kolo100
09.08.10, 22:45
Ja pierwszą stłuczkę miałem w zeszły poniedziałek po 5 latach od
zrobienia prawka. Ale czułem się wściekły na siebie i na swoją
ewidentną winę... A do rzeczy było po deszczu i nie zdążłem
wyhamować i facetowi w dupę wjechałem.Szkody popękany zderzak,
stłuczony halogen, wgięta maska. A u niego popękany zderzak i wgięta
klapa. Wiem najgłupsza stłuczka z możliwych i dlatego mnie tak
wkur...