Dodaj do ulubionych

mieszczucha wyjazd w góry...

29.06.06, 13:04
Lubię góry, ale nie jak dotąd nie miałam zbyt wielu okazji tam bywać.
W tym roku chciałabym spędzić tam urlop przy nastepujących założeniach:
-mieszkam w jednym miejscu i robię wycieczki w góry
-raczej nie Tatry (kondycja nie ta)
-fajnie, gdyby w okolicy były jakieś "atrakcje" na wypadek niepogody (np
jakis zamek do zwiedzania)
Czy możecie polecić mi jakieś ciekawe miejsca?
Obserwuj wątek
    • Gość: ja Re: mieszczucha wyjazd w góry... IP: *.nowyzwm.punkt.pl / 217.197.79.* 29.06.06, 13:11
      Np. Szklarska Poręba lub Karpacz. Są wyciągi krzesełkowe, więc zdobycie śnieżki
      nie będzie problemem. W pobliżu uzdrowisko w Świeradowie i pijalnia wód
      mineralnych, zamek Chojnik, zamek Czocha, muzum przyrodnicze w Cieplicach,
      sztolnia w Kowarach, zespól cystersów w Krzeszowie, zamek w Bolkowie, starówka
      w Jeleniej Górze.
      • Gość: Szarotka Re: mieszczucha wyjazd w góry... IP: *.mofnet.gov.pl 29.06.06, 13:24
        Lub Kotlina Kłodzka i otaczające ją pasma górskie (G. Sowie, Bardzkie, Złote,
        Bialskie, Masyw Śnieżnika, G. Bystrzyckie, G. Orlickie, G. Stołowe) - góry nie
        za wysokie, malownicze, nieprzeludnione szlaki, skałki, liczne przejścia
        graniczne, zamki, twierdza, forty, stare sztolnie i in. zabytki, jaskinie,
        wodospady, uzdrowiska (Kudowa, Duszniki, Lądek, Polanica) itd., itp.
        Dla niespotykanych walorów przyrodniczych warto też polecić Pieniny.
        • onka75 Re: mieszczucha wyjazd w góry... 05.07.06, 11:33
          Fakt piękna jest Kotlina Kłodzka. Tylko radzę nabyć dobrą mapę, a najlepiej
          mieć ze sobą kogoś kto zna tamtejsze górki, inaczej klapa, bo oznakowanie
          koszmarne. :)
          Byłam dwa razy i większości nie przeszłam, bo nie dotarłam, mimo mapy. Z
          zamkami już dużo lepiej, choć też śmiesznie, bo mieszkańcy nie zawsze mają TO
          za zamki, w Ząbkowicach Śląskich mało nie popadali ze śmiechu jak spytałam o
          ruiny zamku, bo dla nich to meliniarnia. :)
      • pliszka13 Re: mieszczucha wyjazd w góry... 30.06.06, 09:07
        Dziękuję za pomysły. W Karpaczu byłam w ubiegłym roku, a 2 lata temu w
        Szczawnicy i uważam, że to są wspaniałe miejsca.
        Jeśli nie przyjdzie mi do głowy nic innego, to chyba zdecyduje się po raz
        kolejny na Pieniny.
    • Gość: pieniny Re: mieszczucha wyjazd w góry... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 13:17
      Szczawnica w Pieninach!
      zamek w Niedzicy i Czorsztynie, spływ Dunajcem, rezerwat "Wąwóz Homole" i "Biała
      Woda", bliziutko na Słowację, no i przepiękne szlaki...
      • pawel78 Re: mieszczucha wyjazd w góry... 01.07.06, 15:57
        Popieram zdecydowanie. W Pieninach można robić szlaki krótsze albo dłuższe, a
        wszystkie piękne (nie zapomnij o grzbiecie Małych Pienin - nad Homolami i Białą
        Wodą); można też pójść w drugą stronę - w Beskid Sądecki. Jeśli będzie Ci się
        chciało pojechać kawałeczek dalej, to jest jeszcze w jedną stronę Stary Sącz, w
        drugą polski Spisz, w trzecią po drugiej stronie granicy zamek w Starej Lubowli
        (z polską historią) i reszta Spisza słowackiego.
        Na same Pieniny polecam przewodnik Józefa Nyki.

        O Sudetach niestety nic nie mogę powiedzieć, bo nie znam...
    • Gość: malgosia Re: mieszczucha wyjazd w góry... IP: *.aster.pl 29.06.06, 14:42
      jeżeli kiepsko z formą, to proponuję zacząć od Gór Pieprzowych. bardzo piękne
      okolice, może ze spędzaniem czasu w pogodę "barową" gorzej, ale wakacje - z
      pewnością oryginalne. sorry, ale nie mogłam się powstrzymać ;). M
      • billy.the.kid Re: mieszczucha wyjazd w góry... 29.06.06, 20:56
        góry pieprzowe zapewniają w niepogode wszystkie knajpy w sandomierzu.
        • ali32 Re: mieszczucha wyjazd w góry... 30.06.06, 15:08
          Pieniny z atrakcjami j.w.
          szkoda ze nie Tatry bo zmotoryzowani maja szanse uciec na druga strone
          (zdarzylo sie pare razy ze po slowackiej stronie byla piekna pogoda gdy u nas
          lalo i vice versa)
          Bieszczady - oprocz gor przesliczne cerkiewki, Solina, Sanok, Cisna, Wołosate i
          nmnostwo innych atrakcji
          spedzialm dwa tygodnie w Bieszczadach nie wchodzac w gory (kontuzja) i ani
          jednego dnia nie zmarnowalam na siedzaco...
          • Gość: Luke Re: mieszczucha wyjazd w góry... IP: *.pseinfo.pl / *.pseinfo.pl 05.07.06, 17:22
            hej, a możesz mi polecić właśnie jak można spędzić czas w Bieszczadach w razie
            niepogody? Bo wybieram się pierwszy raz w Bieszczady i chcę mieć jakiś plan
            awaryjny na niepogodę

            Pozdrawiam
            Luke
    • serwal Mieszczucha wyjazd w góry... 01.07.06, 08:41
      Proponuję rejon Gór Izerskich: Szklarską Porębę, Świeradów Zdrój, Leśna -
      zachodnia część Sudetów.
      Górki o nieznacznych wysokościach, dużo borówek (zwanych poza Galicją jagodami)
      w lesie, koło Leśnej Zamek Czocha, Zamek w Świeciu (kiedyś o nim pisałem - kto
      czyta moje posty ten wie) do zwiedzania, a obok jezioro Leśniańskie z plażą,
      gastronomią, wypożyczalnią kajaków. Ciekawsze szczyty to Sępia Góra,
      Świeradowiec. W górach są wytyczone trasy rowerowe.
      Można pojeździć samochodem po okolicy i zwiedzić: zamek we Wleniu, wejść na
      wygasły wulkan - Ostrzycę Proboszczowicką, pojechać do dawnej kopalni złota w
      Złotoryi, we wsi Pielgrzymka - w tamtejszym kościele podobno jest najdłuższy
      piec do ogrzewania.
      Zawsze można pojechać samochodem na czeską stronę Sudetów - koło Smedawy
      są "lekkie górki": Jizerska Hora, Cerna Hora, Holubnik itd.
    • Gość: max zostan w domu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.06, 10:05
      skoro kondycja nie ta....zawsze jest tv i net nie musisz nigdzie lazic nawet jak pogoda bedzie nie ta...smieszna babo
      • Gość: Marek Re: zostan w domu - w obronie kobiety IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.06, 10:56
        Ej Max!! Nie wszyscy maja okazje bywac kilka razy do roku w gorach. I to jeszcze
        za kazdym razem gdzies indziej. Pytajaca oczywiscie powinna najpierw przeszukac
        grupe pl.rec.gory, a potem narazac sie na forum ;-) Troche wyrozumialosci Max...
        Ps. Do autorki: jedz na Slowacje! Gdziekolwiek, a bedziesz zadowolona. Jedyne,
        co Slowakom nie wyszlo, to wczorajszy sedzia z meczu Argentyna/Niemcy :-/
      • pliszka13 Re: zostan w domu 01.07.06, 21:38
        No gdzieś tę kondycje muszę zdobyć ;) i chyba lepiej, że zaczynam od
        niewysokich gór, niż miałabym pchać się na Zawrat. Znam swoje możliwości i
        wiem, że łażenie po Tatrach Wysokich jest po prostu za trudne, i nie zamierzam
        zostać bohaterką telewizyjnych wiadomości pt. "turystka spadła w przepaść".
        Chodzenia z plecakiem od schroniska do schroniska też do tej pory nie
        praktykowałam, dlatego pytam o miejsce bedące dobra bazą wypadową na
        jednodniowe wycieczki. Pienińskie trasy znam (mimo mojej kiepskiej kondycji
        udało mi się przejśc ze Szczawnicy przez Sokolicę i Trzy Korony do Krościenka,
        a także szczytami od Palenicy na Wysoką i dalej do wąwozu Homole), w tym roku
        chciałabym jednak pojechać w inne miejsce. I dalego zadałam pytanie na forum :)
        Jeszcze raz dziekuję życzliwym osobom za wszystkie porady a jednocześnie
        zastanawiam się, skąd w Tobie tyle złośliwości do mojej osoby.
    • Gość: Darecki Re: mieszczucha wyjazd w góry... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.06, 14:15
      Opiszcie więcej takich ciekawych miejsc w polskich górach.Podobnie jak autorka
      pierwszego postu zamierzam spędzić lato w gorach i szukam fajnego miejsca także
      z innymi atrakcjami poza chodzeniem na szlaku
      • Gość: mm Re: Może Beskidy IP: *.c29.msk.pl 02.07.06, 14:48
        Mam na myśli Wisłę, Ustroń, Szczyrk - w razie niepogody można podjechać do
        Bielska-Białej. Miasto ma prawie 200-tys. mieszkańców, więc do dyspozycji są
        hipermarkety, galeria handlowa z Kinopleksem, muzea, teatry, galerie sztuki,
        kawiarnie, restauracje, puby itp. (nie wspominając o zabytkach).
        Na peryferiach miasta jest kolejka linowa na Szyndzielnię (można wjechać i
        zejść pieszo - ok. 1,5-2h - trasa nie jest zbyt trudna; po zejściu można też
        zaliczyć tor saneczkowy na Dębowcu).

        Ze Szczyrku do Bielska-B. jeździ mnóstwo autobusów (i bus), z Ustronia i Wisły
        najlepiej jechać z przesiadką w Skoczowie (połączeń jest dość dużo).
        • tom1111 Re: Może Beskidy 02.07.06, 15:33
          :-DDDDDDDDD

          pojechał człek w góry ... i skończył w bielskim hipermarkecie ... :-DDDDDD

          jak leje i nie chce się wychodzić , widok przez okno schroniska jest piękniejszy
          od najniesamowitszego serialu , można ubrać kurtkę i przejść na krótki spacer ,
          zobaczyć jak niesamowicie wygląda las w deszczu ,
          książkę można poczytać ,
          jest tyle czasu dla siebie ,
          ...

          :-) pozdr.
          • Gość: mm Re: Może Beskidy IP: *.c29.msk.pl 02.07.06, 20:42
            Pliszka13 pytała, gdzie można jechać, by się nie nudzić w przypadku deszczu.
            Spacer po górach w takiej sytuacji to średnia przyjemność.
            Oczywiście wcale nie trzeba jechać do hipermarketu - to tylko jedna z opcji
            (a że nie znam upodobań koleżanki, napisałem o wszystkich możliwościach; czasem
            też trzeba zrobić zakupy, nawet na urlopie).
            Równie dobrze można iść do kina - jest sporo filmów do wyboru (teatry - o ile
            się dobrze orientuję - mają przerwę wakacyjną).
            • tom1111 Re: Może Beskidy 02.07.06, 20:56
              do kina ? na film o górach ? ...
              • Gość: mm Re: Może Beskidy IP: *.c29.msk.pl 03.07.06, 15:54
                Na jakikolwiek. Repertuar Kinopleksów - www.kinoplex.pl.
    • Gość: l Re: mieszczucha wyjazd w góry... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 16:49
      (zawsze tez mozna w bieszczady - tam nie ma sie gdzie zmeczyc). w razie braku
      ochoty pojscia w gory, mozna pojechac nad soline nad jeziorko, albo zwiedzac
      cerkwie..
    • vobi Re: mieszczucha wyjazd w góry... 04.07.06, 22:26
      Pieniny (np. Szczawnica jako miejsce noclegu) albo Beskid Slaski i Maly (jako miejsce "zadokowania" proponuje Bielsko-Biala)

      udanego wypadu w gory, ktorekolwiek :)
    • Gość: rolex Re: mieszczucha wyjazd w góry... IP: *.zabrze.net.pl 10.07.06, 23:06
      polecam Międzybrodzie Bialskie 13 km od Żywca.
      Kaskada Soły, Elektrownia szczytowa, góra Żar, Zamek Habsburgów z pięknym
      parkiem w Żywcu.
      A do bielska BiałEJ TEZ NIEDALEKO

      Blisko na Słowację.
      www. noclegi.lambda.wizytowka.pl

      POLECAM!
    • Gość: kaśka Re: mieszczucha wyjazd w góry... IP: *.bielsko.dialog.net.pl 16.07.06, 17:25
      Jedź do Ustronia lub Wisły nocleg prpoonuję w www.hotelbelweder.pl lub
      www.golebiewski.pl - wszędzie blisko. Ciekawe ofery znajdziesz na
      www.czantoria.com pozdrawiam i życze udanego wypoczynku
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka