13.09.15, 18:03
Witam, wybieram się z koleżankami po raz pierwszy w Pieniny, na 5 dni. Chciałybyśmy "zaliczyć" punkty obowiązkowe, czyli Trzy Korony, zamki w Niedzicy i Czorsztynie, spływ Dunajcem, wąwóz Homole :). Będziemy niestety bez auta - doradźcie więc proszę, w jakiej miejscowości najlepiej nocować?
Obserwuj wątek
    • 0veni Re: Pieniny 14.09.15, 16:13
      Pieniny - byłem tam kilka razy i za każdym razem jestem pod wrażeniem tych gór. Niezwykle malownicze, czyste powietrze. Świetny wybór. A jeżeli chodzi o noclegi to tam jest kilka schronisk: PTTK Orlica czy PTTK Trzy Korony.
      Jeżeli zależy wam na trochę lepszych warunkach, to wyślicie tutaj zapytanie - LINK. Określcie jaki macie budżet, ile osób, czy ma być wyżywienie i te sprawy.
      • iwciata1 Re: Pieniny 14.09.15, 18:40
        Wielki dzięki za odpowiedź i podpowiedź :). Chciałabym się jednak jeszcze dowiedzieć, czy Szczawnica jest dobrym miejscem wypadowym na wskazane wcześniej wycieczki - nie mając auta brak będzie możliwości szybkiego dotarcia w jakieś miejsce (np w innej miejscowości), aby tam rozpocząć już właściwą wędrówkę.
        Trzy Korony, Wąwóz Homole, Czerwony Klasztor - czy w te miejsca dotrzemy bezpośrednio ze Szczawnicy? [Do chodzenia z plecakiem jesteśmy przyzwyczajone, tylko że do tej pory były to Karkonosze, które przeszłyśmy już prawie wzdłuż i wszerz ].
        Pienin i okolic nie znam w ogóle, stąd te pytania (być może banalne, no ale trudno).
        • ka_thy Re: Pieniny 17.09.15, 14:00
          Byłam w Szczawnicy kilka lat temu, bez samochodu i sporo rzeczy zobaczyłam i zwiedziłam. Szczawnica jest świetnym miejscem wypadowym, kursuje mnóstwo busów i praktycznie nie ma problemu żeby gdzieś dojechać i rozpocząć wędrówkę. Nie wiem jak jest z dojazdem do Czerwonego Klasztoru, na pewno można rozważyć opcję jazdy rowerem wzdłuż Dunajca.
    • haan.ka Re: Pieniny 18.09.15, 11:15
      byłam bez samochdu i w ubiegłym roku -przez tydzień i w tym-przez 3 dni w Krościenku
      Krościenko i Szczawnica są tak samo dobre do wypadów ,więc zależy co wolisz-Krościenko mniejsze,bardziej klimatyczne ,mniej ludzi.
      Komunikacja busowa b.dobra ,kierowcy pomocni ,zero problemu. Jeśli będziesz potrzebowała dokładniejszych informacji,możesz napisać na maila gazetowego
    • magdadd Re: Pieniny 20.09.15, 21:05
      My akurat w tym roku nocowaliśmy w Jaworkach - mała wieś za Szczawnicą. Myślę jednak, że Szczawnica jest dobrą bazą wypadową. Jesienią na pewno spokojniej i dobre połączenie z innymi atrakcjami (busiki i autobusy). Będziecie miały świetny wypad:) Pieniny są piękne!
      • iwciata1 Re: Pieniny 23.09.15, 18:59
        Dziękuję wszystkim za odpowiedzi. Niestety, w tym roku nie wypaliło, ale co się odwlecze, to nie uciecze :) - już zbieram siły na przyszły rok, pozdrowionka.
        • vichta Re: Pieniny 23.09.15, 20:15
          Właśnie w tej chwili cieszę się moim urlopem w Pieninach. Mieszkam w Sromowcach Wyżnych. Dzisiaj "zaliczyłam" Trzy Korony. Pieszo z Wyżnych przez Kąty, przełęcz Trzy Kopce, przełęcz Szopka, na Trzy Korony, potem na górę zamkową do ruin zamku św. Kingi i zejście przez Ostry Wierch do Niżnych. Wyszłam o 10-tej, w Niżnych byłam ok. 16.30. Do Wyżnych wróciłam z właścicielką kwatery, bo akurat była w Niżnych.
          Wczoraj spływ Dunajcem. Z Wyżnych do Kątów, czyli do przystani jest 40 minut. Spływ do Krościenka ok.2,5 godziny (zależy od stanu wody), potem spacer po deptaku w Szczawnicy i powrót busem flisackim na tzw. Wygon, skąd mam 20 minut do kwatery.
          Trasa z Wyżnych przez tamę na słowacką stronę, przez Starą Wieś Spiską, Majery, do Czerwonego Klasztoru, zwiedzanie klasztoru i powrót pieszo do Wyżnych polskim brzegiem Dunajca ok. 5-6 godzin wolnym spacerkiem.
          Jutro w planach zamki w Niedzicy (rzut beretem, widzę go z okna) i Czorsztynie (niecałe 2 godziny).
          Do wąwozu Homole najlepiej jest startować ze Szczawnicy, ale to żaden problem, bo ze Sromowiec Niżnych i Wyżnych jeżdżą busy do Krościenka, Szczawnicy, Nowego Targu. Szczawnica jest też dobrym punktem do wyjścia na Sokolicę, bo jest najbliżej, ale można się tam dostać również z Niżnych, chociażby przez Ostry Wierch, zamek św. Kingi i dalej właśnie na Sokolicę lub wąwozem Szopczańskim, a potem ze szlaku do Krościenka zejść w stronę Czertezika i Sokolicy.
          Ja na miejsce zakwaterowania dojechałam z Krakowa, wieczorem, ale złapałam busa do Szczawnicy, wysiadłam w Krościenku, a tam wyjechali po mnie gospodarze. Chętnie służą podwózką w razie kłopotów z dotarciem.
          Podsumowując, polecam Sromowce Wyżne jak i Niżne i przyjaznego gospodarza. W Niżnych jest schronisko PTTK. Szczawnica też jest ok, bo np. na spływ można się dostać flisackim busem. Ale drogi nad Dunajcem ze Szczawnicy do Niżnych raczej nie polecam. Ma ok. 11 km i prowadzi cały czas po zacienionej, słowackiej stronie rzeki. Żadna atrakcja według mnie, jeśli i tak chcecie zaliczyć spływ.
          Jeśli zdecydowałybyście się np. na Niżne, to zamiast wąwozu Homole możecie się wybrać do wąwozu Szopczańskiego, przez przełęcz Szopka iść do Krościenka. Szopczański też jest piękny, a z Niżnych jest blisko (przez kładkę na Dunajcu) do Czerwonego Klasztoru, który warto odwiedzić.
          • vichta Re: Pieniny 23.09.15, 20:18
            Widzę, że wkradł się mały błąd. Przepraszam. Spływałam do Szczawnicy, nie do Krościenka. Do Krościenka też można, ale największe atrakcje są na tej krótszej trasie.
    • iwciata1 Re: Pieniny 19.06.16, 19:21
      Witam. No i udało się wyjechać w tym roku. Właśnie wróciłyśmy, i po pierwszym tam pobycie powiem Wam, że Pieniny są przecudne, zakochałam się po prostu ... Za rok musi być powtórka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka