Dodaj do ulubionych

Motodziennik: Chryslery pod topór

IP: 194.9.67.* 28.10.09, 09:09
Osiemdziesiąty.
Fajny odcinek. Jak zwykle. Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: nie stańczyk Motodziennik: Chryslery pod topór IP: 94.245.127.* 28.10.09, 09:09
      ale pierwszy i po co to !
    • Gość: kobyłka u płotu Motodziennik: Chryslery pod topór IP: *.ip.netia.com.pl 28.10.09, 09:10
      Czy doczekamy się w tym tygodniu testu? Czekamy...
    • Gość: majagoda Re: Motodziennik: Chryslery pod topór IP: *.zchpolice.com 28.10.09, 09:21
      Siedemnasty!
      Szkoda PT Cruisera
    • Gość: benedykt Re: Motodziennik: Chryslery pod topór IP: *.wroclaw.vectranet.pl 28.10.09, 09:59
      Panie Jacku,

      jak zawsze oglądnąłem,
      jak prawie zawsze jestem rad :)

      oraz baardzo dziękuje za powrót do rannego wystawiania MD :)
    • Gość: gościu Re: Motodziennik: Chryslery pod topór IP: *.adsl.inetia.pl 28.10.09, 10:12
      tysioncczynasty...
    • Gość: omobono Re: Motodziennik: Chryslery pod topór IP: *.olsztyn.vectranet.pl 28.10.09, 10:47
      fajny docinek, pewnie dlatego że nie było nic o eko-wozach ;) pozdrawiam
    • Gość: gb Re: Motodziennik: Chryslery pod topór IP: *.adsl.inetia.pl 28.10.09, 11:11
      Witam!

      Nie mam jakiegos specjanego sentymentu do amerykańsch samochodów, ale zal mi każedej marki którą sie ogranicza lub likwiduje. A co do Top Gear to jestem zaskoczony ups? Wydali jakis komentarz? Bo auto super

      Pozdrowienia dla Pana Redaktora od stałego olądacza i słuchacza :)
    • Gość: jacek Re: Motodziennik: Chryslery pod topór IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.09, 11:38
      Z tym Chryslerem to raczej nie są plotki. Fiat znowu chce być bardzo chytry i zostawić jak najwięcej miejsca na rynku na swoje własne produkty, nie wrzucając ani centa w czysto amerykańską produkcję. Tylko jak oni sobie wyobrażają przeżycie fabryk i dealerów do 2012 roku z coraz węższą ofertą kiepskich konstrukcyjnie i jakościowo samochodów? Chrysler, Dodge, Fiat, Alfa - żadna z tych marek nie cieszy się w USA prestiżem, ale dwie pierwsze mogą być kupowane ze względów patriotycznych (lub z głupoty - jak kto woli). Założenie, że Amerykanie rzucą się na Fiaty i Alfy natychmiast po wprowadzeniu ich na rynek jest kompletnie sufitowe.
    • Gość: ENERGETYK Re: Motodziennik: Chryslery pod topór IP: *.zep.com.pl 28.10.09, 11:44
      Megalomania redaktorów z TG i brak obiektywizmy to żadna nowość - to nie jest program motoryzacyjny tylko fajne Show które się miło ogląda. Jak ktoś chce informacji z angielskich testów lepiej obejżec 5 gear. A najlepiej to kilka innych programów trochę bardziej związanych z codziennością np Motodziennik ;)

      P.S. to w indiach nasza Straż Miejska/Gminna też stawia fotoradary?? ;)
    • Gość: czz Re: Motodziennik: Chryslery pod topór IP: *.gl.digi.pl 28.10.09, 12:17
      Ech, jak się patrzy na tych gości montujacych Chryslery , a raczej na ich strój w pracy, to należy zapytać dlaczego każdy z nich wyglada jakby pracował na polu a nie w fabryce. Ciekaw jestem co na taki strój powiedzieli by szefowie z Gliwickiego Opla, bądź Fiata ?
    • Gość: mk Re: Motodziennik: Chryslery pod topór IP: *.ghnet.pl 28.10.09, 12:28
      wiecie nie wiem na ile redaktorzy TG a na ile producenci maja ostatnie slowo przy takich sprawach, obawiam sie ze raczej producenci mogli miec jakis deal z ferrari czy innymi prodecentami, ze nie beda testowac takich wozow

      nie wiem, w sumie to jest zadna konkurencja wg mnie dla ferrari bugatti czy lambo, przeciez te auta kupuje sie dla szpanu a nie zeby tluc tylek na torze, jak ktos chce obskubane do golej balchy/tworzywa auto z ogromnym silnikiem to poszuka takiego wlasnie jak prezentowane
    • martm1 Re: Motodziennik: Chryslery pod topór 28.10.09, 13:58
      świetny odcinek!
      dzięki bardzo za miłe 5 min
    • Gość: ala Re: Motodziennik: Chryslery pod topór IP: *.202.116.195.easy-com.pl 28.10.09, 14:12
      ojoj Top Gear - pokazuje to za co mu płacą?????? PODEJRZANE.
    • Gość: Daniel Re: Motodziennik: Chryslery pod topór IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.09, 14:36
      Zaczynam nie lubić tych głąbów z Fiata. Zamiast robić z Chryslera prawdziwego rywala dla Cadillaca, Lincolna, Lexusa, BMW itd. to te makarony tną linię modelową... .
      Mam nadzieję, że im to wyjdzie bokiem.
      Chrysler powinien być mocnym graczem w segmencie premium, Dodge powinien się zająć autami sportowymi (Challenger, Charger), Jeep autami terenowymi (jakiś mały SUV mógłby tam zostać.
    • Gość: gość Re: Motodziennik: Chryslery pod topór IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.09, 15:55
      0-60 mph to nie jest 0-100km/h.. więc raczej nie będzie 2.6 a 2.7..
    • Gość: koszyk Re: Motodziennik: Chryslery pod topór IP: *.chello.pl 28.10.09, 16:04
      zaraz a czy alfy 8c competizione nie miało być 700 szt i wszystkie się nie sprzedały??
    • Gość: lolek Re: Motodziennik: Chryslery pod topór IP: *.tktelekom.pl 28.10.09, 17:31
      Fajny odcinek, nizła akcja w angli.

      A fiat tak robi moze po to aby zapobiec rywalizacji miedzy amerykanskimi samochodami (np. usuniecie małych suvow i limuzyn) wtedy jest wiecej miejsca na fiaty.. Ale mam nadzieje ze sie fiatowi wyjdzie to bokiem.
    • Gość: Myśliciel Re: Motodziennik: Chryslery pod topór IP: 64.229.241.* 29.10.09, 01:05
      Juz widzę te ogromne kolejki przed salonami Chryslera w celu zakupu bardziej lub niej ukrutego FIAT-a w samochodach marki Chrysler. Jeszcze kilka lat temu FIAT sam stał na progu bankructwa, ale UE robi swoje ta firma przetrwała. Czy Amerykanie są tak bardzo głupi lub patriotyczni, jak zauwaźa powyżej jeden ze "znawców" tematu? Myślę, że tak było jakieś 25 lat temu. Dzisiaj tymi etykietkami można przystroić kupujących z Europejczyków. Dodam też, że przy zakupie samochodów produkowanych na miejscu mają m. innymi wpływy kosztów obsługi technicznej. I tak zwykła wymiana oleju plus podstawowy serwis w samochodach marki Mercedes, Audi, BMW czy inne to wydatek kilkuset dolarów.
      W programach Motodziennika oraz wypowiedziach rzeczonych "znawców" dostrzegam notoryczne ganienie wielkości silników w USA. Tymczasem w mediach polskich oraz w Motodzienniku, ciągle się słyszy o silnikach V6, V8, V12 itp, które maja po kilkaset koni mechanicznych mocy. Czymś te konie trzeba jednak karmić. Paszą jest paliwo. Nikt mi nie powie, że taka V12 pali tyle co Honda Civic. Zanim zacznie się ganić wielkości silników w USA, proszę o przegląd wielkości silników europejskich. Czas już najwyższy skończyć opowiadanie bajek. I tak przy okazji: wielkie silniki w USA mają pickup trucki, ale tez trzeba zrozumiec do jakich celów są one używane (holowanie samochodów, wielkich przyczep campingowych, wykorzystanie przez kontraktorów budowlanych czy odśnieżanie posesji zakładów pracy). To tylko kilka przykładów zastosowania tych pojazdów (nie samochodów, jak mylnie się podaje). Silniczek o pojemności 1,5 l dobry jest do napędu kosiarki do trawy, a nie do pickup trucka, który właśnie ma odśnieżyć drogę dojazdową i w tym celu ma założony pług śnieżny.
      Zyczę więcej rozwagi w kreowaniu negatywnych opinii na temat motoryzacji w USA
    • Gość: turkish Re: Motodziennik: Chryslery pod topór IP: *.hsd1.il.comcast.net 29.10.09, 01:53
      fiat 500 skladany w meksyku ze znaczkiem chrysler? haha, hihihi, hehehehe, buhahahahaha! powodzenia!
      commander udany? wielki -tak, brzydki - tak, nikt go nie kupuje - nikt, dlaczego wiec udany? jeep (fiatojeep) powinien wlasnie sie zajac tylko i wylacznie wranglerem i grand cherokee, czyli tym co im sie udalo i cieszy sie powodzeniem. compass i patriot tylko psuja ta zacna marke.
      mysle tez ze amerykanie na pewno rzuca sie tlumnie na alfy romeo, oczywiscie pod warunkiem ze owe alfy beda tansze anizeli auta koreanskie.
    • Gość: turkish Re: Motodziennik: Chryslery pod topór IP: *.hsd1.il.comcast.net 29.10.09, 02:21
      at mysliciel: prosze mi uwierzyc, pick-upami w siedemdziesieciu osmiu procentach poruszaja sie po drogach ludzie z niskim poczuciem wartosci osobistej, przewaznie jada nimi do pracy i nazad. pozostale dwadzescia dwa procent rzeczywiscie ciagnie przyczepy, wiezie ladunki oraz w zimie odsnieza, to ostatnie z wyjatkiem florydy i paru innych pomniejszych stanow poludniowych niczym texas .
      a jak jest ze stanem motoryzacji w us of a, to widac, stan zjednoczony pozawalowy; postawili na niewlasciwego konia, niczego nie chcieli sie nauczyc, niczego nowego wymyslic. dobrze im szlo, no to szlo, ale raptem przestalo i obudzili sie z reka w nocniku, debile.
      nie chce mi sie wiecej pisac.
    • Gość: kicak Re: Motodziennik: Chryslery pod topór IP: *.dsl.bell.ca 29.10.09, 11:01
      Turkish, ale jesteś szybki w obliczaniu tych procentów. I z jaką dokładnością. Podajesz 78%, a sam to wymyśliłeś, czy może gdzieś czytałeś? Ja wiem z obserwacji, że ludzie oprócz pracy na posiadanych farmach mają też i normalną pracę. I może wtedy używają pickup trucków na dojazdy? N.p. na kanadyjskich preriach jest to zasadniczo najlepszy pojazd o wszechstronnym zastosowaniu. Polecam F150.
      I może już nic nie pisz na ten temat, co? Mamy tutaj wystarczająco dużo bzdur.
    • Gość: kamasutra Re: Motodziennik: Chryslery pod topór IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.10.09, 19:45
      Kicak, alescie z Myslicielem dowalili tym pryszczatym "znawcom amerykanskiej motoryzacji", az im sie szkolne komputery w swietlicy pozawieszaly. I co tera pan uczyciel powie ?
    • Gość: ......pik Re: Motodziennik: Chryslery pod topór IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.10.09, 19:47
      Jacuchna, ten "Welstrit żurnal" byl przerozkoszny ;)
    • Gość: hak.... Re: Motodziennik: Chryslery pod topór IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.10.09, 21:55
      Bajdełej Dżejsek, czy ten Dejwid Kult Hhhh ard (z tym twardym, po arabsku wymawianym "Hhh") z koncowki programu, to ten sam David Culthard, ktorego wszyscy znamy z F1????
      www.youtube.com/watch?v=FPlyQ9vjQGI
      Twoj oddany Hak.... (z normalnym angielskim "H" nie arabskim"Hhh")

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka