Dodaj do ulubionych

Hilux z mocnym sercem - test

28.09.09, 14:45
fajne ale gdybym kupowal takie auto wzialbym navare
Obserwuj wątek
    • Gość: Janek Re: Hilux z mocnym sercem - test IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.09, 15:14
      Pod maskę Hiluxa owy silnik trafił już lata świetlne temu. Skąd to spoźnienie? Już prawie 2 lata temu jeździłem tym Hiluxem z 3l dieslem (być może było to 163km wersja) ale zawsze to lepsze niż 2.5.
    • mzyo Re: Hilux z mocnym sercem - test 28.09.09, 21:14
      1.Nie jestem w stanie stwierdzić co jest 'najlepsze'.

      2.Hilux jest akurat pickupem zasługującym na największą 'chwałę'. Hilux'y jeżdżą w każdym zakątku świata. Od europejskich aglomeracji po góry Afganistanu. DO tego nie zatraciły tak jak Land Cruiser swojego charakteru.


    • Gość: Janek Re: Hilux z mocnym sercem - test IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.09, 09:37
      Dla Pana Wieśka najlepszy jest Tarpan a nie amerykańskie ( tutaj należy wstawić dowolne słowo: np hamburgery) bo może go naprawiać sam w stodole...
      Jednym słowem punkt widzenia zależy od punktu siedzenia...

      Nie jestem fanem Toyoty, ale po przejechaniu blisko 100tys km Land Cruiserami i Hilaxami, wiem jedno: są to prawdziwe woły robocze absolutnie nie do zajechania! Wiem również, iż odcinek Top Geara, gdzie topili Hiluxa, absolutnie nie bz nacigany www.youtube.com/watch?v=Lrk6vsb77xk&feature=PlayList&p=C533E97D6338A1D7&index=0&playnext=1

      Nie bez powodu niebieskie chełmy ONZ "wożą" się Amazonami, a cała Afryka od północnej-arabskiej części aż po czarne południe pokryta jest właśnie Toyotami 4x4. W tamtej części świata paliwo jest bajecznie tanie, więc- na dobrą sprawę cena paliwa czy też spalanie nie było to przeszkodą w skolonizowaniu Afryki amerykańskimi pickupami V8. Tyle że te...w przeważającej części z napędem 4x2 nadają się najbardziej do jazdy po prostych (!!!!) autostradach. Warto tutaj nadmienić, iż to samo tyczy się amerykańskich Toyot np. fenomenalnie ostentacyjnej tundry. A dla wszystkich miłośników F150 polecam film:
      www.youtube.com/watch?v=zShwG9l1F0Q
      Proszę zwrócić szczególną uwagę na idealne spasowanie materiałów deski rozdzielczej. Zawieszenie piórowe ( nie jest prawdą iż zrobione ze starych łopat-jak twierdzi Clarkson na filmie, ale fakt-faktem- drewno tam się znalazło) również wskazuje na powiązania "technologiczne" z Jeepem Willysem.

      Polecam: videos.streetfire.net/video/057-Top-Gear-Ford-F150_183157.htm
    • Gość: Servo Re: Hilux z mocnym sercem - test IP: *.warszawa.mm.pl 29.09.09, 12:10
      Ten pomysł z basenem na pace rzucił, jak dla mnie, zupełnie nowe światło na sens zakupu pickupa, chyba będę musiał nad tym pomyśleć przy następnej zmianie auta :P
    • turbokozik Re: Hilux z mocnym sercem - test 29.09.09, 13:13
      4.17 Różnicę w dynamice jazdy czuć gołym okiem... Bosz....
    • Gość: Do Janek Re: Hilux z mocnym sercem - test IP: *.chello.pl 29.09.09, 22:51
      W Afryce paliwo może jest tanie, ale zważ jakie są tam płace...
      Nie wiem skąd ten afront do amerykańskich pickapów, gdzie tu coś o nich masz?? Linki, które przesłałeś są już dawno nieaktualne (poprzednie generacje F150)-widać, że nie masz pojęcia o amerykańskiej motoryzacji. Zresztą nawet wtedy biły one na głowę "europejskie odpowiedniki" także w wykonaniu wnętrza.. Osiągów, komfortu i przyjemności z jazdy nie da się porównać-to zupełnie inna bajka, co nie znaczy, że chce umniejszyć Toyocie Hilux. Jej legenda polega na zupełnie czymś innym-(co powinieneś już wiedzieć ze swojej super "encyklopedii mądrości"-Top Gear)-niesamowicie niezawodnej, prostej i taniej konstrukcji zarówno w użytkowaniu (spalanie), jak i w ewentualnej (bardzo rzadkiej) naprawie...
      Co miał pokazać filmik na Silver Creek wg Ciebie?? Że "europejskiego" pickapa podczas takiego testu nigdy nie zobaczymy? Za to mamy przedsmak w postaci crash-testu Navary... To jest super jakość... Tylko błagam, nie odpowiedz mi tym starym filmikiem z 15-letnim F-150 przy niewiadomo jakiej prędkości...
      Polecam obecnego F-150 i niech Ci szczena opada... :)
      www.youtube.com/watch?v=UW7l6ipLsus&feature=fvw
      www.youtube.com/watch?v=BW58XcTMM64&feature=related
    • Gość: Janek Re: Hilux z mocnym sercem - test IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.09, 11:11
      Nie jestem fanem pickupów. Uważam, iż są to typowe woły robocze. Nie oferująabsolutnie nic poza uzytecznością. Przejechałem jednak Hiluxem kilkanaście tysięcy km i wiem jedno: jest to auto nie do zarżnięcia. O dziwo-w terenie nie radzi sobie gorzej od Land Cruisera. Mam pewne zastrzeżenia do kultury pracy 3L diesla i wibracji jakie powoduje, ale pickupa nie kupuje się po to, aby rozkoszować się komfortem. A o amerykańskich autach wiem tyle, iż są piękne, kompletnie niepraktyczne w Europie, wykonane żenująco słabo (chodzi mi o jakość użytych materiałów jak i spasowanie) oraz potrafią jeździć tylko na wprost. I bynajmniej nie jestem odosobniony w tej opini.
      Mało tego-potrafię zrozumieć tych, którzy je (amerykańskie trucki) kochają. A o nowym F150 mogę powiedzieć jedno: naprawdę niezły design. To wszystko. Bo nie uwierzę w to, iż przy nowym modelu f150 amerykanie radykalnie zmienili sowoje podejście (zdefiniowali od nowa) do jakości.
      Z filmów (wrzucone linki) także niewiele wynika. A TG traktuje jako wspaniałe show, które doskonale wytyka wszelkie wady i niedoskonałości.
    • Gość: Do Janek Re: Hilux z mocnym sercem - test IP: *.chello.pl 30.09.09, 12:50
      A miałeś kiedyś do czynienia z prawdziwym amerykańskim autem czy tylko z wyrocznią TG i opiniami innych europejskich dziennikarzyn?? Polecam samemu spróbować, a nie wierzyć ślepo we wszystko, co w TV. Większość tego typu podejścia jest podyktowana zazdrością (w stosunku do Amerykanów, że oni mogą, a my nie, ze względu na ceny paliw musimy jeździć kosiarkami i traktorami...)o wysokie spalanie i tyle... Oczywiście nie wszystko, co amerykańskie jest super-tak jak na rynku europejskim są i gnioty.
      Słabe plastiki wewnątrz wcale nie muszą oznaczać złej jakości całego samochodu. Po prostu przez wiele lat nie przywiązywano do tego wagi-jak większość aut ma skórę (także na tym, co się najczęściej dotyka-kierownica) to po prostu nie przeszkadza, a w europejskich jak jest ścierka na siedzeniach to się patrzy na plasticzki... Poza tym dochodziły do tego amerykańskie przepisy o recyklingu-używanie przetworzonych materiałów, więc wiadomo, że nie mogą być one zbyt piękne, a muszą być łatwo demontowalne (Twoje spasowanie)... I kto tu przoduje w moto-ekologii??
      Jednak od paru lat sytuacja diametralnie się zmieniła... Ze względu na konkurencję ze strony japońców, amerykańscy producenci musieli się skupić na wykończeniu. Dlatego "amerykany" od roku 2005 to zupełnie inna jakość. Popatrz chociaż na fotki... Szczególnie to widać w przypadku Forda-m.in. dlatego jako jedyny z D3 nie potrzebował pomocy rządowej. Także w rankingach konsumentów Ford pnie się w górę-już jest w czołowej 3 tuż za Hondą i Toyotą... GM i Chrysler obudziły się trochę za późno... Jednak we wszystkich tych markach od mniej więcej 2004-2005 widać rewolucję wewnątrz, jak i w kwestii jakości ogólnie.
      Faktycznie, lata 90-te pod tym względem były słabe-moim zdaniem jeden z najgorszych okresów amerykańskiej motoryzacji... Jednak nie można przez pryzmat jakiś nieudanych Neonów, Sebringów, Trans Sportów oceniać wspaniałego dorobku amerykańskiej motoryzacji i jej wpływu na rozwój tej branży na całym świecie, szczególnie w kwestiach bezpieczeństwa, komfortu podróżowania i norm emisji spalin.
      Pozdrawiam.
    • Gość: jaro Re: Hilux z mocnym sercem - test IP: *.e-wro.net.pl 08.10.09, 19:50
      Nie znam sie na pick-up'ach, więc nie skomentuję samego auta, ale fajny test :D. Coś ciekawego, niekonwencjonalnego i z poczuciem humoru. Oby takich więcej. Pzdr
    • Gość: FC Re: Hilux z mocnym sercem - test IP: 162.116.126.* 13.10.09, 09:40
      jeśli pasażerami z tyłu rzuca na wyjebach to nie wina auta tylko kierownik się na swojej pracy nie zna. no ale jeśli dla kogoś wyznacznikiem jakości silnika jest ilość kucy i bezgłośność pracy to jest zwykłym lanserem i niech się buja. a hilla piątki na mostach i tak nic nie przebije.
    • Gość: PW Re: Hilux z mocnym sercem - test IP: *.polskieradio.pl 13.10.09, 11:31
      170KM, 360Nm z 3 litrów... wykopali ten silnik na wykopalisku?
      Niejeden 2-litrowy dieselek ma dziś lepsze osiągi.
      3l to 220-250KM, 450-500Nm powinien mieć...
      Toyota powinna chyba kupić sobie 1 szt. BMW z silnikiem 3.0d, rozebrać taki silnik i skopiować (skoro sami nie potrafią).
    • Gość: FC Re: Hilux z mocnym sercem - test IP: 162.116.126.* 13.10.09, 13:28
      @PW jak się chce mieć toyotę-rakietę, to się kupuje LC 200 z silnikiem 4.5 litra - tam masz i mocy i momentu pod dostatkiem. hilux, podobnie jak pozostałe auta z tej klasy ma być przede wszystkim niezawodny i pod tym względem wyżyłowane silniki BMW toyotom do pięt nie dorastają.
    • Gość: olsen Re: Hilux z mocnym sercem - test IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.10, 19:40
      3 litrowy diesel od BMW to bardzo dobra jednostka.
      Hiluxowi przybyła ostatnimi czasy kolejna konkurencja - VW Amarok. Równie dobrze wyglądający z parametrami i wymiarami, które w segmencie robią wrażenie. Główne rynki na początku to Ameryka Południowa, Afryka i Australia.
      Jak już jesteśmy przy dieslach to w nim będzie akurat 2 litrowy w CR - 163 KM i 400 Nm i 3 opcje napędu.
    • Gość: oip Re: Hilux z mocnym sercem - test IP: 195.150.226.* 04.02.11, 12:32
      @olsen: i z dwoma sprężarkami których w dżungli nie naprawisz...
    • mechanik72 Re: Hilux z mocnym sercem - test 07.02.11, 09:55
      Przecież powróciłyjuż normalne w naszych warunkach klimatycznych zimy. Będą problemy z wytracaniem się parafiny z paliwa. W Polsce najlepszy jednak benzyniak + markowe LPG np. Lovato, LandiRenzo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka