Dodaj do ulubionych

Kraków-Berlin

13.03.10, 16:31
Ktoś się orientuje ile to mniej więcej wynosi czasowo?
(przy jeździe 100-130, chyba, że są jakieś kawałki a4 gdzie jest to w sferze życzeń, dawno nie jechałem)
I jeszcze, jeśli ktoś wie, jak to jest z płatnościami?
gdkia mówi, że tylko k-ow katowice płatne i to 13,5 pln, a wydawalo mi sie jakos rok temu jak jechalem ze placilem kolo 20 pln, ale mniejsza z tym -wroclaw jest juz nie platny?
No i jak to jest z pltnosciami w Niemczech? jakieś duże kwoty? lub jest coś przyswajlanego znaczy się anglojęzycznego gdzie to można oblukać?
Z góry dziękuję za odpowiedź,

ewentualne podpowiedzi gdzie warto zrobić postój/przerwę mile widziane :)
Obserwuj wątek
    • makova_panenka Re: Kraków-Berlin 13.03.10, 16:52
      8 do 10h

      100-130km/h? Nie rozśmieszaj mnie. Jedziesz Fabią czy co?

      Co do smród-plakietek niech wypowiedzą się inni.
      • staruch5 Re: Kraków-Berlin 13.03.10, 17:39
        raczej blizej 6h + postoje, tankowania.
        Nie slyszales o routenPlanerach?
        A4 krk-katowcie 16 zl. reszta bezplatna. problem wjazdu do Berlina,
        eko-plakietka
        • maksio314 Re: Kraków-Berlin 13.03.10, 18:02
          dzieki za odpowiedzi,
          tzn to 100-130 to jest śmieszne bo mało, tak?
          dla mnie to ok, zwłaszcza na a4- jadę konstans 120 i nie zauważyłem, żeby to była jakaś prędkość tylko dla aut wiadomej marki ;)
          (jakbym jechał właśnie tak (120-130) to może bym miał efektywną 90-100 i wtedy bym własnie zszedł do 6h z haczykiem.
          Routen plany pogooglam, umwellpkagetten czy jak to tam się zowie, mnie nie interesuje bo właściwie to jadę docelowo pod berlin.
          dzieki za odp
          • cloclo80 Re: Kraków-Berlin 13.03.10, 23:10
            Tak, mało. W praktyce możesz jechać znacznie więcej, choć oczywiście wiąże się
            to z nieustającym dryblingiem między TIRami i innymi LKW, co może być mocno
            męczące. I raczej nie masz wtedy szans na dojazd na jednym tankowaniu.
            • teclaw Re: Kraków-Berlin 24.03.10, 13:58
              Po co zaśmiecasz język szkopskimi naleciałościami (LKW -
              Lastkraftwagen)?

              cloclo80 napisał:

              > Tak, mało. W praktyce możesz jechać znacznie więcej, choć
              oczywiście wiąże się
              > to z nieustającym dryblingiem między TIRami i innymi LKW, co może
              być mocno
              > męczące. I raczej nie masz wtedy szans na dojazd na jednym
              tankowaniu.
              • jureek Re: Kraków-Berlin 24.03.10, 14:09
                teclaw napisała:

                > Po co zaśmiecasz język szkopskimi naleciałościami (LKW -
                > Lastkraftwagen)?

                TIR też nie jest polskim słowem.
                I w ogóle interesuje, co przedpisca chciał wyrazić wprowadzając rozróżnienie TIR
                i LKW. Czym różni się TIR od LKW.
                Jura
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka