mala1977
04.07.07, 18:21
wybieram sie w tym roku w tatry...i nie bylo by w tym nic dziwnego , gdyz
jezdze tam od paru lat, gdyby nie to , ze tegoroczne wakacje spedze raczej na
krotkich spcerkach po dolinkch a nie na dluzszych trasach ale mniejsza o
to .otoz powodem tego przystopowania w gorskich wojazach jest moja ciaza :-)
bo oto dowiedzialm sie od lekarza ze moge jechac do zakopanego, jednakze jak
tylko bedzie sie zblizal halny mamy natychmiast pakowac manatki i uciekac :(
ponoc zmiana roznicy cisnien moze wplynac niekorzystnie. powiedzcie mi drodzy
jak czesto wystepuje w tatrach halny, kiedy mozna sie go spodziweac i czy
mozna jakos np. kilka dni porzed wyjazdem przewidziec. dodam ze planujemy
wyjazd po 20 lipca -szczesliwa mama