Dodaj do ulubionych

Hyundai Accent

IP: *.lodz.dialog.net.pl 13.04.04, 19:19
Witam
Pisze w sprawie kolegi ktory upatrzyl sobie i wyglada na to ze jest
zdecydowany kupic to autko, jest to rocznik 99, silnik 1,5 benzyna, ogolnie
wyglada na zadbany i malo jezdzony co potwierdza tez stan licznika ( tylko 64
ys km.) jesli mozna mu wierzyc...
I tu prosba do was drodzy forumowicze, prosilbym o wszelkie uwagi co do tego
modelu ( zwlaszcza wlascicieli !!! ) o jego wadach i zaletach ( zwlaszcza
wadach ;)
czy jest to awaryjne auto ? jak z jego wytrzymaloscia na naszych drogach ? i
co z czesciami zammiennymi, czy drogie i trudno dostepne...ogolnie prosze o
jak najweicej uwag na ten temat.
Ps.
auto ma byc docelowo zagazowane wiec rowniez przydalaby sie informacja o tym
jak sie sprawdza inst. gaz. w tymze autku
Ps 2.
czy mozna w serwisie sprawdzic stan rzeczywisty licznika ? i wogole czy takie
sprawdzenie stanu auta przed kupnem daje jakies rzeczywisty poglad na stan
samochodu ( zwlaszcza silnika i zawieszenia ) czy mozna temu ufac ?
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Clint Re: Hyundai Accent IP: *.rzeczpospolita.pl 13.04.04, 19:39
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=7088956&v=2&s=0
    • greenblack Re: Hyundai Accent 13.04.04, 19:48
      Zastanawiam się, co kieruje ludźmi, którzy kupują ten samochód w salonach, bo
      na pewno nie bogate wyposażenie. Należy pamiętać, że to samochód segmentu B -
      Fabia, Punto.

      Przed kupnem warto poznać ceny części zamiennych.
      • Gość: Clint Re: Hyundai Accent IP: *.rzeczpospolita.pl 13.04.04, 19:52
        > Zastanawiam się, co kieruje ludźmi, którzy kupują ten samochód w salonach, bo
        > na pewno nie bogate wyposażenie

        cena, bagażniki i ilość miejsca w środku

        pozdrawiam
      • remo29 Re: Hyundai Accent 14.04.04, 01:20
        greenblack napisał:

        > Zastanawiam się, co kieruje ludźmi, którzy kupują ten samochód w salonach, bo
        > na pewno nie bogate wyposażenie. Należy pamiętać, że to samochód segmentu B -
        > Fabia, Punto.

        W ten sposób można zapytać co W OGÓLE kieruje ludźmi, którzy kupują nowe
        samochody. Accent jest takim sobie samochodzikiem jak punto czy fabia, tyle, że
        bagażnik ma sporo wiekszy. No, może różni się tym, że nie jest wspomagany
        milionami wpompowanymi w marketing.
    • marekatlanta71 Re: Hyundai Accent 13.04.04, 19:53
      http://www.autotrader.com/fyc/vdp.jsp?car_id=161274297&dealer_id=&car_year=1999&make=HYUND&distance=100&max_price=&model=ACCENT&advcd_on=n&end_year=1999&min_price=&certified=n&address=30004&search_type=used&advanced=n&start_year=1999&color=&cardist=50

      (z tego spokojnie $1000 mozna utargowac)
      --
      480 KM w 2 kawalkach. Szkoda ze nie w jednym...
    • Gość: wredny Re: Hyundai Accent IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.04, 03:49
      Znajomy mial Accenta 1.5 z 96r
      Po 70 kkm padl amortyzator PP, po 90 kkm wymiana klockow hamulcowych i to chyba
      nie dlatego ze malo hamuje bo w Polonezie wymienial po 25 kkm.
      Nic wiecej az do 116 kkm kiedy sprzedal.


    • Gość: Maciek Re: Hyundai Accent IP: *.poczta / *.poczta-polska.pl 14.04.04, 10:56
      Nie znam dokładnie tego autka, ale moge napisac Ci kilka slow o jego starszym
      bracie tzn Accent z 95 roku 1,5 LS.
      W tej chwili przekroczylem ponad 230 tys km. Co do awarii a raczej usterek to:
      po ok. 150 tys. przepalił mi sie taki elastyczny łacznik pomiędzy kolelktorem a
      rura wydechową,
      po ok. 190 tys. wymieniłem pompe wodną ale wydaje mi sie ze serwis mnie naciął,
      po 220 000 wymieniłem simeringi w skrzyni biegów,
      klocki hamulcowe wiadomo zalezy od stylu jazdy i innych czynników wymieniłem 5
      albo 6 razy. Spalanie 0d 6l /100 km na trasie ( spokojny styl jazdy i tylko
      kierowca w aucie ) do 8 w miescie. W zimie bez najmniejszych problemów. Autko
      stoi pod chmurką. Od ok. 50 tys eksploatowane w wawie.
      Ogólnie polecam, chyba , że lubisz auta bardzo dobrze wyposaż to wtedy nie
      accent. Minusem jest właśnie wyposażenie i zawieszenie. Co do silników nie mam
      najmniejszych zastrzeżeń, o ile dobrze pamietam to bodajże są od jakiegoś
      japończyka.
      Reasumując autko pewne, tanie troche spartansko wyposazone, nie cieszy sie
      wzięciem u złodziei. w tej chwili nie ma problemu z serwisem jest w calej
      Polsce. Aha co do zagazowania nie wiem jak w nowszych accentach, ale starsze
      miały plastikowy kolektor a to podrazało cała instalacje o ok. 1 000 zł. Za
      zagazowanie z kolektorem plastikowym zapłacisz ok. 2 500 tys.
      Pzdr i dobrego zakupu.
      Maciek
    • Gość: ecik Re: Hyundai Accent IP: *.innsoft.com.pl 14.04.04, 14:51
      Ja mam accenta II 1,3 - z 2000 r. w chwili obecnej ma 55.000 km. Bezawaryjne,
      pali od 5,5 na trasie do 8 w mieście (oczywiście wszystko zależy od stylu
      jazdy). Oczywiście klocki wymieniane, części nie są drogie. Jeżeli byś kupował
      je w Warszawie, to polecam serwis na ul. Olesińskiej - tam go przejrzą i
      powiedzą Ci w jakim jest stanie. Poza nieco sztywnym zawieszeniem wad nie
      odnotowałam. no i ogromna zaleta - nie kradną :) !!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka