Dodaj do ulubionych

Auto w leasing

15.01.10, 19:37
Jak to jest jak się bierze w leasing furmankę?
Lepiej wychodzi niż na raty?
Obserwuj wątek
    • bmwracer Re: Auto w leasing 15.01.10, 19:58
      Wszystko zalezy jaka jest Twoja definicja "lepiej wychodzi"
    • jbl25 Re: Auto w leasing 15.01.10, 20:30
      Zależy, co za fura, ile warta, jakie przeznaczenie, na ile lat i czy przede
      wszystkim masz firmę.
      • jbl25 Re: Auto w leasing 15.01.10, 20:31
        Ty być poczytać:
        www.rp.pl/artykul/55974,167733_Kiedy_kupic_samochod_na_kredyt__a_kiedy_wziac_w_leasing.html
        • arnoldboczek Re: Auto w leasing 15.01.10, 23:17
          najlepiej na tym wychodzi leasing i bank (przy ratach) a najgorzej
          jeleń który za to płaci...
          • swan_ganz Re: Auto w leasing 16.01.10, 08:14
            polski system podatkowy został skonstruowany w taki sposób, że nawet
            jeśli możesz auto kupic za gotówkę to i tak zrobisz to w leasingu bo
            finansowo firma wychodzi na tym do przodu... I dzięki temu potem
            przerózne bloczki moga potem błysnąć "racjonalnym" punktem
            widzenia :-)
            • arnoldboczek Re: Auto w leasing 16.01.10, 19:30
              swan_ganz napisał:

              > polski system podatkowy został skonstruowany w taki sposób, że
              nawet
              > jeśli możesz auto kupic za gotówkę to i tak zrobisz to w leasingu
              bo
              > finansowo firma wychodzi na tym do przodu... I dzięki temu potem
              > przerózne bloczki moga potem błysnąć "racjonalnym" punktem
              > widzenia :-)

              błysnąć to ja ci mogę długimi z mojego auta za gotówkę... (słowo
              mojego nieprzypadkowe)bo z tego co wiem ty jesteś tylko ujeżdzaczem
              firmy leasingowej, czyli prawie właścicielem, a firma zyskuje
              owszem , tyle że leasingowa...

              • kontik_71 Re: Auto w leasing 16.01.10, 21:07
                Trzeba byc lekko kopnietyma aby wydac gotowke, zamiast uzyc jej tak aby
                ZARABIALA.. z kazdy kilometrem tracisz pieniadze, gdy my w tym czasie
                ja inwetujemy i zarabiamy.. i kto tu moze "blyskac" ?
                • kontik_71 dodatek 16.01.10, 21:11
                  Pewnie nie wiesz co znaczy termin "outsourcing", co?

                  pl.wikipedia.org/wiki/Outsourcing
                • jbl25 Re: Auto w leasing 16.01.10, 21:15
                  Panowie, rozmawiajcie jak dorośli, ładnie was proszę. Temat leasingu to jest
                  drażliwy temat, chociażby dlatego, że generalnie ludki dzielą się na takich co
                  rozumieją jak działa system podatkowy i prowadzenie dział. gospodarczej, jak i
                  na takich co to dostają pensję i się niczym innym nie interesują.

                  Arnold, no pomyśl: jeśli masz w oszczędnościach 100 tyś, i kupujesz nową furę
                  (*), to ponieważ normalnie nie możesz od niego odliczyć VATu więcej niż 6000,
                  to wygląda to mniej więcej tak (bardzo luźno):

                  100k - 6k - 19% + ten cały VAT którego nie odliczysz, bo nie wziąłeś maszyny w
                  leasing (który płacisz co miesiąc i to jest traktowane jako usługa na fakturę
                  vat, odliczasz wszystko). Dodatkowo, kasa która masz na koncie (bo nie kupiłeś
                  za gotówkę) może cały czas pracować na odsetkach, w skali kilku lat używania
                  auta jest to parę ładnych tysi, akurat na naprawy itp.

                  Możesz też mając taką gotówkę zainwestować w firmę, a wydając całą gotówkę na
                  służbowe auto, trochę się blokujesz w tym momencie.


                  Jeśli coś skopałem to proszę szanownych kolegów o sprostowanie.

                  *co jest samo w sobie mało oszczędne itp, tzn. tracisz już pierwszego dnia :)
                  • kontik_71 Re: Auto w leasing 16.01.10, 22:01
                    Ciezko rozmawiac powaznie gdy czyta sie w watku slowa takie jak
                    "ciul"..
                    Niestety nie wszyscy chca zaakceprowac fakt, ze sa ludzie, ktorzy
                    podejmuja duze ryzyko wlasnej dzialalnosci i dzieki temu maja pewne
                    ulatwienia. Dla wiecznych pracownikow jest to forma zlodziejstwa bo
                    traktuja auto jako czesc swojego jestestwa a nie narzedzie wykonujace
                    pewna okreslona prace. I oczywiscie nie zdaja sobie sprawy z ryzyka
                    jakie ponosi pracodawca..
                    • jbl25 Re: Auto w leasing 16.01.10, 22:21
                      Ja to się już różnych obelg nasłuchiwałem, w tym "Jugol", co jest o tyle
                      śmieszne, że dla mnie bycie "Jugolem" jest powodem do dumy. Ale ok, nie każdy to
                      zrozumie.
                      Ważne, żeby przynajmniej kolega Arnold zrozumiał, dlaczego akurat w Polsce,
                      akurat w naszym systemie podatkowym, lepiej jest kupować na leasing niż gotówkę.
                      Chyba, że auto za 100-200k to się płaci z drobnych ;)
                      • kontik_71 Re: Auto w leasing 16.01.10, 23:12
                        Nie tylko w polskim systemie podatkowym jest to jedyne rozsadne
                        wyjscie.
                        Arnold musi zrozumiec, ze na rynku przezywaja tylko takie uslugi i
                        produkty, ktore znajduja odbiorcow. A akurat przedsiebiorcy sa
                        przewaznie (nie zawsze oczywiscie) ludzmi, ktorzy potrafia liczyc bo
                        licza wlasne pieniadze i kazda srobka, kazdy papier to jest ich wlasna
                        kasa, kasa ktora caly czas ryzykuja i nikt im tego ryzyka nie
                        zmniejszy.
                  • swan_ganz Re: Auto w leasing 17.01.10, 14:48
                    > Jeśli coś skopałem to proszę szanownych kolegów o sprostowanie.


                    wszystko sie zgadza z jednym wyjątkiem; kształt prawa podatkowego
                    jaki dziś mamy jest w tym miejscu skutkiem raczej patologii niz
                    reacjonalnego stanowienia prawa.... Jeśli przy okazji inwestcji
                    chciałbym ominąć "fundusze leasingowe" i np; bezpośrednio korzystać
                    z kredytu w banku to oczywiście moge to zrobić ale w takim przypadku
                    nie będę mógł odliczyc kosztów uzyskanie przychodu jakie odliczam
                    gdy otrzymuje fakturę od leasingodawców bo w takim przypadku mówimy
                    wtedy o kredycie a rat kredytu w koszty wrzucić nie można... Sami
                    leasingodawcy, którzy tak naprawdę niczego nie ryzykuja bo oni
                    kapitał na sfinansowanie mojego zadania pozyczają z tego samego
                    banku z którego i ja mógłbym bezposrednio skorzystać sa tylko i
                    wyłącznie niepotrzebnym obciążeniem bo gdybym mógł bezposrednio
                    załatwic swoje finansowanie z bankiem to nie musiałbym darmozjadom
                    (funduszom leasingowym) płacic ich prowizji za friko...
                    Po prostu; kolesie politycy zadbali o swoich kolesi w biznesie i
                    podatkowymi przepisami zmusili nas do finansowania grup pasozytów i
                    na dokładkę każą nam to cos co oni stworzyli nazywać "wolnymn
                    rynkiem"..:-)
                  • jestklawo Re: Auto w leasing 18.01.10, 10:30
                    jbl25 napisał:

                    >ludki dzielą się na takich co rozumieją jak działa system podatkowy

                    np. jb125 :)

                    >to ponieważ normalnie nie możesz od niego odliczyć VATu więcej niż
                    >6000

                    tak sformułowane zdanie sugeruje, że od osobówki w leasingu można
                    odliczyć więcej niz 6 tys., a to nieprawda

                    >ten cały VAT którego nie odliczysz, bo nie wziąłeś maszyny w
                    > leasing (który płacisz co miesiąc i to jest traktowane jako usługa
                    >na fakturę vat, odliczasz wszystko).

                    no więc właśnie że nie wszystko. Pouczasz innych, a sam dajesz doopy

                    >w skali kilku lat używania auta jest to parę ładnych tysi

                    jest to pozorna oszczędność. Zapołaciłeś te pieniądze funduszowi
                    tylko po to, żeby zapłacić mniejszy podatek.

                    >wydając całą gotówkę na
                    > służbowe auto, trochę się blokujesz w tym momencie.

                    ale jest jego własne. W razie poważnych uszkodzeń nie ma nawet jego
                    trupa, tylko świadomość że wynajmował furę za 3 tysie miesięcznie
                    • jbl25 Re: Auto w leasing 18.01.10, 10:50
                      Masz firmę ? Leasingujesz auto?

                      Ja nie napisałem, że jestem ekspertem, ale mniej więcej się interesowałem
                      tematem swego czasu i tyle.
                • remo29 Re: Auto w leasing 17.01.10, 00:09
                  > Trzeba byc lekko kopnietyma aby wydac gotowke, zamiast uzyc jej tak aby
                  > ZARABIALA..

                  Podpisuję się oburącz.
          • jasmin711 Re: Auto w leasing 16.01.10, 10:18
            arnoldboczek napisał:
            > najlepiej na tym wychodzi leasing i bank (przy ratach) a najgorzej
            > jeleń który za to płaci...

            Gdybyś nie był najemnym kajdaniarzem pracującym u kogos od 8 do 15-
            tej, gdybyś miał trochę oleju w głowie i odwagi żeby założyć firmę,
            to wiedziałbyś co to jest księgowość, co to są koszty uzyskania
            przychodu i dlaczego można płacić mniejsze podatki, a wtedy nie
            pisałbyś może takich bzdur na forum....
            • swan_ganz Re: Auto w leasing 17.01.10, 14:54
              co to są koszty uzyskania przychodu i dlaczego można płacić
              mniejsze podatki,


              a teraz załóżmy, że mam "bezrobotny kapitał" (bo nie mam pomysłu co
              z nim zrobić) i prowadząc firmę chciałbym kupić auto za gotówkę ale
              nie chciałbym tracić z tego powodu na wysokości płaconych podatków;
              dlaczego ustawodawca zmusza mnie po przez podatkowe przepisy do
              finansowania ludzi mi zupełnie do niczego nie potrzebnych?
    • hrderduch Nowy wymysł trolla. Lepsze to niż kołpaki. 16.01.10, 10:36
      Jak kiedyś przestaniesz być robolem a zaczniesz być człowiekiem, w co wątpię, to
      sam na to wpadniesz albo będziesz płacił durniom podatki.
      Całkowity koszt w moim wypadku to 105%, odliczam VAT, raty leasingu w koszty
      uzyskania przychodu. Odlicz sobie od ceny paliwa VAT i 19% dowiesz się ile mnie
      kosztuje.
      Po dwóch latach sprzedam za tyle co mnie tak na prawdę kosztował nowy, i wezmę
      drugi, jak właśnie robię.
      • miesz31 Re: Nowy wymysł trolla. Lepsze to niż kołpaki. 16.01.10, 14:16
        I ubezpieczenie samochodu tańsze niekiedy o ponad połowę w stosunku do ceny dla
        osoby prywatnej. Weźmy samochód za 100 tys. zł. Ubezpieczamy w leasingu na ok.
        3% wartości brutto. Zatem koszt roczny ubezpieczenia to 3000zł + 22% VAT = 3660
        zł. Od tego odejmujemy VAT, a następnie podatek, czyli wychodzi 2521zł rocznie.
        Proszę odważnych o przedstawienie konkurencyjnej oferty dla osoby prywatnej nie
        posiadającej żadnych zniżek.
        • drwallen po kolei 16.01.10, 14:39
          To zróbmy tu kurs krok po kroku jak wziąść auto w leasing mając na ten cel
          1000zł miesięcznie i w planach sprzedaż auta za 2 lata bez strat.

          1. Zakładamy firmę (płacimy ZUS 230zł miesięcznie przez 24 miesiące, bo jesteśmy
          już na etacie)
          2. wybieramy sobie formę działalności jaką?
          żeby być vatowcem i mieć auto w koszty itd?
          • qqbek Re: po kolei 17.01.10, 03:18
            drwallen napisał:

            > To zróbmy tu kurs krok po kroku jak wziąść auto w leasing mając na ten cel
            > 1000zł miesięcznie i w planach sprzedaż auta za 2 lata bez strat.
            >
            > 1. Zakładamy firmę (płacimy ZUS 230zł miesięcznie przez 24 miesiące, bo jesteśm
            > y
            > już na etacie)
            > 2. wybieramy sobie formę działalności jaką?
            > żeby być vatowcem i mieć auto w koszty itd?

            ad1.
            224,24 ostatnio (więc nawet nie 230), ale strać ten etacik, to jak zobaczysz ile
            ZUS sobie życzy na tzw. "społeczne" to się tobie scyzoryk w kieszeni otworzy ;)

            ad2.
            I tak na formę działalności bez VAT, to trzeba mieć niuniuś kwalifikacje (zdaje
            się, że jest teraz tylko dla wolnych zawodów i drobnej sprzedaży
            obwoźnej/chałupnictwa). Więc wpisz sobie wysyłkową sprzedaż czegośtam i już
            jesteś VAT-owcem z kasą fiskalną.

            No, ale na auto w koszty to musisz mieć przychód z działalności niuniuś.
            Bo nie puścisz w koszty czegoś, jeżeli nie masz przychodu.
            Nie odpiszesz też więcej, niż płacisz zaliczek. Zaliczki płacisz od sprzedaży
            opodatkowanej VAT. No i kółeczko się zamyka.

            Poza tym w koszta możesz puścić samochód też będąc ryczałtowcem. Tylko całości
            kosztów nie odliczysz (18% całej raty leasingowej a nie 22%, zakładając, że masz
            z czego odliczyć- od zaliczki na PIT odliczasz wtedy 18% od rachunków... ale za
            każdy miesiąc odliczasz ponad 190 zeta składek zdrowotnych i koło 100
            społecznych, więc progiem dla odliczenia czegokolwiek będzie jakieś 2,500-3,000
            zeta przychodu miesięcznie).

            Słowem- co wolno wojewodzie :)
      • waldi_hej Re: Nowy wymysł trolla. Lepsze to niż kołpaki. 16.01.10, 18:11
        Perpetuum mobile normalnie...
      • mameja21 Re: Nowy wymysł trolla. Lepsze to niż kołpaki. 17.01.10, 20:41
        hrderduch napisała:
        > Po dwóch latach sprzedam za tyle co mnie tak na prawdę kosztował
        nowy, i wezmę drugi, jak właśnie robię.

        Tylko następnym razem kup prawdziwe Audi,z quattro, a nie takie
        z napędem na jedną oś czyli półSkodę hehe.
    • pampleluna Re: Auto w leasing 17.01.10, 15:08
      Nie trzeba miec działalności, zeby miec auto w leasingu. Jest także
      leasing konsumencki dla osoby fizycznej.
      Plusy?
      - uproszczone formalnosci, szybszy odbiór samochodu
      - lepsza cena bo firmy mają duże upusty u dealerów
      Minusy?
      - nie ma zniżek przy ubezpieczeniu bo samochód nie jest "nasz" więc
      nie mamy ciągłości ubezpieczenia
      - nie można rat wrzucic w koszty
      • zibin4 Re: Auto w leasing 17.01.10, 16:20
        pampleluna napisała:

        > Nie trzeba miec działalności, zeby miec auto w leasingu. Jest
        także
        > leasing konsumencki dla osoby fizycznej.

        Pytanie 1. Jak to osiagnac? Czy taki LK przyznaje ktos (instytucja,
        sprzedawca ,...)

        > - nie ma zniżek przy ubezpieczeniu bo samochód nie jest "nasz"
        więc
        > nie mamy ciągłości ubezpieczenia

        Czyli ze jak prywatnie mam 70% znizki to za auto w LK nie bedzie nic?

        Przepraszam za te laickie pytania alemoze jakis link do szczegolow
        prosze.

        Z
        • pampleluna Re: Auto w leasing 17.01.10, 16:27
          tu trochę teorii znalazłam:
          www.motoekspert.mojeauto.pl/cms/index.php/261/leasing_konsumencki/
          a tu praktycznie jak to wygląda:
          www.finanse.egospodarka.pl/34541,Leasing-konsumencki-samochodow-czy-warto,1,48,1.html
          Jeśli chodzi o konkretną firmę leasingową to nie polecę ale każda
          powinna zawierac tego typu umowy więc nie będzie problemu ze
          znalezieniem najbardziej pasującej. Warto zapytac z jakimi dealerami
          współpracuje jeśli mamy upatrzony już konkretny samochód.
          pozdrawiam
          P.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka