Dodaj do ulubionych

auto na ryby i grzyby

10.08.10, 13:41
Zaproponujcie przykładowe autka, możliwie najtańsze, które w razie
zarysowania lub wgniecenia nie powodują uczucia żalu, smutku i.t.p.
Obserwuj wątek
    • qqbek Re: auto na ryby i grzyby 10.08.10, 13:46
      Maluch, ale wędka może wystawać przez okno.
      Malucha nie żal zarysować (no chyba, że to wersja sprzed pierwszego
      FL, z chromowanymi zderzakami i starym logo Fiata a nie FSM).

      Durne pytanie, jeszcze durniejsza odpowiedź :)
      • pulaviak Re: auto na ryby i grzyby 10.08.10, 14:03
        qqbek napisał:

        > Maluch, ale wędka może wystawać przez okno.
        > Malucha nie żal zarysować (no chyba, że to wersja sprzed pierwszego
        > FL, z chromowanymi zderzakami i starym logo Fiata a nie FSM).
        >
        > Durne pytanie, jeszcze durniejsza odpowiedź :)

        :) Odpowiedz faktycznie durna :)
        • qqbek Re: auto na ryby i grzyby 11.08.10, 14:52
          pulaviak napisał:

          > :) Odpowiedz faktycznie durna :)

          Pytanie również.... tak jak i twoje dalsze wypowiedzi.
          (Nie wspominam już o poprzednich wątkach:)
          • pulaviak Re: auto na ryby i grzyby 11.08.10, 16:22
            qqbek napisał:

            > pulaviak napisał:
            >
            > > :) Odpowiedz faktycznie durna :)
            >
            > Pytanie również.... tak jak i twoje dalsze wypowiedzi.
            > (Nie wspominam już o poprzednich wątkach:)

            Nie normalnie ty to mnie rozbrajasz, to jest forum, tu oprócz porad
            można także zwyczajnie zasięgnąć opinii ( na serio a także z
            przymrużeniem oka )Skoro twój wątek na temat auta dla żony był
            ewenementem na forum ( plus komentarze do niego - nie zawsze
            pochlebne ) to dlaczego mój nazywasz durnym?
            • qqbek Re: auto na ryby i grzyby 11.08.10, 16:40
              pulaviak napisał:

              > Nie normalnie ty to mnie rozbrajasz, to jest forum, tu oprócz porad
              > można także zwyczajnie zasięgnąć opinii ( na serio a także z
              > przymrużeniem oka )Skoro twój wątek na temat auta dla żony był
              > ewenementem na forum ( plus komentarze do niego - nie zawsze
              > pochlebne ) to dlaczego mój nazywasz durnym?

              Primo: bo w końcu kupiliśmy auto dla narzeczonej... co prawda nie takie, jakbym
              ja chciał, ale po dłuższych rozmowach wyszło, że jednak ta Astra jest wporzo :)
              Secundo: ja w swoim wątku wyraźnie określiłem granice finansowe i rodzajowe, tyś
              tego uczynić nie raczył. Dlatego moja odpowiedź w postaci "PF 126p" jest tak
              samo uzasadniona, jak propozycje innych (kredens, aka' 125p, na przykład).
              Tertio: ja określiłem granice, Ty czekałeś na forumową dowolność... każdy z nas
              dostał, czego oczekiwał, z tym, że ja nie zamierzam wypierdzać swoich żalów na
              forum.

              "Chcieliście Polski, no to ją macie, (skumbrie w tomacie pstrąg)"
              • pulaviak Re: auto na ryby i grzyby 11.08.10, 16:57
                w końcu kupiliśmy auto... co prawda nie takie, tyś tego uczynić nie
                raczył - nie zamierzam wypierdzać swoich żalów na forum.
    • milos75 Re: auto na ryby i grzyby 10.08.10, 14:04
      Łada Niva
      • pulaviak Re: auto na ryby i grzyby 10.08.10, 14:05
        Niva jest ok ale ile za taką w dobrym stanie?
        • robert888 czydzieści zlotych 10.08.10, 14:09
          • pulaviak Re: czydzieści zlotych 10.08.10, 14:14
            czydzieści zlotych zębów będzie miał właściciel Lady za wsch.
            granicy :)
            • wolfgang87 Re: czydzieści zlotych 10.08.10, 14:16
              Golf III. Jezdzil ze mna wszedzie ;) Zaden snieg i bloto mu niestraszne. Stosunkowo wysoko zawieszony, a nie ma co oszczedzac go. Nawet raz wyjechalem w dzikim lesie jakas dupną drogą prosto na orły bieliki. Miały zdziwkę. Ale ja większą ;)
              Wędka wejdzie. Ale taaaaaaakie ryby juz nie ;)
          • qqbek Re: czydzieści zlotych 10.08.10, 14:16
            Chyba zdrapana z drzewa wraz z poprzednim właścicielem.
            Solidna, niezarżnięta Niva to jakieś 9000-12000 zeta.
    • wichura Re: auto na ryby i grzyby 10.08.10, 14:27
      Polonez?
      Dobre właściwości terenowe, tani w naprawach. I ryby wejdą, i wędki, i worek
      ziemniaków, i pół świniaka.
      • pulaviak Re: auto na ryby i grzyby 10.08.10, 14:35
        wichura napisał:

        > Polonez?
        > Dobre właściwości terenowe, tani w naprawach. I ryby wejdą, i
        wędki, i worek
        > ziemniaków, i pół świniaka.

        Racja, ale koniecznie b+g, ale wtedy świniak nie wejdzie :-(
        • robert888 przeważnie wchodzi za wolant 10.08.10, 14:50
    • galtom Re: auto na ryby i grzyby 10.08.10, 14:48
      A co z Tarpanem?
      W lesie bedzie ladnie wyglada i nazywa dobra.

      Jak lesniczy zapyta, czemu do lasu autem to mu sie popukasz w
      czolo i zapytasz czy slepy... przeciez to Tarpan a nie auto :-)

      I wedka sie zmiesci, i grzyby i nawet dwie taaaaakie ryby (z
      rybnego).
    • mariusz-ef Re: auto na ryby i grzyby 10.08.10, 23:03
      mimo, że napisałeś że mają to być auta możliwie najtańsze to proszę doprecyzuj
      to choć trochę
      • kolo100 Re: auto na ryby i grzyby 10.08.10, 23:54
        Mercedes W123 tzw " beczka", Fiat 125p to moje typy:)
      • pulaviak Re: auto na ryby i grzyby 11.08.10, 13:02
        Do 4 tys. zł.
        • novationen Re: auto na ryby i grzyby 11.08.10, 13:24
          ursus c330 wchodzi w grę?:)

          jak przyczepy nie będziesz ciągał to na kat. B możesz jeździć :D i
          napewno wjedzie dalej niż polonez :D
          • pulaviak Re: auto na ryby i grzyby 11.08.10, 13:55
            novationen napisał:

            > ursus c330 wchodzi w grę?:)
            >
            > jak przyczepy nie będziesz ciągał to na kat. B możesz jeździć :D i
            > napewno wjedzie dalej niż polonez :D

            Nie wiem jakim autem się poruszasz, ale widocznie wszystko ci jedno
            czy je zarysujesz o gałąz, lub urwiesz coś na rybach. Albo nie masz
            auta, albo masz jakiegoś szrota, albo, albo, albo. Szczerze pisząc
            nie chciałbym mojego auta używać na wypady w teren, stąd ten wątek
            traktorzysto.
            • novationen Re: auto na ryby i grzyby 11.08.10, 14:35
              nie wszystko jedno, tylko się zastanawiam czy rzeczywiście są ludzie
              na tyle majętni by kupić auto (już wszystko jedno jakie) tylko po to
              by używać go do wyjazdu na grzyby/ryby...

              no to wytłumacz mi? zbierasz grzyby niewysiadając z tego samochodu? bo
              ja z reguly podjeżdżam drogą do lasu/jeśli jest to w las i dalej
              przesiadam się na własne nogi... i wybacz, ale odrobina rozsądku,
              uwagi i naprawdę nic sobie nie urwiesz, no chyba że jak wspomniałem
              chcesz tym autem przejechać wzdłuż i wszerz...

              to samo z rybami!

              i potem się dziwić, że mamy łąki, rzeki i lasy takie jakie mamy! gdzie
              można wjechac samochodem, przy okazji wy*rać się pod drzewem i
              zostawić śmieci z sobotniego obiadu. to tyle...

              się głupio pytasz to masz głupią odpowiedź (traktor). otwórz otomoto
              czy allegro i sobie znajdziesz, dużego fiata, niemniejszego poloneza
              choćby cargo i jeździj.

              jak byś napisal, że masz 60 k papieru i chcesz kupić jakiegoś 2 lata,
              kombii, w dieslu i co byście podpowiedzieli to uwierz, ciągnika bym Ci
              nie proponował.
              • pulaviak Re: auto na ryby i grzyby 11.08.10, 16:12
                no to wytłumacz mi?; zbierasz grzyby niewysiadając z tego samochodu?
                bo
                > ja z reguly podjeżdżam drogą do lasu - to samo z rybami!
                U nas akurat ażeby łapać rybki trzeba pokonać trochę drogi; t.j.
                najpierw za wał, za którym co roku droga jest coraz gorsza ( to nie
                asfalt ) a potem jeszcze trochę wzdłuż rzeki - i nie jest to piękna
                gminna gruntówka, a potem jeszcze ;-) z połowem' także piechotką to
                naprawdę nie jest dobry pomysł. Oprócz tego nie śmiecę a tak nawiasem
                pisząc nie wiem jak ty ale ja wolę zapach choinki niż rybek w aucie,
                które użytkuję na codzień - chyba że ktoś cię do zapachu ryb
                przyzwyczaił :-)
                • novationen Re: auto na ryby i grzyby 11.08.10, 17:48
                  no dobra, o smrodzie z ryb nie pomyślałem, ale w gruncie rzeczy nie
                  jest on aż tak straszny :D

                  i żeby nie było, to w mojej odpowiedzi o "*raniu pod drzewem" nie ma
                  przytyków osobistych - to tylko przykład co się w kraju, w róznych
                  miejscach dzieje ;D

                  może jakieś starszawe suzuki? 4x4...
    • fuiio Re: auto na ryby i grzyby 11.08.10, 16:37
      only aro.prawdziwa terenowka prosto od drakuli z karpat..
    • kp25036 Re: auto na ryby i grzyby 11.08.10, 19:56
      Vitara
    • qnx7 Re: auto na ryby i grzyby 13.08.10, 13:25
      - Citroen BX, w tym budżecie kupisz dobrze utrzymany egzemplarz i to
      z LPG. Auto jest nie do zabicia, a dodatkowo co się w lesie przydaje
      to można podnieść zawieszenie żeby nie zawiesił się na jakiejś
      terenowej przeszkodzie.
      - Polonez, tylko koniecznie z LPG bo inaczej tankowanie szybko
      wartość pojazdu przekroczy ;)
      - Żuk, Tarpan Honker
      • ulubiony19 Re: auto na ryby i grzyby 13.08.10, 20:32
        Daihatsu Rocky
        Jeep Grand Cherokee
        Caparo T1
        Citroen DS
        Suzuki Samurai
        Citroen Mehari
        Nysa 522
        Lotus Omega
        Fiat Panda Van
        Ford Bronco
        Renault Rodeo
        Simca Matra Rancho

        Wszystkie te auta łączy z grubsza to samo mówiący zapis w folderze
        reklamowym "genialne połączenie dynamiki, pięknego designu i
        zdolności do zbierania grzybów"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka