Dodaj do ulubionych

Fiat Seicento: modernizacja

IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 31.03.04, 14:52
fenomenalne auto! tylko,że cinquecento było lepsze pod względem sztywności i
jakości wykonania...szpary kilkucentymetrowe między błotnikiem a nadkolami
powodują,że błoto i woda wtryskują sie niemal do kabiny...po 30000km parcieją
mieszki i zawieszenie przednie nadaje się do remontu... poza tym -za jego
cenę mozna kupić kilkuletni samochód wysokiej klasy, założyć gaz i jeździć
taniej niż maluchem.
Obserwuj wątek
    • Gość: JAG Re: Fiat Seicento: modernizacja IP: 193.0.117.* 06.04.04, 15:58
      Zwykle zderzaki w kolorze nadwozia są opcją. Czyżby sprzedaż się już urywała i
      cenę uzasadnia się marginesowymi zmianami? To może przenieść antenę do tyłu.
      Też będzie "modernizacja"?
    • Gość: Ziutek Re: Fiat Seicento: modernizacja IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 08.04.04, 21:09
      Świetne ato bezawaryjne,mało pali,zgrabne,no i ta cena!Mam prośbę do Fiata:nie
      wycofujcie go z sprzedarzy tylko udoskonalajcie!
      • Gość: Norbid Re: Fiat Seicento: modernizacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.04, 17:49
        Bezawaryjne!!!!! Niezły dowcip. W Vanie sypie się po 20000 prawie wszystko.
        Chyba, że taki egzemplarz się trafił. Masa drobnych i trochę większych usterek
        (kiepska jakość wykonania). Jedyny plus, że zawsze odpala, ale jazda w ulewie
        bez wycieraczek jest mniej przyjemna.
        • pavulon78 Re: Fiat Seicento: modernizacja 03.05.04, 20:31
          A powiedz tak szczerze jak ten Van był eksploatowany po miejskich dziurawych
          ulicach przez sprzedawce batoników pedzącego ile fabryka dała do kolejnego
          sklepikarza. PH mogą wykończyć każdy samochód.
        • Gość: venivv 55000 bez awarii IP: 213.76.148.* 04.05.04, 12:16
          W mojej firmie Seicento 1.1 przejechało 55000 - nie było awarii, jedynie koszty
          eksploatacyjne. Ale wśród przedstawicieli handlowych wszsytko jest mozliwe.

          pozdr
      • Gość: Ozzman Re: Fiat Seicento: modernizacja IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 04.05.04, 12:08
        Mało pali? Chyba zaszła tu jakaś pomyłka!!!!!
        • pavulon78 Re: Fiat Seicento: modernizacja 04.05.04, 12:12
          A ile Ci pali jeśli można spytać?
          • Gość: Ozzman Re: Fiat Seicento: modernizacja IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 04.05.04, 12:24
            W mieście potrafi 9 litrów łyknąć.
            • pavulon78 Re: Fiat Seicento: modernizacja 04.05.04, 12:29
              No to sporo. Bo mój przy cięższej nodze to łyka ale gazu. Jak jeżdze delikatnie
              to pali jakieś 8,4 gazu. Benzyny mi palił 6,8.
              • Gość: Raphi Re: Fiat Seicento: modernizacja IP: *.com.pl 03.06.04, 18:03
                No to moj w miescie nie spalil nigdy wiecej niz 7. Na trasie kolo 5.
                Silnik 1.1 MPI, 2003 r.
    • Gość: Marek Lacki Też mi modernizacja. Zanczek na klapie i brak czar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.04, 15:16
      nych zderzaków. We wnętrzu nie widziałem. Nie powinno sie nazywac tego
      modernizacją. Swoją drogą niedługo Fiat wycofa to auto ze sprzedaży.
    • Gość: tomek Re: Fiat Seicento: modernizacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.04, 10:01
      ty masz szpare w mózgu ty idioto
    • Gość: nowy Re: Fiat Seicento: modernizacja IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 04.05.04, 15:12
      Przy modernizacji producent mógłby zwrócić uwagę na jakość szyb przednich-
      firmowych-są bardzo podatne na wszelkie odpryski(nawet co dziwne od...piasku).
      Poza tym normy spalania 4,8 l (wer. 1.1) poza miastem prawie nieosiągalna. Poza
      tym bezawaryjne - ale wciąż za drogie!!!
      • Gość: Rocco wozek inwalidzki z silnikiem,imitacja auta :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.04, 19:52
        poprostu smiech na sali , sypie sie , duzo pali , to juz Daewoo Tico jest lepsze
        • Gość: Raphi Re: wozek inwalidzki z silnikiem,imitacja auta :) IP: *.com.pl 03.06.04, 18:05
          Ee tam. Ja sobie chwale SC 1.1, a Tico sobie nie chwalilem...
          Trudno porownywac te samochody - zupelnie inna jakosc wykonania.
    • Gość: ryszard ze szczeci Re: Fiat Seicento: IP: *.vx.pl 04.06.04, 08:55
      Na przeglądzie po 3 latach stwierdzono ,że tylne hamulce działają nie
      prawidłowo. Prawe koło wykazało więkrze hamowanie a lewe mniejsze , ale teraz
      które jes właściwe to nikt nie morze powiedzieć.
      Po 33000 km. wysiadł ręczny hamulec, poprostu linka zardzewiała w [pancerzu i
      trzeba było wymienić a rozpieracze zardzewiały i trzeba była odrdzewiać i na
      nowo smarować . Zapłon jest bezbłędny, zapala za każdym razem.
      • Gość: olo Re: Fiat Seicento: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.04, 18:15
        40 tys i tylko jedna usterka - mninimalny wyciek z uszczelnienia półosi.
        Następne też będzie SC.
    • Gość: stratus Re: Fiat Seicento: modernizacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.04, 22:54
      55000 km i żadnej awarii , spalanie średnio 5,9l
    • Gość: mati_ Niebezpieczna gablota. IP: *.icpnet.pl 05.06.04, 23:33
      Bałbym się jeździć. Wolałbym jakiś używany samochód klasy C za 15.000 złotych ,
      resztę zostawić na utrzymanie i ubezpieczenia.
      • Gość: Genas Re. Kochane Seicento IP: *.icnet / *.icnet.pl 16.07.04, 09:06
        I po co ta cała dyskusja . Jak ktoś chce niech jeździ Tico , Matizem , 6-letnim
        trupem z Zachodu , Mercedesem , a nawet traktorem . A niech nie wypisuje
        bzdur . Pierwsze Seicento miałem 4 lata , aktualnie posiadany egzemplarz ma 2
        lata ( silnik 1,1 ) . Średnio miesięcznie pokonywałem i poprzednim i obecnym
        egzemplarzem około 1000 km . Przez te całe 6 lat nie miałem ( odpukać )
        najmniejszych kłopotów z tymi samochodami . Najmniejszych ! Ale o samochód
        należy dbać . Np. ludzie nie zdają sobie sprawy co w samochodzie może
        spowodować nierówne ciśnienie w oponach na jednej osi . A kto to regularnie
        kontroluje ? Bo ja tak .
        • Gość: wlodek100 Re: Re. Kochane Seicento IP: *.astral.lodz.pl 16.07.04, 09:36
          Miałem SC niecałe półtora roku, do grudnia 1999. W tym czasie naprawiana była
          skrzynia biegów i nie odbijające zaciski hamulców (bardzo nagrzewały się koła),
          byłem tez wzywany na założenie zaślepek w nadkolach (producent zapomniał o ich
          założeniu w tysiącach SC, w wyniku czego woda wlewała się do nadkoli). Po
          utracie SC w kolizji kupiłem Fiestę. Z początku nie mogłem się nadziwić, że
          wszystko działa lekko i prawidłowo. No i SC ma najgorsze wyniki testów
          zderzeniowych wśród wszystkich produkowanych aktualnie samochodów.
        • charlie_x Re: Re. Kochane Seicento 16.07.04, 10:58
          Gość portalu: Genas napisał(a):

          > I po co ta cała dyskusja . Jak ktoś chce niech jeździ Tico , Matizem , 6-
          letnim
          >
          > trupem z Zachodu , Mercedesem , a nawet traktorem . A niech nie wypisuje
          > bzdur . Pierwsze Seicento miałem 4 lata , aktualnie posiadany egzemplarz ma 2
          > lata ( silnik 1,1 ) . Średnio miesięcznie pokonywałem i poprzednim i obecnym
          > egzemplarzem około 1000 km . Przez te całe 6 lat nie miałem ( odpukać )
          > najmniejszych kłopotów z tymi samochodami . Najmniejszych ! Ale o samochód
          > należy dbać . Np. ludzie nie zdają sobie sprawy co w samochodzie może
          > spowodować nierówne ciśnienie w oponach na jednej osi . A kto to regularnie
          > kontroluje ? Bo ja tak .
          _____________________________________________________________________________


          ...witam..i ja też,a dodatkowo właśnie trzy dni temu koła zostały
          wyważone i przełożone z tyłu na przód.To taka moja świecka tradycja - co
          dziesięć tysięcy wyważanie.Tego samego dnia samochód miał "transfuzję" oleju,
          czyli wymiana wraz z wymianą filtra.pozdr.
    • Gość: WU_Key Re: Fiat Seicento: modernizacja IP: *.pai.net.pl 31.08.04, 21:16
      Kasztan i tyle.......

      :-(
    • dskowronski Re: Fiat Seicento: modernizacja 16.01.05, 21:09
      Byłby to niezły samochód, gdyby:
      - był o conajmniej 5 tyś zł tańszy od najtańszej Pandy (a jest chyba jakieś 2 tyś) - nie rozumiem, dlaczego nie produkuje się już wersji 900 - na pewno bylaby trochę tańsza, a 40 KM temu samochodowi wystarczy do codziennej jazdy,
      - wypadał trochę (a w zasadzie "dużo") lepiej w testach zderzeniowych.
      • Gość: agg Re: Fiat Seicento: modernizacja IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 27.01.05, 14:56
        wersji 900 nie produkuje sie, bo ten silnik nie spełnia juz norm spalin , a
        jego dalsza modernizacja nie znajdowala,żadnego zamknięcia handlowo
        technologiczno ekonomicznego
        o ile pamietam silniki te byly importowane z byłe YU
        Tlumacząc na polski fiatowi sensowniej jest więcej produkować dobrych i
        nowoczesnych 1,1 niż wlec produkcje czegoś co jest modernizowane od dziesiatek
        lat - a więc napewno nie bylby tańszy
    • Gość: Lech22 Re: Fiat Seicento: modernizacja IP: *.crowley.pl 27.01.05, 11:36
      Witam co do tego że cc było lepsze niewydaje mi się widziałem na ulicach bardzo
      zerdzewiałe CC z roczników tych ostatnich jeżeli chodzi o sejaka blache ma
      lepiej ocynkowaną grubiej i jest znacznie ładniejszy od cc. CC ma deske i
      licznik jak maluch fiat 126p znaczy licznik taki sam więc niezgodze sie ze Sc
      jest źle wykonane moim zdaniem jest lepszym z tańszych samochodów na rynku na
      całym świecie
      • Gość: AGG Re: Fiat Seicento: modernizacja IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 27.01.05, 15:01
        A propos mam CC z silnikiem 1243 75 KM i jeszcze tuning
        to jest dopiero pompa, nadwozie to wytrzymuje bez problemow
        A to t 9 do sety 200 na budzik i 5, l na trasie stówą
        oczywiście na sportowym zawiasie. Ponieważ szukalem budy na taka przeróbe to
        wiem ,że CC rdzewieja tylko te które były stuknięte i źle naprawione
        nawet te z 92 roku potrafia byc bez jednej plamy rdzy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka