Gość: Matrix IP: 80.51.254.* 14.03.04, 20:52 Mam Ludzie uno i jestem zachwycony leciałem na autrostadzie 190 km i nie mam żadnych zażutów Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: mlk Re: Uno IP: *.oepd.com.pl 14.03.04, 22:43 witam, mam od nowości uno 1.4ies. rocznik '94, więc autko ma w tym roku 10 lat. każdemu życzę tak dobrego samochodu. zrobiłem nim 236tyś km. raz wysiadła pompa paliwowa. jak miał 80tyś. to wymieniłem amortyzatory na monroe. poza tym nigdy nic sie nie zepsuło, a jeżdżę naprawdę nie oszczędzając zbytnio niczego. fakt, że regularnie serwisowany w aso. jeździłem wieloma samochodami (bo ten jest już długo wykorzystywany jako drugi) z bmw włącznie i na fiata nie dam złego słowa powiedzieć. nie rozumiem zarzutów o awaryjność. mnie to nie spotkało. Link Zgłoś
Gość: Mar potwierdzam IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.03.04, 00:27 wprawdzie swoim 1.4 zrobiłem "tylko"125 tys. km, ale w nim do 100 tys. nie zepsuło się NIC. Potem tylko sprzęgło - ale przy moim stylu jazdy, to zupełnie przyzwoity wynikk. Link Zgłoś
wichura Re: Uno 15.03.04, 12:16 Poszukajcie crash-testow. Bedziecie jezdzic na prawde ostrozniej, jak sie przekonacie, ze kazda kolizja grozi smiercia lub ciezkim kalectwem. Link Zgłoś
Gość: Mar a seks? IP: *.skorosze.2a.pl 15.03.04, 12:34 Seks pozamałżeński grozi syfilisem i aidsem... iniechcianą ciążą.... A ludzie i tak grzmocą się na potęgę. Link Zgłoś
wichura Re: a seks? 15.03.04, 12:37 Ale co madrzejsi uzywaja gumki. Dlatego tez co madrzejsi kierowcy kupuja bezpieczniejsze auta. Przyjemnosci nie nalezy sobie odmawiac, ale nie za wszelka cene... Link Zgłoś