Dodaj do ulubionych

Zarysowałem gościa bryczkę - CELOWO

    • undercover_brother Re: Zarysowałem gościa bryczkę - CELOWO 23.02.04, 00:40
      Rysowanie komus lakieru to proszenie sie o obicie geby, bez wzgledu na to jak ktos parkuje. Jest to niszczenie mienia i nie ma na nie usprawiedliwienia. Jesli mam stosowac jakies metody wychowawcze, to zwykle spuszczam powietrze - najpierw z jednego kola, a potem ze wszystkich, jesli nie dociera do kogos. Cztery flaki zrozumial kazdy z tych, z ktorymi sie spotkalem.
      • Gość: TO JA Re: Zarysowałem gościa bryczkę - CELOWO IP: *.lsanca1.dsl-verizon.net 23.02.04, 01:09
        Spuszczenie powietrza z czterech opon rozumiem ze wentylem a nie przez
        przebicie opon to za duzo roboty. Jajka na szybie i jeszcze raz jajka!
        • Gość: poostac Re: Zarysowałem gościa bryczkę - CELOWO IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.04, 01:31
          to już mu lepiej wymalować na szybie zakaz parkowania, swoją drogą kiedyś były
          takie pomysły, żeby odpowiednie służby, odpowiednio zatwardziałym naklejały
          folowy znak zakazu zatrz. na przednią szybę. i przy okazji z wyjątkowo mocnym
          klejem (ale jednak zmywalnym)
        • undercover_brother Re: Zarysowałem gościa bryczkę - CELOWO 23.02.04, 02:28
          Nigdzie nie pisalem o przecinaniu opon - jest to takie samo narazanie na koszty, jak rysowanie lakieru.
    • Gość: krul artór Re: Zarysowałem gościa bryczkę - CELOWO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.04, 03:22
      Bardzo dobrze zrobiłeś! Masz u mnie piwo! A tak na marginesie od syna kierowcy
      taksówki dowiedziałem jakie są dobre sposoby "ukarania chama" ! Troche kleju
      albo czegoś lepkiego, a na to rzucic pare garsci ziarna, ptaki dokończą dzieła
      :] Inny sposób, przede wszystkich na tych co sie wpie***lają, wymuszaja
      pierwszenstwo lub wku***aja na swoj oryginalny sposob : strzykawka załadowana
      dobrym rozpuszczalnikiem ( jak sobie przypomne nazwe to podam ) i tylko
      psik..psik i zdziwienie wlasciciela samochodu gdy go sobie dokladnie obejrzy i
      zobaczy ze tu i owdzie nagle lakier zniknal :]
      • undercover_brother Re: Zarysowałem gościa bryczkę - CELOWO 23.02.04, 11:16
        Czytam te wszystkie posty i moje przerazenie coraz bardziej rosnie. W tym kraju 90% spoleczenstwa to bandyci, ktorzy na rozmaite sposoby chca zniszczyc mienie innych osob. Ludzie, czy Wy macie dobrze w glowach? Jesli juz 'wychowywac' kogos, to tak, zeby nie narazac go na koszta. A tu caly czas mowa jest o rozmaitych sposobach uszkodzenia samochodu. To moze od razu rozpie...ic wszystkie szyby, reflektory, albo od razu podpalic auto? NIC NIE JEST USPRAWIEDLIWIENIEM DLA NISZCZENIA MIENIA. Zastanawiacie sie co piszecie? Czy to moze jest po prostu konkurs na najwiekszego chojraka? A probowal ktorys z Was porozmawiac twarza w twarz z nieprawidlowo prakujacym? Tylko nie probowac lac go po gebie od razu i wydzierac sie, lecz kulturalnie wytlumaczyc, ze utrudnia zycie ludziom.
        • nacra Re: Zarysowałem gościa bryczkę - CELOWO 02.03.04, 18:43
          Tak, rozmawialem z takim. Zwymyslal mnie w centrum Warszawy, a po ryju dostal w
          Ozarowie, jak sie chowal w uliczce za fabryka kabli. Pech chcial, ze przejazd
          kolejowy byl zamkniety.
    • Gość: zxcvbn Re: Zarysowałem gościa bryczkę - CELOWO IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.02.04, 10:58
      Koło mojego bloku też ktoś parkował na chodniku tak że nie można było przejść,
      chociaż paredziesiąt metrów dalej były wolne miejsca postojowe - myślę ze
      chciał mieć jak najbliżej do klatki schodowej. Gdzieś po dwóch tygodniach kogoś
      się musiał wkurzyć bo za wycieraczką był mandat wystawiony przez Straż Miejską.
      Od tego czasu już nie parkuje na chodniku
      Może trzeba było zacząć od Straży Miejskiej, też by został uderzony po kieszeni.
    • Gość: Gienio Re: Zarysowałem gościa bryczkę - CELOWO IP: *.speed.planet.nl 23.02.04, 14:18
      W ten sposob pokazales, ze jestes jeszcze wiekszym kretynem niz wlasciciel tego
      samochodu.
    • Gość: dupek Re: Zarysowałem gościa bryczkę - CELOWO IP: *.katowice.msk.pl / *.katowice.msk.pl 23.02.04, 22:45
      Gostek!
      napisz, czy obok było inne miejsce do zaparkowania. I czy to parkował rosły
      bysio w biały dzień, czy kobieta późnym wieczorem (może sie bać iść po ciemku
      przez osiedle, no nie?)
      No bo to nie wiem - jestes ostatni sprawiedliwy czy ostatni sqrwiel?
      • remislanc Do gościa "dupka"..........:-)) 24.02.04, 08:57
        Gość portalu: dupek napisał(a):

        > Gostek!
        > napisz, czy obok było inne miejsce do zaparkowania.
        Oczywiście, że było! I to kilka - tylko że 50-60 m dalej. Ale nawet gdyby nie
        było to nic nie usprawiedliwia go do uprzykszania zycia innym codziennie rano (
        zostawia samochód po południu,odjeżdża 10-11 rano). jak już pisałem,
        zostawiałem mu karteczkę z delikatną uwagą na temat jego parkowania. Miał to w
        dupie....

        >I czy to parkował rosły bysio w biały dzień, czy kobieta późnym wieczorem
        (może sie bać iść po ciemku przez osiedle, no nie?)

        Zwykły gość.Jeżeli zdarzyłoby się to pći pięknej, w dodatku sporadycznie - nie
        byłoby problemu.
        > No bo to nie wiem - jestes ostatni sprawiedliwy czy ostatni sqrwiel?
        Oceń sam.Masz prawo - jak każdy - zgadzać się, lub nie.
        Pzdr.
    • Gość: Wicio Wprowadzić karę chłosty! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.04, 00:20
      Drastyczne metody "edukacyjne" co poniektórych wynikają z bezsilności polskiego prawa. Znana jest historia pewnego Amerykanina, który pojechawszy na wycieczkę do Singapuru, wymalował tam jakąś ścianę farbą w aerozolu. Zaraz został zatrzymany i, mimo protestów prezydenta USA, skazany na karę chłosty! Zaręczam (a mieszkałem tam ponad 2 lata), że w Singapurze nie widuje się graffiti. A to dlatego, że wymiar sprawiedliwości jest szybki i bolesny! Gdyby u nas chłostano za złe parkowanie, tudzież za inne wykroczenia "o znikomej szkodliwości społecznej" od razu by się nam lepiej żyło.

      Jeśli ktoś notorycznie paruje nieprzepisowo i blokuje przejście, to można zdać się na Straż Miejską. Po moim blokiem (Warszawa) parkował kiedyś jakiś gość noc w noc. Przeszkadzało to wielu mieszkańcom (mnie akurat nie, bo mieszkam na 10. piętrze), więc zadzwonili po Straż. Przyjechali, mandat wystawili (za blokowanie drogi p.poż.) i więcej gość tam nie parkował. Wcześniej sąsiedzi rozmawiali z tym człowiekiem, ale ich olewał. No to się doigrał.
      Generalnie Straż Miejska działa ze sporym opóźnieniem i nie ma sensu ich wzywać, gdy ktoś "na chwilę" źle zaparkował.

    • Gość: Jan Re: Zarysowałem gościa bryczkę - CELOWO IP: *.hutakatowice.com.pl / *.hutakatowice.com.pl 24.02.04, 11:36
      Gebels wiedział co z takimi ribić
    • cooolair Re: Zarysowałem gościa bryczkę - CELOWO 24.02.04, 11:51
      Masz rację!Może nie tak ostro, ale takim gnojkom parkujących gdzie popadnie
      trzeba dać ostrą nauczkę!!!!!!!!!!!!
      • Gość: KR Re: Zarysowałem gościa bryczkę - CELOWO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.04, 12:30
        Myślę że kolega Remislanc ma (prawie) rację.

        Nie pozna pobłażać innym tego, że utrudniają zycie ludziom.
        Prawie bo.. wystarczyło zadzwonić po Straz Miejską, Policję... odcholowaliby mu
        brykę w siną dal i byłby ubaw.
        Wymieżanie "sprawiedliwości" to ich zadanie.
        Samosądy to... nie ta epoka.
        A tak... ryzykowałeś własną skórę - ktoś mógłby Cię zobaczyć i sam stałbyś się
        przestępcą :-(((

        Pozdrawiam!


        • dixit Re: Zarysowałem gościa bryczkę - CELOWO 24.02.04, 12:56
          > A tak... ryzykowałeś własną skórę - ktoś mógłby Cię zobaczyć i sam stałbyś
          > się przestępcą :-(((

          Stal sie przeciez. Tyle, ze (poki co) uszlo mu to bezkarnie.
          Pozdrawiam
          • Gość: KR Re: Zarysowałem gościa bryczkę - CELOWO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.04, 21:13
            A własnie..
            Jak to u nas jest z tym prawem?

            Czy do chwili odowodnienia Ci winy jestes niewinny, czy wręcz przeciwnie: póki
            nie udowodnisz swojej niewinności jestes winny?

    • remislanc Minął tydzień i ............. 25.02.04, 09:30
      Właśnie minął tydzień od incydentu. I wiecie co? POSKUTKOWAŁO!!!!!!! Przedtem
      jego opel niemal codziennie stawał tam, gdzie wszystkim przeszkadzał. Od
      tygodnia parkuje baaaaardzo ładnie.........Okazuje się, że w postępowaniu do
      niektórych ludzi trzeba być po prostu chamskim - inaczej grzeczne prośby mają
      w dup....i uważają ciebie za frajera.
      Pojawiały się tutaj głosy o szkodzie jaką jemu wyżądziłem. Zgadza się, ale nikt
      nie wspomnial o usyfionych kurtkach, upieprzonych butach czy innych szkodach
      wynikłych przez tego gostaka. Oczywiście są mniejsze, ale są....
      Myślę, że nie zaparkuje w "pechowym" miejscu. jeżeli pojawi się za jakiś czas -
      zacznę znowu od karteczki na której przypomnę mu zdarzenie z dnia 18.02.2004.
      Pozdrowionka dla wszystkich.
      • Gość: Leon Bo to są najlepsze metody..... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.02.04, 09:25
        po dobroci rzadko skutkuje. Rysowac, spuszczać powietrze, łamać lusterka! To są
        sposoby na pseudo kierowców!!!!
    • Gość: gosc Re: Zarysowałem gościa bryczkę - CELOWO IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 25.02.04, 09:59
      A ja jak jade fura i ktos mi wejdzie ktos na czerwonym to go przejezdzam,albo
      jak za wolno przechodzi na pasach,to tez potracam,albo przechodzi nie na pasach
      to wtedy jeszcze przyspieszam:) czlowieku zastanow sie co za glupoty
      wypisujesz;PRAWO OBOWIAZUJE WSZYSTKICH,SAMOSADY NIE SA W POLSCE DOPUSZCZALNE,TO
      SA UROKI DEMOKRACJI,JAK CI NIE ODPOWIADA TO SIE PRZEPROWADZ NP. NA
      BIALORUS,CHOC NIESTETY W DEMOKRACJI JEST ROWNIEZ MIEJSCE DLA JEDNOSTEK,KTORE
      NIE POTRAFIA USZANOWAC PRAWA I DEMOKRACJI,ZACHOWALES SIE IDENTYCZNIE JAK TEN
      KOLES,NAWET GORZEJ,BO ON NICZEGO NIE ZNISZCZYL,TRZA BYLO WEZWAC STRAZ,KAZDEGO Z
      NAS DENERWUJE WIELE RZECZY,ALE TO NIE POWOD BY WYZYWAC SIE NA INNYCH,MOZE
      CZASEM TRZEBA ODPOCZAC;CZLOWIEKU ZASTANOW SIE NAD SOBA,ZNISZCZYLES MU SAMOCHOD
      • remislanc Re: Zarysowałem gościa bryczkę - CELOWO 25.02.04, 10:19
        Rozumiem, dobry człowieku, że jak ktoś ci się wladuje na czerwonym to się
        grzecznie zatrzymasz i spokojnie czekasz aż sobie przejdzie.....Jeżeli jest to
        starsza osoba - rozumiem.
        >ZACHOWALES SIE IDENTYCZNIE JAK TEN
        > KOLES,NAWET GORZEJ,BO ON NICZEGO NIE ZNISZCZYL...
        A pewny tego jesteś?? Uświnił z 10 płaszczy ( jest mokro i auta są uświnione),
        może rozerwał o zderzak kurtkę. pralnia nie jest za darmo! widzisz tylko jego
        straty - bo większe. Jak się zabija komara - jest OK, a jak psa - to już
        wielkie ajwaj! Taki jest tok Twojego myslenia...
        • dixit Do: remislanc 25.02.04, 10:35
          Zdaje sie, ze nie rozumiesz jednej podstawowej rzeczy. Nie masz prawa niszczyc
          cudzego mienia, nawet jesli jego wlasciciel popelnia wykroczenie. Od
          wymierzania kary sa odpowiednie instutycje, ktore Ty mozesz zawiadomic o
          popelnieniu owego wykroczenia. I to wszystko co wolno Ci zrobic. Jesli
          natomiast posuwasz sie do samosadu, to sam stajesz sie przestepca. Jasne?

          Pozdrawiam
        • charlie_x ..cel uświęca środki? 25.02.04, 10:44
          remislanc napisał:

          > Rozumiem, dobry człowieku, że jak ktoś ci się wladuje na czerwonym to się
          > grzecznie zatrzymasz i spokojnie czekasz aż sobie przejdzie.....Jeżeli jest
          to
          > starsza osoba - rozumiem.
          > >ZACHOWALES SIE IDENTYCZNIE JAK TEN
          > > KOLES,NAWET GORZEJ,BO ON NICZEGO NIE ZNISZCZYL...
          > A pewny tego jesteś?? Uświnił z 10 płaszczy ( jest mokro i auta są
          uświnione),
          > może rozerwał o zderzak kurtkę. pralnia nie jest za darmo! widzisz tylko jego
          > straty - bo większe. Jak się zabija komara - jest OK, a jak psa - to już
          > wielkie ajwaj! Taki jest tok Twojego myslenia...

          ....a nie dało rady przejść gdzieś obok?musiałeś
          przechodzić 10 razy żeby zniszczyć sobie ubranie!?Twój tok myślenia jest
          powalający.
          • remislanc Re: ..cel uświęca środki? 25.02.04, 10:52
            charlie_x napisał:


            >
            > ....a nie dało rady przejść gdzieś obok?musiałeś
            > przechodzić 10 razy żeby zniszczyć sobie ubranie!?Twój tok myślenia jest
            > powalający.
            Odpowiem pytaniem: chcesz wjeczać windą na 10 piętro. Winda stoi na perterze,
            koleś ucina sobie gatkę z drugim blokując windę. Idąc twoim tokiem myślenia -
            grzecznie zapieprzasz po schodkach na swoje pięterko.....Jest to inna droga
            dotarcia do celu....
            W moim przypadku też mogłem chodzić po wodzie. Tylko DLACZEGO? Bo ktoś tak chce?
            Pzdr.
            • undercover_brother Re: ..cel uświęca środki? 25.02.04, 12:11
              Wiec co Ty zrobisz? Porysujesz winde, kolesia, czy moze jeszcze cos innego? Nie dociera do Ciebie, ze wyszedles na wiekszego wala od tego zle parkujacego? Nie miales prawa zniszczyc mu samochodu. Teraz probujesz filozofowac i wymyslac jakies bzdurne przyklady pt. 'co bys zrobil gdyby...'.

              Cieszysz sie, ze poskutkowalo... a mialo nie poskutkowac? Co sobie pomyslal kierowca? Moze cos w stylu: 'skoro takie oszolomy tu mieszkaja, to moze lepiej przestawie, bo nastepnym razem ktos mi podpali to auto.'
              • remislanc Re: ..cel uświęca środki? 25.02.04, 12:38
                undercover_brother napisał:

                > Wiec co Ty zrobisz? Porysujesz winde, kolesia, czy moze jeszcze cos innego?
                Nic z tych rzeczy.Kolesia najpierw poproszę o zwolnienie windy. jak nie
                poskutkuje, to.......:-)))

                > Nie dociera do Ciebie, ze wyszedles na wiekszego wala od tego zle
                parkujacego?
                Zapoznaj się ze wszystkimi wypowiedziami na tym forum, potem podyskutujemy....
                Nie
                > miales prawa zniszczyc mu samochodu.
                Zgadza się! Ale z zasady nie lubię mówić że pada deszcz jak ktoś pluje mi w
                twarz....
                Teraz probujesz filozofowac i wymyslac ja kies bzdurne przyklady pt. 'co bys
                zrobil gdyby...'.
                Daję proste przykłady z życia, tylko tak, aby nie występowało w nich
                słowo "samochód"
                > Cieszysz sie, ze poskutkowalo... a mialo nie poskutkowac?
                No, byłbym rozczarowany.....
                > Co sobie pomyslal kierowca?
                Ale ze mnie baran, po co parkowałem na przejściu. Już nigdy tego nie zrobię...
                >Moze cos w stylu: 'skoro takie oszolomy tu mieszkaja, to moze lepiej prz
                > estawie, bo nastepnym razem ktos mi podpali to auto.
                Baardzo dobrze.....Tylko,że on też tam mieszka
                Pzdr.
    • Gość: Odin Re: Zarysowałem gościa bryczkę - CELOWO IP: *.telia.com 25.02.04, 10:37
      Niszczenie wlasnosci prywatnej = zlodziejstwo najglupszego asortymentu,powinno
      byc karane z szczegolna surowoscia. Parkujac na przejsciu dla pieszych popelnia
      sie wykroczenie,od wymierzania kar za takie wykroczenia jest Sad Grodzki,
      wszelkie formy linchu powinno sie zwalczac.
      Czy zdajesz sobie baranie sprawe z tego co zrobiles ?,czy rysujac lakier -
      zniszczyles rowniez powloke galwaniczna ?- zeby samochod byl w takim stanie jek
      przed twoja malpia zlosliwoscia,-nie wystarczy uszkodzenie
      polakierowac,najlepiej zmienic na org.galwanizowana czesc karoserji i
      polakierowac. Zycze Ci by Tobie tez kiedys ktos kilka tysiecy pzl-ow z portfela
      ukradl.
      ________________________________________________________________________________
      • remislanc Do Odinka....... 25.02.04, 10:47
        Dlaczego prosty człowieczku Odinku ubliżasz???? Brak innych argumentów???
        Następny na tym forum, który widzi tylko straty włeściciela auta - pieszych NIE.
        Małpią zlośliwością wykazał się on - nie ja. Prosiłem go grzecznie wcześniej,
        żeby tam nie parkował. Olał to.
        Ps. Nosić po kilka tysiączków przy sobie to czysta głupota. Trzymam na
        koncie.Twoje słodkie życzenia nie mogą się więc spełnić - czekam na jakieś
        realne.
        Pozdrówka Odinku.
        • Gość: Odin Re: Od Odin do Remislanc IP: *.telia.com 25.02.04, 12:04
          Nie zrozumiales,moze ci ktos kilka tysiaczkow z portfela ukrasc niszczac Twoja
          wlasnosc,tak jak to Ty uczyniles.
          Linch w cywilizowanych spoleczenstwach powinien byc karany,i jest-jezeli
          wlasciciel auta dowie sie kto mu jego wlasnosc zniszczyl/uszkodzil i poda Cie do
          sadu,Ty zaplacisz za wyrzadzone szkody,On zaplaci kare za parkowanie na
          przejsciu dla pieszych,jak myslisz ?,kto zaplaci wiecej ? i czy slusznie ? .
          ________________________________________________________________________________
          • remislanc Re: Do Odina 25.02.04, 12:29
            Gość portalu: Odin napisał(a):

            > Nie zrozumiales,moze ci ktos kilka tysiaczkow z portfela ukrasc niszczac Twoja
            > wlasnosc,tak jak to Ty uczyniles.
            fakt, inaczej odebrałem...:-))))

            > Linch w cywilizowanych spoleczenstwach powinien byc karany,i jest-jezeli
            > wlasciciel auta dowie sie kto mu jego wlasnosc zniszczyl/uszkodzil i poda Cie
            d
            > o
            > sadu,Ty zaplacisz za wyrzadzone szkody,On zaplaci kare za parkowanie na
            > przejsciu dla pieszych,jak myslisz ?,kto zaplaci wiecej ? i czy slusznie ? .
            Zgadza się, gdyby co - ja stracę więcej. Ale on miał za szybą kartkę z numerem
            mojego telefonu! Dlaczego się nie odezwał? Bo wiedział, że zapłacił za olewanie
            innych....
            >
            _______________________________________________________________________________
            > _
            • Gość: Odin Re: Do Odina IP: *.telia.com 25.02.04, 12:49
              Zostawiles kartke z Twoim tele.nummer ?- jestes uczciwym czlowiekiem,lecz zbyt
              impulsywnym, w przyszlosci ukarz drania w inny sposob,co powiesz na spuszczenie
              powietrza z dwuch kol ?,jednoczesnie mozesz zadzwonic na policje i poinformowac
              o nieprzestrzeganiu prawa przez "buraka" ,to powinno wystarczyc.
              Przepraszam za moja impulsywnosc w moim pierwszym wpisie,ja tez jestem tylko
              czlowiekiem . Pzdr.
              ________________________________________________________________________________
              • remislanc Re: Do Odina 25.02.04, 20:22
                Wiem, wiem - mogłem klienta potraktować delikatniej. ale żebyś widział miejsce
                w którym parkował.......A dotego doszly nerwy - jak u kazdego czlowieka......
                Pozdrowionka!
                • Gość: Adam Re: Do Odina IP: *.acn.waw.pl 29.02.04, 22:40
                  Złe parkowanie jest wykroczeniem. Idioci wkurzają, ale to co ty zrobiles
                  remislanc - zniszczenie mienia - jest przestępstwem. Zycze Ci zebys to pisal z
                  kawiarenki internetowej, bo inaczej namierzyc Cie bedzie Policji latwo, jesli
                  ktokolwiek z czytelnikow tego forum skojarzy, ze to na przyklad jego znajomemu
                  (nota bene burakowi) porysowali karoserie i zglosi gdzie trzeba. Gazeta i
                  providerzy pewnie logi trzymaja dlugo...

                  Boj sie teraz!
                • Gość: Robert Prawo a bezprawie. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.03.04, 19:27
                  remislanc!

                  Rozumiem cie doskonale i popieram Twoje dzialania pomimo, ze sa one niezgodne z
                  prawem.

                  Polskie prawo moze nie jest doskonale ale w wiekszosci przypadkow mozna do
                  niego dostosowac sie bez najmniejszego problemu.
                  Kolejna bolaczka jest egzekwowanie prawa. W tym przypadku jest znacznie gorzej
                  i czesto drobne sprawy (drobne ale w duzej ilosci sa bardzo dokuczliwe)
                  pozostaja niedostrzegane a nawet wrecz ignorowane. Zatem nienalezy sie dziwic
                  ludziom, ktorzy omijajac prawo dokonuja samosadow.
                  Jesli chcemy uniknac w przyszlosci barbarzynskich samosadow zadbajmy o to aby
                  poprawilo sie zarowno przestrzeganie prawa jak i jego egzekwowanie.
    • Gość: Bączek Re: Zarysowałem gościa bryczkę - CELOWO IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 26.02.04, 10:18
      Rozumiem Twoje zdenerwowanie, ale mogłeś zadzwonić pod 997. Oni zajeli by się
      tym wrakiem i innymi ustawionymi za blisko przejścia, a gdyby się gość jeszcze
      raz zdecydował na parking na pasach to go rysuj z obu stron i rozbijaj lusterka.
      • hdp Re: Zarysowałem gościa bryczkę - CELOWO 26.02.04, 10:38
        Gość portalu: Bączek napisał(a):

        > Rozumiem Twoje zdenerwowanie, ale mogłeś zadzwonić pod 997. Oni zajeli by się
        > tym wrakiem i innymi ustawionymi za blisko przejścia, a gdyby się gość
        jeszcze
        > raz zdecydował na parking na pasach to go rysuj z obu stron i rozbijaj
        lusterka
        > .
        ________________________________________________________________________________

        ... nie karz auta za glupote/chamstwo jego kierowcy-powybijaj mu oczy,jako
        slepiec straci prw.jazdy i nie bedzie obrzydzal zycia swoim wspolobywatelom.
        ________________________________________________________________________________
        • Gość: KR Re: Zarysowałem gościa bryczkę - CELOWO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.04, 15:34
          a jak to nie pomoże... daj znać!!!

          pomozemy Ci obrócić mi ten samochód na dach hehehe

        • esoxx Tak - to byloby lepsze 26.02.04, 20:28
          hdp napisał:
          _______________________________________________________________________________
          > _
          >
          > ... nie karz auta za glupote/chamstwo jego kierowcy-powybijaj mu oczy,jako
          > slepiec straci prw.jazdy i nie bedzie obrzydzal zycia swoim wspolobywatelom.
          >
          _______________________________________________________________________________
          > _
          Masz rację, szkoda samochodu..........................
    • bartekkt Re: Zarysowałem gościa bryczkę - CELOWO 28.02.04, 00:12
      i bardzo dobrze zes zrobil...ile mnie razy takie palanty...i tu uwaga bo
      kobiety(mimo ze sie je uwaza za rozsadniejsze od mezczyzn na drodze) tez tak
      robia...jestem bardzo za...skoro kartka nie poskutkowala...jego problem...
      • Gość: Odin Re: Zarysowałem gościa bryczkę - CELOWO IP: *.telia.com 29.02.04, 10:21
        Zauwazyles Bartekkt ,o ile zmniejszyla sie turystyka do Polski turystow
        zmotoryzowanych ?,jezeli nie to pogrzeb w statystykach,nie dosc ze kiepskie
        drogi,chrzczone paliwo,policjanci ktorzy tylko zdzieranie mandatow sie trodnia,
        to jeszcze Prawdziwe Staropolskie Chamstwo,-ja nie mam to czemu on ma miec.

        A teraz prawdziwa historia ,pare lat temu moja zona bedac na uropie w Polsce,
        u swoich rodzicow,-zawiozla tescia do lekarza,zaparkowala prawidlowo,po kilku
        minutach na zyczenie tescia poszla "zerknac" na samochod,patrzyla z okna
        pierwszego pietra,-w tym momencie widziala jak jakis mezczyzna w roboczych
        ciuchach i lekko chwiejacy sie na nogach odlamuje antene z jej auta-okna nie
        mozna bylo otworzyc i na "prawdziwego polaka" pokrzyczec,wiec odszedl spokojnie
        po wyrzadzeniu szkody,policja nie chciala przyjac zgloszenia o tym fakcie
        barbarzynstwa-mala szkodliwosc spoleczna(?).Teraz piszac o tym,ciesze sie ze
        mnie tam nie bylo,napewno dogonilbym lacha i jezeli "dyskusje" by przezyl-to
        bylby slepcem na reszte zycia ,a ja gnilbym w polskim kryminale.
        Dlatego do Polski coraz wiecej ludzi udaje sie Charter Buss ,a puzniej taxowki,
        wbrew panujacym opiniom,dochody Panstwa z extra podatkow od taxowkarzy nie
        kompensuja strat jakie notuje przydrozne benzyniarnie,zajazdy,drille itp:
        drobna przedsiebiarczosc.
        Obecnie Polacy zachowuja sie tak jak kilka wiekow temu zachowywali sie rdzenni
        mieszkancy Wyspy Wielkanocnej-po wyrznieciu wszystkich drzew ,nie mieli z czego
        lodzi produkowac,nie mieli na czym ryb lowic,zapanowalo z czasem ludozerstwo na
        tej wyspie,ONZ podaje przypadek Wyspy Wielkanocnej jako ostrzegajacy przyklad
        ludzkiej destrukcji,nie podzynajmy galezi na ktorej siedzimy.
        Turystyka jest najwieksza galezia "przemyslu" w wielu krajach,w Polsce tez by
        tak byc moglo ,gdyby nie ta Staropolska "goscinnosc" i "poszanowanie cudzej
        wlasnosci".
    • Gość: anka Re: Zarysowałem gościa bryczkę - CELOWO IP: 62.233.177.* 29.02.04, 22:29
      Zniszczyłeś cudzą własność. Takim, jak ty należałoby łamać ręce. A jak gość źle
      parkował, to trzeba było wezwać Straż Miejską albo Policję. Oni są od tego. Kto
      ci dał prawo do wymierzania samosądu??? I życzę Ci, żeby twoją akcję ktoś
      widział i doniósł właścicielowi auta, wandalu. Jeszcze byś mu zapłacił za
      lakierowanie.
      • remislanc Do Anki 01.03.04, 09:18
        Gość portalu: anka napisał(a):

        I życzę Ci, żeby twoją akcję ktoś
        > widział i doniósł właścicielowi auta, wandalu. Jeszcze byś mu zapłacił za
        > lakierowanie.

        Szanowna Aniu. Widzę, że dokładnie nie czytałaś wszystkiego! Pisałem, że
        ZOSTAWIŁEM facetowi numer mojej komórki!!! Wcale się nie ukrywałem z tym, co
        zrobiłem. A ci co widzieli pewnie też nie raz chcieli mu wyrządzić kuku tylko
        zabrakło im odwagi....
        Pozdrowionka.
    • Gość: mac Re: Zarysowałem gościa bryczkę - CELOWO IP: *.pixs.philips.com 01.03.04, 15:34
      myślę że na początek warto uciec się do mniej drastycznych rozwiązań. miałem
      podobny problem, tzn. facetowi co noc wył bez powodu alarm. całą noc! wsadziłem
      mu za wycieraczkę kartkę z prośbą, żeby nie włączał na noc alarmu, z lekką
      groźbą, że jeśli tego nie zrobi, to może jego autko spotkać coś nieprzyjemnego
      i poskutkowało. czasem wystarczy uświadomienie problemu. dodam, że sam jezdżę
      samochodem
      • Gość: mak Re: Zarysowałem gościa bryczkę - CELOWO IP: *.proxy.aol.com 01.03.04, 17:05
        jestes zwyklym ignoranckim wandalem,w Singapurze dostalbys za to 40 batow na
        gole dupsko w miejscu publicznym.
      • remislanc Re: Zarysowałem gościa bryczkę - CELOWO 01.03.04, 17:49
        Gość portalu: mac napisał(a):

        > myślę że na początek warto uciec się do mniej drastycznych rozwiązań. miałem
        > podobny problem, tzn. facetowi co noc wył bez powodu alarm. całą noc!
        wsadziłem
        >
        > mu za wycieraczkę kartkę z prośbą, żeby nie włączał na noc alarmu, z lekką
        > groźbą, że jeśli tego nie zrobi, to może jego autko spotkać coś
        nieprzyjemnego
        > i poskutkowało. czasem wystarczy uświadomienie problemu. dodam, że sam jezdżę
        > samochodem


        Pisałem wcześniej, że włożyłem gostkowi kartkę z prośbą, żeby nie parkował w
        tym miejscu, bo utrudnia przejście. Niestety, nie poskutkowało......Miał pecha.
        Ale już grzecznie parkuje nie przeszkadzając nikomu...:-))))
    • Gość: JO Re: Zarysowałem gościa bryczkę - CELOWO IP: *.atm2-0-1041029.0x50c5b9c2.hsnxx1.customer.tele.dk 01.03.04, 21:31
      TY NORMALNY PALANT JESTES,DEBIL,KRETYN,IDIOTA I NAJWYRAZNIEJ Z WLASNYM KUTA***
      NA LBY ZES SIE POZAMIENIAL!PAJAC!!!
      • Gość: andy Re: Zarysowałem gościa bryczkę - CELOWO IP: *.wroclaw.mm.pl 01.03.04, 21:50
        LUDZIE !! Nie podniecajcie się tak bardzo! Student psychologii podpuścił was
        opowiastką, a teraz ma ubaw z waszej głupoty!!!
        • Gość: magnum123 Podpucha !!! IP: *.lcs.net.pl / 195.205.150.* 02.03.04, 22:15
          Nawiązując do wypowiedzi andy'ego też mam wrażenie, że jest to pospolita
          podpucha.
          Hipotetyczny autor tego wątku musiałby być "ciężko, ale to ciężko chorym ..." -
          gdyby rzeczywiście istniał i gdyby w dodatku chwaliłby się tak bezgraniczną
          głupotą, tępym (chociaż lepszym słowem byłoby: "ostrym") wandalizmem i zwykłym
          chamstwem, stanowiącym przy tym pospolite przestępstwo, być może bardzo
          dotkliwe dla właściciela pojazdu (ewentualnie dla jego ubezpieczyciela - czyli
          de facto tych, którzy płacą składki do tego zakładu ubezpieczeń).
          Mam nadzieję, że tacy idioci nie żyją w moim kraju, dlatego nie wierzę (nie
          chcę wierzyć) w istnienie takich debili (zwłaszcza, że z internetu "korzysta"
          jedynie część naszego społeczeństwa, co w sensie statystycznym zawężałoby
          istotnie liczebność grup społecznych, spośród których wydobyłby się taki
          komunikat).
          Pozdrawiam
          Magnum

          Z a m i a s t PS:

          Nie wierzę w istnienie sytuacji opisanej przez bohaterskiego Arsena Lupin'a,
          który zamiast ... już wcześniej pozostawił na miejscu przyszłego przestępstwa
          swój numer telefonu.
          Żadną jednak miarą nie usprawiedliwiam hipotetycznego idioty parkującego pojazd
          na przejściu dla pieszych - na to jest "paragraf" i napisano wcześniej już
          absolutnie wszystko na ten temat. Jeżeli nie będziemy respektować podstawowej
          zasady, że od wymierzania sprawiedliwości są sądy, prokuratura i policja, to
          sami usytuujemy się na pewnym, dość odległym etapie rozwoju ludzkości, o którym
          niektórzy uczyli się w szkole.
    • Gość: Ja Re: Zarysowałem gościa bryczkę - CELOWO IP: *.dyn.optonline.net 03.03.04, 05:49
      Jestem kierowca od lat 26, a pieszym od 44. Jesli nie jestem pewny czy moge
      prawidlowo zaparkowac to szukam nowego miejsca. Trzeba szanowac pieszych, oni
      maja trudniej. Badzmy ludzmi.
      • remislanc Re: Zarysowałem gościa bryczkę - CELOWO 03.03.04, 09:09
        Gość portalu: Ja napisał(a):

        > Jestem kierowca od lat 26, a pieszym od 44. Jesli nie jestem pewny czy moge
        > prawidlowo zaparkowac to szukam nowego miejsca. Trzeba szanowac pieszych, oni
        > maja trudniej. Badzmy ludzmi.
        Właśnie o to mi chodzi! Jestem kierowcą od 17 lat i NIGDY nie zaparkuję tam,
        gdzie mi pasuje, tylko tam gdzie nie będę przeszkodą! Dlatego goście
        parkujący "w sklepach", albo zastawiający całe chodniki, bo im tak pasuje -
        strasznie mnie wqr*****. Oni mają wszystkich ( innych kierowców też) głęboko w
        dupie.
        Pzdr.
      • cooolair Chyba jest to jedyna metoda 04.03.04, 12:00
        Gość portalu: Ja napisał(a):

        > Jestem kierowca od lat 26, a pieszym od 44. Jesli nie jestem pewny czy moge
        > prawidlowo zaparkowac to szukam nowego miejsca. Trzeba szanowac pieszych, oni
        > maja trudniej. Badzmy ludzmi.
        Zgadza się. I wydaje mi się, że większość oburzonych na tym forum właśnie
        zapomina o pieszych. Dlatego tak krzyczą.Nie popieram w 100% autora
        zarysowania, ale nie wiem, czy to nie jedyna metoda na bęcwałowatych kierowców.
        • Gość: qwerty To jest jedyna metoda IP: *.aster.pl / *.acn.pl 05.03.04, 23:15
          Bez komentarza..................
    • Gość: Łukasz B. Re: Zarysowałem gościa bryczkę - CELOWO IP: 195.117.230.* 03.03.04, 08:25
      Witam. Chciałem opowiedzieć o pewnym zdażeniu, które może niedowiarków
      przekona, że to jednak nie jest podpucha "student psychologi" jak to ktoś
      zauważył. Parę lat temu, zaparkowałem na noc samochód pod blokiem. Miejsca było
      mało a nie chciało mi się szukać innego, więc lewą stroną pojazdu, a dokładnie
      lewymi kołami stałem na kopercie, gdzie nie wolno parkować, gdyż rano wjeżdżają
      tamtędy auta dostawcze. Rano jak szedłem do pracy, to obie opony w wozie miałe
      przebite. Rozumiem że ktoś chciał mi dać nauczkę, ale mógł tylko spuścić
      powietrze. Opony miałem przebite śrubokrętem krzyżakowym. Kosztowało mnie to
      trochę nerwów (bo spuźniłem się do pracy), czasu by zdjąć koła i zawieźć do
      wulkanizatora, i pieniędzy. Naprawa opon kosztowała mnie 50 złotych. Może to
      nie dużo, ale za to jaki szok. Natomiast nauczyło mnie to zdażenie, by stawać
      tylko tam gdzie można.
      Więc jak widać, ludzie faktycznie biorą sprawy w swoje ręce i nie wiem czy to
      źle czy dobrze.
      Pozdrawiam.
    • Gość: gt Re: Zarysowałem gościa bryczkę - CELOWO IP: *.tu.kielce.pl / *.tu.kielce.pl 03.03.04, 14:56
      czy to było audi80?Bo może to moje///
    • syrnpatico.ca Re: Zarysowałem gościa bryczkę - CELOWO 05.03.04, 08:24
      huj ci w dupe!
    • olecky Re: Zarysowałem gościa bryczkę - i dobrze 24.03.04, 13:06
      brawo.

      a obroncom "prawa wlasnosci" zwracam uwage, ze nieprawidlowe parkowanie czesto
      powoduje znacznie wieksze szkody niz ryska na lakierze czy koniecznosc
      wulkanizacji...

      jak ktos parkuje na drodze pozarowej, trawniku, sciezce rowerowej, blokujac
      chodnik, to znaczy, ze niespecjalnie mu na poszanowaniu mienia zalezy.
    • Gość: ha Re: Zarysowałem gościa bryczkę - CELOWO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.04, 14:53

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka