Instant ticket executor.

14.03.10, 01:32
Witam.
Wpadlem ostatnio na swietny pomysl! Wymyslilem sposob na egzekwowanie mandatow
za przekroczenie szybkosc , przy czym zbedna bylaby policja i
fotoradary.Proponuje nowe auta wyposazac w cos w rodzaju GPS-a, ktory
podlaczony bylby w samochodzie "na sztywno", tak, ze jego demontaz
uniemozliwialby jazde samochodem. GPS ten powiazany bylby z karta
kredytowa,debetowa wlasciciela pojazdu i kazde przekroczenie dopuszczalnej
predkosci powiedzmy o ok. 10 km/h wysylaloby do banku polecenie przelewu na
konto policji.
Co o tym sadzicie?
    • tiges_wiz Re: Instant ticket executor. 14.03.10, 01:37
      swietne ..

      kilka pytan:
      - skad to by wiedzialo jaka jest predkosc dopuszczalna?
      - co z czasowymi ograniczeniami?
      - kto odpowiadalby za ewentualne bledy w bazie danych ograniczen?
      - jak by byly weryfikowane?
      • leon.zbowidowiec Re: Instant ticket executor. 14.03.10, 08:00
        > Co o tym sadzicie?

        Sądzimy, że Orwell byłby z ciebie dumny.
        Ale po co te GPSy wmontowywac do samochodów ? Nie lepiej od razu do
        głowy ?
        A bardziej praktycznie to już jest możliwe bo większość wozi ze sobą
        telefony komórkowe - na szczeście operatorzy nie wpadli jeszcze na
        pomysł świadczenia takich usług dla Policji czy innych służb ale jak
        więcej będzie podobnie myślących do ciebie to tylko kwestia czasu ...

    • mobile5 Re: Instant ticket executor. 14.03.10, 03:19
      mixerski1 napisał:
      > Co o tym sadzicie?

      Musisz poczekać do rana.
    • do.ki Re: Instant ticket executor. 14.03.10, 08:04
      Spróbujmy pospekulować nad skutkami wprowadzenia tego pomysłu na, powiedzmy, półroczny okres próbny, w Polsce:

      1) firma, która zawczasu wiedziałaby o planach ustawy w tej sprawie (a to musiałaby być ustawa) stałaby się prawdziwą gwiazdą warszawskiej giełdy
      2) pojawiłyby się wkrótce jammery GPS ogłupiające ustrojstwo Początkowo drogie.
      3) w zwązku z pkt. 2 policja najpierw poczułaby ulgę i mogłaby zająć się czym innym, po czym wysłanoby policjantów do ścigania używających jammerów.
      4) początkowe wpływy do budżetu z tytułu mandatów szybko zmniejszyłyby się do mało istotnych wartości.
      5) liczba wypadków i ofiar najpierw spadłaby, o czym media trąbiłyby pod niebiosy, po czym powoli wróciłaby do wartości sprzed wprowadzenia systemu lub nieznacznie niższej. O tym media już by nas nie informowały.
      6) trochę firm zbankrutowałoby z powodu opóżnień i wydłużenia czasu transportu, bezrobocie zwaliłoby się na coś lub kogoś.
      7) nagle przybyłoby osób bez konta w banku i bez żadnych kart kredytowych/debetowych, które jednak są właścicielami pojazdów. Odwrót od obrotu bezgotówkowego do czasu wprowadzenia przez władze obowiązku posiadania karty kredytowej. Wprowadzenie praw jazdy z funkcją karty kredytowej.
      8) wzrost poparcia dla postulatu eutanazji na życzenie. Po co żyć w takim po####nym świecie?
      • swan_ganz Re: Instant ticket executor. 14.03.10, 12:13
        9. dlaczego tego gnojka jeszcze nikt nie zabił?
      • jestklawo Re: Instant ticket executor. 15.03.10, 09:47
        do.ki napisał:

        > Po co żyć w takim po####nym świecie?

        ależ już żyjesz :), proszę bardzo:

        1) firma pewnego posła, zgłaszającego projekt ustawy, która
        produkuje urządzenia głośnomówiące
        2) antyradary
        3) j/w niedozwolone
        4) o wpływy z mandatów idzie gra, a nie o bezpieczeństwo (za te
        żółte, plastikowe rozdzielacze pasów ruchu powinien wziąć się
        prokurator)
        5) coś tak mniej więcej jak z obowiązkiem podgrzewania i oświetlania
        atmosfery w dzień
        6) pracodawca nie pyta czy masz kartę, tylko żąda podania numeru
    • black.tiguan Są dwa rodzaje "wynalazców" 14.03.10, 14:27
      Jedni chcieliby, żeby życie było prostsze, nie zmuszało do łamania
      przepisów (np. w celu przejechania 300km w 4 godziny), a drudzy
      kobinują, jak by tu wszystkim utrudnić. Ustanawiają drakońskie acz
      niepotrzebne przepisy i wprowadzają coraz "lepsze" metody ich
      egzekwowania.

      Może zamiast GPS skuteczniejsze byłby czarne skrzynki, z zapisem
      wideo. One przynajmniej rejestrowałyby inne przekroczenia, nie tylko
      prędkości. Prędkość wcale nie jest niebezpieczna - tylko jej
      gwałtowne zmiany mogą zaszkodzić.

      • swan_ganz Re: Są dwa rodzaje "wynalazców" 14.03.10, 22:15
        w 4 godziny trzysta kilomterów to ja dzisiaj pokonuję a ty mówisz,
        że to miałoby byc po ułatwieniach? Wtedy to ja te 300 km chciałbym
        pokonywac w 1,5h i gdyby to było legalne to moglibyśmy powiedzieć,
        że mamy władze która o nas dba..
        • babaqba Re: Są dwa rodzaje "wynalazców" 14.03.10, 23:53
          swan_ganz napisał:

          > w 4 godziny trzysta kilomterów to ja dzisiaj pokonuję

          piszemy o Polsce.
Pełna wersja