kati,
          nie mowilas ze moja dr bedzie robila Ci iuismile Trzymam kciuki
          podwojnie!
    • Gość: marcela25 Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw IP: 217.98.60.* 25.09.08, 17:39
      ja jestem po zabiegu in vitro, zajmowal sie na dr Polak z którego jestem bardzo
      zadowolona. Udalo sie za pierwszym razem i jestem w 10 tygodniu ciązy, i musze
      powiedziec ze doktorowi polakowi nie zalezy na pieniądzach lecz na tym aby sie
      udalo. takze polecam.Pozdrawiam
      • maggi1973 Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw 25.09.08, 21:24
        Marcela, gratuluję tego sukcesu smile) Powiedz jak wyglądała u Ciebie
        stymulacja, ile miałaś pęcherzyków i jaki wynik estradiolu przed
        punkcją. Jakie zastrzyki brałaś? Pytam bo ja miałam mieć jutro
        punkcję ale doktor z obawy przed hiperstymulacją odradził mi zabieg:
        ( Czekam teraz 2 cykle i zaczynam od początku. Takie wieści jak
        Twoja daje nadzieje. Pozdrawiam gorąco!
        • Gość: marcela25 Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw IP: 217.98.60.* 28.09.08, 12:59
          Miałam 5 pęcherzyków więcej nie udało sie wychodować z czego 4 udało sie
          zapłodnić, 2 miałam w szczepione bo były mocniejsze a 2 zamrożone.Stymulowana
          byłam bardzo długo prawie 2i pół tygodnia ale dało efekty.Estradiol na początku
          mialam17,7 pózniej 30,8 a na końcu 1258 także u nie to strasznie wolno
          szlo.Brałam zaszczyki podskórne na początku pregnyl, pózniej puregon 600 i
          menopur. po zaplodnieniu zaszczyki domiesniowe z progesteronu tak do 10 tygodnia
          ciazy dzisiaj przechodze na tabletki podtrzymujace ciaze na wszelki wypadek>
          takze musisz byc dobrej mysli i sie nie zalamywac.trzymam kciuki powodzenia
          • Gość: maggi1973 Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.08, 21:01
            Marcela, dziękuję za informacje. Potwierdziły, że z moimi wynikami
            raczej nie byłoby rozsądne podchodzić do punkcji. Życzę spokojnej
            ciązy i gorąco pozdrawiamsmile)
      • Gość: mała Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.09.09, 09:23

        BYŁAM U POLAKA TYDAIEŃ TEMU JESTEM BARDZO ZADOWOLONA A ZWIEDZIŁAM
        JUŻ WIELE KLINIK MIN W POZNANIU , BIAŁYMSTOKU I INNYCH PORÓWNANIE
        WIĘC MAM ,BIAŁYSTOK TO POPROSTU JAKAS KATASTROFA ROBIŁAM TAM INVITRO
        POMIJAJAC FAKT ŻE POBRANIE KOMÓREK BYŁO ROBIONE BEZ USPIENIA - BÓL
        KTÓREGO NIE MOZNA SOBIE WYOBRAZIĆ NAWET W NAJGORSZYCH KOSZMARACH -
        PO POBRANIU MIAŁAM 18 KOMÓREK LECZ ZROBIONO MIKRO MANIPULACJĘ ZA
        PÓZNO I UDAŁO SIĘ PRZEZ TO UZYSKAĆ TYLKO 2 EMBRIONY LEKARZ DO
        KTÓREGO TRAFIŁAM BYŁ BARDZO AROGANCKI I NIE PRZYJEMNY OPIEKA
        MEDYCZNA BYŁA STRASZNA MAM NADZIEJE ZE WE WROCŁAWIU MI SIĘ UDA BO
        PRÓBUJĘ JUŻ 13 LAT I TRACE NADZIEJE PONIEWAŻ W ZADNEJ Z KLINIK NIKT
        NIE POTRAFIŁ STWIERDZIĆ DLACZEGO NIE MOGĘ ZAJŚĆ W CIĄŻE WSZĘDZIE
        SŁYSZAŁAM ŻE JEST WSZYSTKO OK.W LISTOPADZIE PONOWNIE PRÓBUJĘ INVITRO
        U POLAKA MAM CICHĄ NADZIEJE ŻE TYM RAZEM MI SIĘ UDA POZDRAWIAM
        WSZYSTKICH
    • Gość: lomre Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.08, 22:49
      Dopisuję do wątku. Nie wiem jak jest w Invimedzie, ale my
      podchodziliśmy do inv u dr Polaka. Udalo się za pierwszym razem -
      mamy córkę. Podeszliśmy też do kriotransferu - byłam w ciąży z
      bliźniakami, ale nie udało mi się donosić (to już nie wina dr)
      • Gość: qlinek Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.08, 08:48
        jak miło czytać takie opinie o doktorze Polaku, tym bardziej, że w weekend mam u
        niego pierwszą inseminację.

        Gratuluję Wam dziewczyny sukcesu w tej niewdzięcznej walce o dziecko, trzymajcie
        się zdrowo!
        • Gość: marcela25 Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw IP: *.docsis.tomkow.pl 30.10.08, 11:02
          powodzenia napewno sie uda
        • Gość: Dorota Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw IP: *.ssp.dialog.net.pl 31.10.08, 12:27
          Qlinek, czy ogólnie jesteś zadowolona z dr Polaka?
          • Gość: qlinek Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.08, 13:12
            Jak na razie BARDZO. Widzę po nim, że naprawdę mu zależy żeby jego pacjentki
            zaszły w upragnioną ciążę. Dla mnie najważniejsze jest, że nie ściemnia, mówi
            jak jest.
            • Gość: Dorota Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw IP: *.ssp.dialog.net.pl 31.10.08, 14:24
              No to super, bo właśnie takiego lekarza szukam! smile Wybieram się na wizytę w
              listopadzie, chciałabym podejść do IUI jeszcze w tym roku. Może się uda?
              • Gość: qlinek Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.08, 16:35
                ja byłam u niego pierwszy raz 15 września a inseminację mamy 3 listopada. Wynika
                z tego, że ok 1,5 miesiąca zajęły nam badania moje i męża i postawienie diagnozy
                przez doktora.

                Do samego doktora Polaka jest raczej trzeba długo czekać więc jeśli będą chcieli
                Cię umówić do doktora Zosika to idź spokojnie bo dr Polak i tak konsultuje każdą
                pacjentkę i wspólnie podejmują decyzje jakie badania, leczenie czy ew. zabiegi.
                I pierwsza wizyta z mężem bo też pójdzie "na dywanik" smile

                • Gość: Dorota Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.11.08, 09:51
                  Dzięki qlinek za pomocne info, jestem umówiona na piątek do dr Zosika. smile
                  • qlinek Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw 03.11.08, 19:49
                    no to teraz już z górki smile - tego Ci życzę!
                    • verticale Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw 06.11.08, 07:06
                      witajcie!
                      Dziewczyny jak wizyty u dr Polaka?
                      jestesmy z mezem wlasnie na etapie podejcia decyzji ostatecznej,
                      gdzie bedziemy robic zabieg... znam dr Polaka, bylismy juz raz u
                      niego z jakies pol roku temu, zdiagnozowal nas. podoba mi sie ten
                      lekarz.
                      niestety nie mam porownania do lekarzy z Invimedu...
                      napiszcie cos!
                      • Gość: Dorota Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.11.08, 09:45
                        Witaj, ja chętnie podzielę się swoimi wrażeniami, ale najwcześniej jutro, bo na
                        jutro mam wizytę u dr Zosika. Z Invimedu znam dr Wickiewicz, chodziłam do niej w
                        Corfamedzie.
                        • madzia23lubin Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw 06.11.08, 14:24
                          Witajcie smile ja od roku chodzę do Invimedu i jestem zadowolona z podejścia do
                          pacjenta smile w tym mieisiącu podchodzę do inseminacji i mam nadzieje ze sie uda
                          pozdrawiam i trzemam za was kciuki big_grin !!!!!
                        • verticale Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw 07.11.08, 07:19
                          Dorota, napisz, jak po wizycie, co powiedzial lekarz, jakie
                          leczenie/zabieg bedziesz miec.
                          Maggie, jak sytuacja u Ciebie??

                          czy jest tu ktos, kto przystepowal do ISCI u dr Polaka?
                          ile kosztuje u niego calosc? ile trwa 'przygotowanie'?

                          pozdrawiam
                          • Gość: marcela25 Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw IP: *.docsis.tomkow.pl 07.11.08, 19:30
                            witam miałam robione invitro u dr POLAKA 1 sierpnia jestem bardzo zadowolona, u
                            mnie trwalo to troche długo poniewarz miałam problemy z torbielami na jajniku i
                            najpierw musialy byc zaleczone,w sumie to prawie 2 miesiace, ale nie żaluje
                            poniewaz dzisiaj jestem w 4 miesiacu ciązy i udalo sie za pierwszym razem takze
                            polecam i pozdrawiam goraco.Trzymam kciuki
                            • Gość: marcela25 Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw IP: *.docsis.tomkow.pl 07.11.08, 19:32
                              całosc to koszt około 11 tys.zl. ale to zalezy jak dlugo musisz byc stymulowana.
                              • verticale Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw 07.11.08, 22:49
                                dzieki wielkie za takie wspaniale wiesci marcela25!!
                                gratuluje i zycze spokojnej ciazy!

                                my prawie zdecydowni na dr Polka jestesmy...

                                pytam o cene, bo na pierwszej wizycie, kilka mies temu, dr 'wycenil'
                                nam wstepnie isci na 8-9tys. i cos mi tu nie gralo (malo w porwnaniu
                                z tym, co czytam tu i tam), stad pytanie.
                                wiem, ze decydujace jest, ile bedzie potrzeba lekow.
                                pamietam tez, jak dr wspomnial, ze przy mojej posturze (jestem dosc
                                mala) to wlasnie tyle powinno wyjsc... nie wiesz nic o jakis zmianach
                                w cenniku w przeciagu ost pol roku?

                                pewnie bedziemy sie umawiac w najblizszych dniach na kolejna pierwsza
                                wizyte... wink

                                pozdrawiam

                          • Gość: Dorota Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw IP: *.as.kn.pl 16.11.08, 12:59
                            Witajcie! Jestem już po dwóch wizytach w klinice dr Polaka. Sam dr Polak sprawia
                            wrażenie kompetentnego i naprawdę zainteresowanego problemami pacjentki.
                            Atmosfera w gabinecie jest miła, a wizyta trwa ponad pół godziny, nikt nie
                            popędza, bo czas minął. Dr ma poczucie humoru i potrafi rozładować napięcie, ale
                            nie owija w bawełnę i nie wmawia pacjentce że wszystko będzie super i wspaniale.
                            Dr Zosik jest kontaktowy, sympatyczny i cierpliwie wszystko tłumaczy i jest
                            bardziej zdecydowany niż dr Dobroszycka.

                            Na razie nie zdiagnozowano jeszcze w pełni mojego problemu, jestem w trakcie
                            wykonywania badań. W przyszłym tygodniu wybieram się na monitoring cyklu.
                            Uzbrajam się więc w cierpliwość i mam nadzieję, że w końcu się uda, czego i Wam
                            wszystkim życzę.

                            Qlinek, czy robiłaś już test ciążowy? Jak wynik?
                            • Gość: qlinek Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw IP: *.magma-net.pl 16.11.08, 21:31
                              Witaj,

                              nie było sensu robić testu bo przyszedł okres. Trudno, już przepłakałam
                              najgorsze chwile, teraz będziemy się szykować do kolejnej iui. Jutro muszę się
                              umówić na wizytę.
                              Widzę, że masz bardzo podobne odczucia do moich jeśli chodzi o klinikę i lekarzy
                              smile Mam nadzieję, że szybko sprawią, że będziemy mamami smile

                              Pozdrawiam Cię serdecznie
                              • Gość: Dorota Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.11.08, 12:51
                                Qlinek, strasznie mi przykro, że IUI nie przyniosło spodziewanego efektu.
                                Wprawdzie ja sama nie podchodziłam jeszcze do inseminacji, ale doskonale wiem,
                                podobnie jak inne dziewczyny w naszej sytuacji, jak to jest, gdy kolejny cykl
                                kończy się klapą. Ja też wtedy płaczę i świat mi się wali na dzień czy dwa, ale
                                z nowym cyklem nadchodzą nowe nadzieje. Najważniejsze, że walczycie dalej, ja
                                też jestem zdeterminowana i wierzę, że w końcu będę mamą.
                                Serdeczne pozdrowienia dla Ciebie, trzymam kciuki za kolejną próbę! smile
                                • madzia23lubin Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw 26.11.08, 20:20
                                  Invimed !!!! Pierwsze IUI z wynikiem pozytywnym big_grin big_grin big_grin
                    • verticale Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw 07.11.08, 07:21
                      qlinek, a jak u Ciebie?? mialas zabieg?
                      • Gość: qlinek Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.08, 08:17
                        witaj verticale!

                        miałam inseminację w pon. 03.11. Robił osobiście dr Polak.

                        Ogólnie jak na razie jestem bardzo zadowolona z usług tej kliniki, mam nadzieję,
                        że niebawem pojawią się efekty.
                        nie wiem czy wiesz ze klinika ma swoją stronę: www.polak.med.pl/
                        tam jest cennik i potrzebne info
                        • verticale Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw 07.11.08, 08:52
                          qulinek! to ja trzymam kciuki dla Ciebie! kiedy robisz test?

                          wiem, ze jest stronka, znam cennik. wiem, ze u nas sam zabieg to
                          bedzie 4,5tys. zastanawiam sie tylko, ile to wyjdzie w calosci, z
                          lekami i potrzebnymi badaniami...
                          ciesze sie, ze jestes zadowolona z Polmedu.
                          prawdopodobnie tez zdecydujemy sie na dr Polaka.
                          • Gość: qlinek Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.08, 09:46
                            dr powiedział, że mam zatestować 12 dni po iui. Jak nie dostanę @ to jakoś tak
                            zrobię test. Ale boję się smile

                            podczas iui rozmawiałam z położną, która pracuje w tej klinice i ona mi mówiła,
                            że leki do in vitro kosztują ok. 2,5 tys. , a zabieg tak jak piszesz 4,5 tys. no
                            i plus badania.
                            • Gość: qlinek Dorota, daj znać jak wrażenia po pierwszej wizycie IP: *.magma-net.pl 08.11.08, 10:47
                              pozdrawiam smile
                              • verticale Re: Dorota, daj znać jak wrażenia po pierwszej wi 11.12.08, 12:07
                                hej, co slychac u Was? jakos nikt nic nie pisze w tym watku...

                                my jestemy po decydujacej wizycie w Polmedzie. szykujemy sie do
                                zabiegu (badania, pigulki, itd)... jak wszystko dobrze pojdzie, to
                                final wypadnie w lutym...

                                jak zwykle mocno jestem uprzedzona do lekarzy, tak, szczerze, tych
                                dwoch lekarzy robi na mnie (i co najwazniejsze na moim mezu!) dobre
                                wrazenie.

                                pozdrawiam, odezwijcie sie!
                                • Gość: qlinek Re: Dorota, daj znać jak wrażenia po pierwszej wi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.08, 15:08
                                  witaj verticale, ja jestem po nieudanym pierwszym iui w Polmedzie, w poprzednim
                                  cyklu nie podeszłam do iui bo miałam badanie hsg i ponoć nie powinno się
                                  zachodzić zaraz po. Teraz jestem w trakcie @ i za tydzień idę na wizytę omówić
                                  podchodzenie do iui w tym cyklu. Jeśli wszystko będzie w porządku to zabieg
                                  bedzie ok 23-24.12.
                                  trochę podłamało mnie nieudane iui, ale staram się nie poddawać i już szykuję
                                  sobie listę pytań do doktorów smile Ale czuję, że mam coraz większe ciśnienie na
                                  dziecko, zasypiam i budzę się z myślą o maluszku. Jak ja bym chciała żeby mi
                                  wrzeszczał już po nocach wink

                                  pozdrowionka
                                  • verticale Re: Dorota, daj znać jak wrażenia po pierwszej wi 04.01.09, 09:08
                                    qlinek! jak sie masz? co slychac u ciebie?

                                    ja przygotowuje sie pomalutku do zabiegu... tyle obaw... ogromny
                                    strach... sad

                                    dziewczyny z polmedu, odezwijcie sie!

                                    pozdrawiam!!
                                    • Gość: qlinek Re: Dorota, daj znać jak wrażenia po pierwszej wi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.09, 10:07
                                      witaj verticale!

                                      u mnie niestety drugie podejście do inseminacji nieudane sad teraz jestem na
                                      etapie zastanawiania się co dalej. Na pewno postanowiłam zaufać bardziej
                                      medycynie naturalnej i wybieram się w sobotę na akupunkturę. Słyszałam, że wielu
                                      parom pomogła więc może i nam...? Na pewno nie zaszkodzi. Chcę najpierw podejść
                                      do kilku zabiegów lub nawet całej serii jak trzeba będzie i zrobimy kolejne
                                      podejście do iui. Tyle, że doktor zaproponował mi inną stymulację, już nie na
                                      clostylbegyt tylko na zastrzykach.

                                      a Ty przygotowujesz się do inseminacji jak dobrze zrozumiałam?

                                      napisz coś więcej, możesz na priv jak wolisz smile (qlinek@gazeta.pl)

                                      pozdrawiam serdecznie i życzę pomyślnego 2009 roku smile

                                      • maggi1973 Re: Dorota, daj znać jak wrażenia po pierwszej wi 05.01.09, 18:42
                                        Witajcie, też jestem pacjentką doktora. Verticale, Ty podchodzisz do
                                        inv? Pierwszy raz? Ja czekam na @ i zaczynam tabletki więc też
                                        zabieg będę miała w lutym smile Qlinek, piszesz o akupunkturze, też
                                        dużo czytałam o jej dobrym wpływie. Możesz mi kogoś polecić z
                                        Wrocławia? Pozdrawiamsmile
                                        • verticale Re: Dorota, daj znać jak wrażenia po pierwszej wi 05.01.09, 19:11
                                          ucieszylas mnie swoim wpisem, maggi1973! chyba jedziemy ze wszystkim
                                          rownolegle? wink fajnie, bedziemy sie wspierac, co Ty na to? bo ja
                                          straszliwie sie boje... to nasz pierwszy raz.
                                          u nas problem z nasieniem, ja zdrowa.
                                          podchodzimy, tzn na razie szykujemy sie..., do icsi.
                                          dokladnie, jak Ty, czekam na 1dc i jade z antyk.
                                          zabieg rowniez planowany na luty smile

                                          powiedz, na jakie koszta sie nastawiasz ze wszystkim? u nich chyba
                                          sie teraz w nowym roku troche ceny zmienily...

                                          pozdrawiam!

                                          czy to Twoje pierwsze podejscie?
                                          • verticale Re: Dorota, daj znać jak wrażenia po pierwszej wi 05.01.09, 19:15
                                            ale gapa ze mnie, przepraszam! wlasnie poczytalam troche o Tobie...
                                            widze, ze masz juz troszke za soba... tymbardziej bede Ci mocno
                                            kibicowac! odzywaj sie czasem! pozdrawiam
                                      • verticale Re: Dorota, daj znać jak wrażenia po pierwszej wi 05.01.09, 19:04
                                        qlinek!
                                        super, ze napisalas. ciekawa bylam, co u Ciebie....
                                        bardzo mi przykro, ze iui nieudane i tym razem..... sad
                                        mysle, ze dobrze planujesz. tez jestem za akupunktura i med naturalna.
                                        moj maz na pewno, jak sie nie uda zabieg, pojdzie pod igly (u nas
                                        problem z nasieniem). moze i ja rowniez...
                                        gdzie planujesz aku? mozesz kogos dobrego polecic?
                                        mam co prawda kilka namiarow...

                                        my przygotowujemy sie do icsi... potwornie sie boje, stresuje,
                                        martwie....... sad porobilismy badania, lada chwila powinnam miec
                                        okres... potem tabletki przez 21 dni i dlugi protokol, jak dobrze
                                        pojdzie.....

                                        daj znac, jak bylo w sobote!! zabierasz partnera?

                                        • Gość: qlinek Re: Dorota, daj znać jak wrażenia po pierwszej wi IP: *.magma-net.pl 05.01.09, 23:29
                                          Już się otrząsnęłam po niepowodzeniu i zaczynam działać na nowo. Nie bardzo mam
                                          czas na rozczulanie się nad sobą bo zegar biologiczny tyka coraz głośniej.
                                          U nas też problem ze słabym nasieniem, więc docelowo mąż też pójdzie na igiełki.
                                          U mnie w zasadzie większych problemów nie ma, jedynie lekko podwyższone FSH.
                                          Zdecydowałam się na gabinet dr Katarzyny Kołodziejczak - Pokrywki, jest polecana
                                          na forum "nasz bocian", ma ponoć sukcesy w leczeniu niepłodności.
                                          Myślę, że w sobotę pójdę sama porozmawiać i dowiedzieć się jak powinniśmy
                                          działać w naszym przypadku. Dopiero jak będę bardziej "uświadomiona" to będę
                                          męża urabiać, bo on za bardzo nie wierzy w takie rzeczy smile Ale na pewno pójdzie
                                          bo też mu bardzo zależy na dzidziusiu.
                                          Wierzę, że masz teraz ciężkie chwile przed sobą i strach jest ogromny. Ale na
                                          szczęście nasz cel jest silniejszy niż wszystko inne!
                                          Jesteś w dobrych rękach smile
                                          Poczytaj wątek o aku na forum nasz bocian, jest wiele ciekawych opinii na temat
                                          zabiegów w trakcie przygotowań do sztucznego zapłodnienia, może Cię to zainteresuje.
                                          A w sobotę dam znać jak było i co się dowiedziałam.
                                          pozdrawiam
                                          • maggi1973 Re: Dorota, daj znać jak wrażenia po pierwszej wi 06.01.09, 21:12
                                            Verticale, ja też się ciszę,że będziemy się mogły wspieraćsmile Ja
                                            doszłam u dr prawie do końca ale niestety groziła mi
                                            hiperstymulacjasad I tak teraz czekam aż wszysko się unormuje z
                                            hormonami czyli po 2 normalnym cyklu, a to już ponad 3 miesiące...
                                            Zastrzyki są naprawdę do przeżycia, chciałabym już działać bo dla
                                            mnie czekanie i bezczynność są najgorsze.
                                            Weszłam dziś na stronę Polmedu i ... faktycznie podwyżki . Ostatnio
                                            czyli we wrześniu na leki,wizyty i badanie wydałam ponad 4000zł.
                                            Licze,że teraz 10000 wystarczy, jak myślisz? Acha, no i poważnie
                                            myślę o aku, tylko nie wiem ile zabiegów warto wziąść i u kogo, mąż
                                            chyba też powinien?
                                            Pisz koniecznie co u Ciebie. Qlinku, Ty też się odezwij po wizycie.
                                            Pozdrawiam
                                            • verticale Re: Dorota, daj znać jak wrażenia po pierwszej wi 07.01.09, 08:50
                                              maggi1973, ja chyba tez juz chcialabym dzialac... byc juz na tych
                                              zastrzykach... a tu jeszcze miesiac na tabletkach...

                                              jakie leki mialas przy pierwszej probie? napisz, prosze.
                                              pierwsze zastrzyki robi sie w brzuch?
                                              dla mnie wszystko na razie to czarna magia...

                                              aha, mam pytanie do Ciebie... czy na wizyte pod koniec brania
                                              pigulki, trzeba miec juz komplet badan, wlacznie z posiewem? czy ten
                                              robi sie sie jakos tuz przed samym zabiegiem?

                                              zastanawiam sie, jak to wyjdzie finansowo ostatecznie. niby lekarz
                                              powiedzial nam, ze w 10000 powinnismy sie zamknac.
                                              pisalas, ze na leki i badania wydalas 4000 - jakie leki i jakie czy
                                              orientujesz sie, czy w Polmedzie mozna placic karta?...
                                              jak placicie do tej pory za wszystko? gotowka? karta, przelew?...

                                              ja juz mocno przedokresowa... czuje sie kiepsko, boli brzuch... sad
                                              pozdrowionka dla Was!
                                          • verticale Re: Dorota, daj znać jak wrażenia po pierwszej wi 07.01.09, 08:41
                                            moj maz sie boi akupunktury uncertain ale obiecal, ze jak bedzie potrzeba,
                                            to sie przelamie. w sumie musze przyznac, ze i tak jest naprawde
                                            dzielny. chodzi robic wszystkie badanka grzecznie, dba o terminy,
                                            szczegoly spraw, umawia nas na wizyty, itd - nie zostawia mnie z tym
                                            wszystkim... a poczatki byly koszmarne, jak sobie przypomne... w
                                            ogole nie chcial wspolpracowac (to chyba byl jakis wstrzas po
                                            pierwszych zlych wynikach jego badan...) sad
                                            daj znac, jak w sobote, co ustalilas z ta kobieta, co zalecila, jakie
                                            koszta takich zabiegow, ilosc zalecana...

                                            zycze powodzenia!

                                            • Gość: qlinek Re: Dorota, daj znać jak wrażenia po pierwszej wi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.09, 10:19
                                              ach ci mężowie smile mój też przewraca oczami na moje nowe pomysły z cyklu "co tu
                                              zrobić żeby w końcu zajść w ciążę" smile ale grzecznie poddaje się zaleceniom moim
                                              i lekarza. Na szczęście jest ciekawski i postępowy więc pewnie się skusi w końcu
                                              na igły, tym bardziej, że u nas problem leży raczej po jego stronie.
                                              Na początku naszej drogi w Polmedzie trochę się buntował, że to jeszcze za
                                              wcześnie na takie działania. Ale dzięki dr Polakowi, który na początku "wziął go
                                              na dywanik" trochę mu się rozjaśniło w głowie. Jakby zorientował się, że to nie
                                              moje fanaberie tylko jakiś problem jednak jest. Teraz współpracuje bez zarzutu smile

                                              Ale wiem, że też przeżył szok jak odebrał swoje wyniki, choć wcale nie są aż
                                              takie tragiczne. Zresztą nikt z nas się też nie spodziewał, że będzie miał
                                              problem z poczęciem dziecka sad

                                              miłego dnia!
                                              • maggi1973 Re: Dorota, daj znać jak wrażenia po pierwszej wi 07.01.09, 17:55
                                                Vertiacale, już Ci wszystko piszę bo notowałam skrupulatnie:
                                                - regulon (antyk) - 43zł
                                                - decapeptyl (2 opak.wyciszacza) + wizyta - 640zł
                                                - decapeptyl + wizyta - 350zł
                                                Stymulacja:
                                                - menopur (2), puregon, decapeptyl + wizyta - 1950zł
                                                - fostimon (4)+ wizyta - 300zł
                                                - menopur, fosimon (2) + wizyta -300zł
                                                - badania krwi -150zł
                                                Za wszystko płaciłam po wizycie, przelewem z konta. Kartą nie można
                                                płacić. Zastrzyki nie bolą, igła jest b.cieniutka smile Dasz na pewno
                                                radę. Pozdrawiam cieplutko.
                                                • maggi1973 Re: Dorota, daj znać jak wrażenia po pierwszej wi 07.01.09, 17:57
                                                  A co do badań to ja posiewu nie robiłam a wyniki donosiłam na
                                                  kolejne wizyty, pod koniec stymulacji jeździłam co drugi dzień do
                                                  kliniki smile
                                                • verticale Re: Dorota, daj znać jak wrażenia po pierwszej wi 07.01.09, 18:31
                                                  maggi1973, dziekuje Ci za rozpiske! smile
                                                  jest juz jakis zarys konkretniejszy wydatkow, ktore nas czekaja...

                                                  powiedz mi... tego wyciszacza (decapeptyl) bierze sie w zaleznosci od
                                                  tego, jak reaguje organizm, czy jakas konkretna ilosc/przez iles dni
                                                  konkretnie?
                                                  ja ciemnota jestem jeszcze wink

                                                  robilas przelew PO wizycie?? jakis kwit dostawalas?

                                                  dziekuje!
                                                  smile

                                                  jak u Ciebie? kiedy zaczynasz regulon?
                                                  pozdrawiam!




                                              • verticale Re: Dorota, daj znać jak wrażenia po pierwszej wi 08.01.09, 07:18
                                                qlinek! jakies dziwne drzewko tworza nasze wpisy... tak, ze nie
                                                zauwazylam wczoraj Twojej wypowiedzi... wink

                                                z moim mezem jest identycznie... tez poczatki byly ciezkie,
                                                zwlaszcza, ze nigdy nie myslelismy, ze spotka nas to wszystko, a
                                                jesli, to raczej problemy beda ze mna... u nas to juz kilka lat
                                                wiadomo, ze cos jest nie tak - pomimo staran, efektow wciaz bylo
                                                brak... ale w ostatnich dwoch latach prowadzimy konsultacje i
                                                badania, i wiemy juz, gdzie tkwi problem i ze latwo nie bedzie, i
                                                naturalnie tymbardziej, nie da rady...

                                                moj m. potrzebowal na zrozumienie problemu ponad pol roku - przez ten
                                                czas kompletnie nie bylo rozmowy na ten temat, przerabial to w sobie
                                                skrycie, itd... ale dobrze, ze wlasciwe wnioski wyciagnal i dzis nie
                                                ma watpliwosci. oboje pragniemy tego samego.
                                                dobijamy do 30tki. w jakim wieku Wy jestescie? mozna wiedziec?
                                                Twoj maz musi miec lepsze wyniki niz moj, skoro robicie iui. u nas od
                                                razu byly wiadomo, ze tylko icsi wchodzi w gre. ale tak naprawde
                                                wciaz brak jednoznacznie diagnozy, odkrycia przyczyny tego stanu. a
                                                bylo juz tyle badan robionych... wszystkie wyniki, poza bad nasienia,
                                                sa prawidlowe uncertain chyba nie ma co drazyc, bo to i tak nic nie zmienia.
                                                dla nas wazne teraz, by utrzymac chociaz to, co jest...

                                                pozdrawiam!




                                                • Gość: qlinek Re: Dorota, daj znać jak wrażenia po pierwszej wi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.09, 11:28
                                                  Witaj!
                                                  To ja jestem trochę starsza, właśnie skończyłam 32 lata. Mąż o 2 lata młodszy.
                                                  Staramy się od 16 miesięcy, a leczymy od 5. Mam wciąż nadzieję, że in vitro nas
                                                  ominie, ale nie zamierzam też długo zwlekać z decyzją o nim. Planuję najpóźniej
                                                  w lecie do niego podejść jeśli nam się nie uda. Na pewno spróbuję jeszcze jednej
                                                  iui, może 2 - w zależności czy będzie sens wg opinii lekarza.

                                                  Naprawdę wielką nadzieję pokładam w tej akupunkturze tym bardziej, że
                                                  przeczytałam ciekawą rzecz odnośnie stosowania jej u facetów z obniżonymi
                                                  parametrami nasienia. Otóż okazuje się, że słabe nasienie może wynikać z
                                                  nieprawidłowego ukrwienia męskich gonad, co przeszkadza dojrzewaniu plemników.
                                                  Ponoć bardzo łatwo jest to doprowadzić do równowagi właśnie akupunkturą. Bardzo
                                                  mnie podbudowała ta opinia smile w końcu coś wierzyć trzeba.

                                                  pozdrowionka
                                                  • Gość: qlinek Re: Dorota, daj znać jak wrażenia po pierwszej wi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.09, 11:32
                                                    i jeszcze link do ciekawego artykułu odnośnie aku... smile


                                                    www.akupunktura.org.pl/nieplodnosc.htm
                                                  • maggi1973 Re: Dorota, daj znać jak wrażenia po pierwszej wi 08.01.09, 18:51
                                                    Verticale, reglon biorę od dzisiaj, przez 21 dni. Z tego, co
                                                    pamiętam, wyciszacz brałam ponad 2 tygodnie i przez ten czas byłam u
                                                    doktora na wizytach kontrolnych. Na podstawie wyników hormonów
                                                    ustalona została data stymulacji, która też trwa ok.14 dni. Płaciłam
                                                    za wizyty zawsze po nich, doktor mówił ile w sume za leki i wizytę,
                                                    ja, że zapłacę na konto i tak to wyglądałosmile A jak u Ciebie, kiedy
                                                    startujesz? Pozdrowionka
                                                  • verticale Re: Dorota, daj znać jak wrażenia po pierwszej wi 08.01.09, 19:26
                                                    hej dziewczyny!

                                                    odebralam dzis wyniki....... i przerazona jestem, bo nie wiem, co to
                                                    oznacza! sad

                                                    jestescie w stanie mi pomoc??
                                                    (n - norma/interpr. podana na kartce z wynikiem):

                                                    CMV IgM - Index: <<8,0 AU/ml
                                                    n: ujemny <15, watpliwy 15-29,99, dodatni >29,99

                                                    CMV IgG: 2,6 IU/ml
                                                    n: ujemny <0,4, watpliwy 0,4-0,599, dodatni >0,599

                                                    Toxo IgM: <<3,0 IU/ml
                                                    n: ujemny <6,0, watpliwy 6-7,99, dodatni >7,99

                                                    Toxo IgG: <<3,0 IU/ml
                                                    n: ujemny <7,20, watpliwy 7,20-8,79, dodatni >8,79

                                                    Rubella IgG: 27,1 IU/ml
                                                    n: ujemny <9,949

                                                    ???


                                                    ja wciaz czekam na okres... dzis lub jutro, jak mysle............
                                                    dziekuje maggi1973 za wyjasnienie oplat za wizyty, leki i inne info!

                                                  • verticale Re: Dorota, daj znać jak wrażenia po pierwszej wi 08.01.09, 20:39
                                                    nigdy wczesniej nie robilam tych badan... poczytalam troche i widze,
                                                    ze z wynikow wychodzi, ze cytomegalie i rozyczke przechodzilam juz po
                                                    prostu... ehh



                                                  • Gość: dido Re: Dorota, daj znać jak wrażenia po pierwszej wi IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.01.09, 07:30
                                                    CMV- cytomegalia. W klasie Ig M masz ujemną ,to dobrze jest.W klasie Ig G jest
                                                    dodatnie czyli ją przeszłaś kiedyś tam i też jest ok.Dla informacji ok.80%
                                                    kobiet ma dodatnie CMV w klasie Ig G.Toxo-toxoplazmoza ujemna w obu klasach
                                                    czyli w ogóle nie było styczności z tym paskudztwem.CMV jak i Toxo są chorobami
                                                    odzwierzęcymi powodującymi poronienia,poważne uszkodzenia płodu.Rubella to
                                                    różyczka i dawno temu ją przeszłaś.Klasa Ig M mówi,że teraz jesteś chora i to
                                                    jest niebezpieczne a klasa Ig G,że już to przeszłaś .Czyli twoje wyniki badań są
                                                    bardzo dobre!Wiem co piszę bo jestem laborantką.Powodzenia!
                                                  • verticale Re: Dorota, daj znać jak wrażenia po pierwszej wi 09.01.09, 07:58
                                                    dido!!!
                                                    dziekuje Ci serdecznie!! uspokoilas mnie!

                                                    pozdrawiam goraco!
                                                  • verticale Re: Dorota, daj znać jak wrażenia po pierwszej wi 09.01.09, 09:35
                                                    maggi1973, ja od dzis biore Regulon.
                                                    kiedy planujesz wizyte w klinice? moze sie miniemy? wink

                                                    niemal co do dnia jedziemy z tym wsyztskim. ciesze sie.

                                                    pozdrowienia, dobrego dnia wszystkim!
                                                  • qlinek Re: Dorota, daj znać jak wrażenia po pierwszej wi 10.01.09, 17:08
                                                    Witajcie dziewczyny!

                                                    jestem już po wizycie u akupunkturzystki, pierwsze wrażenia są bardzo dobre, mam
                                                    nadzieję, że tak pozostanie. Widać, że dla Pani nasz problem to chleb powszedni
                                                    i wie co mówi i robi w tym temacie. Dała mi gwarancję, że wyniki mojego męża po
                                                    sesji 9 zabiegów znacząco się poprawią, oczywiście przy współpracy z nim.
                                                    Zapisała nam "końską" dawkę wit.C, kazała lekko zmodyfikować dietę - w sumie nic
                                                    bardzo uciążliwego.
                                                    Powiedziała też, żeby na razie skupić się na aku, nie podchodzić do iui dopóki
                                                    nie zakończymy serii zabiegów. Mnie kazała mierzyć temperaturę z rana,
                                                    obserwować śluz i szyjkę macicy po to by mogła nakłuwać mnie odpowiednio do dnia
                                                    cyklu, w którym będę.
                                                    Zabiegi mają się odbywać raz w tygodniu.
                                                    Samo nakłuwanie to śmieszne uczucie, igła jest wbijana do momentu jak poczuje
                                                    się przechodzący w tym miejscu prąd. W sumie mało bolesne, średnio przyjemne,
                                                    ale to chyba trzeba się przyzwyczaić.

                                                    No więc tak to wygląda mniej więcej, teraz trzeba cierpliwie przejść 9 tygodni i
                                                    czekać na efekty smile
                                                    Pozdrawiam serdecznie!
                                                  • verticale Re: Dorota, daj znać jak wrażenia po pierwszej wi 11.01.09, 20:49
                                                    czesc qlinek!
                                                    fajnie, ze jestes zadowolona z pierwszej wizyty!
                                                    mysle, ze Twoje szczegolowe informacje sa cenne nie tylko dla mnie.
                                                    trzymam kciuki za duza poprawe wynikow u Twojego meza i
                                                    dobre "nastrojeni" Twojego organizmu. planujecie jakos w trakcie tych
                                                    9 tyg. robic badania, zeby sledzic ewentualne zmiany?
                                                    powiedz, ile wyniesie Was dokladnie seria tych zabiegow?

                                                    a, czy moglabys napisac o tej diecie? jest w tym cos szczegolnego?

                                                    moj maz zjada bardzo duzo wit c w naturalnej postaci, pije codziennie
                                                    lyzke oleju z pestek dyni (cynk i inne), je kwas foliowy ze mna,
                                                    podjada, jak ja, orzechy, pestki roznej masci, morele, rodzynki...
                                                    w ogole, bardzo dbamy o to, co jemy...

                                                    napiszcie, jak wyglada to u Was!
                                                    pozdrawiam!


                                                  • qlinek Re: Dorota, daj znać jak wrażenia po pierwszej wi 11.01.09, 22:10
                                                    Witaj verticale!

                                                    Co do badań to wygląda to tak, że przez 9 tygodni mamy się skupić na aku i
                                                    diecie. Badania dopiero miesiąc po zakończeniu serii, podobno badanie nasienia
                                                    jest dopiero wtedy obiektywne. Ja raczej badań robić nie będę bo u mnie w sumie
                                                    jest tylko lekko podwyższone FSH, ale na pewno sprawdzę endometrium bo u mnie
                                                    jest trochę poniżej normy. A ponoć ma się poprawić.
                                                    Co do diety to mamy jeść wg tzw. diety rozgrzewającej, cokolwiek to znaczy smile
                                                    Ogólnie mamy jeść dużo zup (ograniczyć jednak ogórkową, kapuśniak, żurek,
                                                    barszcz biały - wszystkie z serii kwaśnych), nawet pani powiedziała, że nie
                                                    byłoby przesadą jeść talerz zupy na śniadanie. Generalnie jeść dużo warzyw i
                                                    owoców gotowanych, unikać surowych (oprócz słodkich mandarynek, brzoskwiń i
                                                    moreli, które są ok). Nie pić soków 100%, pić winko czerwone wytrawne, ew.
                                                    półwytrawne (hurra wink), nie pić białego. Oczywiście nie pić piwa ani wódki. W
                                                    sumie nic szczególnego to nie jest, ale muszę posiedzieć i poczytać jakieś nowe
                                                    przepisy żeby nam się nie znudziło nowe jedzonko smile
                                                    Nasza aktualne przyzwyczajenia jakoś za bardzo nie odbiegają od zaleceń
                                                    akupunkturzystki, ale jednak będziemy się musieli trochę przestawić. Unikamy
                                                    jednak fast foodów, chipsów itp. rzeczy. Z witamin to ja łykam kwas foliowy,
                                                    żadnych witamin w tabletkach bo dr Polak powiedział, żeby za dużo nie
                                                    kombinować. Mąż łykał androvit, salfazin i vit. E, ale nie wydaje mi się, że
                                                    coś pomogły, zresztą bardzo się przed nimi bronił i nie chciał brać. Mówiłam to
                                                    babce od aku, powiedziała, żeby go nie zmuszać bo trzeba słuchać własnej
                                                    intuicji. To mnie trochę uspokoiło. A kwas foliowy coś facetom daje? Lekarz Ci
                                                    polecił dawanie go mężowi?
                                                    Tak to wygląda u nas, nie mam wyjścia jak zapomnieć o staraniach przez te 2
                                                    miesiące, uzbroić się w cierpliwość i czekać - choć łatwe to dla mnie nie jest,
                                                    zresztą jak dla każdej z nas sad
                                                    to tyle tym razem, trzymajcie się i miłego wkroczenia w nowy tydzień życzę smile
                                                  • verticale Re: Dorota, daj znać jak wrażenia po pierwszej wi 13.01.09, 09:58
                                                    qlinek, ciekawa ta Wasza dieta od pani aku smile choc wlasciwie my
                                                    zblizona stosujemy (duzo warzyw i owocow, prod. roslinnych, min
                                                    chemii w jedzeniu), to zup w takiej ilosci jednak sobie nie
                                                    wyobrazam wink winko wytrawne czerwone podpijamy, bo bardzo lubimy.

                                                    dokladnie dlatego nie faszeruje meza tabletkami - te androvity i inne
                                                    chemiczne nic nie daja. podstawa to dobra dieta i zdrowe prowadzenie
                                                    sie. jedynie kw. foliowy oboje lykamy - bo tego malo dzis w
                                                    produktach spozywczych, zwlaszcza ta pora roku... u nas kobiet
                                                    wiadomo po co ten kwas. u faceta, mysle, ze nie zaszkodzi - na krew
                                                    dobry wink

                                                    pozdrawiam Cie serdecznie!





                                                  • qlinek Re: Dorota, daj znać jak wrażenia po pierwszej wi 14.01.09, 11:03
                                                    hej,

                                                    właśnie zaczęłam mężowi wciskać kwasik, krzywi się bo po co to znowu jest, ale
                                                    je z miną cierpiętnika smile ostatnio rozbawił mnie bardzo bo stwierdził, że o
                                                    tych witamin robią mu się pryszcze... od piwa itp trunków jakoś mu się nie robią
                                                    smile Pocieszam się, że to nie tylko mój m jest taki pomysłowy, mąż mojej koleżanki
                                                    też ma szereg podobnych dolegliwości po witaminach wspomagających płodność smile

                                                    maggi1973 i verticale! trzymam mocno kciuki za powodzenie u Was!

                                                    pozdrowionka

                                                  • verticale Re: Dorota, daj znać jak wrażenia po pierwszej wi 26.01.09, 08:17
                                                    Qlinek, jak wrazenia z sesji akupunktury??
                                                    nic nie piszesz ostatnio, a to juz chyba minela Wasza trzecia?
                                                    pozdrawiam!
                                                  • qlinek Re: Dorota, daj znać jak wrażenia po pierwszej wi 28.01.09, 22:15
                                                    Witaj verticale,
                                                    u nas w sobotę już 4 zabieg. Jak na razie nie odczuwam zmian w swoim organiźmie,
                                                    ale ogólnie czuję się dobrze i dzięki Bogu nie czepia się mnie żadna grypa itp.
                                                    cholerstwo. Aku podobno i na odporność dobrze robi.
                                                    Mąż chodzi grzecznie choć widzę, że nie jest to dla niego relaks smile
                                                    Nic więcej "w temacie" się nie dzieje, przy okazji dałam sobie czas na
                                                    odpoczynek i regeneracje.

                                                    A jak u Ciebie? Na jakim jesteś etapie?

                                                    pozdrawiam mocno
    • Gość: justi Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw IP: 80.50.81.* 12.01.09, 12:28
      Dziewczyny, czekałam, czekałam, i w sumie nie doczekałam sie
      roziwnięcia tego wątku. Wybrałam Polmed, choć w Invimedzie nie
      byłam. W piątek idę na pierwszą wizytę i dam znać jak było.
      Zapisałam się do dr. Zosika.
      • maggi1973 Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw 12.01.09, 17:40
        Witajcie, mam już uzgodniony termin wizyty kiedy podadzą mi
        wyciszacz-28 stycznia. Verticale, a Ty kiedy ? Myślę, że dostanę tym
        razem dipherelinę jednorazowo, ostatnio codziennie brałam zatrzyk z
        decapeptylu więc teraz liczę na zastrzyk jednorazowy smile Chociaź
        sampoczucie po nim jest podłe..Z zainteresowaniem czytam Wasze
        menusmile Sama odstawiłam pieczywo (jem chrupkie pełnoziarniste),
        słodycze i alkohol. Chrupię marchewki i wspólnie z M. jem cytruski.
        No i planuję przynajmniej dwa razy w tygodniu rybkę. A i od dzisiaj
        M.łyka folik (jak nie pomoże to zaszkodzić chyba nie zaszkodzi).
        Pozdrawiam.
        • verticale Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw 13.01.09, 10:06
          maggi1973, jak ustalalas termin wizyty? to 21 (22?) dc, czyli 21/22
          dzien brania regulonu?
          hmm, u mnie wypada to na 29/30 stycznia smile ale nam wczesniej kazal
          przyjsc dr. - miedzy 10 a 17 dc. idziemy 20tego stycznia zatem.
          wlasciwie to nie wiem, po co? wink moze Ty wiesz? moze chce podejzrec,
          jak dzialaja tabsy, czy u mnie cichutko w jajnikach, nic nie rosnie,
          itd... masz pomysl?

          ja czekam na koncowke okresu i ide cytologie zrobic z posiewem -
          czasem mozna poczekac niezle na wynik........ nie chce tego jakos
          odkladac. gdzie robisz cytologie?

          u mnie wspominali o decapeptylu chyba.... czyli czeka mnie seria
          zastrzykow.... ile dni sie je bierze minimalnie? to jest klucie raz
          dziennie? eh, wolalabym jednorazowo sie kluc! sad

          pisz, co u Ciebie! smile
          milego dnia!




      • verticale Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw 13.01.09, 09:52
        czesc justi! daj znac po wizycie! mam nadzieje, ze nie bedziesz
        zalowac wyboru. jaki problem jest u Ciebie? pozdrawiam!
        • groszkowa74 Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw 13.01.09, 19:02
          I ja dojrzalam do powrotu do Invimedu po hsg i staraniach
          naturalnych. Jutro mam wizyte, a dzis 1dc. Chce podejsc do iui w tym
          miesiacu, kogos prowadzila dr Wickiewicz? Czy bez usg poda mi clo?
        • Gość: justi Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw, wybrałam POLM IP: *.media4.pl 17.01.09, 10:16
          Hej Verticale. Byłam u doktora Polaka. Nie jestem zawiedziona,
          przeciwnie - bardzo zadowolna. Mój problem jest taki, że mam PCo
          oprócz tego za duzo LH w stosunku do FSH. Z HSG wynika, ze mam
          drozne jajowody i dlatego pan doktor powiedzial mi, że u mnie jest
          potrzebna stymulacja cyklu i inseminacja. Byłam bardzo zadowoloa,
          otrzymalam odpowiedzi na kazde pytanie. Sama klinika jest przyjemna
          i komfortowa. No coz, zaczynam ostro walczyc o swoje
          szczescie.Pozdrawiam i sciskam
          • verticale Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw, wybrałam POL 19.01.09, 14:41
            hej justi! no to super, ze jest nas wiecej zadowolonych i
            pokladajacych nadzieje w doktorze smile
            trzymam kciuki dla Ciebie! kiedy zaczynasz leczenie?

            ja jutro mam wizyte (12cd na regulonie - wiec to tak kontrolnie
            chyba), brr... trzeba byc dobrej mysli!

            pozdrowienia!
            • maggi1973 Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw, wybrałam POL 19.01.09, 16:53
              Cześć Verticalesmile Koniecznie napisz jak wizyta. Rzeczywiście Twój
              termin jest nietypwy, mi doktor kazał przyjść dopiero w 21dc brania
              regulonu, czyli 28 stycznia, Nie muszę robić na tą wizytę rzadnych
              badań. Dopiero w 14dc po wyciszaczu.
              Justi, witaj, jesteś w dobrych rękach, powodzenia. Pozdrawiam
              wszystkichsmile)
              • verticale Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw, wybrałam POL 20.01.09, 17:27
                jestem po.
                wizyte z zastrzykiem mam 29 stycznia. wtedy mam doniesc wynik
                cytologii, ktorej nie udlo mi sie teraz zrobic.
                zobaczymy, jak bede sie stymulowac... wstepnie punkcja ok. 25 lutego.

                maggi1973, jak to u Ciebie wygladalo za pierwszym razem? jakie leki
                mialas, ile to trwalo? co Ci planuja teraz?
                jak sie czujesz w ogole? jakie nastawienie?
                pozdrawiam!
                • maggi1973 Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw, wybrałam POL 20.01.09, 18:37
                  Verticale, wygląda na to, że punkcje będziemy mieć zaraz po sobie.
                  Ja zastrzyk mam dostać 28.01 więc ok.24.02 punkcja. Ale to wszystko
                  terminy wstępne i może to Ty będziesz pierwszasmile Jaki zastrzyk
                  dostaniesz? Ja brałam ok.14dni decapeptyl jako wyciszacz, teraz
                  doktor da mi raczej dipherelinę jednorazowo.W okresie stymulacji
                  brałam dalej decapeptyl, menopur i puregon, też około 2 tygodni.
                  Teraz jeszcze nie wiem, jakie i ile leków, spytam 28-go.
                  Ogólnie to czuję się dobrze,tyle czasu czekałam na drugą szansę, i
                  cieszę się, że nadchodzi. Oczywiście denerwuję się jak teraz
                  wszystko się ułoży ale to już w rękach doktora i Pana Boga. Staram
                  się o dobre odżywianie, ograniczyłam kawę, zrezygnowałam ze
                  słodyczy, białego pieczywa. I cały czas myślę jak jeszcze mogę
                  pomóc?? Pozdrawiam gorąco
                  • verticale Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw, wybrałam POL 20.01.09, 18:59
                    Maggi1973, dziekuje, ze tak szybko tu zajrzalas! smile
                    idziemy niemal tak samo z calym przygotowaniem do zabiegu wink
                    jak pisalam wczesniej, bardzo sie ciesze - bedziemy sie wspierac,
                    prawda? nie mam bardzo z kim pogadac o tym wszystkim (tylko maz
                    wlasciwie - ale ja mam zdecydowanie wieksze potrzeby... nie chce go
                    nekac, to w koncu tylko facet wink), wie tylko pare moich najblizszych
                    znajomych, ale bez szczegolow...

                    tak, to wszystko terminy wstepne, wiem.
                    zastanawiam sie, jak bede reagowac na te wszystkie leki... choc
                    ginekologicznie nie ma u mnie problemow, jestem dosc wrazliwa na
                    chemie...
                    Maggi1973, jak sie czulas po tych zastrzykach? napisz mi prosze...

                    ja w 21dc mam miec jednorazowo zastrzyk. ale, kurcze, juz mi sie
                    pomieszalo, i... nie pamietam, czy to ma byc decapeptyl czy
                    dipherelina... jak myslisz? wink
                    co do reszty lekow, to juz na tej najblizszej wizycie pewnie doktor
                    ustali. na razie nic nie mowil konkretnie.

                    tez sie denerwuje, rozmyslam, ja sie to wszystko potoczy, jaki bedzie
                    final... czasem zalapuje dolka, podlamuje sie, czy dam rade...
                    tak, jak Ty, my rowniez dbamy z mezem o siebie... dobra dieta, ruch...

                    wlasnie, co jeszcze mozemy zrobic?...

                    aa, Maggi1973, ten pierwszy zastrzyk bardzo boli??... wink


                    • maggi1973 Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw, wybrałam POL 21.01.09, 17:46
                      Hej, Verticale, myślę, że jeśli też dostaniesz tylko jeden zastrzyk,
                      to będzie to dipherelina. Zastrzyk dostałam domięśniowo w pośladek i
                      przez kilka dni mnie trochę bolało ;-( No i samopoczucie miałam po
                      nim kiepskie, robiło mi się gorąco, w nocy budziłam się spocona,
                      typowe objawy menopauzysmile Lepiej znosiłam leki podczas stymulacji,
                      oprócz kłucia trzy razy dziennie w brzuch, czułam się normalnie.
                      Powiem Ci, że aż teraz się zastanawiam czy faktycznie było u mnie
                      niebezpieczeństwo hiperstymulacji,może powinnam zaryzykować wtedy
                      punkcję i transfer...
                      Też się cieszę, że tak nam się razem zbiegło, razem raźniej smile)
                      Pozdrawiam smile)
                      • Gość: justi Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw, wybrałam POL IP: *.media4.pl 21.01.09, 20:32
                        Hej dziewczyny. Jestem już po dwóch wizytach...zadowolona i
                        zmartwiona, bo niestety moja sytuacja nie jest zbyt łatwa -zresztą
                        same wiecie.
                        Pierwsza wizyta była w piątek-trwała długo, dokładny wywiad, szczere
                        odpowiedzi na pytania i ciepła atmosfera. Naprawdę poczułam, że
                        jestem w dobryh rękach. Druga wizyta -super. No ale diagnoza
                        nieciekawa, musze porobić kilka badań, mam podejrzenia zrostów na
                        jajowodzie, zaburzenia owulacji - nie pekł mi pecherzyk po podaniu
                        pregnylu w piątek...Długa droga przede mną a dwa lata starań za
                        mną.Pozdrawiam Was mocno...Damy jakoś radę.
                        • verticale Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw, wybrałam POL 26.01.09, 08:20
                          Justi, musimy jakos dac rade!
                          kazda z nas ma tu powazne problemy. wazne, ze masz diagnoze i
                          wiadomo, co mozna z tym zrobic, prawda? trzeba wierzyc, ze kazdej uda
                          sie zajsc w upragniona ciaze!

                          pisz, co tam u Ciebie, jak bedziesz po kolejnej wizycie. czy dr
                          zlecil Ci jakies badania? leki?
                          jaki plan dzialania macie?

                          pozdrawiam!
                      • verticale Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw, wybrałam POL 26.01.09, 08:23
                        czesc Maggi1973! smile
                        tez mysle, ze bedzie to dipherelina w takim razie... jej, przerazasz
                        mnie tym opisem...
                        Ty juz w srode?? odezwij sie po wizycie. powodzenia!
                        • maggi1973 Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw, wybrałam POL 28.01.09, 22:22
                          Cześć Verticalesmile Ja już po zastrzyku,dostałam dipherelinę. Kolejna
                          wizyta 9.02 z wynikami LH i estradiolu. Wstępnie doktor wyznaczył
                          nam termin punkcji na 25.02. Oby jak najszybciej nam to zleciałosmile
                          Daj jutro znać jak u Ciebie.
                          • verticale Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw, wybrałam POL 29.01.09, 18:56
                            czesc!
                            no to i ja mam skutom dupkem wink nawet az tak nie bolalo wink gorzej, ze
                            teraz jakos cierpnie mi noga ciut i mysle, ze poczuje sie wrotce
                            gorzej...... uncertain ale co tam. jestem dobrej mysli, jakos glupia sie
                            ciesze, ze wreszcie 'ruszylo' z tym wszystkim big_grin

                            mialam podany dokaldnie ten sam lek, co Ty.
                            i dokladnie tego samego dnia(!) mam wyznaczona kolejna wiz. z
                            wynikiem lh i estr! wink

                            moze sie spotkamy za te niecale dwa tygodnie?? kto to wie.... wink

                            jak sie czujesz po zastrzyku? zastanawiam sie, jaka bedzie moja
                            reakcja.

                            pozdrawiam Cie goraco!!
                            ps. podczytuje troszke Wasza rozmowe na Bocianie wink
                            • verticale Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw, wybrałam POL 29.01.09, 19:15
                              aa, kiedy spodziewac sie teraz krwawienia?? normalnie, jak po
                              odstawieniu pigulki, czyli za pare dni powinno byc? czy jak?
                              zapomnialam dzis zapytac dr......
                              • maggi1973 Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw, wybrałam POL 29.01.09, 21:35
                                Verticale, idziemy łeb w łebsmile) Mnie dzisiaj boli pośladek, ponoć
                                to normalne po tym zastrzyku. Samopoczucie na razie bez zmian. Z
                                tego co pamiętam to krwawienie miałam kilka dni po odstawieniu
                                regulonu. Na bociana zaglądam teraz bo jak wiesz jedna z dziewczyn
                                jest właśnie po punkcji u naszego doktora, chcę dowiedzieć się jak
                                najwięcej co nas czekasmile Dzięki naszym rozmowom jet mi lżej
                                przechodzić przez towszystko. Samej byłoby trudno, prawda?
                                Pozdrawiam i czekam na wieści.
                                • verticale Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw, wybrałam POL 30.01.09, 15:07
                                  czesc Maggi1973!!
                                  no to z tym krwawieniem, jak myslalam - pewnie bedzie lada dzien.
                                  mnie tez boli posladek, troszke na noge mi 'zeszlo'. poza tym calkiem
                                  ok, choc moze jakas taka bardziej 'padnieta' jestem i..... tylko nogi
                                  mam zmeczone, jak stara babcia....... ? uncertain
                                  wink
                                  ogolnie nie jest zle. chcialabym czuc sie tak do samego konca.......

                                  gdzie bedziesz oznaczac hormony? na Powstancow?
                                  zastanawiam sie, czy w jakim sinnym labie zrobia mi wyniki tak od
                                  reki...
                                  aa wiesz moze, jaki ma byc poziom tych hormonow (lh, estradiol), zeby
                                  ruszyc z tym wszystkim? czy 9lutego bedziemy miec rowzniez usg?

                                  samej byloby bardzo trudno......... jakos tak czuje sie bezpieczniej,
                                  jak moge niektore sprawy skonsultowac, wygadac sie komus... smile
                                  dzieki, ze jestes!

                                  pozdrawiam! pisz, jak sie czujesz!



                                  • maggi1973 Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw, wybrałam POL 31.01.09, 10:50
                                    Cześć Verticale, mnie już dzisiaj dopadła @. Oprócz zwykłych
                                    dolegliwości z nią związanych czuję się ok. W nocy tylko trochę się
                                    pocę.No i cały czas czuję pośladek po diphereliniesmile
                                    Badania robiłam na Powstańców, mieszkam 20km od Wrocka i u mnie na
                                    wyniki czeka się "tylko" 2 dnismile Znalazłam na forum, że " po
                                    ok. 10-14 dniach brania wyciszacza (diph.) badasz hormony LH i
                                    estradiol i jeśli mają odpowiedni poziom (LH < 3, E < 20) to
                                    zaczynasz stymulację". Po kilku dniach stymulacji masz badanie
                                    estradiolu i wizytę z usg.
                                    Cały czas myślę o tym jak przebiegnie to u mnie tym razem, czy uda
                                    się nie przestymulować ale też wytworzyć pare ładnych
                                    komóreczek...Jeśli tak, to za miesiąc będziemy już czekały na
                                    wynik... Pozdrawiam!
                                    • qlinek CUD!!! 31.01.09, 15:39
                                      Dziewczyny, nie uwierzycie!!!
                                      Właśnie dzisiaj dowiedziałam się, że jestem w ciąży... jeszcze sama w to nie
                                      wierzę, ale beta HCG 2348, test ciążowy poztywny. Z poziomu bety wynika, że to 4
                                      tydzień... Ta wiadomość była dla mnie takim szokiem, że mówiąc o tym mężowi
                                      ryczałam jak bóbr. Już straciłam nadzieję, że to się kiedykolwiek stanie!
                                      • verticale Re: CUD!!! 31.01.09, 17:46
                                        Qlinek, Kochana!! GRATULUJE!!! smile cudowana wiadomosc!!! smile))

                                        czyzby akupunktura od poczatku dziala cuda? wink

                                        super! zycze teraz duzo zdrowka dla Ciebie i Malenstwa!
                                        daj znac po wizycie u gin.

                                        macie z mezem cudowny weekend........ smile

                                        gratuluje jeszcze raz! smile
                                        • qlinek Re: CUD!!! 01.02.09, 12:12
                                          Verticale!
                                          Dzięki wielkie za ciepłe słowa!

                                          Chyba ta akupunktura u nas zadziałała bo udało się od razu jak tylko zaczęliśmy.
                                          Wszyscy jesteśmy w szoku, łącznie z Panią od aku smile

                                          W tygodniu pójdę do lekarza i mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Dam znać
                                          co mówił.

                                          Trzymam mocno kciuki za Ciebie i maggi1973!

                                          pozdrowionka
                                      • Gość: justi Re: CUD!!! IP: 80.50.81.* 02.02.09, 13:22
                                        Hej qlinek.WIELKIE GRATULACJE! Życie jest piekne. Ja staram się
                                        nadal. Mam w związku z tym pytanko. Robbiłaś test ciążowy w dniu
                                        spodziewanej miesiączki i wyszedł pozytywny? Boję się zrobić, bo
                                        tylko 1 dzień mi się spóxnia. Nie chcę kolejnego rozczarowania. A
                                        piersi bolą mnie jak przed@.
                                        Ściskam i uważaj na Siebie
                                        • qlinek Re: CUD!!! 02.02.09, 14:26
                                          Nie robiłam testu ciążowego od razu, bo się bałam. Mi się spóźniał okres 3 dni,
                                          w 3 dniu akurat miałam iść na aku, a, że mierzę temperaturę rano i robię z tego
                                          wykres to poszłam z nim na zabieg. Akupunkturzystka jak zobaczyła wykres to od
                                          razu zapytała czy zrobiłam test. Kazała zrobić betę skoro boję się ciążowego,
                                          dopiero jak beta wyszła wysoka to zrobiłam test ciążowy by spełnić swoje
                                          największe marzenie: zobaczyć dwie kreski smile
                                          Piersi mnie bolały ale nie jakoś bardzo mocno, tyle, że mnie zawsze przed samym
                                          okresem nie bolą w ogóle. Ogólnie jak się już potem zastanowiłam to w tym
                                          miesiącu nie miałam żadnych wyprysków jakie mam zawsze przed @ i biegałam ciągle
                                          do toalety. A tak to nic więcej na razie - żadnych zachcianek itp. rzeczy.
                                          W sumie teraz dziwnie się czuję, nie czuję żadnej zmiany w sobie jeszcze.
                                          Dlatego nie mogę doczekać się wizyty, która potwierdzi ciążę.
                                      • spinkaz Re: CUD!!! 05.02.09, 13:08
                                        Qlinku!! Gratuluję!!! Czyli udało się naturalnie? Mogłabyś podać
                                        namiary na tę akupunkturę, od jakiegoś czasu waham się czy nie
                                        spróbować. Pozdrawiam i życze spokojnej ciążysmile
                                        • verticale Re: CUD!!! 06.02.09, 08:53
                                          Qlinek! co tam u Ciebie?? jak sie czujesz?
                                          pozdrowienia!!
                                          • qlinek Re: CUD!!! 06.02.09, 11:05
                                            Witajcie dziewczyny!

                                            Byłam wczoraj u lekarza, który potwierdził co prawda ciążę, ale jest bardzo
                                            wczesna bo wg usg wyszło 5 tydz. i 1 dzień. Coś więcej będzie można powiedzieć
                                            za 2 tyg, w 7 tyg. ciąży. Najważniejszą dla mnie wiadomością jest to, że jest
                                            pęcherzyk, nie jest pusty i jest prawidłowo umiejscowiony w macicy. Teraz łykam
                                            witaminki dla przyszłych mam i staram się dbać o siebie i malucha (jak to
                                            dziwnie brzmi wink ). Ogólnie czuję się dobrze tylko boli mnie bardzo krzyż, ale
                                            to ponoć poszerzająca macica to powoduje. Piersi mam lekko bolesne, nudności nie
                                            mam na razie, wrażliwość na intensywne zapachy mam od zawsze więc to też żadna
                                            nowość.

                                            Maggi i Verticale, podczytuję Wasze posty i widzę, że u Was też pełną parą idą
                                            przygotowania. Bardzo się cieszę i trzymam mocno kciuki.

                                            Spinkaz, udało się naturalnie. Lekarz mi wczoraj powiedział, że tak czasem bywa
                                            po stymulacji i organizm jakoś się przestawia na właściwe tory. Na priva wysyłam
                                            Ci namiary na Panią od aku - i gorąco polecam smile

                                            pozdrowionka

                                            p.s. najbardziej zawiódł się mój mąż, który myślał, że doktor już mu potwierdzi,
                                            że będzie syn wink
                                            • spinkaz Re: CUD!!! 06.02.09, 20:55
                                              Jeszcze raz dziękuję Qlinkusmile
                                              Ach ci mężowie... hihihi uśmiałam się!
                                              Dbaj o siebie, dużo się uśmiechaj, no i zaglądaj tu czasami i daj
                                              znać co i jak u "maluszka". Pozdrawiam.
                                    • verticale Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw, wybrałam POL 31.01.09, 17:59
                                      Maggi1973, nie uwierzysz... jedziemy 'leb w leb', jak pisalas
                                      wczesniej.... wink tez juz mam @...

                                      wyniki horm odbieralas sama, czy lab przekazal info do kliniki?

                                      staram sie, jak moge, dobrze nastrajac......................
                                      choc sa chwle, ze jakos tak 'ciezko' sie robi...

                                    • verticale Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw, wybrałam POL 01.02.09, 20:55
                                      Maggi1973! jak u Ciebie wyglada to krwawienie?? u mnie normalne to
                                      ono nie jest... myslalam, ze sie "rozkreci", ale ja wciaz plamie
                                      drugi dzien, i to jakos tak dziwacznie...

                                      i czuje sie zdecydowanie gorzej...
                                      • Gość: maggi1973 Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw, wybrałam POL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 23:10
                                        Qlinek, gratuluję! To cudowna niespodzianka! Zyczę spokojnej ciążysmile
                                        Verticale, ja chyba trzy dni miałam plamienia a i teraz krwawienie
                                        zdecydowanie mniejsze niż zwykle. To na pewno po antykach..
                                        Mnie dzisiaj cały cały dzień boli głowa więc też samopoczucie do
                                        banisad
                                        Jeśli chodzi o wyniki to na Powstańców tylko mówisz, że jesteś od
                                        doktora i oni dzwonią do Polmedu z wynikami. Ja też oczywiście
                                        dzwoniłam pytać o wyniki bo nie mogłam wytrzymać do wizytysmile
                                        • verticale Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw, wybrałam POL 03.02.09, 08:25
                                          Maggi1973, jak sie czujesz???
                                          u mnie tez sie rozkrecilo to krwawienie...
                                          a do tego czuje sie FATALNIE sad
                                          boli mnie glowa, brzuch, miesnie, jestem oslabiona............

                                          co wynikow jeszcze... tez pewnie bede dzownic, zanim dr powiedza.
                                          umre z ciekawosci w innym razie...

                                          mam nadzieje, ze jak zacznie sie stymulacja, poczuje sie lepiej...
                      • Gość: storczyk Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw, wybrałam POL IP: *.dsl.opol.bdi.inetia.pl 04.02.09, 13:15
                        Mam do Was prośbę, jak nazywa się labolatorium na Powstańców, gdzie
                        dokładnie sie ono znajduje? Zapomnialam zapytać - pierwszy raz w
                        Polmedzie.
                        • maggi1973 Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw, wybrałam POL 04.02.09, 21:12
                          Witaj Storczykusmile Laboratorium jest na Powstańców Śl.168 tel.071
                          337-17-26. Jadąc od strony centrum w stronę Bielan, jest po lewej
                          stronie za skrzyżowaniem z Hallera.W takim długim galeriowcu, na
                          partezre, wejście od Powstańców. Czy też planujesz inv u Polaka?
                          Verticale, jak sampoczucie? Ja boję się, żeby nie dopadło mnie
                          przeziębienie...Wszyscy wokół chorowali, ja nie ale coś czuję, że
                          gardło mam podrażnione. Dzisiaj miałam stan podgorączkowy...Oby do
                          poniedziałku było dobrze... Mam zrobić morfologię ale poczekam do
                          lepszego samopoczucia. Trzymaj się smile)
                          • verticale Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw, wybrałam POL 05.02.09, 07:35
                            Maggi1973, to prawda. wszyscy naokolo choruja... ja sie jakos
                            trzymam, nic mnie na razie "nie bierze". trzymaj sie i Ty!

                            mam na mysli przeziebienia, itd. bo czuje sie kiepsko, jak pisalam
                            wczesniej. mnie takie stany podgoraczkowe dopadaja kilka razy
                            dziennie, czasem mam wrazenie, ze glowe mi rozsadzi uncertain poza tym mam
                            bole miesni, glownie nog, i fale bolu glowy, przez co w ciagu dnia
                            jestem w 50% tylko wydajna... strasznie dokuczliwe...
                            brzuch troche sie uspokoil, choc jeszcze leciutkie plamienie mam...
                            nie wiem, czemu, na wieczor kazdego dnia mam bardzo twardy, wzdety
                            brzuch. budze sie co prawda juz z normalnym, ale...
                            czy to moze byc po tej diph.?...

                            czemu robisz morfologie? brakuje Ci do kompletu aktualnej czy jak?
                            jedz buraczki, morele, orzechy, kasze i pij winko czerwone! wink ja mam
                            bardzo ladna hemoglobine.
                            ja jeszcze bede musiala posiew zrobic. ale to juz u dr. tak
                            powiedzial. nie miewalam problemow bakteriologicznych, wiec chyba nie
                            ma co panikowac...

                            oby wytrzymac do nastepnej wizyty..... to juz tylko kilka dni.
                            pozdrawiam Cie!


                            • maggi1973 Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw, wybrałam POL 05.02.09, 17:13
                              Hej Verticale, myślę, że ta podwyższona temperatura to wynik
                              diphereliny... Ja ostatnio dostałam ten zastrzyk jako ochronę po
                              nieudanej stymulacji, działał blisko 2 m-ce i fatalnie się wtedy
                              czułam...Koleżanki z pracy śmiały się bo nagle musiałam otwierać
                              okno, miałam uderzenia gorąca, normalna menopauza...Teraz jest
                              lepiej bo zastrzyk krótko na razie działa.
                              Doktor kazał mi tylko uaktualnić morfologię, inne wyniki uznał za
                              aktualne. Zastanawiam się tylko nad cytomegalią. Ostatnio wyszło, że
                              nie byłam chora i nie mam odporności. Różyczka i toxo mam już
                              przeciwciała, A z cytomegalią nie wiadomo. Chyba poproszę o
                              zrobienie razem z morfologią...
                              Piję czerwone winko, a jakże, ponoć pomagasmileJutro kupię morele i
                              orzeszki, i surówkę z buraczkówsmile
                              Verticale, kiedy Ty się badasz? Ja w poniedziałek, to Ty we wtorek?
                              • verticale Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw, wybrałam POL 05.02.09, 18:16
                                hej Maggi1973!
                                badam sie jak Ty, w poniedzialek! hm, jeszcze sie spotkamy i w
                                labolatorium i w klinice?? kto to wie! wink tylko nie wiem, jak
                                mialybysmy sie rozpoznac niby.... wink

                                tak... juz rozgryzlam moje samopoczucie... srednio trzy razy dziennie
                                mam dziwny bol glowy z uderzeniem ciepla...
                                dzis jakos mnie miesnie nawet mniej bola... moze przetrwam do tego
                                poniedzialku jakos... wink

                                tak jak piszesz, moze dla spokoju wewn lepiej powtorzyc ta cyto.
                                w poniedzialek razem z hormonami robisz?

                                aa, czy przy okazji tej wizyty poniedzialkowej, weryfikacji
                                hromonalnej, bedziemy miec usg? mialas poprzednio? chyba tak, prawda?

                                probowalam pisac do Ciebie na priv. niestety, dostalam zwrot - nie
                                masz aktywnej skrzynki... szkoda. moglybysmy mniej anonimowo
                                popisac wink
                                • maggi1973 Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw, wybrałam POL 05.02.09, 18:29
                                  Verticale, założyłam konto i wysłałam do Ciebie maila.Sprawdz czy
                                  doszedł?
                                  • verticale Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw, wybrałam POL 06.02.09, 08:54
                                    Maggi1973, smile
                                    napisalam do Ciebie maila! smile
                                    pozdrawiam
                                    • verticale Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw, wybrałam POL 15.02.09, 09:02
                                      czesc Dziewczyny! co tam u Was? smile
                                      Qlinek, jak sie czujesz, co slychac?

                                      pozdrawiam! smile
                                      • qlinek Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw, wybrałam POL 20.02.09, 16:19
                                        Witaj verticale smile

                                        U mnie wszystko dobrze, wczoraj widziałam serduszko mojego maleństwa. Pięknie
                                        bije smile Maluch rośnie jak na drożdżach!
                                        Zostaliśmy miło zaskoczeni wczoraj w Polmedzie bo wraz z kartą ciąży
                                        otrzymaliśmy dwie reklamówki gadżetów dla maluchów: próbek kosmetyków, herbatek,
                                        pierwszy album dziecka, mnóstwo materiałów o ciąży, porodzie i pielęgnacji
                                        noworodka. Też butelkę Avent'a, która mi się najbardziej podoba i stoi w domu na
                                        centralnym miejscu wink
                                        Czuję się ok, mdłości powoli się kończą, poza tym bez większych zmian na razie.

                                        A co u Ciebie? Na jakim jesteś teraz etapie?

                                        pozdrawiam bardzo serdecznie i czekam na wieści smile
                                        • maggi1973 Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw, wybrałam POL 24.02.09, 13:25
                                          Verticale, piszę tutaj bo poczta nie działa... Dzwonili do mnie z
                                          kliniki, transfer jutro o 15.30. Pytałam czemu nie chcą pohodować
                                          zarodków do piątku, ale taka jest decyzja Polaka, nic więcej się nie
                                          dowiedziałam... Co u Ciebie??? Pozdrawiam
                      • Gość: xx131 Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw, wybrałam POL IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.03.09, 16:48
                        Witam,
                        Jeżeli to coś by mogło pomóc, to ODRADZAM klinikę dr Polaka.
                        Są niekompetentni, nie nie polecam..........
                        • Gość: maggi1973 Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw, wybrałam POL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.09, 17:39
                          xx131, napisz proszę coś więcej, czemu taki zdanie? Przed chwilą na
                          forum niepłodność znalazł się post ostro krytykujący wrocławski
                          Invimed... Więcej ośrodków tego typu we Wrocławiu nie ma...
                          • Gość: Dorota Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw, wybrałam POL IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.03.09, 10:25
                            Cóż, to jest tak, że jak komuś się powiedzie, to chwali daną
                            klinikę, a jak porażka, to ją krytykuje. Nie ma chyba kliniki, która
                            miałaby same sukcesy i wyłącznie zadowolone pacjentki.

                            Ale to fakt, że we Wrocławiu sa tylko 2 kliniki zajmujące się
                            niepłodnością na poważnie. Wyboru więc wielkiego nie mamy sad To
                            stanowczo za mało jak na takie duże miasto, a do tego trzeba dodać
                            pacjentki z Dolnego Śląska, Opola i innych regionów, które
                            przyjeżdżają tutaj się leczyć.
                        • Gość: marcela25 Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw, wybrałam POL IP: 217.98.62.* 12.03.09, 18:32
                          dlaczego tak napisałas. Ja w przeciwienstwie do ciebie bede polecala dr. Polaka
                          poniewaz jestem juz w 32 tyg. ciazy i dzieki niemu oczekujemy na narodziny
                          naszej kruszynki smile. Pozdrawiam cieplutko.
                          • verticale Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw, wybrałam POL 26.03.09, 13:46
                            witam!
                            dawno sie nie odzywalam... a dzialo sie bardzo duzo wink
                            mysle, ze to juz pora podbic zamierajacy niezasluzenie watek...
                            moje pierwsze ICSI udane smile /zreszta, nie tylko moje! wiem o innych
                            sukcesach... wink/ jestem w upragnionej ciazy smile leci juz 7 tydz... a
                            Malenstwu bije serduszko... smile jestem zachwycona klinika, opieka,
                            jaka nas tam otoczono, doktorem, wszystkim...
                            nie powiem, zebym byla spokojna, spokojniesza... czas sie dluzy od
                            jednego usg do drugiego... ale nie trace wiary. teraz to juz musi byc
                            tylko dobrze.

                            Kochane, pisze o tym ku pokrzepieniu, byscie nie tracily nadziei i
                            nie przestawaly walczyc!
                            pozdrawiam!

                            ps. Qlinek, co u Ciebie? pozdrawiam!
                            • qlinek Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw, wybrałam POL 27.03.09, 08:27
                              verticale! Cudowna niespodzianka!!! Strasznie się cieszę i gratuluję Ci
                              serdecznie smile
                              Dużo ostatnio myślałam o Tobie, martwiło mnie, że się nie odzywałaś. Ale teraz
                              wiem, że wszystko będzie dobrze, bo musi być. Dbaj o siebie, odpoczywaj,
                              rozpieszczaj się - ze zdrowego egoizmu i dla dzidziusia wink

                              U nas wszystko bardzo dobrze, wczoraj byliśmy na usg z badaniem przezierności
                              karkowej. Na szczęście wyszło dobrze, a maluch taki duży, że nie chciał się dać
                              zmierzyć smile Super uczucie widzieć jak taki malutki, kilkucentymetrowy
                              człowieczek fika w Twoim brzuszku smile

                              Napisz mi jak się czujesz, masz jakieś typowe objawy ciążowe?
                              Pozdrawiam serdecznie Ciebie i przesyłam uściski dla brzuszka smile
                              • verticale Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw, wybrałam POL 27.03.09, 11:03
                                Qlinek, Dorota! dziekuje smile
                                czuje sie bardzo roznie, mam rozne dolegliwosci, w tym mdlosci,
                                straszna sennosc... ale jakos daje rade!

                                Qlinek, swietnie, ze kolejne badania sa dobre, gratuluje i trzymam
                                kciuki na przyszlosc. Twoje dzieciatko juz jest takie duze! smile
                                a jak Ty sie czujesz??

                                Dorota, u nas poszlo 'gladko', ale sama wiesz... to tak naprawde
                                dopiero poczatek wsyztskiego... do Twojego zabiegu juz zostalo
                                nieduzo czasu - daj znac, jak zaczniesz przygotowania!

                                a co do Maggi1973 - to najlepiej, jak sama napisze co u niej. mamy
                                kontakt - w efekcie rownolegle przebiegajacego leczenia (w ten sam
                                dzien zabieg! itd smile) nazwiazala sie przesympatyczna znajomosc...

                                pozdrawiam Was!
                            • Gość: Dorota Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw, wybrałam POL IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.03.09, 10:26
                              Verticale - gratulacje! Śledziłam Twoją drogę do ICSI na tym wątku i
                              cieszę się, że Ci się udało. Twój sukces napawa mnie optymizmem
                              przed moim IVF u dr P., do którego podejdę naprawdopodobniej pod
                              koniec kwietnia.
                              • Gość: Dorota Maggi1973, a co u Ciebie? IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.03.09, 10:27
                                Maggi, napisz, proszę, co u Ciebie.
                                • Gość: Maggi1973 Re: Maggi1973, a co u Ciebie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.09, 19:34
                                  Witajcie, u mnie, tak jak u verticale, udało sięsmile I to podwójnie smile
                                  Wczoraj widziałam moje dwa Maluszki na usg. Dostałam oficjalną
                                  informację, że jestem w 7 tc.
                                  Dorotko, jak u Ciebie? Trzymam kciuki! Pisz koniecznie do nas.
                                  Qlinek, super, że Maleństwo rośnie. Chodzisz dalej do Polmedu?
                                  Pozdrawiam gorąco!
                                  • verticale Re: Maggi1973, a co u Ciebie? 02.04.09, 20:22
                                    Maggi1973 wink

                                    pozdrowienia dla wszystkich!
                                    • qlinek Re: Maggi1973, a co u Ciebie? 02.04.09, 22:33
                                      Maggi1973! Przede wszystkim OGROMNE, chyba na miejscu będzie jak powiem:
                                      PODWÓJNE GRATULACJE wink To sobie sprawiliście bonus smile

                                      Wspaniale, że tak nam się "rozrasta wątek" i maluszki zaczynają już rządzić. Mój
                                      to chyba niezły diabełek będzie bo daje mi się porządnie we znaki - mam na myśli
                                      poranne mdłości oraz wymioty. Od ponad 2 miesięcy dzień w dzień, czasami jak mam
                                      wolne i pośpię dłużej to się udaje i jest spokojnie. Ale na ogół umycie zębów
                                      rano kończy się wiadomo czym uncertain
                                      Poza tym czuję się super, nawet mnie nie męczy spanie, raczej jestem dość
                                      aktywna. Zachcianek brak smile
                                      Denerwuję się trochę, że nic mi brzuszek nie urósł prawie, a to już praktycznie
                                      lada dzień 14 tydzień. Tzn trochę przytyłam w pasie, bo ciasno mi w ciuchach
                                      sprzed ciąży, ale ciążowe są jeszcze zdecydowanie za duże. Zrobiły mi się na
                                      brzuchu 3 wielkie fałdy, które podobno rozciągną się lada moment w brzuszek
                                      ciążowy, jak twierdzą doświadczone koleżanki. Na co czekam niecierpliwie smile

                                      Nadal chodzę do Polmedu, prowadzę ciążę u dr Zosika, a nierzadko się zdarza, że
                                      na wizycie jest też dr Polak. Jak dotąd jestem bardzo zadowolona z opieki i
                                      podejścia. Podoba mi się, że dr Zosik nie panikuje, jest konkretny i rzeczowy,
                                      zawsze wyczerpująco odpowiada. No i dużo można się też nagadać z Panią Kasią i
                                      Panią Olą smile Fajnie, że pamiętają pacjentki po imieniu, aż miło tam iść. Macie
                                      podobne odczucia?

                                      A Wy, dziewczyny, jakie macie plany co do miejsca prowadzenia ciąży? Chyba też
                                      Polmed?

                                      Pozdrawiam Was i Wasze brzuszki bardzo, bardzo mocno wink
                                      • magab28 Re: Maggi1973, a co u Ciebie? 22.04.09, 07:59
                                        Ja też jestem szczęśliwą pacjentką Polmedu,mnie prowadził dr Zosik (i on powiem
                                        szczerze bardziej przypadł mi do gustu)od początku, tylko przy pierwszych dwóch
                                        wizytach był dr Polak, a teraz mam cudowną dwu miesięczną córcięsmilesmile
                                        • magab28 Re: Maggi1973, a co u Ciebie? 22.04.09, 08:01
                                          i ciąże też w Polmedzie prowadziłam do 7 miesiaca smile (milo i profesjonalnie) bo
                                          później już było mi za daleko tam jeździć
                                  • Gość: Dorota Re: Maggi1973, a co u Ciebie? IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.04.09, 14:38
                                    Witajcie, ja właśnie rozpoczęłam stymulację do IVF. Jak wszystko dobrze pójdzie, to w maju może i ja zostanę mamą? Wasze posty bardzo mnie optymistycznie nastrajają (a już podwójne szczęście Maggi1973 to już w ogóle!), wierzę, że się uda, choć oczywiście nieraz mam chwile zwątpienia i tracę wiarę w swoje szanse, a przecież, póki co, nie ma powodów do zmartwień. Zastrzyki znoszę dobrze, badania krwi to już w ogóle pestka! Pomyśleć, że kiedyś (jeszcze w szkole średniej) uciekałam z każdego laboratorium i gabinetu zabiegowego na widok igły ... smile

                                    A z ostatnich aktualności, to w Polmedzie zamiast dr Dobroszyckiej jest nowy doktor - Radosław Siejkowski.

                                    Pozdrawiam serdecznie!
                                    • Gość: Dorota Re: Maggi1973, a co u Ciebie? IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.05.09, 14:29
                                      Niestety, moja pierwsza próba IVF nieudana. Nawet nie byłam w ciąży
                                      biochemicznej, bo beta b. niziutka. Ech ...
                    • Gość: pudelak09 Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw, wybrałam POL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.09, 20:59
                      Ma ktoras numer do Dr.Gialera?Prosze podajcie!
      • Gość: Barwa Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.09, 01:37
        Przeczytałam cały wątek i muszę stwierdzić, że można odnieść wrażenie, że
        Invimed nie ma tu swoich pacjentek.
        Wszystkie - z drobnym wyjątkiem - korzystacie z usług dr.Polaka.
        Staram się o dziecko już 12 lat, 37 lat na karku, M - 42 lata.
        Poważnym problemem jest dla nas wybór kliniki. Zastanawiamy się nad naszymi
        wrocławskimi, ale też bierzemy pod uwagę Poznań i Opole.
        Osobiście jakoś na pierwszy rzut oka optowałabym za Invimedem, ale to może tylko
        pozory.
        Chciałam się tylko zapytać Was dziewczyny czy wszystkie musiałyście mieć invitro?
        Czy Wasza produkcja przed kuracją była ok?
        Mam nadzieję, że po jakiejś kuracji hormonalnej wszystko pójdzie jak należy. Jak
        do tej pory nic nikt nie potrafił poradzić ani powiedzieć o co chodzi konkretnie.
        Acha i jeszcze jedno, czy miałyście badania typu laparoskopia itp? A jęsli tak
        to czy w tych klinikach to wykonują czy odsyłają gdzie indziej?
        Przepraszam za niefachowe słownictwo, ale jeszcze wszystkiego nie umiem skrótem
        określić wink
        Pozdrawiam
        P.S. Gratuluję tym, którym się udało. Mam nadzieję, że każda z nas zazna tej
        szczęśliwej chwili ujrzenia dwóch kresek. smile
        • Gość: aklewe77 Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw IP: *.centertel.pl 22.09.09, 12:48
          jestem pacjętką invimed doktor wickiewicz... to było moje pierwsze
          podejście
          transfer 9 września , 21 zrobiłam bete i okazało się że nieudany.
          wczoraj strasznie to przeżyłam...
          tak skrupulatnie szukałam właściwej kliniki wybrałam invimed chodż
          brałam pod uwage d. Polaka.

          Invimed... podejście do pacjenta bardzo dobre
          cała procedura przebiegała bez zarzutów... nie mam nic do zarzucenia

          teraz oczekuje @, a poźniej kolejny transfer.....
          • Gość: Phoebe Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.09.09, 13:29
            Ja również wahałam się pomiędzy obiema klinikami i postanowiłam spróbować szczęścia w Polmedzie. Robiłam tam kilka IUI oraz jedno IVF. Żaden z zabiegów nie powiódł się. Teraz zmieniłam klinikę na Invimed i mam nadzieję, że tu w końcu doczekam się szczęśliwego finału.
          • rodzynka_a Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw 22.09.09, 21:52
            ja też byłam pacjentką dr wickiewicz, też pierwsze ICSI, niestety
            też nieudane
            • verticale Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw 23.09.09, 08:35
              ja, choc jestem po udanym inv (obecnie 8 mies ciazy) w Polmedzie
              uwazam, ze sama klinika nie ma tu wiekszego znaczenia. mysle, ze
              procedury przebiegaja identycznie w kazdej klinice (kwestia bardziej
              samopoczucia, jakie zapewnia placowka - w Polmedzie pod tym wzgledem
              jest cudownie, czulam sie bardzo bezpiecznie, bezgranicznie ufalam
              doktorom, poloznym, bylam (i wciaz bywam, bo zdarza mi sie ich
              odwiedzic) traktowana indywidualnie, zawsze z ogromna uwaga i
              cieplem). z czasu, kiedy zaszlam w ciaze, znam kilka kobiet podobnie
              w pelnym szczesciu jak ja, ktorym sie poszczescilo w Polmedzie. znam
              rowniez szczesliwa mame, ktorej udalo sie inv za pierwszym razem w
              Invimedzie. mysle, ze niepotrzebne jest takie roztrzasanie, bo ono
              niewiele wnosi... lepiej przejsc sie na poczatku tu i tu, pogadac z
              lekarzami i zobaczyc, gdzie sie lepiej sie czujemy... bo to - wg
              mnie - jest bardzo wazny czynnik.

              powodzenia zycze wszystkim walczacym o dzieciatko
    • anetag77 Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw 11.05.09, 23:55
      Witam serdecznie. Ja takze bylam u dr Polaka i jestem zadowolona.
      Rzeczywiscie nie sciemnia. Mialam 1 inseminacje ale bez skutecznie.
      Wlasciwie na wlasne moje zyczenie. Dr powiedzial ze nie ma jajeczek
      wiec nie warto ale ja sie uparlam. U mnie problem jest taki ze
      przebywam za granica i nie czesto jestem w Polsce. Tak wiec to byl
      moj ostatni dzien w Pl wiec chcialam sprobowac. To bylo jakies 2
      lata temu. Teraz powiedzialam sobie ze biore sie za siebie i ten rok
      bedzie dla mnie rokiem prob.Mam nadzieje ze zakoncza sie sukcesem.
      Tak wiec na czerwca jestem umowiona na wizyte (szkoda tylko ze dr
      Polak bedzie na urlopie-bedzie kto inny).
      Mam jednak pewne pytanie. Czy 2 tygodnie pobytu to wystarczjaco zeby
      przygotowac sie do invitro i przeprowadzic zabieg?
      Dzieki z gory i wszystkim zycze powodzenia
      • Gość: gość Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.09, 14:39
        Myślę że 2 tygodnie to za mało na przygotowanie się do zabiegu,
        stymulację lekami i sam zabieg.
      • Gość: miska Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw IP: *.magma-net.pl 27.05.09, 19:10
        2 tygodnie to napewno za mało, ja podchodzę teraz do in vitro i
        całość z badaniami to ponad miesiąc lekko
        ale doktor prowadził pacjentki z zagranicy więc moze ma pomysły jak
        to ma wygladać
        • balbinkaja Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw 06.06.09, 20:57
          hej!
          ja bede podchodzic do IUI prawdopodobnie za miesiac i nie wiem ktora klinike
          wybrac sad narazie stymuluje sie i badam w Corfamedzie...
          • verticale Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw 07.06.09, 07:25
            ta, ktora leczyla sie, leczy w danej klinice, zapewne najczesciej
            bedzie Ci wlasnie ja polecala... a juz na pewno, jak leczenie jest
            pomyslne (zakonczone szczesliwym porodem).
            co prawda mialam inv (wszystko bez powiklan, jestem w II trymestrze),
            ale nie powiem nawet pol slowa zlego o Polmedzie i dr Polaku. ja
            doktora kocham za to, co zrobil dla nas i innych potrzebujacych
            pomocy par, jest profesjonalista i lekarzem z prawdziwego wydarzenia,
            wciaz jest niezawodny, troskliwy (choc ciaze prowadzi mi inny lekarz
            obecnie, bywam w klinice i zawsze dr Polak i reszta personelu Polmedu
            znajdzie dla mnie czas, zupelnie bezinteresownie)...
            wiem, ze nie jestem jedyna z takim zdaniem. sama ocen.

            Invimed znam z opowiadan tylko. i dzis, jak mialabym wybierac drugi
            raz, wybralabym na pewno Polmed ponownie.

            pozdrawiam cieplo, zycze powodzenia i tylko najlepszych decyzji!

            ps. pozdrowienia dla "Polakowek"! cos straszna cisza zapadla na tym
            watku ostatnio wink
            • jaajoanna Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw 09.06.09, 18:27
              Dzięki Verticale, ja właśnie sie zapisałam na konsultację w/s IUI do dr Polaka,
              dadałaś mi trochę wiary, że wszystko będzie ok. Pozdr
              • jaajoanna Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw 02.07.09, 08:34
                Już po wizycie u dr Polaka. Byłam z mężem. Dr dokładnie obejrzał moje i M wyniki, następnie przedstawił konkretny plan działania punkt po punkcie, ujawniając wszystkie za i przeciw. Rozmowa była bardzo rzeczowa. Ja nawet przez chwilę była zdenerwowana, że tak sucho i bez emocji ale zaraz M mnie przyprowadził do porządkuwink, że my kobitki to bardziej stawiamy na uczucia niż na fachowość. Może i ma rację - dlatego koniec z rozklejaniem się. Zaczynamy od IUI w sierpniu, bo teraz mi urlop wszystko pokrzyżował.Jestem dobrej myśli, zwłaszcza, że wspierają mnie koleżanki, które pod opieką dr Polaka zaszły w ciążę już po pierwszych inseminacjach. Pozdr
                • verticale Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw 06.08.09, 22:18
                  jaajoanna, jak tam? kiedy planowane iui? trzymam kciuki.

                  co slychac, dziewczyny? watek spadl bardzo nisko... podbijam, bo
                  powstaja nowe (niepotrzebnie) o Polmedzie...
                  pozdrawiam!
    • jaajoanna Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw 02.11.09, 10:04
      Dziewczyny, jestem po IUI. Zdecydowałam się na Polmed, ponieważ czytając różne
      opinie w necie o klinice Invimed - a raczej wątpliwej reputacji o obsadzie, nie
      wzbudziły mego zaufania.
      Pomimo, że wina leżała po stronie męża, zostałam poddana już od pierwszego dnia
      cyklu ostrej stymulacji hormonalnej (w tym zastrzyki w brzuch). Dziwię się
      dziewczynom, które decydują się na IUI na cyklu naturalnym, bo tym samym
      zabieracie sobie dodatkowy procent prawdopodobieństwa powodzenia. Jesteśmy w
      ciąży. Pierwsza IUI i udana. Mam 3 koleżanki, którym w podobny sposób udało się
      w Pomedzie za pierwszym razem.
      Dziękuję całemu zespołowi Polmedu za mój mały CUD - zwłaszcza, że okazał się
      niedawno podwójny.
      Pozdr wszystkie oczekujące na swój "CUD". A cuda się zdarzają!!! Mój po 4
      latach. Bądźcie cierpliwe smile
      • Gość: Mitra Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.11.09, 16:39
        No cóż, ja też podchodziłam w Polmedzie do IUI w cyklu ze stymulacją
        gonadotropinami, niestety bez efektu. Potem ICSI - również klapa. Wiem, że nie
        wszystkim się udaje, ale ja zmieniłam klinikę i nie żałuję.
        • jaajoanna Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw 04.11.09, 20:10
          Wiesz, czasem tak jest. Ja mam koleżankę, która bezskutecznie poddawała się
          in-vitro w najlepszych klinikach w Polsce i wydała na to fortunę. W Polmedzie
          też się jej nie powiodło. Nikt tu nie zawinił. Ja piszę tylko o swoich
          doświadczeniach. To forum jest po to, by pomagać innym kobietom podejmować decyzje.
    • Gość: ania Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.09, 18:42
      Bylam klientka dr Polaka napoczatku bylo pieknie ale potem nie
      podobalo mi sie podejscie do mnie czulam sie jak przedmiot pozdrawiam
      • jaajoanna Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw 30.11.09, 22:02
        Ja też tak się czułam, nawet z pierwszej wizyty w Polmedzie wyszłam z płaczem...ale mąż, również obecny na tej wizycie, powiedział, że my kobitki zawsze oczekujemy, żeby było miło, przytulnie, cieplutko... itd. Tym czasem, trzeba do zagadnienia podejść naukowo i profesjonalnie, a nawet nieco inżyniersko! Wiem, że ciężko jest walczyć z emocjami, ale takie podejście bardzo mi pomogło przejść przez to wszystko. Pozdr
        • balbinkaja Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw 02.12.09, 17:42
          hej!
          sto lat mnie nie bylo na tym forum.... uncertain Ale na 12.12 umowilismy sie na
          konsultacje do dr Gizlera w sprawie IUI, zobaczymy co powie smile
          • motylek-k Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw 03.12.09, 19:10
            polecam dr Wickiewicz w Invimedzie, przesympatyczna, miła osoba, która wszystko
            wytłumaczy, a przede wszystkim nie naciąga na niepotrzebne koszta. moja III uiu
            udana 5tc
            • jaajoanna Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw 20.12.09, 09:42
              Gratuluję ciąży, mimo to po przeczytaniu opinii o tym lekarzu na znanylekarz.pl trochę się przeraziłam. Bo też miałam na początku skierowanie do Niej. Wiem, że ten portal czasem jest ostro przesadzony, ale mimo to nie mogłam się przełamać. Pozdr
              • Gość: mona Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 20.01.10, 20:09
                zanim podjęłam decyzję jaką klinikę wybrać śledziłam to forum,
                zdecydowałam się na Polmed, dr Polak jest rewelacyjnym lekarzem,
                choć pierwsza wizyta mnie przeraziła i miałam ogromne wątpliwości
                ale po paru wizytach już wiedziałam, że to dobry wybór, nawet gdyby
                się nie powiodło a liczyłam się z tym bo o dziecko starliśmy się
                prawie 10 lat (byliśmy i robiliśmy praktycznie wszystko)widać nie
                wszystko, ale już pierwsze IUI udało się jestem w 17 tc., ale chodzi
                mi o profesjonalizm i ogromną wiedzę dr Polaka, trzeba mu po prostu
                zaufać, moja wiedza na temat niepłodności, badań, poronień jest
                znaczna, mogłabym konkurować z nie jednym lekarzem i Polak zrobił na
                mnie ogromne wrażenie, z resztą nie tylko na mnie i nawet gdyby się
                nie udało (bo dlaczego miało by się udać za pierwszym razem gdzie
                przez tyle lat nic) też bym go polecała
                • Gość: biedronka Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw IP: *.wroclaw.mm.pl 20.01.10, 23:32
                  Witam, chyba się podłączęsmile bo muszę zrobić plan na najbliższe kilka
                  miesięcy... min wybrać miejsce na in vitro. Przyznam, że fajnie czyta
                  się o Waszych powodzeniach i to we Wrocławiu. Jak na razie żaden z
                  lekarzy nie polecił mi żadnej z wrocławskiej kliniki. Przoduje Poznań
                  (Polna) i Novum. Mam więc pytanie, czy same wybierałyście Polmed, czy
                  lekarz Was tam skierował? czy próbowałyście wcześniej gdzie indziej?
                  • jaajoanna Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw 21.01.10, 09:33
                    Biedronka: To zależy gdzie mieszkasz...nie wyobrażam sobie zbiegu w innym mieście, chyba, że na jakiś czas się przeprowadzisz do miasta z wybrana kliniką. Monitorowania przed samym zabiegiem potrafią być nawet codziennie. Ja wrocławski POLMED wybrałam, gdyż mam przynajmniej 3 koleżanki, które zaszły tam za pierwszym razem w ciążę i drogą inseminacji i in-vitro, innej się nie udało, ale i tak bardzo pochlebnie wypowiadała się o tej klinice. Wcześniej mój gin prowadzący polecił mi Invimed i dr Wickiewicz, ale gdy zajrzałam na www.znanylekarz.pl/17114/dorota-wickiewicz/ginekolog/wroclaw przeszło mi od razu.
                    Portal Znany Lekarz jeszcze mnie nie zawiódł choć różne opinie o nim krążą. Ale jak się przeczyta tyle negatywów o lekarzu, któremu chcesz powierzyć swoje zdrowie i wcale niemałe pieniądze...to obawy są zrozumiałe.
                    Dla porównania: www.znanylekarz.pl/17071/artur-polak/ginekolog/wroclaw
                    Życzę mądrych wyborów.
                    Pozdr
                    --
                    https://www.suwaczki.com/tickers/85993e3ku19hu2hu.png
    • konwalia.21 Re: Invimed czy dr Polak? - Wroclaw 03.04.17, 19:12
      www.facebook.com/groups/161093504397796/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka