Dodaj do ulubionych

Kominiarski Wierch

12.04.03, 22:15
Wiem, że od około 20 lat nie ma szlaku na Kominiarski ale wiem też, że
niektórzy wchodzą na niego. Jak myślicie - czy mogę się tam wybrać?
Proszę o informacje o zakazach, nakazach, ryzyku - ewentualnie jego braku
i możliwościach swobodnego wejścia. Czy w ogóle powinienem?

Pozdrawiam j.w.
Obserwuj wątek
    • Gość: MISIA Re: Kominiarski Wierch IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.03, 16:50
      Jeżeli naprawdę kochasz i szanujesz góry , to nie trzeba będzie Ci
      tłumaczyć ,że jak nie ma szlaku , to się nie wchodzi, no chyba ,że z
      przewodnikiem TOPR-u , albo jak Ci ratownicy po prostu pozwolą i udzielą
      wskazówek jak masz tam iść.Kiedyś rozmawiałam z pracownikiem schroniska i
      mówił ,że miał tam być utworzony obszar ochrony ścisłej.Sądzę ,że są tam jakieś
      małospotykane roślinki , albo ostoja zwierzyny, więc należy to
      uszanować.Szczytów w Tatrach masz sporo , wybierz po prostu inny.
      Widzę ,że coś w tym jest , jak Polakowi czegoś zabraniają , to korci ,żeby
      sprawdzić dlaczego.Rozumiem po niekąd, ale uszanuj to ,że szlak od lat jest
      zamknięty.
    • gazamate Re: Kominiarski Wierch 14.04.03, 11:25
      Odszukaj w jakiejś z bibliotek przewodnik po Tatrach pana Zwolińskiego. To
      miedzywojenny przewodnik tatrzansjki i grotołaz. Spotkałem się z opisem wejścia
      na Kominiarski W. (od strony PN i PD) a takze inne wejścia: do Jaskini Lodowej
      w Ciemniaku, czy przejściu przez W. Kraków. W połączeniu z mapą Tatr 1:10000
      (bardzo dokładna) jest to do wejścia dla obytego w Tatrach turysty. Niemniej
      wymaga to na pewno umiejętności znakomitego czytania mapy w terenie górskim,
      jezeli tego nie potrafisz to nie ryzykuj. Oczywiscie pewnie jest tam rezerwat
      ścisły i nie należy niczego dewastować a tym bardziej śmiecić i płoszyć
      zwierzaków. No i pewnie misie tam można napotkać ;) no i trzeba się liczyć z
      tym ze gdy cię złapia to pewnie zapłacisz i nie skończy sie na upomnieniu czy
      sprzątaniu papierków koło schroniska w Koscieliskiej. na twoim miejscu popytał
      bym w schronisku o jakieś osoby które mogą w roli przewodnika poprowadzić za
      friko (zwłaszcaa jakby miały potrzebne uprawnienia).
      • Gość: Gosia S Re: Kominiarski Wierch IP: *.radom.pl 16.04.03, 14:57
        Na Kominiarski jest stara ścieżka z Przełęczy Iwaniackiej (stamtąd odchodził
        dawny szlak) i z drugiej strony, od Polany Stoły, ale bardzo zarośnięta, i
        trudna do odszukania. Szlak jest zamknięty od 1987r. z powodu występowania tam
        orłów - rezerwat ścisły. Ta ścieżynka ze Stołów znana jest grotołazom, prowadzi
        do największych jaskiń w masywie Kominiarskiego, ale tak jak już pwoiedziałam,
        znalezienie jej naprawdę graniczy z cudem, dużo bardziej widoczna jest ta od
        żlebu Zabijak, ale tam jest bardzo stromo...

        Jeśli już tak bardzo chcesz, to najlepiej od strony Iwaniackiej, ale ja bym Ci
        odradzała... Wiesz, w końcu to rezerwat, zrobiony nie bez powodu... A jak Cię
        złapią to będzie krucho... Jak uważasz.
        • Gość: mjabol Re: Kominiarski Wierch IP: *.acn.waw.pl 16.04.03, 23:03
          Z Iwaniackiej prowadzi ścieżka, widać jeszcze od czasu do czasu resztki
          starego znakowania. Jest mocno zarośnięta przez kosówe, tak że w niektórych
          miejscach trzeba się niemal czołgać ale w partiach szczytowych nie ma
          problemów orientacyjnych.
          Dla mnie to jedno z najpiękniejszych miejsc w Tatrach, jest naprawdę
          niesamowicie pięknie, gorąco polecam. Należy oczywiście wziąć pod uwagę to że
          jest to rezerwat ścisły, nie włóczyć się tam zbyt często i zachować absolutną
          ciszę. Jako ciekawostkę podam fakt iż w czasach gdy prowadził tam szlak
          odbywał się na nim egzamin kondycyjny dla przewodników tatrzańskich ( a w
          niektórych miejscach jest naprawdę stromo ). Na filanców należy uważać na
          Iwaniackiej i najlepiej iść gdy na polance nie ma nikogo. Pod skałami jest
          parę odsłoniętych miejsc ale generalnie z przełeczy nie widać większości
          przebiegu szlaku. Można śmiało walić.
          • sledzik4 Re: Kominiarski Wierch 22.04.03, 19:49
            Bardzo Wam wszystkim dziękuję za odpowiedzi. Teraz się przyznam: chciałem
            dowiedzieć się co inni myślą o moim "pomyśle" i nie pomyliłem się. Naprawdę
            spodziewałem się takich opinii. Nigdy nie byłem na Kominiarskim i dopóki nie
            będzie tam szlaku na pewno się tam nie wybiorę. Po prostu posłucham
            (wszechobecnej) MISI. Pozdrawiam wszystkich bardzo i.... do zobaczenia na szlaku
            • Gość: mjabol Re: Kominiarski Wierch IP: *.acn.waw.pl 22.04.03, 20:51
              sledzik4 napisał:

              > Bardzo Wam wszystkim dziękuję za odpowiedzi. Teraz się przyznam: chciałem
              > dowiedzieć się co inni myślą o moim "pomyśle" i nie pomyliłem się. Naprawdę
              > spodziewałem się takich opinii. Nigdy nie byłem na Kominiarskim i dopóki nie
              > będzie tam szlaku na pewno się tam nie wybiorę. Po prostu posłucham
              > (wszechobecnej) MISI. Pozdrawiam wszystkich bardzo i.... do zobaczenia na
              szlak
              > u

              Nie wiesz co tracisz kolego. pozdr. i do zobaczenia na szlaku i poza nim.
            • Gość: pluszak Re: Kominiarski Wierch IP: *.zachem.com.pl 23.04.03, 11:30
              ale tam jest szlak ... tyle ze nieczynny ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka