Dodaj do ulubionych

mazury, drożej, dla tych z samochodem

29.08.05, 01:07
Witam!
Niedawno wróciliśmy z naszych wakacji. Ponieważ zeszłoroczna kwatera w Ustce
okazała się totalnym niewypałem postanowiliśmy przyoszczędzić i poszukać
czegoś droższego ale pewniejszego - nie chcialiśmy w razie braku pogody znowu
kisić się w zatęchłym, brudnym pokoju.
Znalazłam w necie ofertę z Harszu - ok 17 km. za Giżyckiem, koło Pozezdrza.
Jest to pensjonat Willa Harsz, baaardzo porządny, położony nad samym brzegiem
jez. Harsz. Harsz to wiocha z dwoma knajpami i barkiem, w tym jedna w tym
ośrodku. Między innymi dlatego polecam zmotoryzowanym - zawsze można
wyskoczyć gdzieś indziej i nie wcinac na okrągło
kiełbasy/schabowych/pierogów/placków. Tak, jedzenie (i jego cena) to spory
minus w tym miejscu (dobre, ale ile można???), ale reszta - wieeeelki plus.
W mailu zastrzegaliśmy, że zależy nam na pokoju z łazienką, tv i balkonem. No
i był - balkon - widok na jezioro, łazienka - czysta, prysznic, kibelek,
umywalka, duza półka (inni nie myślą o tym, gdzie gość ma rozkładać
kosmetyki), GRZEJNIK wiszący na ścianie, regulowany indywidualnie, można więc
prać i szybko schnie, nie ma obawy, że będzie zimno po kąpieli. Pokój - 2
łóżka, kanapa (możliwość rozłożenia), 2 fotele, ława, meblościanka i szafa,
wszystko nowe, czyste, ładne (drewno), jest trochę przestrzeni. Balkon to
taras należący do dwóch pokojów. Tu muszę zaznaczyć, ze to były jedyne 2
pokoje z balkonami, usytuowane nad garażem, z osobnym wejściem. Do reszty
pokoi wejście było przez restaurację. Ze zdjęć wnioskuję, ze są ładne i
przytulne jak nasz, ale te dwa uważam za najlepsze (choć tamtych nie
widziałam, brak balkonu je jednak dyskwalifikuje :)).
Na terenie ośrodka jest wydzielone miejsce na ognisko, obok w altanie można
posiedzieć, wypić piwko :) Jest siata do siatkówki, można wypożyczyć rower
wodny, rower, w knajpie jest bilard, dla gości udostepniana jest sauna (za
opłatą). Jest też hhuśtawka i piaskownica, przez tydzień naszego pobytu
właściciel trzymał tu też króliki - spora atrakcja dla dziecka :)
Willę od jeziora oddziela jedynie mała uliczka, na przeciwko zbudowano pomost
dla gości, zejście do wody jest kilka metrów dalej, można się rozłożyć i
popluskać - frajda dla dzieciaków, trzeba tylko na nie uważać, żeby nie
uciekły na ulicę. My daliśmy radę :) (dziecko 20 m-cy).
No i ceny - spore, ale zdesperowani postanowiliśmy zacisnąć pasa, żeby
wypocząć w fajnym miejscu - 150 pln za dobę za 2 dorosłe osoby, w tym
śniadanie (wędliny, pomidor, herbata, czasami kiełbaska, na życzenie
jaja/jajecznica; + miód, konfitury, można poprosić o mleko i płatki dla
dziecka...). Dziecko do trzech lat moze być za darmo (trzeba to uzgodnić),
potem płaci się za nie 60 pln.
I na koniec hicior - przyjeżdżamy na miejsce (właściciel po nas wyjechał, bo
my, niestety, bez wozu:( ), wchodzimy do pokoju i widzimy... schody na górę!
Okazało się, że nasz pokój (nr 5) ma poddasze. Dla pary z dzieckiem to miód
na serce, młodego usypiałam na górze i wieczorem urzędowaliśmy na dole. Nic o
tym wcześniej nie wiedziałam, była to więc, przyznacie, miła niespodzianka!
Na górze: okno w poddaszu :), 2 materace, szafa. Dodam, że pokój obok,
identyczny (nr 6), ale bez poddasza. Mieliśmy farta...
Nie wiem, co jeszcze napisać, chętnym odpowiem na priv.
Pozdrawiam!

A, jeszcze link do ich stronki :)
www.willaharsz.pl/kontakt.php
i inna stronka dla niemców, kilka zdjęć więcej:
www.polen-mein-ferienland.de/html/villa_harsz.html
Obserwuj wątek
    • juzkak Re: mazury, drożej, dla tych z samochodem 31.08.05, 09:00
      A nie mozesz normalnie zareklamowac?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka