Dodaj do ulubionych

Pogoda w górach

07.01.05, 17:50
Witam wszystkich miłośników gór a szczególnie Gorców.
Jaka jest teraz pogoda w Gorcach (tzn o tej porze). Od kiedy można
bezpiecznie wędrować po tamtejszych szlakach?
A od kiedy można zacząć "penetrować" inne polskie - troche wyższe - góry. Być
może te pytania się wydają się Wam dość banalne i infantylne, ale jestem
dopiero początkujący i nie mam w tej kwestii dużego doświadczenia. Dlatego
pytam Was.
Z góry dzięki za odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • gorzanka Re: Pogoda w górach 08.01.05, 17:20
      Najlepiej jezeli przed wybraniem sie na szlak zima wczesniej byles tam latem (V-
      IX). Najlepiej oczywiscie jezeli przeszedles go pare razy i mniej wiecej go
      znasz. Pamietaj jednak ze wedrowka w sniegu a tym bardziej w zaspach moze Cie
      zupelnie zmylic. Powinienes isc ze znajomymi, miec dobra mape i kompas. Jezeli
      nie byles na szlaku w sezonie letnim raczej bym nie ryzykowala chodzenia tam
      zima, chyba ze jest tak cieplo jak w tej chwili i sniegu jest malo, a szlak
      dobrze widoczny (tzn nie padalo przez pare dni) i spokojnie mozesz isc po
      sladach innych. Musisz tez byc pewnien ze nie zapowiadaja na ten dzien nowych
      opadow sniegu ani silnego wiatru (prognozy pogody zima sa zwykle bardziej
      sprawdzalne niz latem). Mimo to jednak jezeli nie chodziliscie po Gorcach
      wczesniej wychodzilabym tylko na krotkie ii czesto uczesczane trasy.
      Pamietajcie by u gospodarza zawsze zostawic wiadomosc gdzie idziecie. No i
      zycze ciekawych wrazen. Zawsze musi byc ten piewszy raz. Potem nabiera sie
      doswiadczenia i chodzi duzo tez zima.
      • noroc Re: Pogoda w górach 08.01.05, 18:03
        fajna klasyfikacja podescia do gór wyboru trasy przygotowania ...ja dodam ze
        nie da sie sklasyfikować terminu od-do liczy sie aktualna pogoda warunki,
        podobnie z wysokoscia, w karpatach jest z tego co wiem zima a w mych okolicach
        czyli powiedzmy okolice gorców snieg zalega ale tylko w górnych partiach za to
        mokry snieg odzywa sie w postaci przemoczeń, stad ja osobiscie wole lekki
        mrozik. wracajac do planowania lazikowania w górach
        1 zawsze nalezy wiedzieć gdzie sie jest w danym momencie..
        2 pomocny jest plan "B" np szybki wycof wzglednie mozliwosć dojscia do
        zabudowań (to wyprubowałem raz w zyciu przechodząc przez góry Lotru, z nudów
        samotnej wedrówki, kończącego sie prowiantu skruciłem drogę schodząc "na krechę
        do doliny a tam juz była cywilizacja ale i tak zajeło mi to blisko dzień
        marszu)
        Gorce... na turbacz szlak dojściowy najlepiej utrzymany to o ile sie nie myle
        zółty z Kowańca-N.Targ (przecierany jest skuterem)
        tak czy siak moja szkoła to powolutku i stopniowo górski klimat, szlak i widok
        to nie tylko Tatry
        Owocnego i trafnego planowania hej
    • mig23 Re: Pogoda w górach 08.01.05, 18:57
      Co znaczy: "od kiedy"? Kiedy nie będzie śniegu? - to jeszcze sporo czasu...

      Przede wszystkim trzeba być świadomym dwóch rzeczy: wędrówka w zimie zajmuje
      dużo więcej czasu i ryzyko zabłądzenia jest dużo większe. Tak więc wypadałoby
      mieć niezłą kondycję oraz dobrą orientację w terenie. W takim wypadku jest w
      miarę "bezpiecznie" :-) Ale i tak trzeba sobie zostawić pewien margines czasu
      bo mozna trafić np. na duże zaspy śniegu. Pomocne są kijki teleskopowe.

      Pytania są OK, tylko potrenuj trochę w Gorcach zanim wybierzesz się w wyższe
      góry.

      MiG
      • josip_broz_tito Re: Pogoda w górach 09.01.05, 13:07
        W Gorcach można się zgubić nie tylko w zimie, w lecie też można, zwłaszcza w pn-
        wsch. części, gdzie łatwiutko o pomylenie dolinek i grzbiecików. Gorce nie są
        dobrymi górami na trening w zimie IMHO.
        • aard Można, można 10.01.05, 12:02
          W okresie poświątecznym 2003 byłem w gorcach z kumplem trochę sobie potorować,
          złapać nieco kondycji i przyzwyczaić się zimy przed wyprawą w Andy. Szliśmy z
          Rabki na Turbacz, dalej Kiczora, Gorc, Rzeki i Mogielica (to już Beskid
          Wyspowy, wiem).

          Pierwszej nocy spaliśmy "U Metysa", gdzie pewna para wybrała się na
          popołudniowy spacer, a wróciła NAZAJUTRZ RANO (!!!) przemoczona, przemarznięta
          i po nieprzespanej nocy. A my z resztą przygodnych towarzyszy noclegu właśnie
          wychodziliśmy ich szukać.
          Więc uważaj na siebie i bądź za pan brat kompasem i mapą.

          Pyzdra,
          aA
          Rd

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka