h.i.p 07.04.04, 13:20 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14718&w=11784477&v=2&s=0 hip: Sama prawda o tej żałosnej swołoczy pozdrawiam. Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: tjunink Re: Jeden taki wątek o tjunikowanych ćwokach... IP: 81.21.202.* 07.04.04, 16:30 Lepsze to, niż jedzenie bigmaca z palcem w nosie. Swoją drogą, jak ty to robisz hipcio?? Link Zgłoś
h.i.p Re: Jeden taki wątek o tjunikowanych ćwokach... 08.04.04, 07:55 Gość portalu: tjunink napisał(a): > Lepsze to, niż jedzenie bigmaca z palcem w nosie. Swoją drogą, jak ty to robisz > hip: Widzę, że dla ciebie jedyna alternatywa to pierdzenie albo dłubanie w nosie. No tak, poziom typowy dla tjunikowców. Dla nich życie do tego się właśnie sprowadza... Link Zgłoś
Gość: go Re: Jeden taki wątek o tjunikowanych ćwokach... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.04.04, 08:11 hip opowiedz nam jak to bylo w toruniu na zlocie. bzzykali cie w twoim tico czy moze w tanningu golfie I, proszeee! Link Zgłoś
sigmodon Jesteś żywym dowodem... 08.04.04, 09:00 ...na prostactwo i prymitywizm tuningowców. Potwierdzasz w pełni moje, i nie tylko, obserwacje. Link Zgłoś
h.i.p Re: Jeden taki wątek o tjunikowanych ćwokach... 08.04.04, 09:02 Gość portalu: go napisał(a): > hip opowiedz nam jak to bylo w toruniu na zlocie. > bzzykali cie w twoim tico czy moze w tanningu golfie I, hip: Oto poziom godny tjunikowca. Wszyscy jesteście na takim poziomie? Wygląda na to, że tak. Link Zgłoś
crazyhorse80 Re: Jeden taki wątek o tjunikowanych ćwokach... 18.04.04, 21:47 chcesz pisać,ok Twoja sprawa,że pokazujesz jaki z Ciebie dureń.....ale jedna dobra rada dowiedz się najpierw jak się pisze TUNING,a później pisz te swoje pierdoły,niedorobieńcu Link Zgłoś
sigmodon Aty? Kim ty jesteś? 19.04.04, 12:08 Kim jesteś, że pouczasz innych jak mają pisać i co? Każdy pisze to co ma do powiedzenia. Jedni potrafią przedstawić i uzasadnić swoje racje, inni - niestety nie. Ja czytam to forum również od niedawna i rzadko zabieram głos. Ale widzę, że w odróżnieniu od nielicznych potrafiących się tu wypowiedzieć sensownie i uzasadnić swoje poglądy, ty jeszcze niczego nie przedstawiłeś ani nie uzasadniłeś. A może po prostu tego nie potrafisz? z pozdrowieniami Link Zgłoś
crazyhorse80 Re: Aty? Kim ty jesteś? 19.04.04, 15:50 Nie martw się o moją wiedzę motoryzacyjną,to jest moja pasja już od kilkunastu lat i co nieco wiem na ten temat!! Ty jesteś po prostu kolejnym kretynem,który wchodzi na to forum tylko po to by wkurzać normalnych ludzi,nie lubisz Tuningu,to się odwal nie wchodź na to forum,nie zabieraj głosu tam gdzie Cię o to nie proszą!! Link Zgłoś
sigmodon Re: Aty? Kim ty jesteś? 20.04.04, 09:16 O niczyją wiedzę motoryzacyjną nie muszę się martwić. Masz ją czy jej nie masz - to mnie nie interesuje. Widzę natomiast, że nie bardzo wiesz czym jest forum publiczne takie jak to. Tu każdy może sie wypowiedzieć zgodnie z obowiązującym regulaminem (ciekawe czy go znasz?) i zasadami. Nikt nikogo nie musi zapraszać, ani też nie ma prawa wyganiać. Jeśli chodzi o wpisy twoje i podobnych tobie znawców motorycacji: styl jaki pokazujecie jest wodą na młyn HIP'a. Jesteście niezłą ilustracją tego wszystkiego o czym on tu wypisuje, przyznam, że w sposób może zbyt porywczy, ale często trafny. I jeśli jesteś w stanie jedynie ubliżać innym dyskutantom od kretynów tylko dlatego, że mają od twojego zdanie odmienne, to ja jestem przekonany, że to właśnie dla ciebie nie powinno być na tym forum miejsca. z pozdrowieniami Link Zgłoś
Gość: go HIPie pod zmienionym nickiem IP: *.aster.pl / *.acn.pl 20.04.04, 09:32 dla niektorych przyciemnione szyby to szczyt tuningu,ale ty tego nie mozesz rozkminic Link Zgłoś
hip-hopp Re: Aty? Kim ty jesteś? 20.04.04, 09:43 Niestety tak to wygląda... h.i.p się wkurza na tjóninkofcóf, którzy z prawdziwym tiuningiem maja wspólnego tyle co świnka morska ze świnią.... Link Zgłoś
Gość: rambo8 trudne pytanie do "tugingowców" IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 20.04.04, 18:29 kiedy wreszcie ta żałosna hołota z worami na szybach i z pierdzącymi wydechami zrozunie ,że to co oni robią ze swoich bolidów to zwykła wiocha ,a nie żaden tuning ?! jak masz palancie jeden z drugim kompleks małego fiuta to idż do psychologa , a nie do sklepu z badziewiem do samochodów. pozdr. dla hipa i innych normalnych , nie owładniętych psychozą "tunigowania" Link Zgłoś
Gość: marelli Re: Jeden taki wątek o tjunikowanych ćwokach... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.04, 21:55 wiecie jedni noszą kurtkę wrangler, inni buty sofix a jeszcze inni mają auto ze spoilerem zendera czy inne --kwestja gustu wy się śmiejecie z naszych tuningowych fur a mu z wszych butów lub fryzury. Link Zgłoś
sigmodon Re: Jeden taki wątek o tjunikowanych ćwokach... 22.04.04, 08:51 Ja osobiście również jestem przeciwnikiem bezmyślnego tuningu w stylu: ryczące tłumiki, czarne obrzydliwe szyby przypominające raczej auta bandytów, oraz wszelkie dodatki, często niezgodne z prawem. I rozumiem tych, którym się to nie podoba, albo wyrażają swoją dezaprobatę, jak HIP, hip-hopp czy tur, wobec stwarzania zagrożenia na drodze i ryczenia pierdzącymi wydechami w miastach. Ale co do tego ma fryzura albo buty? Nawet jeśli miałbym dziwaczne buty albo fryzurę, a nie mam, to przecież w niczym ona nie zakłóca twojego spokoju, ani nie jest dla ciebie zagrożeniem czy uciążliwością. Widziałem kilkanaście lat temu babę z abażurem na głowie w centrum miasta - tuningowcy przypominają mi to zdarzenie. Ale tamta kobieta ani nie wrzeszczała, ani nie zachowywała się w sposób agresywny czy niebezpieczny. W przeciwieństwie do tuningowców. z pozdrowieniami Link Zgłoś
hip-hopp Dokładnie tak 22.04.04, 12:45 Dokładnie tak, raczej trudno byłoby mazwać mnie wrogiem tuningu :-))) Jestem wrogiem, ale tjóninku jak to napisał sigmodon. Ponieważ stwarza - z reguły - zagrożenia w ruchu kołowatym a nierzadko jest wręcz niezgodny z prawem! Tuning tak, ale z głową! Link Zgłoś
Gość: Dominik Re: Jeden taki wątek o tjunikowanych ćwokach... IP: 213.209.160.* 17.05.04, 07:56 a ja sobei jezdze dyskretnie tuningowanym VW B5-zadnych ton plastiku, zadnych setek watów muzy. zadowolony jestem z tego ,że z zewnątrz auto wygl;ada niepozornie a daj ewąchac dym kadej sportowej Toyocie, mercedesom kompresorom itp. Jak w każdej grupie zdarzają się oszołomy tak i w gronie tuningowców. Jednakże znam kilku naprawdę poważnych gości, szacownych i szanowanych ojców rodzin oddających się pasji tuningu-nie buractwa tylko TUNINGU. Więcej tolerancji proszę. Pozxdarwiam Link Zgłoś
Gość: tuningowiec:)) Cos smiesznego IP: *.skierniewice.mediaclub.pl 18.05.04, 20:50 ostatnio mialem stluczke i musialem jechac samochodem syna. ona ma punto 55 niczym nie wyrozniajace sie poza jedna rzecza niczym od innych. Syn nie zauwazyl wycieku oleju i zatarl silnik. Sprowadzilem mu inny niestety znajomy znalazl mi nowy silnik od punto 1,6 z turbina. Po dodatkowej zmianie skrzyni cacko rozpedza sie niecale 7 sekund do setki. Jadac zatrzymalem sie na skrzyzowaniu a obok mnie pseudo-tuningowiec w oplu omedze. Pelen tuning zewnetrzny a to tego sportowy tlumik. Jakie bylo jego zdziwienie jak po ostrej przygazowce on wcisnal gaz do dechy i nie mogl mi uciec. A wyobrazcie sobie jego mine jak wcisnalem gaz i zaczalem mu uciekac. To dopiero byla zabawa:) Link Zgłoś
greenblack Re: Cos smiesznego 18.05.04, 21:55 Super, ale nigdy nie było Punto 1.6T. Jak już to 1.4T, ale rzeczywiście, to miało kopa. Link Zgłoś
Gość: tuningowiec Re: Cos smiesznego IP: *.skierniewice.mediaclub.pl 19.05.04, 19:32 to po prostu byl silnik 1.6 z dorobiona turbina ale facet mial dachowanie zaraz na samym poczatku. wystarczylo chwilke poglowkowac pozdrowienia Link Zgłoś
Gość: tuningowiec:) Re: Cos smiesznego IP: *.skierniewice.mediaclub.pl 19.05.04, 19:36 przeciez nie w kazdym samochodzie montuje sie seryjnie turbiny, strumienice itp.... Link Zgłoś
Gość: mirek Re: Cos smiesznego IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 20.05.04, 10:03 Tez widzialem na aukcji taki samochód. Wystarczy wejsc na www.mobile.de i tam poszukac. Nie podaje całego linku bo jest zbyt długi. Pozdrowienia i zazdroszcze takiego samochodu. Link Zgłoś
Gość: hip to ćwok Re: Jeden taki wątek o tjunikowanych ćwokach... IP: 212.244.167.* 23.04.04, 13:57 Dodac powiniennes h.i.p. że to jest to co najbardziej Cie boli jak zasówasz przez miasto (wieś) na swojej 30 letniej damce. Może we się do roboty zamiast marnować czas w necie. Kiedyś zarobisz na dobre auto. Link Zgłoś
Gość: blady frank Re: Jeden taki wątek o tjunikowanych ćwokach... IP: 81.186.229.* 24.04.04, 14:46 Historia z innej beczki: Stoje sobie na skrzyzowaniu, czerwone swiatlo. Lato, asfalt suchutki. Nagle obok podjezdza czarny golf IV. Oblepiony chyba z tona plastiku. Dyfuzory, spojlery, wloty i kupa innego ustrojstwa. W srodku bassy ze malo szyby nie wypadna a w dodatku warczy tak glosno ze przy nim moja Honda (a mam sportowy tlumik) zdaje sie prawie nie chodzic. Patrze na kierowce a tam jakis lysy gnojek pokazuje mi ze sie chce ze mna scigac. Jak by tego pylo malo przez caly czas robi jakies przygazowki. Odwrocilem glowe bo nie mialem zamiaru wdawac sie z nim w jakies dyskusje. Jeszcze nie zgaslo czerwone swiatlo, slysze straszny pisk opon. Czarny golf juz gnal przed siebie. Poczekalem grzecznie na zielone. Zapialem jedynke i grzecznie ruszylem. Moja CBR`a nawet nie doszla do 9 tys. obr/min kiedy go mijalem. I wcale nie chcialem sie z nim scigac. Ot poprostu jechalem normalnie. Czemu kierowcy tunigowanych samochodow to debile chcacy udowodnic kazdemu na drodze ze sa najszybsi? Link Zgłoś
Gość: lejzi dog Re: Jeden taki wątek o tjunikowanych ćwokach... IP: *.acn.pl 28.04.04, 20:14 Te tjuningowane pojeby to banda idiotów, gnojów i dzikusów. Tjuning jest wogóle dla kryminalistów, dresiarzy i porąbańców. pzdr Link Zgłoś
hip-hopp Re: Jeden taki wątek o tjunikowanych ćwokach... 29.04.04, 11:34 tuningowanych czy tjóninkofanych? Bo to istotna różnica.... Link Zgłoś