bezrobotny55
17.02.09, 03:20
No i co to za wiadomość? Nie podano ile pobity miał lat i czy był
pełnosprawnym, czy wiążą go jakieś sprawy z napastnikami, np. wspólne picie
bezpośrednio przed bójką, a on może nie chciał odstawić tego co sam wypił? Nie
zbadano, czy ten pobity też był pod wpływem i ile ewentualnie miał promili?
Gdyby te fakty ujawniono, wtedy byłoby jasne czy to porachunki, czy napad.
Jeśli gośc był trzeźwy i sprawny, to tego młodszego (1,86promila) należało
mocniej odepchnąć, sam by upadł, a tego starszego tylko ominąć, bo był już
(2,99promila) blisko dawki śmiertelnej i pewnie sam by upadł, gdyby napadnięty
go nie trzymał...