Genewa 2010 | Volkswagen Sharan

IP: *.wist.com.pl 01.03.10, 13:53
Ach ta porywająca stylistyka VW :)
    • Gość: Gosc Re: Genewa 2010 | Volkswagen Sharan IP: *.ikb.de 01.03.10, 14:11
      szare auto od szarego niemca dla szarego niemca: nie wychylac sie, sluchac rzadzacych, byc poprawnym, a jak szalec to tylko na majorce ;)
    • Gość: jacek Re: Genewa 2010 | Volkswagen Sharan IP: *.webasto.pl 01.03.10, 14:55
      Wygląd emeryta w dniu narodzin, to kiepska wróżba na przyszłość. Jeszcze wnętrze się jakoś broni - siła spokoju. Śmiech będzie, jak zrobią wersję z pstrokatą tapicerką dla windsurferów.
    • Gość: kass Re: Genewa 2010 | Volkswagen Sharan IP: *.chello.pl 01.03.10, 16:52
      a który van wygląda lepiej?
    • Gość: oxygen Re: Genewa 2010 | Volkswagen Sharan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.10, 17:09
      Taka stylistyka najbardziej sie oplaca i zadne szczekanie tu nie jest na
      miejscu .
      Volkswagen zapewne wie co robi, nie sprzedaje samochodow od wczoraj.
    • Gość: Hikkona Re: Genewa 2010 | Volkswagen Sharan IP: *.gemini.net.pl 01.03.10, 17:10
      Nie porywa, ale jest w porządku - od razu widać że to VW - Polo, Golf, Sirocco, Passat - wszystkie wyglądają tak samo, to dlaczego Sharan miał by się z tej stylistyki wybijać? :) Za to miejmy nadzieję, że będzie tak dobry jak poprzedni (poprzedni był chyba mimo wszystko ładniejszy). Jednym słowem, samochód dla średnio zamożnych ludzi o siwiejących włosach. Ale ja bym mimo braku siwizny chętnie usiadła za kierownicą takiego auta :)
      tanie-latanie.net/
    • Gość: kiki Re: Genewa 2010 | Volkswagen Sharan IP: 109.243.167.* 01.03.10, 17:12
      @kass odpowiednik Forda leje go stylistycznie i nie tylko.
    • Gość: ala Re: Genewa 2010 | Volkswagen Sharan IP: *.202.116.195.easy-com.pl 01.03.10, 19:19
      strasznie "VWagenowski" no nie wiem jak to ująć... VW. Skoda ała, Seat jakoś środek masakryczny.... Ale może ja się nie znam chcę RÓŻOWĄ 500CC w żółte pasy!!!!
    • Gość: tadek Re: Genewa 2010 | Volkswagen Sharan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.10, 20:28
      Widać, że VW - idealne proporcje, bez szału ale ładnie.
    • Gość: asdf Re: Genewa 2010 | Volkswagen Sharan IP: *.limes.com.pl 01.03.10, 21:39
      Wyglada jak dostawczak z szybami.
    • Gość: paris Re: Genewa 2010 | Volkswagen Sharan IP: *.CNet.Gawex.PL 01.03.10, 21:49
      ktoś kiedyś powiedział że polacy mają fatalny gust narodowy możemy się w związku z tym spodziewać zalewu tych cegieł ciosanych przez niewidomego na polskich quasi-ulicach
    • Gość: :) Re: Genewa 2010 | Volkswagen Sharan IP: *.multimo.pl 01.03.10, 21:54
      kaszalot ale czego chcieć od vana i to jeszcze Volkswagena??? ładny nie musi być
    • Gość: Hehe Re: Genewa 2010 | Volkswagen Sharan IP: 79.110.198.* 01.03.10, 22:02
      Polacy zawsze publicznie okazują kompleksy tego co niemieckie a potajemnie wszystko kupują od Niemca, każdy marzy o niemieckim aucie i robi zakupy w Lidlu :-) Francuzi ci od wynalazków co chwilę zmieniają stylistykę bo nie mogą utrzymać rentownej sprzedaży. Jak powiedzieli w Top Gear, kolejny Peugeot z przodu nie bedzie mial zderzaka a wielką kratownice i dwa reflektory :-)
    • Gość: RPWL Re: Genewa 2010 | Volkswagen Sharan IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.03.10, 22:30
      Ej Panowie! Wygladem sie nie jezdzi, tylko samochodem. Nowy Sharan wyglada przyzwoicie i... wystarczy! Nikt nie kupuje vana dla stylistyki, Dla szpanu kupuje sie Alfe, BMW itp. ciasne "sportowe" wozki. Kto potrzebuje duuuzo miejsca kupuje vana i ma poniekad w nosie jego wannowaty wyglad ;-)
    • Gość: hans Re: Genewa 2010 | Volkswagen Sharan IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.03.10, 02:01
      do gosc;" szare auto od szarego niemca dla szarego niemca: nie wychylac sie, sluchac rzadzacych, byc poprawnym, a jak szalec to tylko na majorce ;)"

      masz kompleksy polaczku? A moze czekasz na nowego TARPANA ???
      Wstyd czytac cos takiego,fuj!!!
    • Gość: Riki Re: Genewa 2010 | Volkswagen Sharan IP: *.icpnet.pl 02.03.10, 06:28
      01.03.10, 13:53
      Gość: .....
      Ach ta porywająca stylistyka VW :)
      - bo Volkswagen to nie samochód ekstrawagancki tylko auto dla ludu więc czego oczekujesz?

      02.03.10, 02:01
      Gość: hans
      A moze czekasz na nowego TARPANA ???
      w byłej fabryce Tarpana składane są obecnie VW Caddy i VW Transporter :)
    • Gość: Sikor Re: Genewa 2010 | Volkswagen Sharan IP: *.torun.mm.pl 02.03.10, 07:17
      Prostota jak u VW. Faktycznie Ford S-Max jest dużo ładniejszy, ale Sharan ma dwie niezaprzeczalne atuty: Skrzynia DSG także z mocniejszym silnikiem oraz przesuwne tylne drzwi.
    • Gość: Gabba Re: Genewa 2010 | Volkswagen Sharan IP: *.elektrosat.pl 02.03.10, 08:47
      Sharan to konkurent Galaxy, a nie S-Maxa. Odpowiednikiem S-Maxa u VW jest Touran.
    • Gość: Komar Re: Genewa 2010 | Volkswagen Sharan IP: *.scansafe.net 02.03.10, 09:29
      Odpowiednikiem Tourana jest raczej C-Max Touran jest robiony na płycie Golfa tak jak C-Max na płycie Focusa. S-Max podobnie jak i Galaxy są robione na płycie Mondeo tylko S-Max jest odrobinę mniejszy od Galaktyki i ma bardziej "usportowiony" wygląd - o ile Van może być usportowiony ;)
    • Gość: gigidi Re: Genewa 2010 | Volkswagen Sharan IP: *.bialystok.vectranet.pl 02.03.10, 09:30
      @KASS - który van wyglada lepiej? np. citroen c4 picassa i grand picassa
    • Gość: Sebastian Re: Genewa 2010 | Volkswagen Sharan IP: *.xdsl.centertel.pl 02.03.10, 09:56
      No nareszcie!!!!!!
    • Gość: Gosc Re: Genewa 2010 | Volkswagen Sharan IP: 192.132.229.* 02.03.10, 10:03
      Jestem zawiedziony. Po Scirocco sadzilem ze Sharan bedzie bardziej odwazny a tu barka na kolach.
    • Gość: Gosc Re: Genewa 2010 | Volkswagen Sharan IP: *.p.lodz.pl 02.03.10, 10:29
      auta tej wielkości dzisiaj powinny wyglądać jak suv np Quashqai, a nie jak van do przewozu towaru
    • Gość: gość Re: Genewa 2010 | Volkswagen Sharan IP: *.unibaltic.pl 02.03.10, 11:23
      to w nich odpadają koła?
    • Gość: jełop Re: Genewa 2010 | Volkswagen Sharan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.10, 11:26
      Jakie to swojskie. Tabun recenzentów, że szupę ma fura szpetną. A powiedzcie mi drodzy rodacy, ileż to chętnych znajduje się co roku na samochody będące emanacją geniuszu polskiej myśli motoryzacyjnej (home brand only)? Nie licząc kilku uznanych na świecie replik - 0. Fakt, mamy po zbóju pojęcie poparte wynikami sprzedaży, że przesadnie krytykujemy innych...
Pełna wersja