Dodaj do ulubionych

Prostowanie felg aluminiowych

IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 12.02.02, 19:03
Czy ktoś wie na czym to polega. Mój kolega, który kupił niedawno auto używane
na alumach stwierdził jadąc dość szybko, że drga mu kierownica. Pojechał więc
kółka wyważyć. Jednak pan z sewisu oponiarskiego po założeniu felg na wyważarkę
stwierdził, że felgi mają nadmierne "bicie" - nawet kilka milimetrów. Wskazał
warsztat gdzie prostują. Prawdę mówiąc nie bardzo potrafię sobie wyobrazić jak
może wyglądać takie prostowanie. Czy nie spowodują jakiegoś popękania
aluminium, czy nie uszkodzą lakierowania. Byłbym wdzięczny za uwagi znawców
zagadnienia. Cena takiej usługi to 40 - 80 zł w zależności od stopnia
zwichrowania.
Pozdrowienia
Obserwuj wątek
    • Gość: zadaro Re: Prostowanie felg aluminiowych IP: 192.168.129.* 12.02.02, 22:27
      O ile nie rozmawiamy o kowalach, to prostowanie felg następuje na gorąco, na
      specjalnych urzadzeniach. Dlatego tyle kosztuje. Własnie oddałem 3 do klepania,
      więc jak zrobią, to się podzielę wrażeniami.
      • Gość: 123ryry Re: Prostowanie felg aluminiowych IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 13.02.02, 00:35
        Dzięki zadaro - liczę na wiadomość od Ciebie. Zachęcam również innych
        forumowiczów, którzy coś wiedzą na ten temat.
        Pozdrowienia
        • Gość: 123ryry Re: Prostowanie felg aluminiowych IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 13.02.02, 10:57
          Piszę jeszcze raz ponieważ zależy mi aby pomóc mojemu koledze w podjęciu
          decyzji i zależy mi aby wątek był na wierzchu. Słyszałem, że aluminium jest
          wyjątkowo "wrednym" materiałem szczególnie do obróbki cieplnej. Może więc
          jeszcze ktoś coś ciekawego w tej sprawie dopisze?
          • Gość: Michal Re: Prostowanie felg aluminiowych IP: *.telia.com 13.02.02, 11:08
            Czesc Ryry i spolka!
            Witaj nowo narodzony automobilisto.Felgi aluminiowe te ktore sa ogolnie dostepne
            i pochodza w wiekszosci z Wloch,niestety sa felgami do jazdy bardzo spokojnej w
            recz prezentowania auta najlepiej na wystawie.Moi znajomi juz kiedys opisywalem
            zmieniajac tylko nawierzchnie przy duzej predkosci, felgi byly 17 calowe,ulegly
            dosc powaznej deformacji.Doradzilem wymiane na nowe i tak zostalo
            zrobione.Dzisiaj ta osoba jezdi juz spokojnie i niema tych problemow.Chcecie
            jezdic troszke ostrzej to trzeba kupowac felgi magnezowe,ale te sa owiele
            drozsze.Male bicie rzedu dwoch trzech milimetrow mozna naciagnac,ale boje sie
            ze zostanie naruszona struktura materialu i odradzalbym dokonywania tej
            operacji.Pozniej na takich felgach odradzalbym jazde autobahnowa,wiele godzin
            przy duzej predkosci.Pzdr.Michal
            • Gość: 123ryry Re: Prostowanie felg aluminiowych IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 13.02.02, 17:02
              Prawdę mówiąc Michale to jestem podobnego zdania. Felgi są z pewnością z lanego
              aluminium. Pracowałem kiedyś przez wiele lat w jednej ze stoczni remontowych i
              pamiętam (choć to nie moja branża zawodowa), że wdrażanie nowych technologii
              spawania aluminium nastręczało wielu problemów. Wtedy chodziło o blachy. Tu
              mamy do czynienia z odlewami. Poczytam jeszcze inne posty jeśli się pojawią i
              doradzę koledze zgodnie z sugestiami forumowiczów.
              Pozdrowienia
            • Gość: Kicur Re: Prostowanie felg aluminiowych IP: *.bielsko.msk.pl 13.02.02, 18:50
              To by tłumaczyło, dlaczego, mimo ostrej jazdy i
              wpadania raz na jakiś czas z dużą prędkością do dziury,
              moje alufelgi są całe! Bo podobno moje alufelgi
              (Technomagnesio) są jakoś dodatkowo "zbrojone" -
              pół-rajdowe, czy coś tam. Ogolnie jestem baaaardzo
              zadowolony z nich, poza momentem zakupu: u dealera
              forda za coś ok. 550 zł / szt.
    • Gość: 300M Re: Prostowanie felg aluminiowych IP: 192.168.6.* 13.02.02, 20:58
      A niech Cię Bóg broni przed robieniem czegokolwiek z felgą choćby minimalnie
      uszkodzoną. Zapamiętaj - raz utrwalona struktura nie da się "naprawić". Tak
      więc felga nawet minimalnie nadgięta lub taka która straciła choćby najbardziej
      niewinne parametry struktury fizycznej nie ma prawa być uzdatniana inaczej jak
      w punkcie skupu surowców wtórnych. Nigdy nic z niej nie będzie. Karygodnym jest
      fakt naprawiania felg przez nieuczciwych "rzemieślników". Te wszystkie
      cwaniackie spawy, nadlewki itp. udoskonalenia prowadzą w prostej drodze do ....
      śmierci właściciela pojazdu uzbrojonego w taką felgę.I do tego nie trzeba dużej
      szybkości.Do tego potrzeba odrobinę wyobraźni. Pzdr.
      • Gość: AM Re: Prostowanie felg aluminiowych IP: 207.239.29.* 13.02.02, 21:07
        Dokladnie tak. Mnie po wypadku ubezpiecznie wrecz nakazalo wymianle lewej
        przedniej felgi - mimo ze po sprawdzeniu - teoretycznie byla OK - ale
        stwierdzili ze przejela czesc energii w czasie uderzenia i tylko przeswietlenie
        rentgenem moze wykazac poprawnosc struktury a to kosztuje wiecej jak felga
        (chociaz nie jest wcale tania 17"/7 - 440USD za sztuke).
        • Gość: chemik Re: Prostowanie felg aluminiowych IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 13.02.02, 22:29
          Gość portalu: AM napisał(a):

          > Dokladnie tak. Mnie po wypadku ubezpiecznie wrecz nakazalo wymianle lewej
          > przedniej felgi - mimo ze po sprawdzeniu - teoretycznie byla OK - ale
          > stwierdzili ze przejela czesc energii w czasie uderzenia i tylko przeswietlenie
          >
          > rentgenem moze wykazac poprawnosc struktury a to kosztuje wiecej jak felga
          > (chociaz nie jest wcale tania 17"/7 - 440USD za sztuke).

          teoretycznie da sie naprawic ale
          aluminium ma jedna podstawowa wade nie ma "pamieci ksztaltu"
          tak jak inne metale i dlatego uszkodzone elementy aluminiowe sie wymienia anie
          naprawia pozatym aluminium dosc latwo sie utlenia a wtedy jest kruche
          mieliscie w reku stara lyzke aluminiawa albo linke elektryczna potrafia rozpasc
          sie w palcach prawda ze sa wiekowe ale podgrzanie przyspiesza ten proces
          wiec nalezalo by to robic a oslonie gazu szlachetnego (najczesciej argonu)
          ale nikt tego nie robi
          nalezy pozatym odpowiednio zabezpieczyc powierzchnie bo chemia na drodze tez
          zrobi swoje

          wiec jesli masz noz na gardle napraw jesli nie to wymien najlepiej na stalowe
          moze nie tak estetyczne ale napewno trwalsze i "pamietaja ksztalt wiec dadza sie
          naprostowac




          • Gość: 123ryry Re: Prostowanie felg aluminiowych IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 13.02.02, 22:39
            Dziękuję w imieniu kolegi za przestrogi. Osobiście odradzałem mu prostowanie
            felg ale się upierał. Teraz wydrukuję mu te posty. Może się opamięta. A tak na
            marginesie to bardzo się cieszył z tego , że ma auto na alufelgach. Czeka go
            zatem większy wydatek niż się spodziewał.
            Serdecznie pozdrawiam.
            • Gość: 123ryry Re: Prostowanie felg aluminiowych IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 15.02.02, 19:09
              Byłem dzisiaj z kolesiem w firmie, która prostuje felgi. Mają jakąś zachodnią
              maszynę i robią to hydraulicznie. Twierdzą, że od kilku lat tym się zajmują i
              nie mieli żadnej reklamacji. Pytałem czy nie było klienta, który by się na
              takich felgach zabił to mało mnie nie pobili (przesadziłem).
              Co o tym sądzicie w świetle wcześniejszych wypowiedzi?

              Pozdrowienia
              • Gość: AM Re: Prostowanie felg aluminiowych IP: 207.239.29.* 15.02.02, 20:47
                Skoro to robia i jeszcze do tego maszyny sprzedja to moze jest to mozliwe. No
                niewiem nie jestem metalurgiem z wyksztalcenia i moje opinie moga byc
                niemiarodajne. Ale tak jak pisalem - u mnie inspektor ubezpiecznia
                kategorycznie zastrzegl wymiane felgi (a przeciez to oni za to placo wiec dla
                nich bylo by tanie nie wymieniac). Rozmawialem jeszcze z kolego - jemu w jego
                SLK z boku wjechal gosc mazda - felga byla uderzona ale ok - ubezpiecznie
                kazalo wymienic - a jego jedna felga to $1200 za sztuke (wg cennika Mercedesa).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka