Dodaj do ulubionych

gdzie w góry z dwuletnim dzieckiem?

03.12.06, 12:37
chce połowie stycznia wyjechac na cztery dni z mezem i dwuletnia córeczka w
góry. mieszkamy 90km od poznaia. mamy zamiar jechac pociagiem. niestety nie
mam pojecia dokąd sie wybrac. chodzi nam raczej o dopoczynek i jakies
atrakcje dla dziecka (zwierzeta itp.) narty raczej nie wchodza w gre. nie
chce tez zeby było to bardzo daleko.
mozecie mi cos doradzic? prosze.
Obserwuj wątek
    • weekenda Re: gdzie w góry z dwuletnim dzieckiem? 04.12.06, 14:55
      Czesc,
      w zimie w górach zwierzęta śpią... no chyba, że chcesz popatrzeć na kozice ale
      to już trzeba wejść wyżej... a ptaki fruwają wszędzie.

      Rabka. Jedź do Rabki. I mikroklimat i uzdrowisko dostosowane do dzieci, jest
      tam jakiś Rabkoland (park dla dzieci) czy coś tam, są górki do sanek no i masa
      pediatrów jakby co (ODPUKAĆ!!!). To malutkie dziecko i w zasadzie jemu będzie
      wsio ryba gdzie pojedziecie (i tak nie będzie pamiętało) a Wy tam najmniej się
      z pociechą umordujecie bo warunki w Rabce dla dzieci j/w.
      • glory77 Re: gdzie w góry z dwuletnim dzieckiem? 13.01.07, 21:41
        podbijam wątek.
        Widzę, że jest tu wiele osób dobrze zorientowanych w temacie. Też wybieram się
        z niespełna 2latką w góry, ale ze względu na odległość preferuję Karkonosze. Co
        mi polecicie?
        • nehti Re: gdzie w góry z dwuletnim dzieckiem? 22.01.07, 13:23
          W tamtym roku w lutym byliśmy w Szklarskiej Porębie. Wprawdzie córka miała 7.5
          roku ( czyli starsza). Byla zachwycona i do dzisiaj mile wspomina :-). A
          atrakcje to górka w pobliżu hotelu z której mogła zjeżdżać (na sankach) ale są
          tam tez goprowcy którzy chętnie uczą małe dzieci jeżdzić na nartach(odpłatnie).
          Moża też na miejscu wypożyczyć narty. Jest oświetlony wyciąg orczykowy. Inna
          atrakcja dla mojej córci to kulig. Trafiliśmy także na konkurs rzeźbienia w
          śniegu. No i oczywiście spacery(była wspaniała pogoda). Hotel nie był wysokiej
          klasy pachniał jeszcze starymi czasami z lat 70 tych, ale było w nim bardzo
          ciepło więc spokojnie ubrania i buty córki wysychały do rana. Jedzenie smaczne.
          Miła obsługa. Hotel nazywa się Górnicza Strzecha. Wybrałam go dlatego że był
          tani (65 zł od osoby/dzień) no i dlatego że pamiętałam go z dzieciństwa gdy
          bywałam tam z rodzicami . W tym roku chciałabym pojechać pod koniec lutego do
          Karpacza. Nigdy tam nie byłam. Jeśli ktos ma namiary na jakiś tani pensjonat
          lub hotel z jedzeniem to bardzo proszę o info. Będę wdzięczna.
          • nehti Re: gdzie w góry z dwuletnim dzieckiem? 22.01.07, 13:27
            Zapomniałam dodac że w pobliżu jest hotel Bornit, można tam było korzystać z
            basenu, kręgielni, i innych gier (bilard itp.). Nasz pobyt w Górniczej Strzesze
            upoważniał nas do małej zniżki w Bornicie( bo to jest ten sam właściciel -
            Interferie)
            Ela
            • billy.the.kid Re: gdzie w góry z dwuletnim dzieckiem? 22.01.07, 15:55
              olałbym ciepłym moczem goprowców którzy uczą dzieci jezdzić na nartach
              [odpłatnie}.
              • nehti Re: gdzie w góry z dwuletnim dzieckiem? 22.01.07, 18:52
                I tu też się wsadziłeś Baranie? Napisałam idź się pobujać na inne wątki. Debili
                nam tu nie potrzeba.
                • billy.the.kid Re: gdzie w góry z dwuletnim dzieckiem? 22.01.07, 20:24
                  napisałaś/łeś. łojezusicku aże mi w piety poszło.
                  na kretyńskie/idiotyczne rady muszę mądrze odpowiedziec.
                  • nehti Re: gdzie w góry z dwuletnim dzieckiem? 23.01.07, 07:34
                    No właśnie, mądrze. Więc się postaraj. Czekam aż mnie oczarujesz swoją
                    inteligencją i opowiesz o Szklarskiej Porębie a może i Karpaczu.
                    Cieplutko pozdrawiam w ten mroźny dzień :-).
                    • billy.the.kid Re: gdzie w góry z dwuletnim dzieckiem? 23.01.07, 20:06
                      wcxale,ale to na pewno wcale nie alezy mi na tym żebym aż ciebie oczarować.

                      niejaki zaruski,owsem robił kursy narciarskie, ale NIGDY za pieniądze.
                      • nehti Re: gdzie w góry z dwuletnim dzieckiem? 24.01.07, 07:41
                        Jest śnieg i to jest najważniejsze :-).Sypie od rana....... Nie znam Pana
                        Zaruskiego, opowiedziałam tylko to co widziałam. Za godzinę takich kursów w
                        tamtym roku brali 50 PLN. Słyszałam że w innych miejscach taka przyjemnośc
                        kosztuje dużo więcej.
                        • billy.the.kid Re: gdzie w góry z dwuletnim dzieckiem? 25.01.07, 09:22
                          na tym forum grzechem jest NIE ZNAĆ zaruskiego.
                          • nehti Re: gdzie w góry z dwuletnim dzieckiem? 25.01.07, 12:15
                            No proszę trafił mi się nie tylko MĄDRALA ale jeszcze ZNAJĄCY Pana Zaruskiego.
                            Zastanawiam się tylko kiedy zdecydujesz się napisać coś o Karpaczu, bo tak
                            naprawdę tylko to najbardziej mnie interesuje.Szczerze mówiąc jeszcze nic
                            konkretnego nie wniosłeś do tego wątku, tylko jakieś nazwisko"duch".
                            Pozdrawiam
                            • billy.the.kid Re: gdzie w góry z dwuletnim dzieckiem? 25.01.07, 16:18
                              nie bardzo rozumiem dlaczego mam ci pisac o jakjimś karpaczu. bo ty TAK CHCESZ?

                              Troche smutne że sa jescze ludkowie którzy chcą coś skrobać w temacie GÓRY, a
                              jakoś nie znają tychże gór.

                              na dobry początek kup jakąś encyklopedię. to taka gruba książka[ a może być
                              nawet więcej książek]kupuje się to czasami nawet w księgarni. w ostatnim tomie-
                              to taki z literką Z-znajdziesz o tym faciu.wtedy możemy zdziebko pogadać.
    • nehti Re: gdzie w góry z dwuletnim dzieckiem? 26.01.07, 07:35
      Nie dam się sprowokować :))Jestem przekonana że przeczytałam zdecydowanie
      więcej książek niż Ty. Koniec bezproduktywnej dyskusji, która nic nie wnosi w
      ten wątek.
      • billy.the.kid Re: gdzie w góry z dwuletnim dzieckiem? 26.01.07, 07:49
        ale to jest TYLKO TWOJE przekonnie. o gókach nie przeczytałas ZADNEJ książki.
        wspomniane wcześniej nazwisko byłoby ci znane.
        • nehti Re: gdzie w góry z dwuletnim dzieckiem? 26.01.07, 08:18
          Przeglądnęłam Twoje wątki, jesteś w wieku mojego ojca więc może mam prawo nie
          znać Pana jakiegoś tam. Czy w którymkolwiek miejscu napisałam że znam góry?
          Opisałam tylko hotel w którym byłam i co zobaczyłam. Nie uważam się za znawcę
          gór w odróżnieniu od Ciebie.
          Pozdrawiam cieplutko
          • nehti Re: gdzie w góry z dwuletnim dzieckiem? 26.01.07, 18:44

            • nehti Mariusz Zaruski 26.01.07, 18:45
              Żeby nie wyjść na ignorantkę…….proszę……Mariusz Zaruski „cżłowiek renesansowy”-
              człowiek wszechstronny. Legionista, walczył u boku Piłsudskiego.
              Był na ukraińskich stepach, na morzu, na skandynawskich lodowcach i
              egzotycznych tropikach. Najbardziej jednak pokochał góry, zwłaszcza Tatry.
              Malarz realista i twórca sonetów tatrzańskich. Entuzjasta taternickiej edukacji
              polskiej młodzieży ale jednocześnie obrońca "ciszy i majestatu gór”. Inicjator
              i organizator Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Działacz
              społeczny w Zakopanem. Mieszkał pod Giewontem. Żył w latach kiedy mojej babci
              nie było jeszcze na świecie.
              Zadowolony? A teraz poproszę o namiary na jakiś fajny pensjonat w Karpaczu i
              żeby nie był drogi.
              • billy.the.kid Re: Mariusz Zaruski 26.01.07, 20:12
                no widzisz, zajrzysz do książki i już masz. co się tak uparłaś z tym karpaczem.?
                jest tam chyba co niemiara poniemieckich chałupek. coś tam znajdziesz. teraz
                daj mi namiary na jakies fajne pensjonaty w kathmandu-chyba na jedno wychodzi.
                • nehti Re: Mariusz Zaruski 29.01.07, 12:47
                  No cóż jak nie było się ani w Himalajach ani w Karpatach to trudno mówić o
                  doradzaniu, prawda? ;-). Najważniejsze, że masz opanowaną wiedzę teoretyczną,
                  praktyczna nie jest ważna.......
                  • billy.the.kid Re: Mariusz Zaruski 30.01.07, 09:04
                    praktyczna jest taka ze ratownicy raczej zabawiaja się ratowaniem ludkó, raczej
                    nie nauczaniem nartowania.
                    więcej czyta. TEORII. to i bedziesz wiedziałą kim był mariusz zaruski. a tak
                    dałas plame nie do zmycia. i żadne podpórki juz ci tu nie pomogą.WIĘCEJ CZYTAJ.
                    • sinsi co ty wiesz o zabijaniu.... 30.01.07, 09:25
                      ratownicy zabawiają się chlaniem wódeczki i wyrywaniem napalonych na ich image
                      panienek
                    • nehti Re: Mariusz Zaruski 31.01.07, 08:58
                      Jesteś idealista i niepoprawnym romantykiem jak Zaruski.Nie wiem w takim razie
                      kim byli panowie którzy leniwie opalali się na stoku i uczyli jeździć dzieci na
                      nartach...mieli ubrania z napisami GOPR.....
                      • billy.the.kid Re: Mariusz Zaruski 31.01.07, 20:12
                        otóż widzisz-zaruski był faciem który kochał te górki i raczej nie był
                        niepoprawnym romantykiem.
                        znam pary ratownikó. lubią wódeczkę i owszem. ale nigdy na stoku.
                        panienki- same raczej pchaja sie do młodych kandydatów.
                        a większość ratownikó jest poważnymi statecznymi ludzmi. owsem -moga udzielić
                        rad pokazać coś - ale nie ZA PIENIĄDZE.
                        • nehti Re: Mariusz Zaruski 01.02.07, 08:40
                          Poddaję się....nie ma sensu dłużej ciągnąć tego tematu.....niech będzie że Ty
                          wiesz lepiej a GOPR-owcy ze Szklarskiej to byli przebierańcy.
                          Pozdrawiam cieplutko
                          • opty2 Re: a dlaczego nethi 01.02.07, 12:44
                            nie zajrzysz na wcześniejsze wątki
                            pełno tam opisów kwater w Karpaczu
                            • nehti Dziękuję Opty2 02.02.07, 09:24
                              Oczywiście że zerkałam do wcześniejszych wątków i czytałam o Karpaczu. Nie
                              tylko na forum ale też w internecie szukałam fajnych kwater. Od tygodnia mam
                              zarezerwowane miejsca w pensjonacie. Teraz tylko czekam na koniec sesji
                              egaminacyjnej i...... jadę !!!!!!. Nie mogę się doczekać.....:-))). Jednak kto
                              pyta nie błądzi. Przy okazji poznałam wielbiciela Pana Zaruskiego i
                              dowiedziałam sie kto to taki. Forum to tygiel różnych dziwnych osobowości.
                              Czytasz tytuł wątku otwierasz i nagle wyskakują Ci posty w ogóle nie związane z
                              tym co się spodziewasz hehehehe...Czyż to nie jest fajne???
                              Pozdrawiam słonecznie.....
                              • billy.the.kid Re: Dziękuję Opty2 02.02.07, 09:56
                                miło ze zaczęłaś doceniać wartość wiedzy i CZYTANIA.
                                • nehti : 05.02.07, 08:01
                                  no comment.......
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka