Gość: Wombat
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
09.12.09, 10:13
Owszem, drożej niż Panamera czy Quattroporte, ale... gdybym był jednym z tych szczęśliwców mających takie właśnie dylematy, dołożyłbym i wziąłbym Astona. Bez większego wahania.
Przepiękny samochód. Ech, pomarzyć można...