Dodaj do ulubionych

Kontrolka akumulatora

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.04, 00:17
Co może być przyczyną świecenia kontrolki akumulatora???
Im więcej dodaje gazu, tym kontrolka świeci jaśniej. Jadąc na "luzie"
kontrolka świeci słabiej, niż jadąc na biegu, gdy silnik ma ok. 2500 obr./min.
Co może byc przyczyną świecenia kotrolki, gdy ładowanie akumulatora jest
prawidłowe, a akumulator jest "zdrowy", tzn. nie brakuje elektrolitu, nie są
zaśnieżone klemy, itp.
Co go boli, co go gryzie???
Proszę poradźcie, pomóżcie!!!
Z góry wielkie DZIĘKI!!!
Pozdrawiam:-)
Obserwuj wątek
    • Gość: karburatorek Re: Kontrolka akumulatora IP: 213.77.91.* 09.04.04, 09:06
      Najprawdopodobniej uszkodzenie jednej z diod wzbudzenia, alternator do naprawy,
      przy zwiększonym zapotrzebowaniu na prąd może nie wydolić.
      Pzdr.
      • Gość: Michal Re: Kontrolka akumulatora (ladowania) IP: 82.182.199.* 09.04.04, 17:47
        Ta dioda jest juz na wyjsciu alternatora,ona jest zamontowana w mostku
        Gretza,ale faktycznie ona jest uszkodzona.Nalezy wymienic alternator albo oddac
        do prawdziwego elektryka.Pzdr.Michal
        • Gość: KGB Re: Kontrolka akumulatora (ladowania) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.04, 18:40
          A gdzie ona znajduje się w Skodzie Felicii 1,3l??? Czy można to samemu
          sprawdzić??? Za sprawdzenie elektrolitu w akumulatorze i jego ładowanie,
          zaplaciłem prawie 20 zł, a sam zrobiłem to dwie godziny przed wizytą u
          elektryka, ale On nie dawał temu wiary i sprawdził sam, za co "skasował" prawie
          20 zł, dokladnie 16,5zł
          Słyszałem, że przyczyną tego stanu rzeczy może być też "ślizganie" się jakiegoś
          paska, ale niestety nie wiem jakiego:/
          Proszę o fachową pomoc i poradę, za co z góry DZIĘKUJĘ!!!
          • Gość: Michal Re: Kontrolka akumulatora (ladowania) IP: 82.182.199.* 12.04.04, 18:53
            Dioda znajduje sie w alternatorze.Sprawdzenia moze dokonac tylko elektryk.
            Musi najpierw wyjac alternator otworzyc jego i odlutowac diody i nastepnie
            sprawdzic ich opornosc zaporowa,dioda w jednym kierunku ma bardzo duza opornosc
            a w drugm znikoma i jezeli sie okaze ze jedna jest wlasnie uszkodzona to trzeba
            ja wymienic.Dlaczego musi robic to elektryk? Musi byc wykonane odpowiedzilane
            lutowanie.Tzn takie ktore wytrzyma przeplyw duzego pradu,niechlujne lub
            niewystarczajace spowoduje sie stopienie cyny i mozliwe uszkodzenie calosci.
            Dalej niemozna przegrzac diody,trzeba czesc ciepla odprowadzic.Dlatego
            powtarzam musi byc to prawdziwy elektryk,a nie ktos kto sie zna i wie co
            wtrawie piszczy i chyba uda sie naprawic.
            Pzdr.Michal
            P.S Diody 4 razem pracuja w tzw mostku Gretza i aby sprawdzic jedna trzeba ja
            odczepic od tego mostka.
            Dzisiejsze alternatory maja moc rzedu 1kW P=12Vx100A= 1200W.
            • Gość: karburatorek Re: Kontrolka akumulatora (ladowania) IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 12.04.04, 19:26
              Pomyliłeś Michale alternator z prostownikiem do ładowania. Alternator jest
              najczęściej trójfazowy, a tego rodzaju prostownik składa się z co najmniej
              sześciu diód, dodając do tego diody wzbudzenia mamy ich razem już dziewięć.
              Pzdr.
              • Gość: Michal Re: Kontrolka akumulatora (ladowania) IP: 82.182.199.* 12.04.04, 19:33
                Dalem prosty przyklad.Oczywiscie masz racje,ale jakbym zaczal o tym wszystkim
                bylby to juz prawdziwy metlik.Pzdr.Michal
                • Gość: KGB Re: Kontrolka akumulatora (ladowania) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.04, 22:56
                  Dzięki Wam Panowie za fachowa pomoc!!!
                  Muszę przyznać, że z Waszych porad wynika, że znacie sie na rzeczy.
                  Pozdrawiam i raz jeszcze wielkie DZIĘKI!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka