SYLWESTER W ZAKOPCU??? POMYLKA!!!!

IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 02.12.02, 14:50
gorale powariowali juz - wynajecie pokoju 4 osobowego w okresie sylwestrowym -
bez lazienki, miniumu 7 dni(bo przeciez mniej sie nie oplaca) od osoby 60
zlotych!!! czyli 420 zlo od osoby ! bez wyzywienia, wlasny dojazd itp...za te
sama cene do slowacji organizowane sa wycieczki (wyzywienie) a za 600 zlotych
masz 6 dni w paryzu!! zwiedzanie, noclegi!
mam w dupie gorali - niech sobie sciagaja haracz z naiwnych ceprow, ktorzy
beda wydawali jeszcze bajonskie sumy na krupowkach w scisku i tloku!
    • Gość: pajdus Re: SYLWESTER W ZAKOPCU??? POMYLKA!!!! IP: *.e3.pl / *.e3.pl 11.12.02, 19:45
      popieram!!!!!!!!!!!!prawdziwych górali już nie ma!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: MISIA Re: SYLWESTER W ZAKOPCU??? POMYLKA!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.12.02, 20:01
        Co się wszyscy uparli na sylwestra w Zakopcu. Co to oprócz Tatr już innych gór
        w Polsce nie ma?! A Karkonosze, Beskidy, wagarowali wszyscy w szkole czy co?
    • Gość: facet Re: SYLWESTER W ZAKOPCU??? POMYLKA!!!! IP: *.zakopane.sdi.tpnet.pl 12.12.02, 00:42
      W Zakopanem Gorali jest malo. A ceny np u mnie z lazienka itp byly w granicach
      40zl od osoby - tak ze chyba nie tak wiele ze (wszelkimi wygodami) - nie jest
      to tak jak napisalas. Owszem jest wielu ludzi zwlaszcza tych stojacych na
      dworcu- i faktycznie nie bardzo wiadomo jest gdzie trafisz. Ale ten proceder w
      Zakopanem jest i sam nie wiem dlaczego nikt nie robi nic by to zmienic -
      powinny wladze miasta - ale oni maja to w dupie.
      pozdrawiam i zycze udanego Sylwestra moze faktycznie w Beskidach - tam tez jest
      pieknie.
      a w Sylwestra to faktycznie zly czas na przyjazd tutaj - jest faktycznie wielu
      ludzi.
    • Gość: doktorek Re: SYLWESTER W ZAKOPCU??? POMYLKA!!!! IP: *.amwaw.edu.pl 27.12.02, 09:59
      Dokladnie masz racje!
      Polecam Slowacje, choc w znanych miejscach w Sylwestra tez jest drozej niz w
      pozostale dni, ale nie 600 koron za noc! Ceny kwater prywatnych ksztaltuja sie
      w granicach 200 - 300 koron a do dyspozycji jest kuchnia z pelnym wyposazeniem
      ( taki maja zwyczaj ) i nie trzeba placici dodatkowo za kazda zuzyta krople
      wody, jak sie np. w Poroninie czesto zdarza.
      Znam chlubne wyjatki na Podhalu (Pyzowka), gdzie caly dzien z pelnym
      wyzywieniem kosztuje 40 zl bez wzgledu na pore roku, tam spedzam wiekszosc
      urlopu. Jednak stamtad codziennie jezdzimy na Slowacje z wielu powodow.
      Zakopianskie zdzierstwo odstrasza i oby szybciej Polacy nauczyli sie, ze to sie
      na dluzsza mete nie bedzie oplacalo. Na Slowacji po prostu milo jest wydac
      pieniadze, bo po pierwsze wydaje sie ich zdecydowanie mniej, po drugie jest sie
      usatysfakcjonowanym, ze w zamian za to sie dostaje cos na poziomie, ze oni
      naprawde sie staraja zadowolic klienta.
      W Polsce - PLAC I SPIERDALAJ!!!

      Mysle, ze rychla likwidacja resztek granicy polsko-slowackiej i polsko-czeskiej
      po wejsciu do Unii przyspieszy proces edukacji zachlannych cwaniakow, bo sie
      obudza z reka w nocniku szybciej niz sie to im wydaje.
      Pozdrawiam.

      • aheloy02 Re: SYLWESTER W ZAKOPCU??? POMYLKA!!!! 07.01.03, 21:31
        Doktorku, pieprzysz jesli chodzi o Slowacje!!!!!!!Ja to samo zaplacilam w
        maju /nie ma sezonu, w ogole - zadnej sytuacji okolicznosciowej/. Nie wciskaj
        gosciom ciemnoty. Chyba, ze masz uklady????????
    • malini W ZAKOPCU i wszędzie???niestety POMYLKA!!!! 07.01.03, 09:57
      To co piszesz o Zakopcu dotyczy niestety wszelkich "pagórków" RP.Mamy mało
      fajnych miejsc (zwłaszcza na narty)i sporo chętnych (moda na sporty zimowe).Nic
      dziwnego,że jest "rynek producenta" a nie "konsumenta". W Krynicy Górskiej,
      gdzie spędziłam ostatnie 2 tygodnie praktycznie nie było w okolicach sylwestra
      wolnych miejsc.Ceny-choć to nie Tatry-podobnie wysokie, ale znaleźli się chętni
      do pobytu.Zachłanność ludzka nie zna jednak granic-trzeba mocno trzymac się za
      kieszeń - mnie aż zatkało w sklepie z alkoholem ("Pewex") kiedy to sprzedawca
      odkleił przed podaniem mi towaru cenę i nabił wyższą kwotę (znałam własciwą
      cenę, bo 20 min. wcześniej znajomy kupował to samo wino u tego samego
      sprzedawcy). Biorąc pod uwagę takie zdarzenia oraz rosnące ceny m.in.wyciągów
      narciarskich (eh-własciciele Jaworzyny-przynajmniej byście posypali ten lód i
      kamienie na szczycie trasy zjazdowej)-zagraniczne wycieczki zaczynają wyglądać
      atrakcyjniej.
      • Gość: doktorek Re: W ZAKOPCU i wszędzie???niestety POMYLKA!!!! IP: *.amwaw.edu.pl 07.01.03, 18:45
        No i wszystkie pazerne na szmal Polaczki obudza sie z reka w nocniku, a Slowacy
        zarobia (kto bedac w gorach kupuje alkohol w Polsce!!!)
        www.yeti.sk
        jest taka polska strona?Nie widzialem.
        • malini Re: W ZAKOPCU i wszędzie???niestety POMYLKA!!!! 09.01.03, 15:11
          na Śłowację - pivo, ale po wino...nie bardzo :(
          • Gość: OLO I Re: W ZAKOPCU i wszędzie???niestety POMYLKA!!!! IP: *.chello.pl / *.chello.pl 09.01.03, 17:52
            Noga na gaz za N. Targiem i zatrzymać się dopiero na Łysej, podbić pieczątke i następny przystanek: Złoty Bażant i ser z frytkami w Żdiarskim Domu!!! a nie jakieś Zakopane z browarem z dyche
            • Gość: kim Re: W ZAKOPCU i wszędzie???niestety POMYLKA!!!! IP: 213.77.81.* 10.01.03, 10:46
              ale jedzenie tragiczne- te ich bryndzowe haluski....brrrrr
              • Gość: Luki zupa czosnkowa!! IP: 141.63.88.* 10.01.03, 17:09
                > ale jedzenie tragiczne- te ich bryndzowe haluski....brrrrr

                He, bryndzowe haluszki rzeczywiscie nienajlepsze. Ale probowales zupy
                czosnkowej? Pychota: wywar warzywny z czosnkiem, wlane do tego swieze jajko,
                nastrugany zolty ser i chlebowe grzaneczki na wierzchu... Mmmm, jadlem prawie
                codziennie.

                pozdrowienia, Luki
                • Gość: doktorek czosnkowa - najlepsza w motorescie na Certovicy!!! IP: *.dostep.pl 11.01.03, 01:01
                  po dlugiej wedrowce w gorach przywraca do zycia!
                • Gość: Luki zupa czosnkowa, pasterski ser IP: 141.63.88.* 13.01.03, 10:00
                  A ja najlepsza czosnkowa jadlem w knajpie "Globus" w Popradzie, na rynku -
                  czyli placu sw. Idziego. Wejscie dosc obskurne, ale wewnatrz calkiem
                  przyzwoicie. No i rzeczywiscie dobre jedzenie. Czosnkowej brakowalo tylko
                  zoltego sera, poza tym - palce lizac!!

                  A pasterski ser (zolty ser z plasterkiem szynki, zasmazany jak schabowy) tez
                  jest pycha! Najbardziej smakowal mi w Tatrzanskiej Lomnicy - knajpa niedaleko
                  dworca kolejowego. Niedawno otworzona, jeszcze bez szyldu - po wyjsciu ze
                  stacji za torami w prawo, ok. 50 m, jakas taka chyba pomaranczowa willa,
                  wchodzi sie po schodkach.

                  No i slowackie ciemne piwo... Ech!

                  :-) pozdrowienia, Luki
              • Gość: doktorek Bronie bryndzowych haluszkow!!!!! IP: *.dostep.pl 11.01.03, 00:59
                A ja je uwielbiam, bo sa z prawdziwa owcza bryndza. Moze nie kazdemu smakowac.
                Ich zupe czosnkowa sam robie w domu, polecam tez soczewicowa, a kapustova to hit!!!
                Pastiersky syr tez niczego sobie!
                A na deser kieliszek Demanovki!!!!!
    • malini No co wy?jedziecie w góry,żeby się najeść? 14.01.03, 14:08
      hiehiehie :) zupa czosnkowa zupą czosnkową, ale czy -doktorku-jakiś pagórek
      zaliczyłeś?
      • Gość: Luki Re: No co wy?jedziecie w góry,żeby się najeść? IP: 141.63.88.* 14.01.03, 14:13
        > hiehiehie :) zupa czosnkowa zupą czosnkową, ale czy
        > -doktorku-jakiś pagórek zaliczyłeś?

        Chociem nie doktorek, odpowiem:
        Ach, nic co ludzkie nie jest mi obce, czyli ciesze sie zarowno pagorkami i
        ziemniakami z ogniska, jak i dobrym jedzeniem i piwem w knajpie. Oczywiscie,
        nie tylko tym... ;-)

        pozdrowienia, Luki
Inne wątki na temat:
Pełna wersja