szymizalogowany
16.03.10, 15:10
moze bede musial zmienic trupa z roznych powodow, wczoraj i dzisiaj
ogladalem sobie 3 sprowadzone ruiny powypadkowe hehe,
zadzwonilem do ludzi co sprawdzaja czy jest cos godnego uwagi i w
dwoch miejscach byly 545 - jedna z francji za 80tys druga z hameryki
za 68tys (przebiegi okolo 150tys - moze krecone hehe)
wczesniej nie chcialem e60 bo mi sie srodek nie podoba ale sie
przejechalem i z tym silnikiem moze byc, druga rzecz ze zawiecha
standardowa w tych gratach jest znacznie fajniejsza niz w MB - poza
tym nie trzeba bedzie co chwila do warsztatu jechac bo miechy
puszczaja cisnienie (a raz trzeba bylo agregat wymieniac koszt -
3.5tys) bo jest zwykle nie hyraulika i do tego znacznie lepiej sie
prowadzi
ale co mnie zastanowilo i zdziwilo a nie wiedzialem tego bo dawno
nic nie ogladalem to fakt ze 530d sa w tej samej cenie z tych
rocznikow albo nawet drozsze niz 545 ??? jedyne co mi przychodzi do
glowy ze jeden 45 byl kombi a 30d sedan ale to nie tlumaczy roznicy
w cenie bo w jezdzie a nawet w wyposazeniu jest roznica drastyczna
na korzysc 45i - np byl z full opcja ze sportsitzen, szybrem itd. a
30d bez
???
co to jest jak to mozliwe kto to wytlumaczy? jak moze byc trup 3.0d
w tej samej cenie co calkiem porzadny silnik w 45i? czy ci ludzie
poglupieli ze wola kupic mniejszy silnik drozej? rocznik 2004
wszytkie